183 Pra-Słowiańskie Seti, Sejati, Siać, Siew, Siemię i wtórnie ubezdźwięcznione starogreckie *Hḗmə


mężczyzna przesiewa (1.1) ziemię

…..

Pokarzę teraz słowa, które brzmią podobnie do tych z poprzedniego wpisu, ale które całkiem podobne no to jednak do siebie nie są… Przypominam np. Sieć / SieC’ i Siedzieć / SieDz+ieC i Sito / SiTo, itp. Wg Mię wszystkie one jednak są ze sobą powiązane znaczeniowo, jako coś, co w ten, czy w tamten sposób „siedzi” jakoś na czymś…

Nadszedł właśnie czas na sprawdzenie słów powiązanych z Siewem / SieW+eM i z Ziemią / ZieMia”, w którą Sieje / SieJe się Nasiona / Na+SioNa

Ponownie zwracam uwagę na wtórne ubezdźwięcznienia (depalatalizacje), zwłaszcza na te występujące w tzw. j. greckim (jak zwał). Jak widać poniżej tzw. rough breathing działa ciągle i nieustająco przeciwko ofitzjalnym językowym twierdzeniom.

Czy muszę dodawać, że Sianie / SiaNie, Siew / SieW, itp ciągle istnieją w j. słowiańskim, podczas gdy w innych językach zniekształciły się w ten, czy w inny sposób? Czy muszę też pytać, jak to wszystko ma się do tzw. palatalizacji słowiańskich, co to rzekomo zaszły w średniowieczu?

Ten wpis powinien mieć następujące tytuły:

183 Seite, czyli Ściana, czyli Dzieża, czyli Zad, czyli Siad, itd,.. czyli dowody na wtórne ubezdźwięcznienia w tzw. greckich Hedra i Katedra 14

183 Źródłosłowy Pra-Słowiańskiego słowa Szczodry / S”C”oDRy, jako dowody na wielokrotne wtórne ubezdźwięcznienie, patrz: Proto-Slavic *ščedrъ, itp. 23

183 Shield / SHieLD, jako Target / TaRG+eT – Giermański Drag / DRaG i jego pierwotne Pra-Słowiańskie źródłosłowy i znaczenia, czyli tragiczne targnięcie się na najświętsze świętości ofitzjalnego jęsykosnaftzfa 44

…..

https://en.wiktionary.org/wiki/Reconstruction:Proto-Slavic/s%C4%9Bti

Reconstruction:Proto-Slavic/sěti

Proto-Slavic

Etymology 1


From Proto-Balto-Slavic *sḗˀtei, from Proto-Indo-European *seh₁-. Cognate with English sowLatin serereLatvian sẽt and Lithuanian sė́ti.


Alternative forms

Verb

*sě̀ti impf

  1. to sow

Conjugation

Related terms

Descendants

References

  • Derksen, Rick (2008) Etymological Dictionary of the Slavic Inherited Lexicon (Leiden Indo-European Etymological Dictionary Series; 4), Leiden, Boston: Brill, →ISBN, pages 447–448

Etymology 2


From Proto-Balto-Slavic *seˀi- / Proto-Balto-Slavic *sˀi-, from Proto-Indo-European *seh₁y-. Cognate with Latvian sijātLithuanian sijóti, and Ancient Greek ἠθέω (ēthéō).


Alternative forms

Verb

*sě̀ti impf

  1. to sift

Conjugation

Derived terms

Related terms

Descendants

References

  • Derksen, Rick (2008) Etymological Dictionary of the Slavic Inherited Lexicon (Leiden Indo-European Etymological Dictionary Series; 4), Leiden, Boston: Brill, →ISBN, pages 448

…..

https://en.wiktionary.org/wiki/sift

sift

English

Etymology

From Middle English syften, from Old English siftan, from Proto-Germanic *siftijaną.

Pronunciation

Verb

sift (third-person singular simple present sifts, present participle sifting, simple past and past participle sifted)

  1. To sieve or strain (something).
  2. To separate or scatter (things) as if by sieving.
  3. To examine (something) carefully.
    1. [+object] (archaic or old-fashioned) To scrutinise (someone or something) carefully so as to find the truth.
    2. [+ through (object)] To carefully go through a set of objects, or a collection of information, in order to find something.

(…)

…..

PR”e+SiaC’

https://pl.wiktionary.org/wiki/przesia%C4%87

przesiać (język polski)

znaczenia:

czasownik przechodni

(1.1) aspekt dokonany od: przesiewać
odmiana:
(1.1) zob. przesiewać
wyrazy pokrewne:
rzecz. przesiewanie n, przesianie n
czas. zasiać, przesiewać ndk., siać ndk.
tłumaczenia:
(1.1) dla języków nierozróżniających aspektów zobacz listę tłumaczeń w haśle: przesiewać

…..

PR”e+SieW+aC’

https://pl.wiktionary.org/wiki/przesiewa%C4%87#przesiewa%C4%87_(j%C4%99zyk_polski)

przesiewać (język polski)

mężczyzna przesiewa (1.1) ziemię
wymowa:
wymowa ?/i, IPA[pʃɛˈɕɛvaʨ̑], AS[pšeśevać], zjawiska fonetyczne: zmięk.utr. dźw.
znaczenia:

czasownik

(1.1) przepuszczać przez sito
(1.2) przen. przez selekcję oddzielać pożądane jednostki od niepożądanych
odmiana:
(1.1–2) koniugacja I
forma liczba pojedyncza liczba mnoga
1. os. 2. os. 3. os. 1. os. 2. os. 3. os.
bezokolicznik przesiewać
czas teraźniejszy przesiewam przesiewasz przesiewa przesiewamy przesiewacie przesiewają
czas przeszły m przesiewałem przesiewałeś przesiewał przesiewaliśmy przesiewaliście przesiewali
ż przesiewałam przesiewałaś przesiewała przesiewałyśmy przesiewałyście przesiewały
n przesiewałom przesiewałoś przesiewało
tryb rozkazujący niech przesiewam przesiewaj niech przesiewa przesiewajmy przesiewajcie niech przesiewają
przykłady:
(1.2) Trzeba bowiem długo kompletować negatywne fakty, długo je selekcjonować i przesiewać, by ziarno nienawiści zakiełkowało[1].
(1.2) Znów zaczęli się zjeżdżać do nas goście, także przez mamę przesiewani, jedni na krótko wprowadzani do ojca, inni przyjmowani przez nią tylko[2].
składnia:
(1.1) przesiewać + B.
(1.2) przesiewać + B.
wyrazy pokrewne:
rzecz. przesiewanie n, przesianie n, przesiew m
czas. przesiać dk., odsiewać ndk., odsiać dk., siać ndk., zasiać dk.
przym. przesiewowy, siewny
uwagi:
por. odcedzić
tłumaczenia:
źródła:

…..

https://en.wiktionary.org/w/index.php?title=Reconstruction:Proto-Slavic/pros%C4%9Bjati&action=edit&redlink=1

Wiktionary does not yet have a reconstruction page for Proto-Slavic/prosějati.

…..

https://en.wiktionary.org/wiki/Reconstruction:Proto-Slavic/sito

Reconstruction:Proto-Slavic/sito

Proto-Slavic

Etymology


From Proto-Balto-Slavic *séʔito, from Proto-Indo-European *seh₁i-tó(d). Baltic cognates include Lithuanian síetasLatvian siêts.


Noun

*sìto n

  1. sieve

Inflection

See also

Descendants

  • West Slavic:
    • Czech: síto
    • Polish: sito
    • Slovak: sito
    • Sorbian:
      • Lower Sorbian: syto
      • Upper Sorbian: [Term?]

References

  • Derksen, Rick (2008) Etymological Dictionary of the Slavic Inherited Lexicon (Leiden Indo-European Etymological Dictionary Series; 4), Leiden, Boston: Brill, →ISBN, page 451
  • Vasmer, Max (1964–1973), “сито”, in Etimologičeskij slovarʹ russkovo jazyka [Etymological Dictionary of the Russian Language] (in Russian), translated from German and supplemented by Trubačóv O. N., Moscow: Progress
  • Sreznevskij, I. I. (1912), “сито”, in Materialy dlja slovarja drevne-russkago jazyka po pisʹmennym pamjatnikam [Materials for the Dictionary of the Old Russian Language According to Written Monuments] (in Russian), volume 3, Saint Petersburg: Imperial Academy of Sciences, page 360

…..

https://en.wiktionary.org/w/index.php?title=Reconstruction:Proto-Indo-European/seh%E2%82%81i-t%C3%B3(d)&action=edit&redlink=1

Wiktionary does not yet have a reconstruction page for Proto-Indo-European/seh₁i-tó(d).

…..

A teraz jedno takie tzw. greckie zniekształcenie przez ubezdźwięcznienie przez utratę dźwięku zapisywanego znakiem S, czyli tzw. rough breathing znów kłania się w pas…

…..

https://en.wiktionary.org/wiki/%E1%BC%A0%CE%B8%CE%AD%CF%89#Ancient_Greek

ἠθέω

Ancient Greek

Etymology


From Proto-Indo-European *seh₁y-. Cognates include Old Church Slavonic сито (sito)сѣѭ (sějǫ)Lithuanian sijóti, and Old Norse sald.


Pronunciation

Verb

ἠθέω  (ēthéō)

  1. siftstrain

Inflection

Derived terms

Related terms

References

…..

https://en.wiktionary.org/wiki/Reconstruction:Proto-Indo-European/seh%E2%82%81-

Reconstruction:Proto-Indo-European/seh₁

Proto-Indo-European

Root

*seh₁- (perfective)[1][2]

  1. to impressinsert
  2. to sow, to plant

Derived terms

References

  1. Pokorny, Julius (1959), “sē(i)- : səi- : sī-; sē- : sə- und sei- : si-”, in Indogermanisches etymologisches Wörterbuch [Indo-European Etymological Dictionary] (in German), volume III, Bern, München: Francke Verlag, pages 889-890
  2. Rix, Helmut, editor (2001), “*seh₁-”, in Lexikon der indogermanischen Verben [Lexicon of Indo-European Verbs] (in German), 2nd edition, Wiesbaden: Dr. Ludwig Reichert Verlag, →ISBN, pages 517-518
  3. Derksen, Rick (2008), “*sě̀ti I; *sě̀jati I”, in Etymological Dictionary of the Slavic Inherited Lexicon (Leiden Indo-European Etymological Dictionary Series; 4), Leiden, Boston: Brill, →ISBN, pages 447-448
  4. Derksen, Rick (2015), “sėti”, in Etymological Dictionary of the Baltic Inherited Lexicon (Leiden Indo-European Etymological Dictionary Series; 13), Leiden, Boston: Brill, →ISBN, page 395
  5. Ringe, Don (2006) From Proto-Indo-European to Proto-Germanic, Oxford University Press, page 134
  6. De Vaan, Michiel (2008), “serō, -ere 1”, in Etymological Dictionary of Latin and the other Italic Languages (Leiden Indo-European Etymological Dictionary Series; 7), Leiden, Boston: Brill, page 557
  7. Kroonen, Guus (2013), “*sēdi-”, in Etymological Dictionary of Proto-Germanic (Leiden Indo-European Etymological Dictionary Series; 11), Leiden, Boston: Brill, page 430
  8. Kroonen, Guus (2013), “*sēdla-”, in Etymological Dictionary of Proto-Germanic (Leiden Indo-European Etymological Dictionary Series; 11), Leiden, Boston: Brill, page 430
  9. Kroonen, Guus (2013), “*sēda-”, in Etymological Dictionary of Proto-Germanic (Leiden Indo-European Etymological Dictionary Series; 11), Leiden, Boston: Brill, page 429
  10. Matasović, Ranko (2009), “*sīlo-”, in Etymological Dictionary of Proto-Celtic (Leiden Indo-European Etymological Dictionary Series; 9), Leiden: Brill, →ISBN, page 336

UWAGA!

W nawiązaniu do tego odtfoszonego tzw. PIE *seh₁ , przypominam, że w j. słowiańskim istnieją słowa jak Suchy / So'(c)Hy, Susza / So’S”a, Socha / So(c)Ha, itp.


…..

SiaC’

https://pl.wiktionary.org/wiki/sia%C4%87

siać (język polski)

wymowa:
IPA[ɕäʨ̑]AS[śäć], zjawiska fonetyczne: zmięk.• podw. art. wymowa ?/i
znaczenia:

czasownik przechodni niedokonany

(1.1) rzucać nasiona w glebę
odmiana:
(1.1) koniugacja Xb

przykłady:
(1.1) W tej części ogrodu zwykle sieję słoneczniki.
synonimy:
(1.1) uprawiaćhodować
wyrazy pokrewne:
rzecz. nasienie nnasiono nsianie nsiemię nsiew msiewnik mzasiew m
czas. przesiaćposiać dk.posiewać ndk.rozsiać dk.rozsiewać ndk.zasiać dk.zasiewać ndk.przesiewać ndk.
przym. siejny
związki frazeologiczne:
głupich nie sieją, sami się rodzą • język sieje, ucho zbiera • kto sieje wiatr, zbiera burzę • siać kąkol
uwagi:
rzad. 3. os. lm sieli[1]
tłumaczenia:
źródła:
  1.  publikacja w otwartym dostępie – możesz ją przeczytać Hasło siać w: Słownik języka polskiego pod redakcją Witolda Doroszewskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN.

…..

https://en.wiktionary.org/wiki/sia%C4%87

siać

Polish

Etymology


From Proto-Slavic *sějati*sěti, from Proto-Indo-European *seh₁.


Pronunciation

Verb

siać impf (perfective zasiać or posiać)

  1. (transitive) to sow

Conjugation

Related terms

Further reading

  • siać in Polish dictionaries at PWN

…..

https://en.wiktionary.org/wiki/Reconstruction:Proto-Slavic/s%C4%9Bjati

Reconstruction:Proto-Slavic/sějati

Proto-Slavic

Etymology 1

Verb

*sě̀jati ?

  1. Alternative form of *sě̀ti (to sow)
Conjugation

Etymology 2

Verb

*sě̀jati ?

  1. Alternative form of *sě̀ti (to sift)
Conjugation

…..

SieW

https://pl.wiktionary.org/wiki/siew

siew (język polski)

znaczenia:

rzeczownik, rodzaj męskorzeczowy

(1.1) roln. umieszczanie nasion w przygotowanej ziemi i przykrywanie ich warstwą gleby
(1.2) roln. nasiona do zasiania lub już kiełkujące
kolokacje:
(1.1) siew gniazdowy • siew czysty
(1.2) siew czysty
synonimy:
(1.1) obsiewposiewsiejbawysiewzasiew
(1.2) zasiew
wyrazy pokrewne:
rzecz. siewca mossiewczyni żsiewka żsiewnik mrz
przym. siewnysiejny
czas. zasiaćsiać
tłumaczenia:

…..

https://en.wiktionary.org/wiki/siew

siew

Polish

Pronunciation

Noun

siew m inan

  1. sowing

Declension

Synonyms

Further reading

  • siew in Polish dictionaries at PWN

…..

A teraz słowo powiązane z Siewem / SieWeM i z Ziemią / ZieMia”, w którą Sieje / SieJe się Nasiona / Na+SioNa

…..

SieMie”

https://pl.wiktionary.org/wiki/siemi%C4%99

siemię (język polski)

siemię (1.1) lniane
siemię (1.1) konopne
wymowa:
IPA[ˈɕɛ̃mʲjɛ], ASmʹi ̯e], zjawiska fonetyczne: zmięk.nazal.denazal.i → j 
znaczenia:

rzeczownik, rodzaj nijaki

(1.1) nasiona roślin oleistych (lnu, rzepaku, konopi), zwykle używane jako pokarm dla zwierząt, przerabiane na olej lub spożywane w celach leczniczych
(1.2) daw. każde ziarno nasienne, przeznaczone do siewu
odmiana:
(1.1–2)
przykłady:
(1.2) Ziarno gorczycy najmniejsze między siemionami.[1]
składnia:
(1.1) zwykle w użyciu jako rzeczownik zbiorowy
kolokacje:
(1.1) siemię lnianesiemię kanarowesiemię konopnenapar z siemienia • zupa z siemienia
synonimy:
(1.2) nasienie, ziarno siewne, materiał siewny
wyrazy pokrewne:
rzecz. siemieniuch m, siemionka ż, siemieniotka ż, siemiątki nmos, siemieniec m, siemianka ż, siemiernik m, siemieszka ż, sianie n, nasianie n, posianie n, zasianie n, wysianie n, siewca m, siewnik m, posiew m
czas. siać ndk., nasiać dk., wysiać dk., posiać dk., zasiać dk.
przym. siemienny, siemieniasty, siemienisty, siemieniaty
przysł. siemienisto
tłumaczenia:
źródła:
  1. Biblia w przekładzie Jakuba Wujka

…..

https://en.wiktionary.org/wiki/siemi%C4%99#Polish

siemię

Polish

Etymology


From Proto-Slavic *sěmę, from Proto-Indo-European *séh₁mn̥.


Pronunciation

Noun

siemię n

  1. seed, flaxseed

Declension

Synonyms

Related terms

Further reading

  • siemię in Polish dictionaries at PWN

…..

https://en.wiktionary.org/wiki/Reconstruction:Proto-Slavic/s%C4%9Bm%C4%99

Reconstruction:Proto-Slavic/sěmę

Proto-Slavic

Etymology


From Proto-Balto-Slavic *sēˀmen or *sēˀmin, from Proto-Indo-European *séh₁mn̥. Cognates include Lithuanian sė́mens and Gothic 𐌼𐌰𐌽𐌰𐍃𐌴𐌸𐍃 (manasēþs, human flock, literally: human seed).


Noun

*sě̀mę n

  1. seed

Declension

Descendants

…..

https://en.wiktionary.org/wiki/Reconstruction:Proto-Indo-European/s%C3%A9h%E2%82%81mn%CC%A5

Reconstruction:Proto-Indo-European/séh₁mn̥

Proto-Indo-European

Etymology


From *seh₁ (to sow) +‎ *-mn̥.


Noun

*séh₁mn̥ n[1][2][3][4]

  1. seed

Inflection

Athematic, proterokinetic
singular dual plural collective
nominative *séh₁mn̥ *séh₁m̥nih₁ *séh₁mō
vocative *séh₁mn̥ *séh₁m̥nih₁ *séh₁mō
accusative *séh₁mn̥ *séh₁m̥nih₁ *séh₁mō
genitive *sh₁méns *? *sh₁m̥nés
ablative *sh₁méns *? *sh₁m̥nés
dative *sh₁méney *? *sh₁m̥néy
locative *sh₁mén, *sh₁méni *? *sh₁mén, *sh₁méni
instrumental *sh₁ménh₁ *? *sh₁m̥néh₁

Descendants

References

  1. ^ Derksen, Rick (2008), “*sě̀mę”, in Etymological Dictionary of the Slavic Inherited Lexicon (Leiden Indo-European Etymological Dictionary Series; 4), Leiden, Boston: Brill, →ISBN, page 446
  2. ^ Kroonen, Guus (2013), “*sēman-”, in Etymological Dictionary of Proto-Germanic (Leiden Indo-European Etymological Dictionary Series; 11), Leiden, Boston: Brill, page 432
  3. ^ Derksen, Rick (2015), “sėmuo”, in Etymological Dictionary of the Baltic Inherited Lexicon (Leiden Indo-European Etymological Dictionary Series; 13), Leiden, Boston: Brill, →ISBN, page 393
  4. ^ De Vaan, Michiel (2008), “serō, -ere 1”, in Etymological Dictionary of Latin and the other Italic Languages (Leiden Indo-European Etymological Dictionary Series; 7), Leiden, Boston: Brill, page 557

…..

https://en.wiktionary.org/w/index.php?title=Reconstruction:Proto-Hellenic/h%E1%B8%97m%C9%99&action=edit&redlink=1

Wiktionary does not yet have a reconstruction page for Proto-Hellenic/hḗmə.

…..

https://en.wiktionary.org/w/index.php?title=%E1%BC%A7%CE%BC%CE%B1&action=edit&redlink=1

Wiktionary does not yet have an entry for ἧμα.

…..

Widać kolejne wtórne ubezdźwięcznienia? Widać, że powstawanie wtórnych ubezdźwięcznień, to jest PODSTAWOWA ZASADA / PRAWO JĘZYKOZNAWSTWA, o której jednak jakoś nikt za bardzo nie wspomina, hm? Jeśli nie widać, no to może mata coś o oczime sfemi i powinniśta iśc do dohtora?

Przy okazji, skłamałem, przynajmniej częściowo. O jeszcze jednym słowie wg Mię powiązanym znaczeniowo z rdzeniem SD, ale także z rdzeniem SN/M będzie napisany co najmniej jeszcze jeden wpis. Będzie to wpis o kolejnych ubezdźwięcznieniach i przeciw-logicznym przeciw-słowiańskim uprzedzeniu nie tylko ofitzjalnych jęsykosnaftzóf. Mam nadzieję, że ten wpis sprowadzi Was z powrotem na Ziemię / ZieMie”

 

137 uwag do wpisu “183 Pra-Słowiańskie Seti, Sejati, Siać, Siew, Siemię i wtórnie ubezdźwięcznione starogreckie *Hḗmə

  1. Witam!
    Jest takie badanie Olalde 2019 o Iberii: https://eurogenes.blogspot.com/2019/03/open-thread-what-are-linguistic.html ( https://reich.hms.harvard.edu/sites/reich.hms.harvard.edu/files/inline-files/2019_Olalde_Science_IberiaTransect.pdf )
    usiłowałem jakoś to ogarnąć np tu:
    https://rudaweb.pl/index.php/2019/04/22/najstarsza-basn-metalurgow/#comment-332426

    jednak w połączeniu z wcześniejszymi rzeczami, tyczącymi Dzwonkowców, które opisał Dawidzki (a ja odkopałem teraz) mam „lekko namieszane” w głowie, łagodnie rzecz ujmując:
    https://rudaweb.pl/index.php/2019/04/22/najstarsza-basn-metalurgow/#comment-332446

    Generalnie rzecz biorąc miałem prostą (nie popartą niczym) wiarę, że Dzwonkowcy to potomkowie Jamowców w prostej linii, że język PIE niesiony był przez migrację ze stepów do Europy Środ. i Zach. itd. A tu jedna wielka bulba i maniana na całego )).

    Trochę w tym jestem zagubiony, a temat jest ważny moim zdaniem, bo daje podstawę pod Celtów.

    Ja się mylę czy Dawidzki zmierza do tego, że KCS była epicentrum języków PIE dla Europy Środkowej i Zachodniej?

    pzdr

    Polubienie

    • Widzę, jak rzucasz groch o spaloną ścianę. Jestem znudzony czytaniem w kółko tego samego, bo to do niczego nie prowadzi. Widzę, że R.W. zaczyna wymiękać, patrz:

      http://rudaweb.pl/index.php/2019/04/22/najstarsza-basn-metalurgow/#comment-332430

      „Nikt tak naprawdę nie wie, jakim językiem mówił Srednyi Stog. Alinei twierdził, że uralskim, Gimbutas – bałtyjskim, a są jeszcze inne teorie (w tym PIE).
      Pomijając „kropkę nad i”, którą mogłaby postawić archeogenomika (ale na razie nie jest w stanie), najobszerniejsze wsparcie w dotychczasowych dociekaniach ma teoria anatolijska (ale raczej w ujęciu Renfrew, a nie PCT).”

      On cały czas nie umi pojąc, że turkawatych na stepie i to koło Załtaju nie było do jakichś tzw. 600ne. Fińsko-bałtyjskie pierdolenia Gimbutas i Carlosa, no to wiadomo ile som warte. Ludzie przespali Łowców i teraz nie wiadomo jak mają do tego podejść, bo Rolnicy to som od niedawna. Wcześniej to byli Zbieracze, czyli Łowcy, co Zbierali.

      Poczytaj ostatnie wpisy tu i przemyśl ubezdźwięcznienie, patrz np. SieMię > *HeMe… Wskazówki leżą przed naszymi oczyma, ale ludzie wolą szukać faktów w nazistowskich fyfotzeniach, patrz:

      https://histslov.blog/2019/04/22/tajemnica-sziecka-z-malty-nad-bajkalem-odslona-druga/comment-page-1/#comment-745

      Nikt nic nie wie pewnego, bo ludzie nie cofaja się krok po kroku i nie badają dostępnych danych, a jedynie wymyślają se i odtfaszają. Spróbuj cofać się na podstawie tego, co wiadomo, to wykluczy się większość samo.

      Swoją drogą, to bardzo dobry artykuł, patrz:

      https://histslov.blog/2019/04/22/tajemnica-sziecka-z-malty-nad-bajkalem-odslona-druga/

      Nie wiem, jak to do końca jest z Autorem / Bogusław Dębek, ale wygląda na to, że myśli logicznie i nie jest on zwolennikiem południowej drogi R1a, czemu dał wyraz np. tu:

      http://rudaweb.pl/index.php/2018/04/22/odkrywanie-slowianskiego-swiata/

      R.W. nie był raczej zadowolony z tego, ale taktownie to w większości przemilczał… 🙂

      Patrz:

      https://histslov.blog/2019/03/20/poczatki-ludow-europejczycy-slowianie/

      „Obecna wiedza wskazuje na umiejscowienie pierwszych pochówków ciałopalnych na terenach Danii i Polski (7030–6940 r. p.n.e.), następnie w obrębie kultur starčevskich na Bałkanach (od 6200 r.p.n.e.), później w północnomezopotamskiej kulturze Halaf (od 6100 r.p.n.e.) i Grecji (VI/V tys. p.n.e.). Datowanie to jest zgodne z tezą prof. P. Underhilla o wczesnym pojawieniu się przedstawicieli rodu R1a na obszarze Odrowiśla. Co więcej, przedstawiona chronologia wskazuje na rozprzestrzenianie tego obyczaju z ziem nadbałtyckich daleko na wschód aż po Mezopotamię i do Europy bałkańskiej. Jednocześnie wiadomo, że obyczaj ten nie był dominujący wśród niejednorodnej ludności kultury ceramiki sznurowej (3200–2200 r.p.n.e.), charakteryzującej się głównie pochodnymi haplogrupy R1a (R1a-M458, R1a-Z280), ale także R1b, G2a, I, I2, I1, N1c1. Trudno o tamtym konkretnym momencie dziejowym twierdzić, że przyczyną braku powszechności kremacji był niedostatek drzewa na stosy, bo jednak ciałopalenie w obrębie kultury sznurowej występowało. W związku z tym można zaryzykować hipotezę, że ciałopaleniu poddawano początkowo jedynie część ludności. W tym ujęciu byliby to członkowie elity (wojownicy, wodzowie) lub też grupa – szczep, której część około 7000–6200 r.p.n.e. przemieściła się znad Bałtyku na Bałkany i do północnej Mezopotamii (między 7000–6100 r.p.n.e.) . Wyjaśniałoby to, dlaczego kremacja nie była powszechną praktyką w najstarszych kulturach neolitycznych Bałkanów oraz później w obrębie kultury ceramiki sznurowej. W obu przypadkach ciałopalenie wiązałoby się z nieliczną społecznością oraz rozwijanym przez nią kultem solarnym. Spalenie zwłok ma aspekt całkowitego uwolnienia duszy przez oczyszczający ogień, by mogła ona jak najszybciej zaznać jedności z bóstwem słonecznym (lub rozpocząć życie po śmierci w cyklu reinkarnacji). Profesor Włodzimierz Szafrański, odwołując się do filozofa z Efezu, widział tu kwestię oswajania się ze śmiercią według następującego założenia: „Nieśmiertelna dusza wstępuje w śmiertelne ciało (soma), które staje się jej więzieniem, grobem (sema), i wtedy jest śmiertelna, umarła i niejako pogrzebana. Dopiero z chwilą śmierci człowieka, dusza ożywa, zmartwychwstaje i dzięki temu nieśmiertelne staje się to, co było śmiertelne”. Taki rodzaj pochówku w dobie rozwijającego się kultu solarnego wyznacza obrzędowe przekonanie o konieczności oddania ciała boskiemu Słońcu po to, aby dusza mogła odejść w zaświaty oczyszczona przez ogień. Z czasem kremacja była przyjmowana przez szersze kręgi, by w okresie kultur popielnicowych (od 1300 r.p.n.e.) stać się formą dominującą obrządku pogrzebowego wśród ludów, z których następnie wyrosła Słowiańszczyzna. Religioznawca, prof. Henryk Swienko, podkreśla, że u Słowian „dominującą formą było spalanie zmarłych na stosach, zbieranie popiołów do urn i przechowywanie ich w kopcach ziemnych (kurhanach) lub w jamach grobowych”.

      Jak jednak wyjaśnić rozprzestrzenienie się obyczaju kremacji na obszary od Iranu po Indie? Na podstawie danych genetycznych wiadomo, że obszary te zostały podbite przez Ariów w II tysiącleciu p.n.e. Wśród nich dominowali nosiciele haplogrupy R1a-Z93 (pozostali to R2 oraz J2). Społeczność z haplogrupą R1a-Z93, według prof. P. Underhilla, wyodrębniła się ok. 3800 r.p.n.e. Nie wiemy dokładnie, czy prowadząc koczowniczy tryb życia i jednocześnie kierując się coraz bardziej na wschód, ludność ta musiała odstąpić od kremacji zmarłych ze względu na brak drzewa do stosów pogrzebowych. Wiadomo jednak, że aryjscy Hetyci, którzy według profesora Piotra Tarachy w II tysiącleciu p.n.e. przybyli do Anatolii z obszaru północnych wybrzeży Morza Czarnego, dokonawszy wielu podbojów i po utworzeniu potężnego państwa, jako jego władcy i plemienna arystokracja, kultywowali ciałopalenie zmarłych […]

      ”.”

      Polubienie

      • Próbowałem co nieco dogadać tam, ale nie ma tam z kim gadać, bo to też pływaki i to przestraszone jakies takie. Jedyne co dobrego z tego wynikło, to to, że zadałem troche pytań i na niektóre z nich dostałem częściowe i wymijające odpowiedzi. WIęcej nic nie dało się zrobić.

        Miał rację Adam Smoliński i Dragomira, a ja myliłem się, co do tego koleszki. Wiedzę jakąś ma, ale to jest wiedza skopiowana od innych na pałę i upchnięta na siłę razem, a nie przemyślana i uporządkowana. Sprzeczności wyłażą, jak tylko się go przyciśnie.

        Tu mam jednak podarek dla C.B. i R.W. Zobaczcie kogo wsparliście, bidne zamotane chopoki…

        https://histslov.blog/2019/01/28/ludy-staroeuropejskie/comment-page-1/#comment-889

        histslov 14 Maj 2019 o 17:45

        Rzeczywiście w populacjach przypisywanych Scytom i Sarmatom nie ma dowodów na to, że w obrządku pogrzebowym występowało ciałopalenie.

        Ciała zmarłych umieszczone w komorach pod nasypem kurhanowym były starannie zabezpieczane (również balsamowane) i otaczane bogatymi darami, także żywnością, napojami. W kurhanach królewskich spoczywały stracone na tą okazję konie, także ludzie, były też rydwany.

        Czy brak ciałopalenia „wynika to z tego, że kiedy doszło do rozdzielenia się Ario-Słowian na R1a Z82 – Słowianie i Ria Z93 – Ariowie (około 6 tys. lat temu) musiało się to stać na terenach gdzie Ario-Słowianie przed rozdzieleniem nie stosowali ciałopalenia”.

        Ariowie i Słowianie to jednak odrębne gałęzie hg Y R1a i dodać należy, że nie tworzyły one homogenicznych rodów, jakkolwiek w całości populacji były przez nie zdominowane lub wśród nich licznie występujące.

        Według badań zespołu Keyser i in. odnoszących się do 26 starożytnych szczątków ludzkich z obszaru Krasnojarska na Syberii datowanych od połowy 2. tysiąclecia p.n.e. do IV wieku n.e. (scytyjskie i sarmackie ramy czasowe) – okazało się prawie wszystkie próbki należały do haplogrupy R1a-M17. Co więcej, badanie wykazało, że ludzie ci są genetycznie bliżej spokrewnieni ze współczesnymi populacjami w Europie Wschodniej niż w centralnej i południowej Azji. Z kolei opublikowana, zrekonstruowana linia chromosomów genomu scytyjskiego jednego osobnika z południowego Uralu określana jest jako Y R1a1a1b2a2a i jednocześnie wskazywana jako charakterystyczna dla członków kultury Srubnaya. Dla tej ostatniej charakterystyczne Y-DNA to: R1a1 SRY1532.2 , R1a1a M17, R1a1a1b2a2a Z2123. Z danych wpisanych przez P.Kawalca wynika, że „na temat różnych pochówków Kurgan w kulturze Sarmato-Alan i Saltovo-Mayaki. W tych analizach dwie próbki Alana od IV do VI wieku ne okazały się należeć do haplogrup yDNA G2a-P15 i R1a-z94, podczas gdy dwie z trzech próbek sarmackich od II do III wieku ne uznano za należące do yDNA haplogroup J1-M267, podczas gdy jeden należał do R1a. Trzy próbki Saltovo-Mayaki od VIII do IX wieku n.e. okazały się mieć yDNA odpowiadające haplogrupom G, J2a-M410 i R1a-Z94”. Zakładam, że tak jest. Praktycznie wszystkie te dane pokazują odrębne linie genetyczne.

        Słowianie (Z82), to nie Scytowie, ani Ariowie.
        Jedni związali się głównie z Europą Centralną, drudzy (Z-93) poszli na wschód do Azji, a następnie skierowali się ponownie do wschodniej Europy (także w głąb płd.- zach. Azji, zasadniczo wiodąc koczowniczy i pasterski tryb życia na stepie (ale także i nie obce im było rolnictwo) .

        Daje to podstawę do tego, aby założyć, że nawet jeżeli przodkowie Scytów /Sarmatów (6 tys. lat temu) mieli dawniej tradycję ciałopalenia, to z powodu życia na terenach stepowych nie mogli jej kontynuować z braku opału do stosów pogrzebowych. Znali jednak pradawny obyczaj grzebania ciał zmarłych w kurhanach i go stosowali oraz rozwijali obyczajowość z tym związaną. . Zaznaczyć jednak trzeba, że nie cała społeczność generalnie charakteryzująca się hg R1a-Z93 nie stosowała ciałopalenia. Było one kultywowane, np. przez tą część populacji, która dotarła do Indii i zaczęła stosować osiadły tryb życia. Jak sytuacja wyglądała w przypadku rodów pochodnych R1a-Z82 i perspektywy ich otoczenia. Inaczej. Mamy tu kultury popielnicowe i rozprzestrzenianie z niej się ludów, np. znanych później jako Pelazgowie, Frygowie itd.

        Polubienie

        • Hahahaha… Hihihihi…Hehehehe…

          No i co wy na to wyznawcy południowej drogi R1a, słowiańskiego stepu, zapożyczeń od-irańskich, sarmackich i ario-słowiańskich pierdół? R.W., C.B., S.A., A.L., i inni jak tam wam na serduszkach, co? W swojej mondorsi sami wypromowaliście zamotanego koleszkę, który i tak ośmiesza i was i resztę turbo-słowian… Hahahaha…

          https://histslov.blog/2019/01/28/ludy-staroeuropejskie/comment-page-1/#comment-897

          histslov
          15 Maj 2019 o 12:18

          Poles„ Scytia mogła obejmować i ziemie polskie”. Nie ma dowodów genetycznych na to, że Scytowie byli Słowianami. Próbki określające Scytów z Y R1a1a1b2a2a nie są słowiańską R1a Z82, mimo że obie pochodzą od M17– to jednak dwie oddzielne linie. Tej pierwszej nie ma na obszarze Odrowiśla. Nie wyklucza to tego, że obszar ten mógł być częścią ziem pod wpływami lub kontrolą Scytów. Dowodem na to może być scytyjski skarb z Witaszkowa, czy uważane za scytyjskie grodzisko w Chotyńcu na Podkarpaciu. Temat jest i nadal będzie, patrz np. taka dyskusja https://www.eupedia.com/forum/threads/26058-Who-were-Scythians. Inaczej to wygląda z ludami, które określone są jako sarmackie (zwłaszcza Alanowie Y G2a-P15, J1-M267, J2a-M410, ale też R1a-Z94).

          Polubienie

        • „Daje to podstawę do tego, aby założyć, że nawet jeżeli przodkowie Scytów /Sarmatów (6 tys. lat temu) mieli dawniej tradycję ciałopalenia, to z powodu życia na terenach stepowych nie mogli jej kontynuować z braku opału do stosów pogrzebowych.”

          Widać, że Dębek nigdy nie próbował rozgryźć stepu, ani go nie widział.
          Na stepie jest czym palić. Rośnie tam miskantus, jeden z najstarszych rodzajów trawy. Wysokością dochodzi do ponad 2 m, a jego wartość opałowa jest nie wiele mniejsza od węgla kamiennego. Właśnie dlatego z miskantusa produkuje się pelet opałowy. Po za tym, na stepie występują wyspowo stepo-lasy, charakteryzujące się niewysokimi krzakami. Zatem i te krzaki są materiałem opałowym.
          Powyższe wskazuje, że nie brak materiału opałowego był przyczyną niestosowania ciałopalenia, lecz jakieś inne powody.

          Polubione przez 1 osoba

          • Nie sądzę, żeby on chciał rozgryzać cokolwiek. To kopiuj i wklej, jak pisałeś u R.W. On nie poszukuje, ani nie bada, on składa do kupy, co mu pasuje nie za bardzo myśląc co skleja i to publikuje, patrz jego „odpowiedzi” na moje pytania. Mieliście racje, a ja myliłem się. Zobaczymy, jak sobie z tym wszystkim poradzą wyznawcy drogi południowej R1a, jak już dojdzie do nich, kogo i co u siebie promowali… 🙂

            Ważne jest to, że i tak zadeptujemy Ariów, Scytów i Sarmatów, jako rzekomych Słowian, czy Pra-Słowian. Krok, za krokiem dojdziemy do prawdy, o ile nam chazarstwo nie zniszczy wszystkiego, ale tu jestem zdania, że obudzony słuszny słowiański gniew obudzi słuszne słowiańskie myślenie… 🙂

            Jak obudza się Słowianie, obudza się i Bogowie. Nic nikt za nas nie zrobi… Powtarzam za Dragomirą, „zabierajmy wiedzę”… 🙂

            …..

            Do wszytkich zainteresowanych.

            Powiadamiam, że już od pewnego czasu nosimy się z zamiaram przygotowania czegoś, jak zbiór wiadomości, co wiemy lub czego nie wiemy lub czego domyślamy się o Pra-Słowiańszczyźnie. Chodzi o spisanie w punktach podstaw i zgromadzenie źródeł na ich poparcie. Zapraszamy do współpracy wszystkich, którzy mają coś rozsądnego do napisania w tym temacie.

            Ci, którzy pokazali już, że myślą i mają coś rozsądnego do napisania, nie muszą się martwić o zaproszenia. Inni, którzy niczym nie wykazali się, albo wykazali się byle czym też mają szansę, ale muszą udowodnić, że poprawili się i że warto z nimi robić ten projekt.

            Jedynie nazistowskie odpady wszelkiej maści nie są mile widziane i nie dostąpią zaszczytu pracy nad tym tekstem. Ich fietza nie jest nam do niczego potrzebna… Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno i nie tylko w moim imieniu.

            Polubienie

            • (…) „ polski wyraz „dom” podobny do sanskryckiego „dam” jest średniowiecznym zapożyczeniem z łaciny”. Nie wydaje mi się, bo już chociażby samo wskazanie porównania z sanskrytem przywołuje źródłosłów dużo starszy niż łacina. (…)

              LOGICZNIE W PUNKT! BRAWO!

              Ktoś może domyśla się, co jest źródłosłowem dla tego łacińskiego Domus / DoM+o’S, hm?

              https://en.wiktionary.org/wiki/domus

              (…)
              From Proto-Italic *domos, from Proto-Indo-European *dṓm (“house, home”), from root *dem- (“to build”). Cognates include Ancient Greek δόμος (dómos), Albanian dhomë (“a chamber, a room”), Avestan 𐬨𐬀𐬛‎ (dam-) Sanskrit दम (dáma) and Proto-Slavic *domъ. The same Proto-Indo-European root also gave Old English timber (“building, act of building”); see modern English timber.
              (…)

              Podpowiem, że był taki podatek kiedyś…

              1.Komentarz „Jeśli chodzi o „dom” to oczywiście jest to stare słowo ale w łacinie i sanskrycie, w językach słowiańskich podobno pojawiło się późno, w średniowieczu”.
              Metodologia tworzenia domyślnego znaczenia wydaje się tu taka sama jak w przypadku źródłosłowu „wieś” – wyraz pokrewny łacińskiemu „vicus”, sanskryckiemu viś (dom), hindi vias – wywodzi się z PIE „wik’is/wik’os”. Ma to związek z sanskryckim „vikas” oznaczającym „jaśnieć”. W tym sensie „wieś” to miejsce gdzie rozpala się jaśniejący ogień, przy którym gromadzą się ludzie. „Dom”( Proto-indoeuropejskiego * demh₂- „ oswoić ” , prasłow. * domъ., hindi d̪əm – życie, oddech, wydychane powietrze, ukrain. dim, kaszub. dóm, czeski dům, ros., słow., białor. dom, łac. domum) – być może zachodzi tu również domyślne jak w przypadku „wieś” znaczenie miejsca jako „miejsca / pomieszczenia” dla „ogniska domowego” (z którego unosi się dym, jako oznaka, życia, zamieszkania, oswojenia – okiełznania ognia). Takie przypuszczenie jest uzasadnione w języku staropolskim, w którym „dym” oznacza również „dom” (patrz: piechota dymowa, inaczej mężczyźni wybrani do wojska z określonej liczby dymów, czyli domów). Korelacja „dym”/ „dom”: dym w – lit. dūmai, łot. dūmi, słoweński dim, bułg dim, chorw. dim, bośn dim. Mowa tu jest o możliwym przesunięciu y-i->o, a także y-i->u (gwar.: dum).

              „Koleszka skribha” na podstawie wikipedii doszedł do tego, że dom jest to coś „zbudowane”, bo w sanskrycie jest vāstu. No, ale tak mówi wikipedia. (…)

              …..

              Koleszka SKRiBHa do niczego takiego nie doszedł, koleszko histlov. Koleszka SKRiBHa podpowiedział, że chodzi o tzw. podymne, patrz:

              https://pl.wikipedia.org/wiki/Podymne

              Rozumiem koleszko histlov, łatwiej jest kłamać niż przyznać się do własnych krętactw, ale pamiętaj, że to ma krótkie i krzywe nóżki, o które już i tak zaplątałeś się… Przy okazji, dane to tylko dane i może i są fałszywe,.. ale trzeba tego dowieść, np. jak ja to dowodzę, patrz te rzekomo prastare R1a z Iranu… I zapadła cisza,.. a dalej była już tylko noc…

              Polubienie

          • Te trawy, jak i placki drzew były uznawane za nieczyste. Do dziś panuje mania na punkcie drewna w jakim ów denat ma odpoczywać wiecznie. A wtedy, gdy modlono się do duchów w kniejach, to tym bardziej.

            Polubienie

  2. Istotnie R.W. chyba nie ma pojęcia co się dzieje, bo te jego wypowiedzi nt Sredny Stog są bardzo dziwne..
    „Ludzie przespali Łowców i teraz nie wiadomo jak mają do tego podejść, bo Rolnicy to som od niedawna” – fakt!

    Ja też jestem skołowany, ale wyciągam to co napisałem na RW:
    „Próbka z hg R1a-Z2103, nie jest typowa dla BB. Mapa CWC ze strzałkami na E.Zach. z oprac. O. Lemercier?”

    Z2103 z Węgier to Jamowcy

    „Namieszane mam totalnie, ale:
    CWC (Single Grave) > Holenderskie BB jako bazę dla Dzwonków i R1a-P321.
    Tylko co z językiem bo KSC, to głównie R1a-M417 i PIE=PS.
    Skoro komponent stepowy dotarł aż do Hiszpanii (z R1b) i zaorał tam rzeczywistość i nie był indo-europejski (rysunek 2B, Olalde 2019)

    To dowód, że ta migracja stepowa nie była jednorodna językowo, i także jak ważna jest hg R1a-M417 dla języka PIE.
    Znaczy to też chyba, że część migracji (R1b) szła bezpośrednio na zachód bez postoju na zachodnich kresach KCS i te klany nie mówiły PIE, mylę się?”

    Więc istotne chyba jest pytanie:
    KCS była epicentrum języków PIE dla Europy Środkowej i Zachodniej, czy nie?

    ps. nie będę przy kompie przez najbliższy czas, więc będę mógł pewne rzeczy przemyśleć na spokojnie i w końcu chyba będę musiał się przeprosić z drzewem R1b i skumać czasowo i przestrzennie te kolejne kłady.

    Polubienie

    • (…) Istotnie R.W. chyba nie ma pojęcia co się dzieje, bo te jego wypowiedzi nt Sredny Stog są bardzo dziwne.. (…)

      Kto myśli logicznie ten widzi, jak on miota się. Rozsypało mu się wszystko, ale nie może się do tego przyznać, patrz np. to, co napisał Dębek, co dopisałem w komentarzu wcześniej. Ciałopalenie nie przyszło z połudna, no ale R.W. prędzej zje włąsne buty, niż przyzna się do tego, że to co głosi jest zupełnie niespójne.

      (…) „Ludzie przespali Łowców i teraz nie wiadomo jak mają do tego podejść, bo Rolnicy to som od niedawna” – fakt! (…)

      Miło, że to dostrzegasz.

      (…) Ja też jestem skołowany, ale wyciągam to co napisałem na RW: „Próbka z hg R1a-Z2103, nie jest typowa dla BB. Mapa CWC ze strzałkami na E.Zach. z oprac. O. Lemercier?” Z2103 z Węgier to Jamowcy (…)

      A czy nie przypadkiem R1b-Z2103, hm?

      https://www.eupedia.com/forum/archive/index.php/t-30881.html
      Modern distribution of R1b-Z2103

      (…) „Namieszane mam totalnie, ale: CWC (Single Grave) > Holenderskie BB jako bazę dla Dzwonków i R1a-P321. Tylko co z językiem bo KSC, to głównie R1a-M417 i PIE=PS. Skoro komponent stepowy dotarł aż do Hiszpanii (z R1b) i zaorał tam rzeczywistość i nie był indo-europejski (rysunek 2B, Olalde 2019) (…)

      A co to jest ten „komponent stepowy”, hm? To, że step mógł być i był mieszany, no to prawda, patrz mieszanie już w Khvalynsk i dalej. To, że ludy turkawackie pojawiły się koło Załtaju późno, to wynik tego właśnie mieszania się. Pomijani są np. tzw. Ketowie i ich język, patrz:

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Ketowie
      https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyki_dene-jenisejskie

      (…) To dowód, że ta migracja stepowa nie była jednorodna językowo, i także jak ważna jest hg R1a-M417 dla języka PIE. (…)

      A co ma step R1b itp, do R1a-M417, hm?

      (…) Znaczy to też chyba, że część migracji (R1b) szła bezpośrednio na zachód bez postoju na zachodnich kresach KCS i te klany nie mówiły PIE, mylę się?(…)

      Pewno nie, ale pomyśl o kurhanach, jako kolejnym typowym zwyczaju dla tzw. PIE… I ciałopalenie i grzebanie pod górami… Nie widzisz tu jakichs sprzeczności?

      (…) Więc istotne chyba jest pytanie: KCS była epicentrum języków PIE dla Europy Środkowej i Zachodniej, czy nie? (…)

      A niby dlaczego miałaby nie być? Bo np. Łowcy pomogli przetrwać i jej i LBK, o ile dobrze pamiętam?

      https://en.wikipedia.org/wiki/Linear_Pottery_culture

      Pytanie dlaczego KCS miałaby być tak późnym „epicentrum? Powtarzam pytanie a co z Łowcami z Północy? Świat nie zaczął się w chwili „wynalezienia” rolnictwa przez Łowców-Zbieraczy…

      Polubienie

  3. „”W Wiki napisali bardzo ciekawie o autosomach Comb ware.
    “Overall, PCW to the south-east of the Baltic sea had the following autosomal components: 65% „ancient East-European hunter-gatherer” (first attested in the Kunda culture but with a 4-fold lower percentage); 20% „Yamna” (never before attested in the north); 15% „ancient West-European hunter-gatherer” (the main component of the Kunda culture””

    Ale co powiesz o tzw. stepowym yamna komponencie w CCC w Estonii 500 – 600 lat przed Yamna i CWC?

    Dla mnie to bliżej by było temu komponentowi z estońskiej CCC do bałtyckiej CWC. Właściwie to jakby na miejscu.
    Więc po co fatygować na siłę facetów z Yamna taki kawał?
    Wcześniej do głowy mi nie przyszło, ze CWC może pochodzić z CCC + TRB albo GAC. W każdym razie rolnik.

    Polubienie

    • @annaM.
      aby pomysł grał musisz pogodzić genetykę po Y-ku bo CWC to R1a-M417 (a dokładniej Z645)
      a CCC to „Kudruküla (Narva river mouth) 5,600-year-old Pit-Comb site shows Y-haplogroup R1a5-YP1272” https://en.wikipedia.org/wiki/Pit%E2%80%93Comb_Ware_culture#Genetics
      owszem domieszka stepowa jest 20% „yamna”, ale to chyba jednak łowca bliższy Karelczykowi.

      spokrewniona R1a5 to nie to samo, bo to odrębna gałąź, u Davidskiego to było wyjaśniane:
      http://eurogenes.blogspot.com/2017/03/baltic-corded-ware-rich-in-r1a-z645.html

      co nie znaczy, że Ci z CWC nie trafiali (w części) na dobre podłoże, czyli starsze rody R1a!
      Sredny Stog – też jest odpowiednio „stary” (ceramika-sznurek, topór, koń) lepiej się jawi jako pre-CWC + Y-DNA ( I6561)
      i zobacz proszę na PCA z tej notki: https://eurogenes.blogspot.com/2018/04/the-mystery-of-sintashta-people.html
      nic mi nie wiadomo by było nieaktualne!

      Polubienie

      • Dzięki za przypomnienie.
        I oczywiście, że I6561 z Aleksandrii jest bliżej spokrewniony z R1a z CWC, ze względu na R1a1.
        Ale w tym momencie interesuje mnie komponent zwany Jamna lub stepowym. To coś powstało na skutek zmieszania się genów EHG z CHG. Więc skoro z próbkach z mezolitu mamy jedynie EHG, a CHG to późniejsza domieszka, to bym chciała wiedzieć kto za tym stoi (jakie hg) i jak migracja CHG do Europy przebiegała.

        Tak jak napisałam – Kudruküla komponentu CHG nie przyniósł, bo jest spokrewniony z Karelczykiem, wzorcowym EHG.
        R1a z Khvalinska tego komponentu nie miał. Miał facet z Q i nieco mniej facet z R1b.
        Masz jakieś zdanie na ten temat?

        Polubienie

        • Dawidzki „toczył pianę” o te 20% yamna, miał poważne zastrzeżenia co do metodyki badania. Wiem że zadał nawet pytanie autorowi (Saag, 2017) – jak to się skończyło nie wiem.

          http://eurogenes.blogspot.com/2017/03/baltic-corded-ware-rich-in-r1a-z645.html?showComment=1488512687876#c9006664191233245394

          „Davidski powiedział …
          Czy ktoś wie, na czym opiera się to stwierdzenie w dokumencie? Czy odnoszą się tutaj do ich analizy ADMIXTURE?

          Co więcej, obecność komponentu genetycznego związanego z kaukaskimi łowcami-zbieraczami, a później z ludźmi reprezentującymi kulturę jamajską u wschodnich łowców-zbieraczy i estońskich osobników CCC, oznacza, że ​​ekspansja CWC nie może być postrzegana jako jedyny środek do rozpowszechnienia tego. składnik genetyczny, przynajmniej w Europie Wschodniej.

          Jeśli jest to oparte na wynikach ADMIXTURE, a nie na oficjalnych statystykach i modelach, to jest to bzdura.”

          hmm , ja bym nie lekceważył opinii Dawidzkiego.

          ====================
          „Wcześniej do głowy mi nie przyszło, ze CWC może pochodzić z CCC + TRB albo GAC”

          rozumiem, że ten pomysł odrzucasz, ale:

          „Ale w tym momencie interesuje mnie komponent zwany Jamna lub stepowym.” czyli intryguje cię domieszka kaukazka (CHG) w łowcu z CCC.

          1/ Nie wiadomo czy faktycznie była, pytanie pod opublikowanym badaniem z przed 2 lat (od Davidskiego) nie doczekało się odpowiedzi:
          https://www.biorxiv.org/content/10.1101/112714v1?%3Fcollection=

          2/ Saag, 2017 się nie myli:

          2a/ może nie doceniamy mobilności łowców
          2b/ znaleziono zdecydowanie starsze R1a na stepach (niż CCC) np. Ukraina, Vasilievka – kontaktowali się jednak? { I1819 }

          https://docs.google.com/spreadsheets/d/1oeA1S2Dc-YFuwo9p1D1h4sstx_upPFkqRRdcLORnj-c/edit#gid=1261376483

          ps. I faktycznie, w tym badaniu: Kud2 to czysty łowca (gdzieś pomiędzy EHG, a SHG) natomiast Kud3 jest pomiędzy HG a CWC:

          Polubienie

            • A co byście powiedzieli na koncepcję, że język prasłowiański jest językiem ludzi GAC, na który minimalny wpływ miał język preCWC, czyli język CWC jest formą języka ludzi GAC, a ci znowuż mieli język po WHG?
              Wówczas coś takiego, taka przedziwna zbieżność:
              https://translate.google.com/?rlz=1C1AOHY_plPL708PL709&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&client=tw-ob#en/pl/the+same
              i setki identycznych słów w staroangielskim i słowiańskim byłoby na miejscu.

              Byłoby to zbieżne z wnioskami z ostatniej pracy z iberyjskimi genami, którzy język PIE przypisali WHG, gdyż tylko to im pozostało, gdy okazało się, że Baskowie przyszli całkiem niedawno z europy środkowej (na południe od Karpat).
              Z powyższego powodu, masowej dominacji R1b na Wyspie Brytyjskiej, ich oryginalny język został silnie zmieniony. Tylko przypomnę, że Stonehenge budowali genetycznie ludzie identyczni z ludźmi z GAC, z dominacją I2a.

              Polubienie

              • Ja dopuszczam każde rozwiązanie. Innymi słowy pijesz do tzw. staroeuropejskiego, jako tzw. PIE? A teraz pomyśl, kim byli ci staroeuropejczycy? Byli Łowcami, czy Rolnikami? A skąd wzięło się WHG? Co z ANE? Super, że możemy tu swobodnie domniemać rożne domniemania, bo inaczej to tylko wiara pozostaje…

                Polubienie

            • „Co więcej, obecność komponentu genetycznego związanego z kaukaskimi łowcami-zbieraczami, a później z ludźmi reprezentującymi kulturę jamajską u wschodnich łowców-zbieraczy i estońskich osobników CCC, oznacza, że ekspansja CWC nie może być postrzegana jako jedyny środek do rozpowszechnienia tego. składnik genetyczny, przynajmniej w Europie Wschodniej.”

              Mniej wiecej tak właśnie myślę.
              Przede wszystkim jestem przeciwniczka sztywnego sztucznego terminu „Jamna komponent” czy „komponent stepowy”. Bo to się sprowadza do tego, że gdzie się pojawi mieszanka EHG z CHG to tłumaczy się migracją „pasterzy jak Jamna.

              I tu jest dylemat. Bo kto domigrował do CCC? 20% Pasterzy stepowych pra Jamna, czy Jamna like, czy może 10% CHG like? Co?

              Moim zdaniem należy liczyć się z 2 opcją.
              Więc rozważam nie „masywną migrację paterzy Jamna” do Europy (poza Bałkanami) a zalanie Europy Kaukazem.
              I chcę wiedzieć co się za tym kryje, jakie y hg. Bo „armeńskie czy gruzińskie żony” to jedynie hipoteza. Kiedyśtam ze Skribhą ustaliliśmy że CHG faceci wymieniali swoje baby na kobyły ze stepu od łowców EHG.
              W CCC mógłby to być bursztyn i/albo ryby.

              Brakuje mi też poważnych badan i yhg metalurgów. I z zagłębia bałkańsko-karpackiego i z Kaukazu, Uralu i też tych ze wschodniego Bałtyku.

              A czy wiesz, że w niedawno opublikowanej pracy (Robert ma namiar) stwierdzono, że najczystszymi, niezmieszanymi stepowcami są Baskowie?
              I co teraz z teorią PIE ze stepu? Gardłowy uśmiech?
              Ja nie czytałam tej pracy, więc nie wiem skąd te wnioski, ale natomiast pamiętam, że Pd Zach Europa ma jakby deficyt EHG. Więc sądze, że najczystsza „stepowość” Basków jest oparta głównie na kaukaskiej części stepowego komponentu.

              Z drugiej strony czy język Basków jest wkomponowany w indoeuropejskie dialekty? Moje własne badania odnalazły etnonim „Álava (en euskera, Araba; oficialmente Araba/Álava)” i po zabawie z polską nazwą Soława i Soławianie i tłumaczeniu jej wg w/w klucza na *Soraba i *Sorbi się skonczyły bezwnioskowo.

              (Pomijając świadomość, że baskijska forma „Bi” jest powszechna w europejskich IE np. obie.)

              Polubienie

              • (…) Przede wszystkim jestem przeciwniczka sztywnego sztucznego terminu „Jamna komponent” czy „komponent stepowy”. Bo to się sprowadza do tego, że gdzie się pojawi mieszanka EHG z CHG to tłumaczy się migracją „pasterzy jak Jamna. (…)

                W końcu! Brawo! Napiszę, że ja do dziś nie wiem, co to jest tzw. komponent stepowy… 🙂

                Polubienie

            • Coś tam wiemy:
              1/ Mittnik opublik. w 2018
              https://www.nature.com/articles/s41467-018-02825-9/figures/2
              jest tam UHG ukraiński łowca (obok współczesnej bałtyckiej populacji)
              z publikacji
              „ADMIXTURE pokazuje, że EHG ma komponent genetyczny (zielony komponent na rys. 2b ), który jest zmaksymalizowany u łowców-zbieraczy z Kaukazu (CHG) i dzielony z neolitycznymi rolnikami z Iranu i populacjami stepów z epoki brązu, sugerując pewne wspólne pochodzenie dla tych populacje zgodne z wcześniejszymi wynikami 21 .
              Pomimo bliskości geograficznej EHG, dwie wschodnio-bałtyckie osobniki związane z mezolityczną kulturą kunda wykazują bardzo bliskie powinowactwo do WHG we wszystkich naszych analizach”

              Davidski tu omawia: http://eurogenes.blogspot.com/2017/03/the-genetic-history-of-northern-europe.html

              „Niemniej jednak Mittnik i in. jest ważnym dodatkiem do tego, co już widzieliśmy, przede wszystkim dlatego, że pokazuje, że w dużej mierze niezmieszany Zachodni Łowca-Zbieracze (WHG) mieszkał w regionie Południowego Bałtyku co najmniej tak późno, jak ~ 4 450 calBCE, co jest datą przypisaną do cztery próbki Narvy w preprint. Teraz mamy wiarygodne wyjaśnienie zawyżonego pochodzenia spokrewnionego z WHG w dzisiejszych Bałtach i Słowianach Północnych.”

              2/ coś jest i tutaj (http://eurogenes.blogspot.com/2017/02/first-look-at-baltic-and-ukrainian.html)
              i PCA

              chyba widać jak daleko jest ukraińskie HG do CHG.

              Polubienie

  4. Quahadi
    A umiałbyś odpowiedzieć na moje pytania?

    „Bo kto domigrował do CCC? 20% Pasterzy stepowych pra Jamna, czy Jamna like, czy może 10% CHG like? Co?”
    „A czy wiesz, że w niedawno opublikowanej pracy (Robert ma namiar) stwierdzono, że najczystszymi, niezmieszanymi stepowcami są Baskowie?
    I co teraz z teorią PIE ze stepu? Gardłowy uśmiech?”

    S, „Napiszę, że ja do dziś nie wiem, co to jest tzw. komponent stepowy…”
    No nie przesadzaj. Wiesz bardzo dobrze.
    Przypomnę. Mieszanka circa 50:50 EHG i CHG.

    Nie wiem zaś jakie y hg towarzyszyły migracji CHG na północ. I denerwuję się jak Quahadi pisze do mnie tak „aby pomysł grał musisz pogodzić genetykę po Y-ku bo CWC to R1a-M417 (a dokładniej Z645)
    a CCC to „Kudruküla (Narva river mouth) 5,600-year-old Pit-Comb site shows Y-haplogroup R1a5-YP1272” https://en.wikipedia.org/wiki/Pit%E2%80%93Comb_Ware_culture#Genetics
    owszem domieszka stepowa jest 20% „yamna”, ale to chyba jednak łowca bliższy Karelczykowi.”

    Chociaż jego sugestie żeby nie łączyć R1a1 z R1a5 w zasadzie są w porządku. Wcale nie musieli żyć koło siebie. Tak jak R1a5 nie miał raczej wspólnej ojczyzny z R1a2 z Iran Hotu.
    Mimo wszystko zaufałam że R1a1 jest z pn Europy i tak próbuję to dopasować. Ale jeśli nie to skąd to cholerne R1a1 pochodzi?

    Polubienie

  5. Pierwotnie słowo aqua brzmiało h₂ekweh₂. I oznaczało płynącą wodę. U nas płynąca woda jest ciekła. Może być?

    Tu znalazłam dla ciebie nieco baskijskiego.
    https://www.bulgari-istoria-2010.com/Rechnici/Basque%20etymology.pdf

    A pamiętasz co napisali o Kizil skeleton STR profile?
    https://www.academia.edu/1630049/Genetic_analysis_of_a_Scytho-Siberian_skeleton_and_its_implications_for_ancient_Central_Asian_migrations

    Profil genetyczny “traditional Scytho-Siberian burial gifts, and the remains of a horse” był najwyższy w populacji Russia and Poland.

    Polubienie

      • Jak ci się nie podoba to spraw sobie h₂ekwarium.

        S, nie miałam veny na dalsze szperanie w zwierzętach. Najgorsze, że wychodziło mi z tego masło maślane. A wszystkie języki spokrewnione. Albo wszystkie języki to pidzyny, mieszance. WHG+EHG+EEF+CHG. Czemu mi nie pomagasz tego rozgryźć?

        Teraz będzie o wielbłądzie.

        „Pośród licznych darów jakie w roku 1000 Bolesław I Chrobry ofiarował niemieckiemu cesarzowi Ottonowi III znalazł się m.in. wielbłąd”
        To cytat z Wiki. Zastanawiam się jakie zwierzę podarował Hrobryk Ottonowi. Z garbem czy trąbą?

        „Słowo wielbłąd pochodzi z gockiego „ulbandus” (w staro-wysoko-niemieckim „olpenta”), co jest zniekształconym łacińskim wyrazem elephantus – „słoń” (który z kolei pochodzi od greckiego elephas, o tym samym znaczeniu).”

        To kolejny cytat z Wiki więc sam wiesz, wszystko co w gockim podobne do słowiańskiego, to zdaniem wikipedystów musiało być pożyczone przez Słowian od Gotów a nie odwrotnie.
        Jednakże na uwagę zasługuje fakt, że ta nazwa brzmi podobnie w germańskich słowiańskich i bałtyjskich (Old Pruski Weloblundis). I oznaczała wielbłąda. Współczesne germańskie porzuciły stare słowo „ulbandus”, na rzecz kamela. Poza Islandczykami, którzy zachowali wielbłądzi relikt w brzmieniu – úlfalda.

        Uściślam, bo niektórym może się wydawać, że Słowianie “pożyczając” od Gotów zmienili znaczenie ze słonia na wielbłąda.

        “Elephants, from the Marvels of the East, England, late 10th century or early 11th century” wyglądały tak: https://blogs.bl.uk/.a/6a00d8341c464853ef022ad37ffc0a200d-popup

        Lubię Islandczyków za te archaizmy. A tzw. „nacjonalistów” islandzkich za próbę pozbywania się germanizmów w języku. Poważnie. Pamiętasz może – painting uważają za germanizm, w przeciwieństwie do oryginalnego norse – malning. No i jako jedyni z Germanów na grzebień mówią greiða a nie comb. Mam chyba do nich słabość.

        No więc mają swojego wielbłąda – úlfalda. Ale mają też wilka – úlfur.
        Jak myślisz, czy rdzen ulf w obu słowach to przypadek?
        No i co się stało z “w” na początku? Może to coś rysowane jak ú, kiedyś oznaczało w, v?

        Porównaj ruskie wilki Волчья z angielskimi Wolves. Pomimo innego zapisu rdzeń brzmi tak samo – Wol/Woł. Więc w musiało być. I już.

        W słowiańskich językach określenie wilka brzmi podobnie, ale i nieco odmiennie. I tak dla mojej obecnej potrzeby udowodnienia, że úlfalda i úlfur mają wspólny rdzeń, tak samo jak wilk i wielbłąd, to spójrz na łużyckiego wilka, który brzmi wjelk. No i co? Widzisz podobienstwo wjelk i wjelbłąd?

        Natomiast dla potrzeby polskiej etymologii wybrałabym wilka z Bułgarii вълк, bo to słowo w naszym alfabecie to jakoś – wyłk. Czyli od czasownika wyć. To może w przedpolskim nazywaliśmy je wyłcy, wyłce. Coś podobnego do współczesnych wyjców. Co?
        Pasuje też etymologia od awest. słowa v;hrka-, Sanskrit vrkas, co by było od warczy.

        Odtworzone PIE dla wilka to wlqwos/lukwos.

        Pomyślisz kiedyś do cholery o zwierzyncu?

        Polubienie

        • Zaznaczam, że pisze z kompa, który nie ma słownika polskiego, winc robiem literówki nie tylko umyślnie… Tyle tytułem wstępu.

          (…) Jak ci się nie podoba to spraw sobie h₂ekwarium. (…)

          Na własnej pierwsi wyhodowałem se konkurencję. Ładne, ale to h₂, to tylko fantastyczny coś tam sonantique jest, jako tzw. laryngał. Kurylewicza z tymi jego hetycko-nesycko-asyryjsko-semickimi laryngałami odciśniętymi w glinie nie szanuję, za prof. Mańczakiem, ale jakby co to mamy 2 rodzaje dźwięku zapisywanego znakiem H i wymawiamy to, a inni nie…

          (…) S, nie miałam veny na dalsze szperanie w zwierzętach. Najgorsze, że wychodziło mi z tego masło maślane. A wszystkie języki spokrewnione. Albo wszystkie języki to pidzyny, mieszance. WHG+EHG+EEF+CHG. Czemu mi nie pomagasz tego rozgryźć? (…)

          Każdy ma swoją działkę do zorania. Poczytaj to, to dowiesz się, że myślę o Tobie bardzo ciepło, patrz:

          https://skrbh.wordpress.com/2019/04/30/183-pra-slowianskie-seti-sejati-siac-siew-siemie-i-wtornie-ubezdzwiecznione-starogreckie-h%e1%b8%97m%c9%99/comment-page-1/#comment-12576

          Tam będzie babranie się o Żyłosiach na stówę, jako podstawa do EHG i innych Łowców z Północy po ANE. Rozumiesz? Po ANE…

          (…) Teraz będzie o wielbłądzie. (…)

          Mię przekonałaś.

          (…) No więc mają swojego wielbłąda – úlfalda. Ale mają też wilka – úlfur. Jak myślisz, czy rdzen ulf w obu słowach to przypadek? No i co się stało z “w” na początku? Może to coś rysowane jak ú, kiedyś oznaczało w, v? (…)

          Brawo. Dżwięk zapisywany znakiem W zanika w wielu językach , albo jest wtórny do dźwięku zapisywanego znakiem Ł / L” lub B, albo zamiennie.

          (…) Porównaj ruskie wilki Волчья z angielskimi Wolves. Pomimo innego zapisu rdzeń brzmi tak samo – Wol/Woł. Więc w musiało być. I już. (…)

          Też masz rację.

          (…) W słowiańskich językach określenie wilka brzmi podobnie, ale i nieco odmiennie. I tak dla mojej obecnej potrzeby udowodnienia, że úlfalda i úlfur mają wspólny rdzeń, tak samo jak wilk i wielbłąd, to spójrz na łużyckiego wilka, który brzmi wjelk. No i co? Widzisz podobienstwo wjelk i wjelbłąd? (…)

          Jest. I jest też BoLe+Z/S+L”aW…

          (…) Natomiast dla potrzeby polskiej etymologii wybrałabym wilka z Bułgarii вълк, bo to słowo w naszym alfabecie to jakoś – wyłk. Czyli od czasownika wyć. To może w przedpolskim nazywaliśmy je wyłcy, wyłce. Coś podobnego do współczesnych wyjców. Co? (…)

          Dobre. WieLKi WyL”K…

          (…) Pasuje też etymologia od awest. słowa v;hrka-, Sanskrit vrkas, co by było od warczy. (…)

          No i tu Mię wkurzyłaś! Po pierwsze ile razy można pokazywać, że w sanskrycie dźwięk zapisywany znakiem R to wtórne zniekształcenie pierwotnego dżwięku, zapisywanego znakiem L?!!

          Qfa! Z/S+L”aWa > SRaWaS > HWaR+eNeH (Choć to ostatnie tez pachnie SWaR+oGieM…)

          (…) Odtworzone PIE dla wilka to wlqwos / lukwos. (…)

          Po kiego mi tu z odtfaszaniem wyjeżdżasz, hm?

          Pomyślisz kiedyś do cholery o zwierzyncu?

          Pewno, ale chcę, żebyś została kerownikiem tego prodźektu, a ja tylko będę krytykował… 🙂

          Przy okazji patrz ja Cie bronię tu:

          https://histslov.blog/2019/02/11/esej-o-jezyku-praindoeuropejskim/#comment-878

          Jak widzisz, nie każdy ma Twój rozum i nie każdy umie coś wynieść stąd, patrz:

          https://histslov.blog/2019/01/28/ludy-staroeuropejskie/comment-page-1/#comment-901

          Pewno to prose Pani jakaś 17nastka, więc nie można oczekiwać za wiele od niej. Ale i Ty uważaj, żebyś się czymś tu złym nie zaraziła… hahaha… 🙂

          Polubienie

          • „Pewno, ale chcę, żebyś została kerownikiem tego prodźektu, a ja tylko będę krytykował…”
            Kerownikiem to zostaniesz później, a narpiew mi przerób lwa i woła. Woła nie od wołania tylko tego co cielęciem był. I jak szybko to zrobisz to poproszę o pandę i panterę, z uwzględnieniem czy Banderas się łapie pod to czy pod Wandelas.

            „Dobre. WieLKi WyL”K…”
            Staram się. Ale jak etymologia od „Wyłca” ci się nie podoba, to mogę polecić książkową czyli od „wlec” – ciągnąć czy jakoś. Czeska wleka albo wlaka. No pociąg.

            Wanda to Tanator czy kto?

            Polubienie

            • Kiedy Prodźekt ruszy, to będzie drążył różne rzeczy. Wół / Wo’L” to od Wolności może być, albo od Wleczenia też, jak może i Wilk / WiLK. Lwy były kiedyś na północy, ale chyba nie na az takiej, więc nie wiem nic o Lwie, co może Rwie?

              (…) Wanda to Tanator czy kto? (…)

              A bo ja wim? Nie przejmuj się nią, ona nie rozumie nic z tego, co tu jest napisane.

              Tanator to ma jednak jaja i jezuickie podejście do zadania. Co by o nim nie powiedzieć, to nie jest płaczliwa lala, ale szczfany nazistowski szczaw, co naszczywa na wszystko, co słowiańskie tymi jego naziolskimi szczynami. Zadaniowiec, ale i może też z przekonania allo-allo przodownik… Nie pożywi się tu.

              Co myślisz o uwaleniu Ario-Słowian, Słowiano-Ariów, Ariów, Scytów i Sarmatów także przez B.D.? Myślisz, że to już koniec tych bredni i to fantastyczne po-kromerowskie szambo wylało się w końcu, także na „słowiański step”… broniony także przez Twojego byłego ukochanego A.L.? Pamiętasz dr. Łapińskiego? z jego szlachetnym wykładem o szlachcie polskiej / litewskiej / koronnej? 🙂 Szczerze szczerzę zęby…

              Przypominam moja teorię Piastów, jako Polan Kijowskich i ew. późne sarmacko-stepowe powiązania wynikające z tego… Tamgi to późne znaczki, tak samo jak języki tureckawate… 🙂

              Polubienie

              • Spodobała ci się wleka, co? Z wołem to możesz mieć rację, ale co ciągnął wilk? Czerwonego kapturka? Zresztą w „wlec się” jest nie tylko znaczenie ciągnąć pchać ale i po woli. Chyba nie od wolności a od opieszałości. Więc powoli jest z „po wole”.
                Dawniej bardziej mi pasiło dla łowców włóczyć. Bo i włócznia i łuk i włóczęga, nawet może Włóczingowie.

                Co do elephanta to co myślisz o elewacji? To coś wysokiego, wzniosłego, podniesionego. Mają wspólną etymologię?
                Albo elegant? Co? My częściej używamy „g” niż „h”.
                Możemy też dodac zagubione „w” i abrakadabra stanie się wielgant. Jak wielgachny.

                A co do uwalania to jestem cieniutka i sama nie wiem. Nie mam pewności kim byli Scytowie. Varangians, Slavs, Merians, Polyanians, Chuds, Krivichians, Croats, Dulebians, Severians, Derevlians, Radymichians, Tivercians. Są wymienieni jako Great Scythia.
                Jeśli to oznaczało tereny na wschód od Wisły/Polski, no to co, nie było tam żadnych wschodnich Słowian?

                Jeśli uważasz EHG za prapraprasłowianskie, no to zobacz gdzie na wschodzie konczy się ten komponent. Przypominam, że zachodnia Syberia długo miała europejski like genotyp. Wlewki ze wschodu były symboliczne.
                Aż do rozwoju Nganasan i Han, kiedy to tendencje się zmieniły.

                Widziałeś ałtajskiego Scyto Syberyjczyka? Wielokrotnie bardziej podobny do Europejczyków niż do Azjatów. A najbardziej do Rosjan i Polaków.

                Piastowie oczywiście mogli być skądkolwiek. A ich drużyna jak Masłomęcz wymieszane multikulti z czaszkami wzdłóż i wszerz modelowanymi.
                Opowiedz mi jak widzisz teren Polski z czasów przedrzymskich, rzymskich, postrzymskich, pustki, Popielidów, Piastów.

                Polubienie

                • (…) Spodobała ci się wleka, co? Z wołem to możesz mieć rację, ale co ciągnął wilk? Czerwonego kapturka? Zresztą w „wlec się” jest nie tylko znaczenie ciągnąć pchać ale i po woli. Chyba nie od wolności a od opieszałości. Więc powoli jest z „po wole”. Dawniej bardziej mi pasiło dla łowców włóczyć. Bo i włócznia i łuk i włóczęga, nawet może Włóczingowie. (…)

                  Co by nie powiedzieć, to wszędzie masz dźwięk zapisywany znakiem L”… Może nigdy nie dojdziemy do tego, jak to było, ale z „międzygenetycznymi i między kulturowymi” Żyłosiami z północy coś i tak jest na rzeczy, sama przecież wiesz…

                  (…) Co do elephanta to co myślisz o elewacji? To coś wysokiego, wzniosłego, podniesionego. Mają wspólną etymologię? Albo elegant? Co? My częściej używamy „g” niż „h”. Możemy też dodac zagubione „w” i abrakadabra stanie się wielgant. Jak wielgachny. (…)

                  Może być, czego nie?

                  (…) A co do uwalania to jestem cieniutka i sama nie wiem. Nie mam pewności kim byli Scytowie. Varangians, Slavs, Merians, Polyanians, Chuds, Krivichians, Croats, Dulebians, Severians, Derevlians, Radymichians, Tivercians. Są wymienieni jako Great Scythia. (…)

                  Oj uciekasz od danych. Przecież to nie ja napisałem to, co zacytowałem. Odniesiesz się do cytatu z B.D. patrz:

                  https://skrbh.wordpress.com/2019/04/30/183-pra-slowianskie-seti-sejati-siac-siew-siemie-i-wtornie-ubezdzwiecznione-starogreckie-h%e1%b8%97m%c9%99/comment-page-1/#comment-12572

                  histslov
                  15 Maj 2019 o 12:18

                  Poles„ Scytia mogła obejmować i ziemie polskie”. Nie ma dowodów genetycznych na to, że Scytowie byli Słowianami. Próbki określające Scytów z Y R1a1a1b2a2a nie są słowiańską R1a Z82, mimo że obie pochodzą od M17– to jednak dwie oddzielne linie. Tej pierwszej nie ma na obszarze Odrowiśla. Nie wyklucza to tego, że obszar ten mógł być częścią ziem pod wpływami lub kontrolą Scytów. Dowodem na to może być scytyjski skarb z Witaszkowa, czy uważane za scytyjskie grodzisko w Chotyńcu na Podkarpaciu. Temat jest i nadal będzie, patrz np. taka dyskusja https://www.eupedia.com/forum/threads/26058-Who-were-Scythians. Inaczej to wygląda z ludami, które określone są jako sarmackie (zwłaszcza Alanowie Y G2a-P15, J1-M267, J2a-M410, ale też R1a-Z94).

                  (…) Jeśli to oznaczało tereny na wschód od Wisły/Polski, no to co, nie było tam żadnych wschodnich Słowian? (…)

                  A kto twierdzi, że nie było? Pytanie gdzie, czy na stepie, czy bardziej na północy… w lasostepie i wyżej… Rozumiesz?

                  (…) Jeśli uważasz EHG za prapraprasłowianskie, no to zobacz gdzie na wschodzie konczy się ten komponent. Przypominam, że zachodnia Syberia długo miała europejski like genotyp. Wlewki ze wschodu były symboliczne. Aż do rozwoju Nganasan i Han, kiedy to tendencje się zmieniły. Widziałeś ałtajskiego Scyto Syberyjczyka? Wielokrotnie bardziej podobny do Europejczyków niż do Azjatów. A najbardziej do Rosjan i Polaków. (…)

                  Zwróć uwagę, że napisałem Po-ANE… Rozumiesz?

                  (…) Piastowie oczywiście mogli być skądkolwiek. A ich drużyna jak Masłomęcz wymieszane multikulti z czaszkami wzdłóż i wszerz modelowanymi. (…)

                  Brawo! Widzę, że zaczynasz łączyć te fakty.

                  (…) Opowiedz mi jak widzisz teren Polski z czasów przedrzymskich, rzymskich, postrzymskich, pustki, Popielidów, Piastów. (…)

                  Ale przecież sama już widzisz, że może być tak, że jacyś ktosie postepowe z okolic Kijowa MOGLI namieszać nad Wartą i to od tych późnych ktosiów możemy mieć tzw. tradycję kejanidzką, o której pisał dr Makuch. Patrz gdzie pognał Chrobry w tzw. 1018r… https://pl.wikipedia.org/wiki/Wyprawa_kijowska_(1018) Tyle tylko, że mówimy tu o 1000 lat tej tradycji, a nie np. 2500… Rozumiesz?

                  Polubienie

  6. @annaM.
    proponuję więcej luzu gdy czytasz populacja jamopodobna (CWC like-Yamnaya 75% lub 20% Yamna to o CCC etc), dla mnie to taki sok jabłkowy o smaku brzoskwiniowym – coś muszą pisać… bo głupio wystartowali z jamowcami jak bazową populacją dla PIE!

    CWC to 75% Yamnaya i co z tego jak to dwie odrębne populacje – widać to na choćby PCA z mojej powyższej wypowiedzi [ i dodatkowo obecnie zadawane jest pytanie czy Jamowcy mówili PIE 🙂 – to w związku z Iberią ]
    EHG zawiera pewien dodatek od CHG (tak pisze Mittnik i koloruje odpowiednio paski na rysunku, który załączyłem) nie bawiąc się w procenty i mieszanki wprost:
    WHG nie ma domieszki CHG zupełnie. Więc również koleś z R1a5 z CCC (wymarła linia) ma tą domieszkę od łowców i koniec i kropka.
    Prosta wersja: Europa Wsch., EHG, R1a! A pochodzenie stepowe w dużej ilości niosą R1a-M417 i R1b-M269 (i R1b-WHG nie ma nic z nim wspólnego!)
    Myślałem, że Mittnik i UHG Ci pomoże – w końcu to przyjemność coś se poczytać )) czy też pogapić się na PCA.

    Ale wrócę jeszcze raz do daty: „5,600-year-old Pit-Comb site shows… ” prawdziwie nie mogło być żadnej na 100% migracji z lasostepu do CCC? A Sredny Stog ile trwał i kiedy się skończył? I jak to było z tym cywilizowaniem: Yamnaya kształtowała SS czy co sensowniejsze było odwrotnie!

    Bardzo możliwe, że coś mi umyka, ale …

    ============
    Pomysły cytowane przez Roberta są letko crazy.

    Znaczy I2a (np. KAK) podbite i wchłonięte przez KCS zapodało im swój język, ale zapodziało obyczaje. Bosko. Rozumiem, że ten zbiorowy, rodzinny grób w Koszycach I2a, to sami się z żalu zabijali bo musieli ustąpić miejsca KCS (choć ok jakieś wewnątrz-klanowe obrzędy, porachunki też mogą mieć tu miejsce)
    W Iberii podbitej i totalnie stłamszonej po Y-DNA przez R1b-L51 baby przekazały nowym reproduktorom swój język nie-PIE: jeszcze lepiej (Baskowie). Problem w tym że Bell Beaker to R1b-L51, a Yamnaya to R1b-Z2103 (chyba w końcu napisałem wszystko poprawnie, uf)
    Albo ci najeźdźcy zapomnieli języka we Francji – zbiorowa amnezja po halucybkach (taki małe grzybki z psylocybiną i atropiną).

    Nie lepiej stwierdzić, że populacje BB nie były jednorodne językowo i ustawić KCS jako epicentrum języka PIE=PS dla Europy. I może czas to napisać też ci kolesie z R1b-L51 byli z SS i se poszli razem z R1a-M417 i byli „pobocznym” klanem tej migracji. Ci co ruszyli na chybcika do Iberii nie gadali PIE!

    A migracja Dzwonków na wyspy to też pic na wodę i fotomontaż. BB przejęli język tych z I2a co se te megality kamienne klecili z nudów, bo nie mieli kogo języka nauczyć.
    A pre-CWC (bądź CWC) jako mówców uralskich kojarzycie. Zapewne unietycka też mówiła w języku I2a itd itp (bo powstała na styku CWC i BB – tak wynika z PCA) – jak przewiniemy czas do przodu, to się przekonamy, że logika powyższego nakazuje tym z bagien prypeckich, posiadać szkołę językową prowadzoną przez żerców (linia z GAC z Ukrainy) i od nich ta słowiańska hg I.

    Przepraszam ))) ale takie pomysły to ustawianie krzesła na Evereście.

    Polubienie

    • I jeszcze Robertowi (Mathieson_et_al_2017):

      https://docs.google.com/spreadsheets/d/1oeA1S2Dc-YFuwo9p1D1h4sstx_upPFkqRRdcLORnj-c/edit#gid=1261376483

      jest takie miejsce, w którym są kolesie z R, R1 (R1a lub R1b oczywiście – tylko materiał „sprzeciwiający się” odczytowi) oraz R1b i R1a, i I2a – zupełnie przypadkowo wszystkie „podejrzane” hg razem , wystarczy posegregować arkusz wg lokalizacji , a Aleksandria I6561 to też Dereivka (datowanie ma tylko jak guma z majtek rozciągnięte). Interesujące miejsce, co ciekawsze te same hg mają wcześniejsi łowcy. Więc mądrze napiszę, że zapewne kultura owa powstała na wcześniejszym mezolitycznym, lokalnym podłożu )) I w nosie mam jak gadała Yamnaya, bo tu wszystko jest.

      Problem w tym, że jest tego archeologicznie za dużo:
      „The expert Dmytro Telegin has divided the chronology of Sredny Stog into two distinct phases. Phase II (ca. 4000–3500 BC) used corded ware pottery which may have originated there, and stone battle-axes of the type later associated with expanding Indo-European cultures to the West. Most notably, it has perhaps the earliest evidence of horse domestication (in phase II), with finds suggestive of cheek-pieces (psalia).” – i 100-tny raz link podam (czując się jak na rudaweb): https://en.wikipedia.org/wiki/Sredny_Stog_culture .

      I taki pomysł na PIE łykam jak kluskę, bez zapijania (zaś romantyczni wielbiciele R1b już nie…)

      I trzeba w związku z powyższym sobie powiedzieć, że bez R1a nie ma PIE, bo wesoła iberyjska językowa przygoda R1b-L51 implikuje Jamowców (Z2103) jako nie PIE! Jamowcy z Węgier (najdalszy zasięg) zostali akulturowani na Dzwonkowców.

      Polubienie

  7. Pingback: 186 Pra-Początki Pra-Słowiańszczyzny – przyczynek do dyskusji i ustalenie wstępnego protokołu rozbieżności | SKRBH

    • A gdzie masz odnośnik na to, bo ja tego nie widzę? Pomijam, że w żadne naziolskie wymysły co do języków już nie uwierzę. Co on może niby rozsądnego wymyśleć, skoro operuje na swoich od samego początku zfałszowanych odtfoszeniach, hm? Czy ktoś bierze pod uwagę wzór wtórnych ubezdźwięcznień widocznych wszędzie poza j. zachodniosłowiańskich = EHG?

      Polubienie

      • No wiesz? Quahadi ci pod nos podstawia a ty nie czytasz? hahaha

        https://www.academia.edu/38220415/Formation_of_the_Indo-European_Branches_in_the_light_of_the_Archaeogenetic_Revolution

        S, Czy możesz zapytać Polesa skąd wie, że „Kultura Świderska nie powstała dzięki R1a.”?
        Bo pamiętasz może, że próbowałam cię przekonać o wysokim prawdopodobienstwie obecności R1a w Swidrze?
        No wiesz, ze względu na późniejszego Karelczyka EHG z R1a5 i obecność EHG w zachodniej i północnej Skandynawii. Z Afontowej Gory mógł tez przybyć jakiś Q.
        ja boje się tam o cokolwiek pytać.

        Polubienie

        • (…) No wiesz? Quahadi ci pod nos podstawia a ty nie czytasz? hahaha (…)

          https://www.academia.edu/38220415/Formation_of_the_Indo-European_Branches_in_the_light_of_the_Archaeogenetic_Revolution

          To jest pdf do poczytania, a nie prezentacja, czyli to nieporozumienie metodologiczne. Ja szukałem filmu…

          A co można napisać, jak Giermańce ciągle tylko szukają tam, gdzie im pasuje, patrz np. Skałkaz i Reich, i spółka z Max Planck Institute? Jeśli ktoś zaczyna od „indogermanische” no to gdzie to go zaprowadzi, jak nie w tradycyjna ubezdźwięcznioną czarną giermańską sama wiesz co, nieprawdaż?

          Quahadi puścił nowoprzerobiony schemat tzw. falowy Schmidta, z którym i ja zgadzam się.

          https://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_falowa
          https://en.wikipedia.org/wiki/Wave_model

          Z tym, że innowacja to jest np. zniekształcenie dźwięku zapisywanego znakami e/o > a, czyli tzw. prawo Brugmanna, ale szczególnie wtórne ubezdźwięcznienia, czyli tzw. rough breathing. Ofitzjalni to odwracają, patrz tzw. miękkie k’/K’, jako rzekomo pierwotne, itp. Dane tego nie potwierdzają. Moje stanowisko znasz:

          EHG = PS = PIE = wysokoenergetyczność/oboczność rdzeni

          (…) S, Czy możesz zapytać Polesa skąd wie, że „Kultura Świderska nie powstała dzięki R1a.”? (…)

          A co to ja niańka jestem? Ten koleś jakiś niepewny i zamotany jest. Osądzam z tego co widzę, po tym co i jak pisze, więc sama go o to pytaj. Ja nie zamierzam tam nic już więcej robić. Mi wystarczy tego, co zobaczyłem.

          (…) Bo pamiętasz może, że próbowałam cię przekonać o wysokim prawdopodobienstwie obecności R1a w Swidrze? (…)

          Pamiętam, a jaki ma to związek z Kochem, kochaniutka, co, bo widze że znów te Twoje skałkazko-anatolijsnie ciągotki powracają? Mylem siem?

          (…) No wiesz, ze względu na późniejszego Karelczyka EHG z R1a5 i obecność EHG w zachodniej i północnej Skandynawii. Z Afontowej Gory mógł tez przybyć jakiś Q. ja boje się tam o cokolwiek pytać. (…)

          Pozbądź się leku i nie oczekuj niczego, a na stówę nie zawiedziesz się, jak np. mi to zdarzyło się. Dobrze, że nie założyłem się z Adamem i Dragomirą o fietzę histslov, bo go broniłem, a teraz miałbym przesrane. 🙂

          Polubienie

          • „(…) Bo pamiętasz może, że próbowałam cię przekonać o wysokim prawdopodobienstwie obecności R1a w Swidrze? (…)
            Pamiętam, a jaki ma to związek z Kochem, kochaniutka, co, bo widze że znów te Twoje skałkazko-anatolijsnie ciągotki powracają? Mylem siem?”
            Masz zły dzień. Czy co?
            Świder nie jest anatolijsko kaukaski.
            Co do pdf do poczytania, a nie prezentacji, to me pytanie było „No i jaki jest wasz wniosek na temat języków celtyckich po obejrzeniu prezentacji Kocha?”

            Polubienie

            • (…) Masz zły dzień. Czy co? (…)

              Eee.. Świetnie się bawię! 🙂

              (…) Świder nie jest anatolijsko kaukaski. (…)

              Przeca wim.

              A wniosek jest taki:

              https://skrbh.wordpress.com/2019/04/30/183-pra-slowianskie-seti-sejati-siac-siew-siemie-i-wtornie-ubezdzwiecznione-starogreckie-h%e1%b8%97m%c9%99/comment-page-1/#comment-12620

              Już widzę minę R.W. jak mu R1a w Anatolli po Pra-Baskijskiemu szwargocze, bo tak Koch napisał… hahahaha
              Oj pogubili się chopoki wszystkie, pogubili… A teraz będziemy to zderzać ze sobą na arenie teatrzyku komedii. Yamna nie gadała w w późnym PIE, patrz Yamna > Baskowie. Oni powymyślali tyle teorii, że sami już nie wiedzą w co wsadzić swe głowy. A ja na to EHG, co szeleściło i świszczało wysokoenergetycznie. No i zobaczymy, kto da radę podważyc cokolwiek, bo widzę wielki strach, co czai się na stepie… hahahaha

              A.L. musi też niedługo naszykować się na dysonans poznawczy, patrz to, co napisał histslov o Ariach itd, a inni za nim… hahahaha Ciekawe, jak wybrną z Makucha i jego nazistowskich zapożyczeń od-osetyjskich, patrz Alanowie… hahahaha

              A to dopiero początek, bo oni nic z tego co sami piszą nie za bardzo rozumieją, jak to wszystko jest wzajemnie ze sobą sprzeczne. Pamiętaj, o Piastach i tzw. historii kejanidzkiej, jak pisałem. Będzie ciekawie. 🙂

              Polubienie

    • Tu masz jak dziwnie podchodzą do j. baskijskiego i celtyckiego, czy jak mu tam. Sama zobacz co wypisują:

      CONCLUSION/WORKING HYPOTHESIS: CELTIC

      1.The Beaker phenomenon spread when a non-Indo-European culture and identity from Atlantic Europe was adopted by speakers of Indo-European with steppe ancestry about 4500 years ago. 2.Interaction between these two languages turned the Indo-European of Atlantic Europe into Celtic.
      3.The older language(s) survived in regions that were not integrated into the Atlantic Bronze Age network.

      Proto-Celtic working hypothesis:

      1.The Beaker phenomenon spread when a non-Indo-European culture and identity from Atlantic Europe was adopted by speakers of Indo-European with steppe ancestry about 4500 years ago.
      2.Interaction between these two languages turned the Indo-European of Atlantic Europe into Celtic.
      3.The older language(s) survived in regions that were not integrated into the Atlantic Bronze Age network.

      CONCLUSION/WORKING HYPOTHESIS: BASQUE

      1.The prehistoric ancestor of the Basque language was already in SW Europe when Indo-Europeans with steppe ancestry arrived in the Early Bronze Age (2500 –2000 BC).

      2.That prehistoric non-IE language could go back to the First Farmers from Anatolia (arrived c. 5500 BC).
      3.However, Iberian aDNA shows hunter-gather admixture – so a linguistic continuity from the Mesolithic or Palaeolithic can’t be ruled out.
      4.Comparative evidence for other pre-IE languages in Europe and Anatolia may help to decide. In other words, was the language of the First Farmers related to Basque?

      Formation of the Indo-European Branches in the light of the Archaeogenetic Revolution

      John T. Koch
      University of Wales Centre for Advanced Welsh and Celtic Studies Aberystwyth, Cymru/Wales

      …..

      HAHAHAHAHAHAHAHAHAHA… Tak kufa, tak! 🙂 LOL!!!

      Pamiętacie, że jeszcze niedawno Kristiansen i inni allo-allo mondrale twierdzili, że BB przypłynęli morzem… hahahaha Kabaret nie nauka! 🙂

      Polubienie

      • S, mój drogi, dla mnie interesujące jest to, że język celtycki ma powiązania z baskijskim. Zresztą już wcześniej o tym wiedziałam. Ale skoro kolejni językoznawcy to potwierdzają, no to cóż? Nie pozostaje mi nic innego jak im uwierzyć.

        Natomiast jego hipotezy kto był (pra)Baskiem a kto IE są do bani, dlatego bo nie czyta Robka. A Robek mi podsunął pracę, w której Baskowie są uważani za najczystszych stepowców. Jak uważasz, czy Baskowie mogli się w Europie zbaskizować? Nie mogli. Bo niby od kogo, skoro się nie mieszali? Mieszali się za to ci pozostali stepowcy, uważani za nieczystych. I wychodzi na to że z mieszanki powstali Celtowie. Czyli IE w ustach Basków. Jedni i drudzy nie znają np. P (znaczy Baskowie i Celtowie), jeśli czegoś nie pomieszałam.
        Ja tak to rozumiem.

        Więc gałąź celtycką na tych grafach należy oznaczyć jako IE Bask like.
        I masz przestać mnie krytykować. Tylko przytakiwać. OK.?

        Polubienie

        • (…) I masz przestać mnie krytykować. Tylko przytakiwać. OK.? (…)

          Widzę, że i Ciebie trzymają sie dziś ciekawe pomysły… hehehe Co do Basków, to każdy trochę rozgarnięty/a wiedział juz od dawna, że coś z tym jest nie halo, patrz choćby BB R1b, niby przybyłymi od strony morza, itp. Step wygląda na to, że był baskijsko-kartwelsko-hukwiejaki…

          Polubienie

  8. Pomysł Roberta z WHG, no to wiesz że w czasach Dogerlandu bardzo mi pasił. Nie było próbek R1a w pn Europie, ale wcale mi to nie przeszkadzało, bo był Karelczyk. A pn łowcy polowali od Atlantyku do Uralu. Karelia się mieści w zakresie. Więc nie ma powodu żebym nie mogła zakładać że R1a pojawiał się na tym obszarze.
    Próbki ze Skandynawii pnzach. są autosomalnie bardzo podobne. A Skandynawia była rzut beretem od WB i Dogerlandu.

    Ale wy (ty z Robkiem) mi ten pomysł wybiliście z głowy.
    A dzisiaj do tego wracacie, wiec przypomnę, że rolnik nie był w 100% obcakiem. Modelują go jakoś CHG/IranN + lewant + circa 30% WHG. No to w Anatoli musieli pojawić się jacyś ktosie z WHG. Jakaś migracja być musiała, co? W starych jak cholera czasach.
    I tak sobie pomyślałam, że w Anatolii ta ludność gdzieś tam się mieszała a w innym rejonie mniej a w jeszcze innym mogła nawet jakimś cudem zachować swój WHG język. Co?
    A teraz zastanawiają się nad anatolijskimi IE.

    Polubienie

    • (…) Ale wy (ty z Robkiem) mi ten pomysł wybiliście z głowy. (…)

      Wypraszam to sobie. Robert Ci wytłumaczył łopatą, jak to z tym rzekomo starym zach-europejskim R1a L665? było, że to było po CWC. Masz coś do tego, bo mnie przekonał. A Doggerland ciągle jest w mojej pamięci, ale to raczej wskazuje na I, niż na coś innego, co rozpełzło się wszędzie wokół. Robert mylę się?

      Zobacz ile sprzecznych rzeczy gadają ludzie o Anatolii, EEF, G2, itp, patrz np. te teksty od Kocha… Połącz to teraz jakoś w spójną całość… Ja nie umiem i dlatego pachnie mi Anatolia kaką.

      Zgadzasz się, że coś jest na rzeczy z Tradycją Łowców z północy (jakiejś) i nie tylko, patrz język i wsparcie wczesnych rolników, co to by bez pomocy Łowców wyginęli na północy? Widzisz, że wszyscy zapomnieli o Łowcach, a szukają PIE u rolników z Anatolii? To wszystko jest wzajemnie sprzeczne, patrz na te syfy, które wygarniam po kolei każdemu, kto kręci, jak ostatnio histslov. Dostrzegasz to?

      Polubienie

      • Przecież nie piszę o L664 tylko o Karelczyku.
        Jeśli zachowaliśmy rdzeń języka od paleolitu, to jak on mówił?
        I jakoś brak próbek ci nie przeszkadza do teorii pn łowców. Mylę się?

        Pomysł z przedstawieniem swojej wersji i uzasadnieniem dlaczego taki ciąg wydarzeń a nie inny kogoś do niego przekonał jest bardzo dobry. Tak zrozumiałam circa twoją propozycję.
        Moja jest taka – przedstaw swoją wersję jako pierwszy.
        Pan Bogusław i pan RW też to (z)robią. Może Quahadi, Robert? Zobaczymy co z tego wyjdzie.

        A co myślisz o propozycji na anatolijskie?

        Polubienie

        • (…) Przecież nie piszę o L664 tylko o Karelczyku. (…)

          W nawiązaniu do Doggerlandu, że stamtąd przyszedł?

          (…) Jeśli zachowaliśmy rdzeń języka od paleolitu, to jak on mówił? (…)

          Wg Mię z jakimś Pra-Słowiańskim, bo był EHG, a żadnych tzw. Ugro-Finów z N1c tam jeszcze przez kilka dobrych tysięcy lat nie było.

          (…) I jakoś brak próbek ci nie przeszkadza do teorii pn łowców. Mylę się? (…)

          Geny to nie rdzenie, ale zgadzam się z tymi, którzy widzą w następujących mutacjach lub domieszkach JAKIEŚ MOŻLIWOŚCI NASTĘPUJĄCYCH ZMIAN, patrz powyżej, czyli powstanie mieszanki tzw. bałtyckiej złożonej z podkładu językowego Pra-Słowiańskiego i późnej nakładki Ugro-Fińskiej z końca epoki brązu, początku epoki żelaza.

          Moja metoda badawcza polega na porównywaniu tego, co jest wyciąganiu z tego wniosków i cofaniu się w czasie, zgodnie z danymi z genetyki, archeologii, itp.

          Zero odtfaszań, bo wystarczy zmienić założenia, żeby otrzymać odmienny wynik, patrz wtórne ubezdźwięcznienia wynikające z tzw. rough breathing, przeciw ofitzjalnie udowodnionym postaciom wysokoenergetycznym, jako pierwotnym.

          Ta konsekwentna niekonsekwencja jest typowa dla wszystkich nazistowsko-fielko-jakichkolwiek teorii. Niestety nie tylko, patrz np. niekonsekwencje we wzajemnie zaprzeczających sobie twierdzeniach dr Makucha, dr Jamroszko, Adriana Leszczyńskiego, Sławomira Ambroziaka, Rudegoweba, czy ostatnio histslava / Bogusława Dębka, itp. Z tym, że ten ostatni to w sumie sam nic nie wymyśla, a jedynie składa do kupy skopiowane u innych dane. Nie przeszkadzałoby mi to, bo nie jest to grzech, ale widać, że on nie rozumie za bardzo, że dane na które powołuje np. ciałopalenie, czy rzekomo prastare R1a z Iranu są wzajemnie znów ze sobą sprzeczne.

          Brak próbek nie jest całkowity, jak i brak danych językowych także. Chodzi o to, że ludziom wydaje się, że nic nie można wywnioskować z tych danych, które już istnieją. Zawsze najlepiej napisać, że np. dane z wiki to kupa. Tyle tylko, że nikt nie umie napisać nic więcej. Nikt nie umie podważyć tego, co z tej kupy wywnioskowałem, ani podważyc tej kupy w żaden sposób.

          To są tylko uniki, bo… oni pewno wiedzą że to, co z tego wynika jest zwyczajnie LOGICZNE.

          Wystarczy prześledzić wyraźny wzór wtórnych ubezdźwięcznień, jaki ciągnie się od wschodu tzw. j. tocharski (częściowo jednak satem), przez j. wschodnio-irańskie (staro-scytyjski, awestyjski i osetyjski, itp.), j. zachodnio-irańskie (farsi / dari, kurdyjski, itp.), j. ormiański, j. anatolijskie, j. greckie, italo-celtyckie i giermańśkie, żeby wyraźnie dostrzec, że w środku tego wszystkiego leży duży obszar z wymową wusokoenergetyczną. Jest to oczywiście ignorowane, np. przez Kocha i innych nazioli, bo to NISZCZY ICH NAZISTOWSKĄ INDOGERMANISCHE WYKŁDNIĘ RZECZYWISTOŚCI.

          Geny nie są tu do niczego potrzebne, żeby porównać rzeczywiste dane. Potrzebna jest dobra wola, a tej przecież brak, nieprawdaż?

          (…) Pomysł z przedstawieniem swojej wersji i uzasadnieniem dlaczego taki ciąg wydarzeń a nie inny kogoś do niego przekonał jest bardzo dobry. Tak zrozumiałam circa twoją propozycję. (…)

          Eee. Przecież każdy już napisał co miał do napisania, nieprawdaż? Mi chodzi o rozprawienie się z danymi, a nie z przepisaniem tego jeszcze raz. Chodzi o wskazanie oczywistych błędów i zebranie tego, co jest wiadome i na tej podstawie stworzenie czegoś, co może być podstawą do dalszych rozważań.

          Krótko mówiąc chcę publicznie nakopać we wszystkie nazistowskie, przeciw-słowiańskie ryje butem z metalowym czubem, tak żeby wybić tym wszystkim kły do kąsania Słowiańszczyzny.

          Ale ma to odbyć się z wielką czułością i miłością, dokładnie taką samą, jaką oni mają do Nas, czyli przez bibułkę! 🙂

          (…) Moja jest taka – przedstaw swoją wersję jako pierwszy. (…)

          Ale przecież ja to już dawno zrobiłem i nikt do tego nie umie odnieść się, ani tego podważyć! Teraz jest czas na podważanie, patrz to, co zacytowałem w komentarzach. Z tego wyjdzie stan rzeczy, który będzie pozbawiony tych oczywistych błędów.

          (..) Pan Bogusław i pan RW też to (z)robią. (…)

          Ależ oni to już zrobili!!! Przecież cytuję ich dane!!! Co z Tobą? Hellou! Oni niech zaczną się w końcu jakoś bronić, a nie tylko strzelać fochy, robić uniki i zamiatać własne błędy pod dywan.

          (…) Może Quahadi, Robert? Zobaczymy co z tego wyjdzie. (…)

          Każdy rozsądny może coś napisać, patrz zasady. A co z tego wyjdzie, pewno nic, bo założę się, że żaden z wymienionych tu przeze mnie nie odważy się stanąć twarzą w twarz z pierdołami, które napisał i które do ostatniej kropli krwi ciągle broni. Założysz się?

          (…) A co myślisz o propozycji na anatolijskie? (…)

          Propozycji anatolijskiej kogo i na co? Chodzi o tzw. PIE? Przecież pokazałem, jak wzajemnie niespójne jest to, co głoszą R.W., B.D. i Koch, nie czytałaś tego? Pewno to przegapiłaś…

          Patrz tu: https://skrbh.wordpress.com/2019/04/30/183-pra-slowianskie-seti-sejati-siac-siew-siemie-i-wtornie-ubezdzwiecznione-starogreckie-h%e1%b8%97m%c9%99/comment-page-1/#comment-12620

          (…) CONCLUSION/WORKING HYPOTHESIS: BASQUE

          1.The prehistoric ancestor of the Basque language was already in SW Europe when Indo-Europeans with steppe ancestry arrived in the Early Bronze Age (2500 –2000 BC).
          2.That prehistoric non-IE language could go back to the First Farmers from Anatolia (arrived c. 5500 BC).
          3.However, Iberian aDNA shows hunter-gather admixture – so a linguistic continuity from the Mesolithic or Palaeolithic can’t be ruled out.
          4.Comparative evidence for other pre-IE languages in Europe and Anatolia may help to decide. In other words, was the language of the First Farmers related to Basque?

          (…)


          (…) WNIOSEK / HIPOTEZA ROBOCZA: BASQUE

          1. Prehistoryczny przodek języka baskijskiego był już w Europie SW, gdy Indoeuropejczycy o przodkach stepowych przybyli we wczesnej epoce brązu (2500-2000 pne).
          2. Ten prehistoryczny język nie-IE mógłby byc wrócony do Pierwszych Rolników z Anatolii (przybył ok. 5500 pne).
          3. Jednakże, aDNA iberyjska pokazuje domieszkę hunter-gather – więc nie można wykluczyć ciągłości językowej z mezolitu lub paleolitu.
          4. Dowody porównawcze dla innych języków przed IE w Europie i Anatolii mogą pomóc w podjęciu decyzji. Innymi słowy, czy język Pierwszych Rolników był związany z językiem baskijskim?

          (…)

          …..

          Uwaga, tłumaczenie na szybko. 🙂

          Polubienie

          • „(…) Przecież nie piszę o L664 tylko o Karelczyku. (…)
            W nawiązaniu do Doggerlandu, że stamtąd przyszedł?”
            To jest kopia mojego komentarza.
            „Nie było próbek R1a w pn Europie, ale wcale mi to nie przeszkadzało, bo był Karelczyk. A pn łowcy polowali od Atlantyku do Uralu. Karelia się mieści w zakresie. Więc nie ma powodu żebym nie mogła zakładać że R1a pojawiał się na tym obszarze.
            Próbki ze Skandynawii pnzach. są autosomalnie bardzo podobne. A Skandynawia była rzut beretem od WB i Dogerlandu.”

            Chodziło mi o łowców z północy, że wśród nich imo było R1a.
            Czy Karelczyk przyszedł z Dogerlandu? Tego nie wiem Bo jego adna było mieszane. Część zachodnia jak w WHG i część wschodnia jak Afontowa Gora. Musiał mieć przodków w obu populacjach. Rozumiesz mnie?
            Malta R* był autosomalnie bardziej podobny do AF z Q niż do R1b Vilabruna.
            Ale to nie musi oznaczać migracji przodków Vilabruna na zachód z nad Bajkału. Bo to Malta mógł być migrantem na wschód.

            „Wg Mię z jakimś Pra-Słowiańskim, bo był EHG, a żadnych tzw. Ugro-Finów z N1c tam jeszcze przez kilka dobrych tysięcy lat nie było.”
            Problem, że na to nie ma dowodów. Na równanie EHG = Prasłowianie. A masz?
            No i pamiętaj, ze EHG = 91% WHG + 9%ANE czy podobnie.

            „Wystarczy prześledzić wyraźny wzór wtórnych ubezdźwięcznień, jaki ciągnie się od wschodu tzw. j. tocharski (częściowo jednak satem), przez j. wschodnio-irańskie (staro-scytyjski, awestyjski i osetyjski, itp.), j. zachodnio-irańskie (farsi / dari, kurdyjski, itp.), j. ormiański, j. anatolijskie, j. greckie, italo-celtyckie i giermańśkie, żeby wyraźnie dostrzec, że w środku tego wszystkiego leży duży obszar z wymową wusokoenergetyczną.”
            A nie możesz się na tym skupić i zebrać w garść te dane w jednym artykule? Jakoś opisać te procesy, które zaszły żeby to było czytelne dla laika?
            Wielokrotnie cię o to prosiłam.
            Jeśli ludzie cię nie rozumieją, to nie mogą ci przyznać racji.

            „Chodzi o wskazanie oczywistych błędów i zebranie tego, co jest wiadome i na tej podstawie stworzenie czegoś, co może być podstawą do dalszych rozważań.”
            OK. Zrób swoją liste błędów.

            „(…) A co myślisz o propozycji na anatolijskie? (…)
            Propozycji anatolijskiej kogo i na co?”
            Mojej na gałąź anatolijską, jak luwijski czy palajski.

            Polubienie

            • (…) „Wg Mię z jakimś Pra-Słowiańskim, bo był EHG, a żadnych tzw. Ugro-Finów z N1c tam jeszcze przez kilka dobrych tysięcy lat nie było.” Problem, że na to nie ma dowodów. Na równanie EHG = Prasłowianie. A masz? (…)

              Zacznijmy od tego, że wykluczamy tzw. wspólnotę bałto-słowiańską, jako nielogiczną z genetycznego punktu widzenia. Nie poruszam nawet spraw losowych ubezdźwięcznień tu…

              Czy zgadzasz się ze tym, że j. bałtyckie to PÓŹNA MIESZANKA, jak opisałem, czyli podkład Pra-Słowiański z CWC R1a-M417 i późna nakładka ugro-fińska z N1c, czy masz inne zdanie?

              Skoro uwalamy tzw. wspólnotę bałto-słowiańską, to co Ci tam zostaje, hm? Rozumiesz?

              (…) No i pamiętaj, ze EHG = 91% WHG + 9%ANE czy podobnie. (…)

              Pamiętam i dlatego nic nie mówię o I2, jako też Łowcach z Północy, patrz to, co napisał Robert. Nie wiem, ale chcę się dowiedzieć jak było. Wracając do WHG, no to czyż ono nie jest i tak zachodnim ANE, hm?

              Teraz będzie znów o tym, czym jest EHG, bo niby to jest WHG, czyli zachodnie ANE + znów zachodnie ANE, czyż nie tak?

              Przypominam Ci, że określiłaś tzw. komponent stepowy, jako EHG+CHG.

              A czy CHG nie pochodzi od ANE? Czyli mamy ANE w ANE… Dlatego ja myślę, że Pra-Słowiański, czyli Po-ANE jakiś to ten tzw. PIE, jeszcze sprzed pojawienia się rolnictwa, itp.

              Rolnictwo to tylko dodatek do języka Łowców… tych, czy tamtych… Rozumiesz?

              (…) „Wystarczy prześledzić wyraźny wzór wtórnych ubezdźwięcznień, jaki ciągnie się od wschodu tzw. j. tocharski (częściowo jednak satem), przez j. wschodnio-irańskie (staro-scytyjski, awestyjski i osetyjski, itp.), j. zachodnio-irańskie (farsi / dari, kurdyjski, itp.), j. ormiański, j. anatolijskie, j. greckie, italo-celtyckie i giermańśkie, żeby wyraźnie dostrzec, że w środku tego wszystkiego leży duży obszar z wymową wusokoenergetyczną.”
              A nie możesz się na tym skupić i zebrać w garść te dane w jednym artykule? Jakoś opisać te procesy, które zaszły żeby to było czytelne dla laika? Wielokrotnie cię o to prosiłam. (…)

              A pamiętasz to:

              https://skrbh.wordpress.com/2018/02/08/105-sarmaci-germanie-i-slowianie-moja-odpowiedz-na-tekst-adriana-leszczynskiego/

              https://skrbh.wordpress.com/2018/02/15/106-moje-dodatkowe-uwagi-do-artykulu-sarmaci-germanie-i-slowianie-autorstwa-adriana-leszczynskiego/

              (…) Jeśli ludzie cię nie rozumieją, to nie mogą ci przyznać racji. (…)

              Nie muszą przyznawać mi racji. Oni nie umieją PODWAŻYĆ NIC Z TEGO CO UDOWADNIAM, patrz to co zrobili ostatnio u histslav, zwyczajnie osrali wszystko, bo tak było im najwygodniej…
              Wiki to syf… ok, ale ona opiera się na czymś… nieprawdaż?

              „Chodzi o wskazanie oczywistych błędów i zebranie tego, co jest wiadome i na tej podstawie stworzenie czegoś, co może być podstawą do dalszych rozważań.”

              Masz ją zrobioną, ale jej nie chcesz dostrzec, patrz:

              https://skrbh.wordpress.com/2019/05/17/186-pra-poczatki-pra-slowianszczyzny-przyczynek-do-dyskusji-i-ustalenie-wstepnego-protokolu-rozbieznosci/

              (…) „(…) A co myślisz o propozycji na anatolijskie? (…) Propozycji anatolijskiej kogo i na co?” Mojej na gałąź anatolijską, jak luwijski czy palajski. (…)

              Dziewczyno! Ofitzjalni nawet nie umio ustalić swojego stanowiska, czy pierwsi rolnicy to jak Baskowie byli z ich NIE językiem, patrz Koch, czy PIE… itd.

              Napisze Ci znów, że tzw. laryngały to jakieś odczytanie rowków odciśniętych w glinie, co niby jest zapisem asyryjskim, czyli tzw. semickim języka ludzi, którzy zmieszali się z jakimiś tubylcami, patrz Nasi + Hurians, czy coś w tym stylu. Odczytanie śladów po dźwiękach coś jak h… z dołków w zapisie semickiego języka, no to wiesz co… jakoś nie przekonuje Mię, pomijając to, że np. Polacy wymawiają lub jeszcze do niedawna wymawiali 2 różne dźwiękizapisywane znakiem H… 🙂

              (c)Ha+L”aS i Ho’K… nie zapominając o G+L”oSie… i Z/S+L”o'(c)Ho’… bo to jedno i to samo… tylko w oboczności rdzenia. Widzisz to?

              Polubienie

    • Przy okazji myślisz, że CWC zindoeuropiezowała BB, co dało potem Celtów z Hallstatt i La Tene?

      https://en.wikipedia.org/wiki/Hallstatt_culture
      https://en.wikipedia.org/wiki/La_T%C3%A8ne_culture

      Potem następiła znów coś jak cofka na zachód np. na Wyspy, patrz brak tych sanych dźwięków w j. baskijskim i celtyckim? Jeśli nie cofka, no to skąd Celtowie na Wyspach z tym już nie tylko po-baskijskim językiem?

      A skoro mówi się o j. italo-celtyckich, no to czyźby i j. łaciński był zindoeuropeizowanym po-baskijskim, ale więcej zindoeuropeizowanym, czyli bardziej jak zwenetyczałym, patrz:

      WeNeTi / L”eNeTi / L”e”Ti / Le”Dzi / Le”Dzi+aNie

      Ci Baskowie to zdowo namieszali fielko-giermańcom, a to dopiero początek… hehehe

      Polubienie

  9. A co byś powiedział na zbadanie języka rolników? Tak dla równowagi?

    Bo tradycja łowiecka to jedno i mamy łowców w Słowianach.

    Ale rolników może też? W słownictwie rolnym jest rdzeń hara, ara. I od tego mogą być Ariowie, Hariowie.
    Więc pierwotnie orka była pierwsza czy harówka? Skąd radło? Oradło od orać czy haradło od harać, haratać? Imo radło haracze ziemię. Może haratuje jest gramatyczniej. I czy to haratanie jest w ogóle naszym słowem?
    A u ludzi ze wschodu harakiri?
    Widzisz w tym jakiś sens?
    Arabowie na orkę mówią harata. Turcy tarım.

    A na pług jaka jest etymologia? Bo np słowo spulchniać ma znaczenia wzruszać, zruszać, zaorywać, przeorywać, orać, skopywać.

    Zaorać – to jest dobre. Spójrz jak harakiri staje się zaorasiri „zaorać się” w pierwotnym znaczeniu.
    Więc znów, kiedyś te arabskie hara, harata (i inne z południa) wydawały mi się niezwiązane z naszym językiem. Ale teraz to już nie wiem. Bo zaorać po zmianie s/z >> h będzie dokładnie takie jak można oczekiwać czyli haora, haorata.
    Chłopi zaorywali ziemię, więc ich nazywano Zaorywianami. Ale jak to w językach bywa że się słowa przeinaczają szczególnie „dźwięki” pisane więc się stali Zeriuanami/Zeriwanami.

    No i jak to skrytykujesz?
    Mam grzebać dalej, czy szkoda czasu na rolników?

    Polubienie

    • (…) A co byś powiedział na zbadanie języka rolników? Tak dla równowagi? Bo tradycja łowiecka to jedno i mamy łowców w Słowianach. Ale rolników może też? (…)

      Ależ przecież to było np. Robione, patrz:

      https://skribh.wordpress.com/2015/09/02/155-slowianski-zrodloslow-dla-slow-flat-i-petal-czy-to-i-owo-o-plaskim-platku/

      Pamiętasz o Pługu i giermańskim Pflug?

      https://en.wiktionary.org/wiki/Pflug

      Na wszystko przyjdzie czas, ale to jest późne i oczywiste.

      (…) W słownictwie rolnym jest rdzeń hara, ara. I od tego mogą być Ariowie, Hariowie. (…)

      Może, ale masz też Go’Ra, GaR+ioWie… Górujący i masz Orła itd. Ariów z orką nie łączyłbym, wiesz? 🙂

      (…) Więc pierwotnie orka była pierwsza czy harówka? Skąd radło? Oradło od orać czy haradło od harać, haratać? Imo radło haracze ziemię. Może haratuje jest gramatyczniej. I czy to haratanie jest w ogóle naszym słowem? (…)

      Może, ale jeśli nie przyjmiesz do wiadomości tego, co widać z danych, patrz np. pierwszeństwo postaci wysokoenergetycznych, za tzw. rough breathing, no to o czym taka gadka?

      (…) A u ludzi ze wschodu harakiri? Widzisz w tym jakiś sens? Arabowie na orkę mówią harata. Turcy tarım. (…)

      No widzisz… Dużo trzeba porównywać, a nie odtfaszać…

      (…) A na pług jaka jest etymologia? (…)

      Masz podana wyżej. Widzę że ie pamiętasz… 😦

      (…) Bo np słowo spulchniać ma znaczenia wzruszać, zruszać, zaorywać, przeorywać, orać, skopywać. Zaorać – to jest dobre. Spójrz jak harakiri staje się zaorasiri „zaorać się” w pierwotnym znaczeniu. Więc znów, kiedyś te arabskie hara, harata (i inne z południa) wydawały mi się niezwiązane z naszym językiem. Ale teraz to już nie wiem. Bo zaorać po zmianie s/z >> h będzie dokładnie takie jak można oczekiwać czyli haora, haorata. Chłopi zaorywali ziemię, więc ich nazywano Zaorywianami. Ale jak to w językach bywa że się słowa przeinaczają szczególnie „dźwięki” pisane więc się stali Zeriuanami/Zeriwanami. No i jak to skrytykujesz? (…)

      Nijak, bo dlaczego mam to krytykować?

      (…) Mam grzebać dalej, czy szkoda czasu na rolników? (…)

      Pewno. Rób, co uważasz, ale ja na Twoim miejscu zestawiłbym Żyłosi najpierw. Już Ci o tym pisałem, ale nie chcesz przejść do historii językoznawstwa i zajmujesz się innymi rzeczami… hehehe

      Polubienie

    • „Ale rolników może też? W słownictwie rolnym jest rdzeń hara, ara. I od tego mogą być Ariowie, Hariowie.
      Więc pierwotnie orka była pierwsza czy harówka? Skąd radło? Oradło od orać czy haradło od harać, haratać? Imo radło haracze ziemię. Może haratuje jest gramatyczniej. I czy to haratanie jest w ogóle naszym słowem?
      A u ludzi ze wschodu harakiri?
      Widzisz w tym jakiś sens?
      Arabowie na orkę mówią harata. Turcy tarım.”

      Nie będzie to dotyczyć neolitu (rolników), ani nawet mezolitu, tylko paleolitu, a rozpatrywać je osobno, to znaczy, każdą spółgłoskę osobno, bez powiązań językowych, znaczy się z konkretnymi językami.

      R, zatem z czym się kojarzy, z czym jest powiązane?
      Każdy może się rozwinąć w swoich dociekaniach, ale też nie jest to trudne. Moim zdaniem znaczenie będzie uciekać przed innowacjami/prawami językowymi, raz zapisane w języku funkcjonuje do dzisiaj i z niego są tworzone całkiem nowe słowa.

      Jeśliby R miało oznaczać coś [brutalnego, ostrego, przecinającego, wrzynającego, grzebiącego się] to nie dziwi, że będzie ono składnikiem i oRła-aRiela, Radła, gRudy, hoRy-goRy(przecinających, wrzynających się w chmury), choRy, waR-w znaczeniu wojny, waR- w zbaczeniu wrzątku, waRtki/Rwiący, bRzeg, Rzeka, uRwisko, koRzeń jak i koRa (tak jak chRopowaty), a nawet kuRak (grzebiacy w ziemi), pazuR, ale i suR-żuR(kwasny czyli ostry w smaku).

      Coś [brutalnego, ostrego, przecinającego, wrzynającego, grzebiącego się] zostało przełożone na fizyczne brzmienie samogłoski R, Rz.

      Polubienie

      • Od razu ostrzegam, że drążenie znaczenia poszczególnych dźwięków to może być droga na manowce. Nie będę drążył tzw. morfemów lub znaczenia samogłosek. Nie zabraniam nikomu tego robić, ale nie pozwolę tu na żadne sensualne cokolwiek, jak tylko stwierdzę, że zaczyna się pływanie jak to już tu i tam niektórzy próbowali robić.

        Potwierdzam, że można wywnioskować coś jak to, co napisał Robert lub to, co znalazła annaM, patrz Żyłosie i dżwięk zapisywany znakami L, L”, jako coś żywego, na co polowało się, patrz Je+LeN’, LoS’, L”oS”+aDz’, itd. To dotyczy języków Łowców z północy, nie tylko tych związanych z EHG, ale i innych. Uważam, że to jest dowód na jakąś wspólnotę językową tych Łowców.

        Powtarzam, że sprawdziłbym to jako pierwsze, bo to może mieć podstawowe znaczenie, ale zrobicie jak uważanie.

        Proszę pamiętać, że wiele języków nie wymawia, zniekształca lub gubi pewne dźwięki, patrz np. zapisywane znakami H, W, B, P, Ł/L”, S, C, SZ/S”, CZ/C”, Ż/Z”, DŹ, Dz’, DZ/Dz, Z, itp.

        Polubienie

        • „Potwierdzam, że można wywnioskować coś jak to,”

          Jakbyś połączył w całość, że
          1. litewski jest potomkiem języka CWC oraz według wielu najbliższy sanskrytowi, zakładając: sanskryt jest językiem k.Sintashta),
          2. jednocześnie język polski byłby połaczeniem języka GAC i CWC, dlatego jako jedyni rozumiemy żródłosłowia dla wielu słów wschodniosłowiańskich, sanskrytu oraz staroangielskiego a germańskich w ogólności
          3. zaś próbki z k.Sinstashta lokują się centralnie w obszarze próbek CWC?

          Rozwikłanie językowej indoeuropejskości sprowadza się w sumie tylko do tego co powyżej.

          Polubienie

          • Napiszę jak to bym widział.
            GAC mówił językiem .. niech będzie.. europejskim, językiem WHG, nie wział domieszki od EEF, gdyż nie przejął od nich linii YDna.

            1.
            preCWC mówił językiem bałtyjskim … tylko, że z Bałtykiem ma tyle wspólnego, że przyszedł na jego wybrzeże w epoce brązu, wraz z nadejściem CWC, stąd jego nazewnictwo jest nieco mylące.

            2.
            Zródło preCWC jest niejasne, może nim być nawet północna Polska, Białoruś, północno-zachodnia Rosja.

            3.
            CWC w Polsce powstało ze zmieszania się preCWC z GAC w stosunku 3:1, tak powstał język zachodniosłowiański.

            4.
            Język ludzi z k. Sintashta a co za tym idzie i sanskryt wywodzą się z preCWC, a nie z języka CWC.

            5.
            Języki wschodniosłowiańskie powstały rownież na fundamencie preCWC, ale nałożyła się na nie wsteczna migracja ludzi i języka z CWC.

            Polubienie

          • (…) Jakbyś połączył w całość, że
            1. litewski jest potomkiem języka CWC oraz według wielu najbliższy sanskrytowi, zakładając: sanskryt jest językiem k.Sintashta), (…)

            Litewski jest mieszanką języka późnego CWC z nakładką ugro-fińską w najmniejszej proporcji, względem innych j. bałtyckich, patrz jego umiejscowienie.

            Nie widzę, żeby j. litewski był najbliższy sanskrytowi. Wg Mię to takie sobie gadanie. Jakieś badania, dane, czy coś? To taka sama prawda, jak ta rzekoma wspólnota bałto-słowiańska.
            Wg danych Sintashta mówiła jakimś tzw. dialect continuum po CWC, ale tam już dochodziło do kontaktów z Ugro-Finami. To dopiero gdzieś z tamtych okolic oni poszli na zachód, patrz Seima-Turbino.
            https://en.wikipedia.org/wiki/Seima-Turbino_phenomenon

            To dobre 500 lat później, po migracji CWC na wschód do Sintashta.

            Sanskryt jest już zniekształcony, ale najmniej ze wszystkiego, patrz np. okaleczony i ubezdźwięczniony awestyjski, tak podobny do tzw. greki, czy jeszcze bardziej ubezdźwięcznionego ormiańskiego. To wszystko przejechało przez step, który był dziwy, patrz Yamna i Baskowie…

            (…) 2. jednocześnie język polski byłby połaczeniem języka GAC i CWC, dlatego jako jedyni rozumiemy żródłosłowia dla wielu słów wschodniosłowiańskich, sanskrytu oraz staroangielskiego a germańskich w ogólności (…)

            Problem jest z tym, że nijt nigdy nie wykazał nic w temacie podkładu językowego w j. polskim, czy szerzej słowiańskim! To jest podstawowy problem. Nie wiem, co o tym myśleć od wielu lat. Rozwiązaniem jest jakiś ogólny język Łowców, patrz np. Żyłosie, ale i tak niczego nie jestem tu pewny, poza tym, co wskazują dane.

            (…) 3. zaś próbki z k.Sinstashta lokują się centralnie w obszarze próbek CWC? (…)

            Jako autosomy, czy co?

            (…) Rozwikłanie językowej indoeuropejskości sprowadza się w sumie tylko do tego co powyżej. (…)

            Nie wiem. Mam nadzieję, że spiszemy protokuł rozbieżności i wtedy wyjdzie coś więcej. Może to język I2, a może jednak WHG, albo EHG, jak mi wychodzi? Nie wiem tego na 100% i chcę to drążyć. Tak, czy srak stawiam na Łowców, co stali się późno Rolnikami, a nie na Rolników.

            Polubienie

            • „Problem jest z tym, że nijt nigdy nie wykazał nic w temacie podkładu językowego w j. polskim, czy szerzej słowiańskim! To jest podstawowy problem. Nie wiem, co o tym myśleć od wielu lat.”

              Najprawdopodbniej wynika to z tego, że po nałożeniu się języka CWC na język preCWC (Białoruś, zach. Rosja) po prostu nie ma do czego porównywać.

              Język preCWC odpowiadał by wówczas R1a M417, czyli w tym także znajdujacemu się poniżej Z645, ale tylko Z93 zostało nim w epoce brązu w oryginale, nidodotknięte zwrotnym najściem przez język CWC.

              Odnośnie litewski-sanskryt, mówił o tym pewien Polak, którego nazwiska nie pamiętał, a przeprowadzał wywiad Kamil z „wspaniałarzeczpospolita”, którego rodzice również zajmują się sanskrytem. Powiedzmy, że mu wierzę, chociaż nie mam zdania na ten temat.

              „. Może to język I2, a może jednak WHG, albo EHG, jak mi wychodzi? ”
              Połowa jest pochodną WHG poprzez GAC, druga połowa byłaby wówczas pochodną EHG poprzez preCWC. Tak przedstawiałoby się to między Łabą a Dźwiną i na północ od Karpat.

              Jest niemal pewne, że WHG musiało mieć inne hg.Ydna z całej hg.I.

              „Litewski jest mieszanką języka późnego CWC z nakładką ugro-fińską w najmniejszej proporcji, względem innych j. bałtyckich, patrz jego umiejscowienie.”

              Pisałem o epoce brązu i oczywiście nie wyklucza to w żaden sposób przeformowywania się np. litewskiego w epoce żelaza czy też języka ludzi k.Sintashta nim został zapisany jako sanskryt.
              Według mojego schematu:

              litewski byłby preCWC z nakładką ugrofińską
              sanskryt byłby preCWC z wpływamia mniejszymi lub większymi, ale zza uralskimi

              3.
              stąd u jezykoznawców brałaby się opinia o bliskości litewskiego i sanskrytu: baza preCWC oraz brak wpływu GAC

              i dalej o słowiańskich, można już dowolnie tworzyć kombinację języków preCWC, CWC i GAC

              Z powodu punktu 1 język preCWC otrzymałby upraszczający status preCWC=bałtyjski

              Polubienie

              • (…)„Problem jest z tym, że nijt nigdy nie wykazał nic w temacie podkładu językowego w j. polskim, czy szerzej słowiańskim! To jest podstawowy problem. Nie wiem, co o tym myśleć od wielu lat.” Najprawdopodbniej wynika to z tego, że po nałożeniu się języka CWC na język preCWC (Białoruś, zach. Rosja) po prostu nie ma do czego porównywać. (…)

                Problem niestety istnieje i Twoje wytłumaczenie nic w sumie nie wyjaśnia.
                Pijesz do jakiejś ew. cofki CWC do miejsca skąd CWC wyszła. To późne / właściwe CWC to już zmieszane wg Ciebie Pra-CWC z GAC, czy tak? Czyli coś po GAC POWINNO też być jedynie NAKŁADKĄ JĘZYKOWĄ na język Pra-CWC…
                Chodzi o podkład, czyli tę warstwę, która jest podstawowa, a nie dała np. trochę nazw np. zbórz, czy np. Sochy, czy Pługu. Mowa jest o czymś podstawowym, a nie kilku nowych słowach…

                Sam przyznajesz, że CWC nałożyła się na GAC, która o ile dobrze rozumiem ofitzjalne powstała z tzw. kultur naddunajskich, czy innych bałkańskich. Pierwsza swarga na ziemiach polskich nie pochodzi z CWC…

                https://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_amfor_kulistych

                (…) Zwyczaje pogrzebowe

                Groby najczęściej w formie skrzyń z kamieni, przykrytych ziemnym nasypem. Często dno grobowca oraz jego wierzchnia warstwa były brukowane. Wewnątrz znajdowano ozdoby, krzemienne narzędzia (siekierki) oraz naczynia. Wiele pochówków zawiera szczątki zwierząt, głównie bydła z obciętymi rogami. Na naczyniach zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz umieszczano znak swastyki (Rębków Parcele wykopaliska w 1938 roku – dziś Rębków Borki). W grobach znajdowano nawet sześć rodzajów garnków i naczyń glinianych, co świadczy o różnorodnej diecie ówczesnych ludów. Ludy te wierzyły w życie pozagrobowe, na co wskazuje wyposażanie zmarłych w narzędzia i naczynia (prawdopodobnie z jedzeniem). (…)

                https://en.wikipedia.org/wiki/Globular_Amphora_culture

                (…) Burials

                The GAC is primarily known from its burials. Inhumation was in a pit or cist. A variety of grave offerings were left, including animal parts (such as a pig’s jaw) or even whole animals, e.g., oxen. Grave gifts include the typical globular amphorae and stone axes. There are also cattle-burials, often in pairs, accompanied by grave gifts. There are also secondary burials in Megalithic graves. (…)

                https://en.wikipedia.org/wiki/Funnelbeaker_culture

                (…)

                Religion and graves

                The houses were centered on a monumental grave, a symbol of social cohesion. Burial practices were varied, depending on region and changed over time. Inhumation seems to have been the rule. The oldest graves consisted of wooden chambered cairns inside long barrows, but were later made in the form of passage graves and dolmens. Originally, the structures were probably covered with a mound of earth and the entrance was blocked by a stone. The Funnelbeaker culture marks the appearance of megalithic tombs at the coasts of the Baltic and of the North sea, an example of which are the Sieben Steinhäuser in northern Germany. The megalithic structures of Ireland, France and Portugal are somewhat older and have been connected to earlier archeological cultures of those areas. At graves, the people sacrificed ceramic vessels that contained food along with amber jewelry and flint-axes.

                Flint-axes and vessels were also deposed in streams and lakes near the farmlands, and virtually all Sweden’s 10,000 flint axes that have been found from this culture were probably sacrificed in water.

                They also constructed large cult centres surrounded by pales, earthworks and moats. The largest one is found at Sarup on Fyn. It comprises 85,000 m2 and is estimated to have taken 8000 workdays. Another cult centre at Stävie near Lund comprises 30,000 m2.

                Ethnicity and language

                In the context of the Kurgan hypothesis (or steppe hypothesis), the culture is seen as non-Indo-European, representing a culture of Neolithic origin, as opposed to the Indo-European-language-speaking peoples (see Yamna culture) who later intruded from the east.[1] Marija Gimbutas postulated that the political relationship between the aboriginal and intrusive cultures resulted in quick and smooth cultural morphosis into the Corded Ware culture.[2] By contrast a number of other archaeologists in the past have proposed that the Corded Ware culture was a purely local development from Funnel Beaker.[3]

                Genetics

                Thus the question of continuity versus migration at the cusp of the cultural change was of interest to geneticists specialising in ancient DNA. A sample of Corded Ware people from Germany has been modelled as approximately three-quarters Yamnaya, clear evidence of migration into the heartland of Europe from its eastern periphery.[4]

                Ancient DNA extracted from three individuals ascribed to a TRB horizon in Gökhem, Sweden, were found to possess mtDNA haplogroups H, J, and T.[5]

                It has been suggested that the Funnelbeaker culture was the origin of the gene allowing adults of Northern European descent to digest lactose. It was claimed that in the area formerly inhabited by this culture, prevalence of the gene is virtually universal.[6] A paper published in 2007 by Burger et al.[7] indicated that the genetic variant that causes lactase persistence in most Europeans (–13,910*T) was rare or absent in early farmers from central Europe. A study published by Yuval Itan and colleagues in 2010 [8] clearly shows this. A study published in 2009, also by Itan et al.,[9] suggests that the Linear Pottery culture (also known as Linearbandkeramik or LBK), which preceded the TRB culture by some 1,500 years, was the culture in which this trait started to co-evolve with the culture of dairying.

                Bronocice Pot

                The Bronocice pot, discovered in a village in Gmina Działoszyce, Świętokrzyskie Voivodeship, near Nidzica River, Poland, is a ceramic vase incised with the earliest known image of a wheeled vehicle. It was dated by the radiocarbon method to 3635–3370 BC,[10] and is attributed to the Funnelbeaker culture. Today it is housed in the Archaeological Museum of Cracow (Muzeum Archeologiczne w Krakowie), Poland.

                The picture on the pot symbolically depicts key elements of the prehistoric human environment. The most important component of the decoration are five rudimentary representations of what seems to be a wagon. They represent a vehicle with a shaft for a draught animal, and four wheels. The lines connecting them probably represent axles. The circle in the middle possibly symbolizes a container for harvest. Other images on the pot include a tree, a river and what may be fields intersected by roads/ditches or the layout of a village.

                The Bronocice Pot suggests the existence of wagons in Central Europe as early as in the 4th millennium BC. They were presumably drawn by aurochs whose remains were found with the pot. Their horns were worn out as if tied with a rope, possibly a result of using a kind of yoke.[11]

                Based on Bronocice discovery, several researchers (Asko Parpola and Christian Carpelan),[6] pointed out that „Indo-European languages possess inherited vocabulary related to wheeled transport”, thus providing new research information about the origin of the Indo-European; „the wheeled vehicles were first invented around the middle of the fourth millennium BC.” In his review Theoretical Structural Archeology, Geoff Carter, writes: „The site was occupied during the Funnel Beaker or TBR culture phase, one of a complex group of cultures that succeeded the LBK in northern Europe, in the Fifth and Fourth Millennia BC. Bones from the pit in which the pot was found gave radiocarbon dates of around 3635–3370 BC, which, as the excavators pointed out, is earlier than dates for pictograms of wheels from the Sumerian Uruk Period.”[12]

                In nearby Olszanica 5000 BCE a longhouse was constructed with 2.2 m wide doors, presumably for wagon entry. This building was 40 m long with 3 doors. [13]

                (…) Język preCWC odpowiadał by wówczas R1a M417, czyli w tym także znajdujacemu się poniżej Z645, ale tylko Z93 zostało nim w epoce brązu w oryginale, nidodotknięte zwrotnym najściem przez język CWC. (…)

                Hm… Z93 najstarsze to Poltavka outlier, koło Samary i jakieś 4900 lat temu. Coś tu nie dodaje się. Wg Mię to Z93 było za blisko stepu, który mógł być językowo coś jak baskijski, nieprawdaż?

                (…) Odnośnie litewski-sanskryt, mówił o tym pewien Polak, którego nazwiska nie pamiętał, a przeprowadzał wywiad Kamil z „wspaniałarzeczpospolita”, którego rodzice również zajmują się sanskrytem. Powiedzmy, że mu wierzę, chociaż nie mam zdania na ten temat. (…)

                Myślę, że pijasz do tego kolesia, patrz:

                https://bialczynski.pl/2016/10/09/kazimierz-m-borkowski-wieda-a-wspolczesna-nauka/

                To cytat z niego:

                (…) Powyższa opinia jest chyba zbyt radykalna (w Indiach Ariami zwie się ludzi z północy o jasnej karnacji), ale niewątpliwie w przeszłości sporo namieszano. Ponieważ język polski także należy do tej indoaryjskiej rodziny, możemy powiedzieć, że jest on dalekim krewnym języka Wed. Czytelnik pomyśli, że nic w tym szczególnego, skoro wszystkie języki wywodzą się z sanskrytu, jak niekiedy się mówi. Otóż współczesne świadectwa lingwistyczne podobno wskazują, że dotyczy to jedynie większości języków europejskich i indyjskich; znakomita większość pozostałych, włącznie z chińskim, japońskim, arabskimi itd., jest albo całkowicie niezależna od sanskrytu, albo związki są tak odległe, że nie sposób ich wykryć. Niemniej, sanskrytu, opiewanego jako język bogów, nie powinniśmy traktować jako tylko członka wspólnej rodziny. W jednym z dyskursów (SSS t. 33, s. 3) Swami tak się o nim wyraził: Wiele europejskich języków posiada liczne słowa pochodzące od sanskryckich rdzeni. Angielskie słowa takie jak matka, ojciec, brat itd. pochodzą z łaciny, a te z sanskryckich słów takich jak pitar, matar i bhratar. Zatem język angielski jest niczym wnuczka, podczas gdy łacina niczym córka wobec sanskrytu – matki języków. Sanskryt cieszy się przywilejem bycia starożytną matką wielu języków3.

                Powiadają, że w Europie istnieją dwa języki, litewski i łotewski, które zdają się być niemal żywymi ,,skamielinami”. Są tak stare, że mają ciągle wiele wspólnego z sanskrytem. Podobieństwo ma być uderzające, chociaż nie tak bliskie jak np. sanskrytu i hindi. (…)

                Ten koleś to taki zamotany polski hindutva i każdy inny, z jemu podobnych znawców sanskrytu też. Rozumiesz już, co myślę o tym?

                Pomijając, że to może jakiś inny koleś, to patrz co tu sądzi o tym inny znawca. Tamtego nie mogę znaleźć, ale może to ten sam. Pamiętam że tamten miał podobne poglądy… Także teges…

                (…) „. Może to język I2, a może jednak WHG, albo EHG, jak mi wychodzi? ” Połowa jest pochodną WHG poprzez GAC, druga połowa byłaby wówczas pochodną EHG poprzez preCWC. Tak przedstawiałoby się to między Łabą a Dźwiną i na północ od Karpat. (…)

                Mi chodzi o to, że ja nie domniemam, ja porownuję dane. Tzw. rough breathing wskazuje na pierwszeństwo postaci wysokoenergetycznych, ale nie tylko one istniały. Skąd to wszystko wzięło się, nie wiem, ale to pokrywa się z EHG obszarowo. Tyle widzę.
                Czy WHG, a wcześniej ANE było wysokoenergetyczne, nie wiem, ale trzeba to porównac z tym, co pozostało np. w j. algonkińskich. Przypominam, że j. khoisan, czyli prastarych łowców zbieraczy z Afryki jest bardzo wysokoenergetyczny… i ma 147 dźwięków…

                (…) Jest niemal pewne, że WHG musiało mieć inne hg.Ydna z całej hg.I. (…)

                Pijesz do Villabruna i R1b?

                (…) „Litewski jest mieszanką języka późnego CWC z nakładką ugro-fińską w najmniejszej proporcji, względem innych j. bałtyckich, patrz jego umiejscowienie.”
                Pisałem o epoce brązu i oczywiście nie wyklucza to w żaden sposób przeformowywania się np. litewskiego w epoce żelaza czy też języka ludzi k.Sintashta nim został zapisany jako sanskryt. (…)

                No to albo pipki, albo akwarium. Myślę, że za bardzo to zamotałeś. CWC była Pra-Słowiańska także nad Bałtykiem. Potem po hm… tysiącu lat przyszli tem N1c z j. ugrofińskim i nałożyli się w odpowiednich proporcjach na Pra-Słowiański podkład językowy, patrz np. słownictwo związane z rolnictwem, itp. To jest proste, jak budowa cepa, sochy, pługu i orka, która robi górki.. hehehe

                (…) Według mojego schematu:
                litewski byłby preCWC z nakładką ugrofińską
                sanskryt byłby preCWC z wpływamia mniejszymi lub większymi, ale zza uralskimi (…)

                Brawo, ale… co z tzw. prawem Brugmanna, hm? Widać że zaczyna się ono na granicy Przedgórza Sudeckiego i Pogórza Karpackiego, patrz e/o> a. Dalej na wzchód od Bugu jest tylko gorzej, patrz o+GieN’ > a+GoN’.

                Myślę, że CWC poszła na wschód z tych terenów, gdzie dziś GoDo się a nie GaDa

                (…) stąd u jezykoznawców brałaby się opinia o bliskości litewskiego i sanskrytu: baza preCWC oraz brak wpływu GAC (…)

                Eee… To są jedynie wymysły, bo np. Żmudzini dodają sobie końcówkę +aS do wszystkiego. To brzmi tak „łacińsko dostojnie”. To bredzenie. Patrz Lwów > Lvov+aS

                https://lt.wikipedia.org/wiki/Lvovas

                (…) i dalej o słowiańskich, można już dowolnie tworzyć kombinację języków preCWC, CWC i GAC. Z powodu punktu 1 język preCWC otrzymałby upraszczający status preCWC=bałtyjski (…)

                Nie mogę się z tym zgodzić. Patrz owyżej.

                Polubienie

  10. foot – stopa – czy to od spód?
    Przeglądałeś wczoraj eurogenes? Czy Andrzejewski czyta cię, czy to jego niezależne wnioski?
    Odpiszę ci we wtorek/środa. N o jak znajdę wiecej czasu.

    Polubienie

    • Założe się, że Foot / Fo’T jest od PoD, czyli od Pie”Ta, ale SToPa też może być. Stąd mają Pedestrian – pieszy, piechota.

      https://www.etymonline.com/word/foot
      https://en.wiktionary.org/wiki/foot
      https://en.wiktionary.org/wiki/Reconstruction:Proto-Indo-European/p%E1%B9%93ds
      https://en.wiktionary.org/wiki/Reconstruction:Proto-Indo-European/ped-
      https://en.wiktionary.org/wiki/Reconstruction:Proto-Slavic/pod%D1%8A
      https://en.wiktionary.org/wiki/sp%C3%B3d#Polish

      Pęd / Pe”D, Pędzić / Pe”Dz+iC’, itp.

      …..

      Andrzejewski jest raczej poszukującym w ciemności, patrz cytaty, które zamieściłem ostatnio. Nie przejmowałbym się za bardzo tym, co wymyśla…

      Polubienie

        • No wiesz co… Ten koleś maca na oślep po wszystkim jak mu wygodnie.

          O N mam już aż za nadto danych. Nie drążę bo jeszcze czarną dziurkę wydrążę… Jeśli nie zgadzasz się z tym, co napisałem już wielokrotnie o debiliźmie tzw. wspólnoty bałto-słowiańskiej, to daj jakieś dowody, czy coś, bo ja TEN TEMAT JUŻ ZAMKNĄŁEM. Nie jestem zboczeńcem i nie zadaję się z rozkładającymi się trupami, jak ten.

          Polubienie

          • coś na lekko:

            „Założe się, że Foot / Fo’T jest od PoD, czyli od Pie”Ta, ale SToPa też może być. ”
            mahajanapada pada=?osiada , znaczy bierze w posiadanie ziemię, na której stawia stopy {stać (na czymś co jest) pod}
            https://en.wikipedia.org/wiki/Janapada#Etymology
            lub „Sanskrycki padám , zwykle oznaczający „ślad, ślad”, różni się akcentem od rekonstrukcji PIE” stąpać (stopod) zostawiać 100 (dużo) śladów na (s)podzie.
            (s)tupot białych mew?
            mam jeszcze Janas czyli Dżanas albo może Dżanus czy JANUS = taki facet zapatrzony w przód i w tył, z wiki.pl: „Janus – jedno z najważniejszych bóstw staroitalskich czczone w starożytnym Rzymie. Był bogiem wszelkich początków, a także opiekunem drzwi, bram, przejść i mostów”
            czyli ostatecznie kończy się wielka droga: mahajanapada.

            =========== proszę nie komentować zbyt poważnie tego powyższego============

            ale i tak mi humor będzie dopisywał: pierwej mapa Kocha i coby tam koleś źle sobie shipoteził, to i tak opór się kruszy, czyli widać już jaskółki końca wielkiej drogi (z przychylnych komentów u Davidskiego):
            „Arza powiedział …
            @ Dragos

            Heh, nie. Jeśli są tacy jak Grecy, pokażą to samo pochodzenie środkowoeuropejskie po CWC, co Mykenowie w Lazaridis i in.

            Zmierzamy w kierunku bardziej realistycznego scenariusza rozpowszechniania języków IE. Oczywiście wielu nie polubi, ponieważ większość oddziałów IE powstanie w wyniku wtórnych ekspansji z Europy Środkowej.

            18 maja 2019 r. O 4:02”
            http://eurogenes.blogspot.com/2019/05/fresh-off-sledge.html?showComment=1558177350841#c2613366087218754031

            lub to (niestety filmu nie da się oglądnąć – blokada)
            „Samuel Andrews powiedział …
            „First Horse Warriors. 15 maja 2019.
            https://www.pbs.org/wgbh/nova/video/first-horse-warriors/”

            99% dokładności. !!!!!! Źle nazywam wszystkich ludzi stepowych Yamnaya.!!!!!!!!!! Naprawdę było to głównie wyroby z sznurka, dzbanek z dzwonem, Andronovo. !!!!!!!!!!! Ale to mały błąd. Nie jestem pewien, czy ich sukces był spowodowany końmi. Myślałem, że idea eneolitycznej jazdy konnej R1b / R1a była martwa.

            Sprawiają, że ubrania Yamnaya w dokumentach wyglądają jak klasyczni Scytowie (głównie z przyzwoitej Yamany). Nie jestem pewien, czy to jest dokładne. Ale cokolwiek to nie jest bardzo ważne.

            18 maja 2019 r. O 18:20″ (wykrzykniki moje)
            http://eurogenes.blogspot.com/2019/05/fresh-off-sledge.html?showComment=1558228817590#c4880784736219166794

            Ciekaw jestem kto to powiedział? (Dr Anthony?) – bo koleś streszcza film. Jak to jest „mały błąd”, to ja jestem wielbłąd, wielki błąd.

            A PCA z porównaniem MAS-VBIA (Masłomęcz) do współczesnych są zawarte w suplemencie do owego badania (A.L. wykrył na rudaweb):
            https://static-content.springer.com/esm/art%3A10.1038%2Fs41598-019-43183-w/MediaObjects/41598_2019_43183_MOESM2_ESM.pdf
            więc jednak nauka w Polsce, wykonała robotę, ale i chciała i boi się ))) bo maha-allo-pada z osłupieniem w oczach )))

            „stąpnijcie” myszą na spód pdf-u )) pzdr

            Polubienie

            • po namyśłe dodam, że kierunek w którym idzie rozwój sytuacji, czyli maha-allo-pada spowoduje stan permanentnej paniki i osłupienia, czyli osiadania na słowiańskim sadzie pali, a to sadownicze działanie zaś może oczywiście się skojarzyć z żerdzią w …. palisadzie 😉

              Polubienie

            • „A PCA z porównaniem MAS-VBIA (Masłomęcz) do współczesnych są zawarte w suplemencie do owego badania (A.L. wykrył na rudaweb):
              https://static-content.springer.com/esm/art%3A10.1038%2Fs41598-019-43183-w/MediaObjects/41598_2019_43183_MOESM2_ESM.pdf
              więc jednak nauka w Polsce, wykonała robotę, ale i chciała i boi się ))) bo maha-allo-pada z osłupieniem w oczach )))

              „stąpnijcie” myszą na spód pdf-u )) pzdr

              Dowodzi to niezbicie, że mówienie o Gotach w k.wielbarskiej to wyssana z brudnego palca teoria, co do której „od zawsze” odnosiłem się jak do fałszowania historii, wszak pierwsza wzmianka kronikarsko-źródlowa o Gotach to pogranicze dzisiejszej Rumunii i Bułgarii.

              Pisanie o Gotach w k.wielbarskiej to ordynarne falszowanie historii, obecnym „guru” tej kocncepcji jest niejaki prof.Kokowski i całe stado allochtonistów.
              No to mają wzorcowego Gota, któremu najbliżej do Rosjan, a w dalszym kierunku w stronę Ormian, Tadżyków i Azerów.

              Polubienie

  11. W prokole rozbieżności zapisz, że AnnaM. nie wie skąd się wziął R1a M417.

    Żeby to mogło iść do przodu jest tak jak powiedział Quahadi, potrzeba kolejnych próbek. Bez ustalenia skąd się wziął facet z Aleksandrii i faceci z CWC będziemy dreptać w miejscu. A on (Aleksandria) niby mógł być tutejszy po Vasiljevce R1a łowcy. Albo i nie. Bo jego genotyp autosomalny wykazuje wtręty z innych populacji nawet w stosunku do wcześniejszego etapu kultury z której pochodził. Ma cechy i łowieckie i rolnicze i kaukaskie.

    Założenie, że mówił językiem EHG, bez wpływu WHG, EEF i Kaukazu wymaga jakiegos dowodu. W próbkach uważanych za mówców z rodziny anatolijskich IE nie było komponentu EHG.

    Polubienie

  12. Nie odpowiedziałeś mi czy pług i spulchniać są z 1 branzy. Pług i pulh, pulch, spulchnić (czyli wzruszać, zruszać, zaorywać, przeorywać, orać, skopywać)
    Pulluk jest też tureckim oraniem.

    Polubienie

    • Ech…

      https://bialczynski.pl/2014/06/11/giacomo-benedetti-indo-europejska-lingwistyka-indo-iranscy-niszczyciele-glosek/#comment-17382

      Rechot Aku
      11 czerwca 2014 o 22:08 Odpowiedz

      !!! UWAGA !!! UWAGA !!! UWAGA !!!

      „In most of Europe, the new plow did not replace the old ard or hook plow before the eleventh century. In fact, it is not clear that Slavic forms such as ORuss., Russ. plugu˘, Pol. pług, Cz., Slov. pluh etc. should be viewed as borrowings from German (The OED cites the Slavic forms as loanwords from German, though the archaeological record casts doubt on that analysis; cf. also Vasmer, 1953– 1958, s.v.). There is evidence that Slavic peoples were already using the more advanced plows before the spread of German colonization eastward in the medieval period (Ro¨sener, 1992:110)”.(…)

      http://cls.psu.edu/pubs/pubs/LINGUA1158.pdf
      Europa Vasconica-Europa Semitica Theo Vennemann

      „2.4.4. Plow
      V (659) notes that the etymology of plow is obscure (see Kluge, 1995). He argues that it is a borrowing from Semitidic, citing the Hebrew root plh: ‘‘to furrow’’. He notes that there is a tight semantic correlation between the root with this meaning and the tool which is used to make furrows. V (661) acknowledges that his proposal requires that the borrowing occurred relatively late, namely after the Germanic consonant shift, since the initial p has not shifted to f . V argues that this poses no problem since the Atlantic population language survived for an extended period inWestern Europe, until the early Middle Ages in the case of the Picts. Though the etymological origin of plow is indeed obscure, V’s argument is
      problematic. There is an Indo-European etymon meaning ‘‘plow’’. Mallory and Adams (1997:434) reconstruct PIE *hae´rh3 e=o ‘‘to plow’’ (more standardly *h2erh3-) with reflexes throughout Indo-European: MIr. airid ‘‘plows’’, Lat. aro¯ ‘‘to plow’’, OE erian ‘‘to plow’’, Lith. ariu` ‘‘plow’’, Toch. AB a¯re ‘‘plow’’. Indeed, it is necessary to distinguish two methods for tilling the soil and the respective tools used, the ard and the plow. The Germanic reflexes of PIE *h2erh3- include OE erian (Eng. ear), OHG erran, Goth. arjan, ON erja and the deverbative forms Eng. ard, ON arðr ‘‘primitive plow used to scratch the earth’’. These forms all refer to an early agricultural method for cultivating the soil by which a lightweight plow would scratch the surface of the soil but not turn it over. In contrast, the use of a heavier plow with a moldboard that served to turn the soil over was not developed until sometime in the Common Era (see discussion in Ro¨sener, 1992:108–111). In most of Europe, the new plow did not replace the
      old ard or hook plow before the eleventh century. In fact, it is not clear that Slavic forms such as ORuss., Russ. plugu˘, Pol. pług, Cz., Slov. pluh etc. should be viewed as borrowings from German (The OED cites the Slavic forms as loanwords from German, though the archaeological record casts doubt on that analysis; cf. also Vasmer, 1953– 1958, s.v.). There is evidence that Slavic peoples were already using the more advanced plows before the spread of German colonization eastward in the medieval period
      (Ro¨sener, 1992:110).

      Though the etymological origin of plow is unclear to us, V’s proposal is problematic. The existence of an Indo-European etymon for scratch plowing is consistent with V’s own assumption that the Indo-Europeans were farmers. The agricultural innovation in Europe of a second technique for plowing early in the Common Era is the apparent motivation for a new term for plowing, the reflexes of which include Eng. plow, Ger. Pflug. If plow reflects a late borrowing of the Atlantic root plh: as indicated by the
      retention of initial p, one would expect there to be some evidence in the archaeological record of a technologically advanced people of Semitic origin in northwestern Europe in late antiquity and the early medieval period that used the moldboard plow or some other advanced agricultural tool for tilling the soil. V fails to make a compelling argument that this is indeed the case.”

      Mamy tu w 100% działaniu prawo Raska/Grima i przejście tzw. PIE „P” w czysto germańskie „PF” i „F”, połączone z twardymi danymi od skorupiaków archeo, o „szlachetnym germańskim zaawansowaniu” w rolnictwie itd!!!

      P.S.
      Czy już rozumiecie, dlaczego ostatnio allo-allo odpuszczają sobie tu wizyty i pro-germańskie gościnne występy? Że zacytuję ostatniego klasyka z pamięci – „bo wnioski może i dobre, ale błędy pojawiają się”, co jest niedopuszczalne i co dyskwalifikuje całość… Miłuję to! Przez chwilę nawet myślałem, że będzie tu wezwany na pomoc, naczelny „polski” allo-allo pan Jagodziński, co pojawiając się samą swoją osobą zasiałby strach w naszych sercach… ale tak sobie myślę, że on jest za inteligentny, żeby tu się tak w bagno słowiańskie w-pier-niczyń po szyję… Dlatego jak obiecałem, zapukamy jeszcze do jego festungu, oj zapukamy… ale jeszcze poczekamy, żeby festung z samego strachu się poddał…

      Zresztą jedzenie, jak leży lub wisi dłużej to kruszeje, a ja lubię bawić się jedzeniem, przed wyssaniem zeń życiodajnych soków… Sssatem Roollesss!

      Polubienie

  13. Języki UF reprezentowane przez hg ‘N” wykazują podobieństwo do IE. Więc z UF jest zagadka. Wcale to logicznie nie wygląda, jakoś raczej niesamowicie. Biorąc pod uwage, że „N” pochodzi z dalekiej Azji. Mam rację?
    No wiec albo N musiało być bardzo wcześnie na zachodzie albo PraIE na wschodzie. Albo też oba języki powstały na jakiejś ANE czy srane bazie.

    Polubienie

  14. Co z założeniem EHG=Prasłowianie?
    Po1. Ze współczesnych populacji najwięcej EHG wykazują Saamowie. Czy oni mogą być Prasłowianami?
    Z Wiki
    „Choć pochodzenie nazwy Lapończycy (szw. lappar, ros. лопь) jest nieznane, przez wieki została ona skojarzona ze szwedzkim słowem „lapp”, oznaczającym łatę i uznana za pejoratywną, sugerującą, że Lapończycy noszą stare połatane ubrania[3] lub że są ludem „przyszytym” do prawowitych mieszkańców Skandynawii. Z tego powodu od lat 20. XX wieku w Rosji oraz w ostatnich dziesięcioleciach w krajach nordyckich[4] zaczęto upowszechniać nazwy oparte na lapońskiej nazwie Sámi.
    Pochodzenie samego słowa Sámi jest nieznane. Istnieje teoria łącząca Sámi, Häme (region w Finlandii) oraz Suomi (fińskie określenie Finlandii) w grupę wywodzącą się od tego samego zapożyczenia z języków bałtyckich – *žēmē, oznaczające ziemię”
    Nie jest to zbyt miłe, ale zauważ, że od starych połatanych ubrań może pochodzić więcej nazw. Łaty, łachy? Łacina? I takie coś jak „brat łata”.
    Szw. lappar, ros. Лопь można połączyć z greckim słowem «λαβή» lăbḗ –> grip. A słowo chwytać w języku polskim jest tożsame z łapaniem. A wiesz co myślę o łapaniu i łowieniu.
    Jeszcze mamy fińskie Suomi. Pamiętasz co pisałam o odczycie znaku zapisanego w postaci wężyka? Raz Wilanów a raz Milanów. Co odczytamy po takiej zmianie ze słowa Suomi?
    Czy przed przybyciem facetów ze wschodu z hg „N” i językiem UF na północy mówiono prasłowiańskim? Moim zdaniem gramatyka tego języka nie była słowianska. Ale rdzenie może jakieś praprapra. Trzeba by być nie lada specjalistą żeby to coś wyciągnąć z języka Saamów, słowiańskich i germańskich, no jakieś wspólne dno. W sensie podstawy do późniejszych nakładek.

    Polubienie

      • Napisałam
        „Czy przed przybyciem facetów ze wschodu z hg „N” i językiem UF na północy mówiono prasłowiańskim? Moim zdaniem gramatyka tego języka nie była słowianska. Ale rdzenie może jakieś praprapra. Trzeba by być nie lada specjalistą żeby to coś wyciągnąć z języka Saamów, słowiańskich i germańskich, no jakieś wspólne dno. W sensie podstawy do późniejszych nakładek.”

        A ty pytasz „A kiedy Saamowie dotarli nad Bałtyk, co?”
        Więc powtórze że Saamowie majo najwięcej EHG pochodzenia.

        A ty zapytasz „A kiedy EHG dotarło nad Bałtyk, co?”
        A jo odpowiem „Minimum 10000 lat”
        Itd. itd.

        Najwięcej EHG u nich oznacza że zarówno po ojcach jak i matkach są najbardziej EHG podobną populacją. Mamy jedynie 3 próbki uznane za wzorcowe dla komponentu EHG. R1a5 z Karelii, jakieś J1 tez z Karelii i R1b jakieśtam z Samary.
        I choć u nich współcześnie J1 nie dominuje, jak tez pozostałe 2 to i tak są w większej genomicznej części ich potomkami niż my. Rozumiesz?
        Saamowie podobno zyli w Finlandii przed Finami.

        Polubienie

        • Ok. Skoro WHG Villabruna to WHG, a pochodzi od ANE Mal’ta no to WGH pochodzi skądś między Atlantykiem a Bajkałem, bo może Mal’ta to tylko wschodnia wycieczka Ust-Ishim. Czyli wszystko może pochodzić z okolic Guralu, ale łaziło sobie na zachód i wschód.

          Nie pytałem o kiedy EHG dotarło nad Bałtyk, ale kiedy Saamowie tam dotarli. Ja coś czuję, że z Żyłosiami trafiłaś w sedno, jako pozostałośc po języku ANE lub WHG lub EHG lub cokolwiek związanego z Łowcami z Północy, patrz Ust-Ishim. Może lecę, ale dlaczego niby Łowcy mieliby zmienić nazwy Żyłosi przez te tysiące lat? Bo niby co? Śnieg przestał padać? Rozimiesz?

          Faktem jest, że domieszki to dość nieokreślone coś. Np. tzw. komponent stepowy to zachodnie Po-ANE (WGH)+CHG (które samo o ile to rozumiem jest też Po-ANE)… czyli wychodzi, że poza EEF, no to wszystko jest Po-ANE zmieszane ze sobą w róznych odstępach czasu. Czy mylę się?

          Umiesz zrobić coś jak zestawienie tego z czego niby skłądają się poszczególne domieszki autosomalne?

          Polubienie

          • „Nie pytałem o kiedy EHG dotarło nad Bałtyk, ale kiedy Saamowie tam dotarli.”
            Znowu się nie rozumiemy.
            Nie czytałeś mojego komentarza dla ich etnonimu? Lapończycy (czasami też Saamowie[1], Łoparowie[1], Loparowie[1]; lap. Saami[1], Sámi[potrzebny przypis])
            Nie wiem jak sami siebie nazywali ci pradawni SHG z północy. I nie możemy współczesnych Saamów traktować tożsamo z nganasan „N”.
            Gdyby ci ludzie co to byli pierwotnymi EHG, czy w Skandynawii SHG wzięli i poszli sobie albo wyginęliby przez jakąs zarazę a ich miejsce zajęliby Nganasan, to dzisiejsi Saamowie byliby potomkami tych N nganasan,
            Ale nie. Oni się zmieszali. Wzbogacili swój genotyp jedynie. (pomijam jaką drogą to się odbyło, może się lubili? Ze staro ang lufu, libet, lobha- ‘żądza’, * ľubъ. I był pierścionek i tańce, a może się łupili?)
            Co do języka tej mieszanki to efekt jest – lapoński (z grupy języków ugrofińskich). Za Wiki
            „Języki lapońskie (jęz. saamskie, saami)[1] – grupa języków ugrofińskich (rodzina uralska), różniących się jednak dość znacznie od pozostałych języków ugrofińskich i nie zaliczanych do żadnego z trzech głównych zespołów językowych tj. bałtycko-fińskiego, permskiego ani wołżańskiego[1
            I
            „Języki te są podobne do fińskiego, ale przypuszcza się, że pierwotnie Lapończycy mogli mieć swój własny język.”
            Porównaj swój sposób myślenia o Saamach z opowieściami o Słowianach. Nawet jeśli 10000 lat temu sami siebie nazywaliśmy Suavi, Suovi i mieszkaliśmy gdzieś w granicach dzisiejszej Polski i posługujemy się mową wyrośniętą bezpośrednio z tej pierwotnej ich mowy, to dla allo i tak będziemy allo, bo jakiś pieprzony gen w średniowieczu pojawił się np. z Ukrainy od Peiczengóv albo skądśtam od Weiczengóv.

            Polubienie

            • Pomijając etymologię dla Saamów z języka szwedzkiego od łaty, jako, że nosili dziurawe ubrania, czy dla Łotyszy z j. rosyjskiego латыш łatysz wydająca się pochodzić też z tego, to na uwagę zasługuje fakt że można spotkać podobne etnonimy w różnych populacjach. Np. obok IE „Łotów” są Wotowie.
              „Wotowie są najstarszą ludnością, zamieszkującą dzisiejszą Ingrię na południe od Newy. Są potomkami plemion ugrofińskich, które osiedliły się na tych ziemiach po zakończeniu ostatniej epoki lodowcowej.”
              I co myślisz, dlaczego oba ludy zupełnie niezwiązane językowo przyjęły jedną nazwę? I wiesz co jest jeszcze dziwne, że ludzie Botai (kto ich tak nazwał?) mieli y hg R1b-M73 znalezioną w mezolitycznej Łotwie. Przypadki?
              Albo “The Enets people (Russian: энцы, entsy; singular: энец, enets), or Yenetses, Entsy, Entsi, Yenisei, Yenisei-Samoyed, Yenisey Samoyeds or Yeniseian people’ ci Entsy ludzie mówiący samojedic UF mają niepokojąco identyczny etnonim z Antami, Antsami – Antes, uważanymi za wschodnich Słowian.

              Jak trudno o poprawną etymologię zobacz na przykładzie
              бесер – analfabeta
              бисер – perła
              I teraz Lud o nazwie “Besermyan, Biserman, Besermans or Besermens (Russian: бесермяне)” od czego wywodzić?

              Polubienie

  15. „Jeszcze nie zaglądałam, może coś ciekawego. Jakieś „N” czy cuś.
    https://www.nature.com/articles/s42003-019-0399-1
    „O N mam już aż za nadto danych. Nie drążę bo jeszcze czarną dziurkę wydrążę…”

    To nosi tytuł – Ancient DNA from mastics solidifies connection between material culture and genetics of mesolithic hunter–gatherers in Scandinavia
    Przeleciałam. Nic szczególnego.
    Nie udało mi sie znaleźć klucza do domieszek z fig.4. Może ktoś pomoże?
    Np. „J” z Karelii wcale nie miał czerwonego paska. Więc do czerwonego przypisuję amerindian. Miał za to dużo pomarańczowego. Czy to mógł być jakiś Kaukaz? W Skandynawii tego nie mieli wcale a wcale.
    Facet z Samary miał beżowy paseczek, nigdzie indziej nie występujący.
    A co to jest zielone i ciemnoniebieskie? Nie wiem.

    Polubienie

    • W gąszczu mojego słowotoku może Robkowi umknąć zadanie rozpoznania elementów na obrazku.

      podpisanego “Admixture analysis showing the major mode for K = 15. The figure represents 11 runs out of 20 replicates (Greedy algorithm ran with the Jaccard distance and a 0.97 similarity threshold). WHG, Western hunter–gatherers; EHG, Eastern hunter–gatherers; SHG, Scandinavian hunter–gatherers”

      Polubienie

      • Czerwony? Stawiam, że to jest ten sam, który dominuje u rdzennych Indian Ameryki (Ameridan?), Skandynawia ma podwyższoną zawartośc hg. Q w YDNA, co dawno temu wywoływało bardzo dziwne skojarzenie, że Wikingowie mieli wymianę genetyczną z rdzennymi Indianami.
        Nieobecność tego składnika u Motala wskazuje, że przyszedł drogą północną, wokół Bałtyku.

        Kolor żółty jest zapewne tym co zawsze, czyli oznaczeniem żółtków, zresztą jak czerwony oznacza czerwoną rasę Indian Ameryki.
        Zółty jest dominujący u Chińczyków i Japończyków, w mniejszym stopniu Lapończyków/Saami, Czuwaszy oraz ludów Mari https://pl.wikipedia.org/wiki/Maryjczycy oraz Udmurców https://pl.wikipedia.org/wiki/Udmurci

        Po przyjrzeniu się, jest to kolor pomarańczowy, mocno reprezentowany u Koriaków, z domieszką żółtego
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Koriacy, ale najmocniej (niemalże w 100%) u ludu Itelemen
        https://en.wikipedia.org/wiki/Itelmens

        Wszystko to przepisuje z kolorowanki Genetikera, widać kolory mają u standaryzowane.

        Wychodzi, że Karelczyk miał domieszkę Itelmencką, a piszą na wikipedii, że z ludami Ainu stanowili kiedyś jedność.

        Rzeczywiście, Ainu jak i Itelmency nie są żółtkami, tylko czymś pośrednim między europoidami a rasą żółtą. Lud Ainu pierwszy opisał brat Józefa Piłsudskiego, czytałem o tym. Pamiętam też, że Japończycy genetycznie w 10% są Ainu.

        Polubienie

        • Dziękuję Robku.
          Czerwony amerindian
          Żółtopamaranczowy Azja pn/wsch
          A z czym byś powiązał beżyk w próbce z Samary I0124?
          No i zielony i niebieski?
          Czy zgodzisz się ze mną, ze jednak podstawą genetyczna dla tych wszystkich próbek było WHG?
          Co do Azji pn/wsch, etnonim Chukotian ma w sobie jakieś powinowactwo ze Szkotian, imo.
          I w wiki “Jäger found evidence that Chukotko-Kamchatkan and the Indo-European languages had statistically-significant similarities with each other suggesting that they may have once formed part of a clade. On the whole, similarities between the two families were greater than either shared with any other language family. This was the case even when Jäger factored in similarities in phonology that were likely random coincidences (such as a „surprisingly high number” of resemblances in vocabulary between Chukotko-Kamchatkan and the Goidelic branch of the Celtic languages).”

          Polubienie

          • „Czy zgodzisz się ze mną, ze jednak podstawą genetyczna dla tych wszystkich próbek było WHG?”

            Nie, pasek niebieski, tak naprawdę w innych badaniach składa się z granatowego-WHG i niebieskiego-EHG, tutaj zrobili z tego jeden kolor. Coś jest pokręcone.

            Polubienie

              • „A co to twoim zdaniem niebieski i zielony?”

                W tej pracy pomieszali kolory, nie wiem po co i czemu, skoro jest to proste, ustalone.

                Jest też taka zależność, że im starsze próbki tym mają więcej wszystkich składowych/więcej kolorów, być może jest to, ten niebieski i zielony, tego dalekim odbiciem.

                Wystarczy spojrzeć na próbki z czeskiego Vestonice sprzed 30 000 lat, Sungir równie stary, Kostenki, Goyet, Cioclovina z Rumunii. Mają one wszystkie mozliwe kolory.

                Na eurogenes jest omówienie artykułu o uralsko-madziarskim YDna, a tam taka konkretna mapa:

                O polskim YDna i jego rozszerzeniem na Słowację, Czechy, Austrię po Słowenię nikt nie odważy się tak napisać, a jest to samo zagadnienie, na pewno wcześniejsze niż napływ madziarskiego YDna.

                Polubienie

                • Dzięki za mapkę. Skąd tyle N na stepie koło Kazachstanu? To nie jest przypadkiem coś powiązane z Botai?

                  (…) O polskim YDna i jego rozszerzeniem na Słowację, Czechy, Austrię po Słowenię nikt nie odważy się tak napisać, a jest to samo zagadnienie, na pewno wcześniejsze niż napływ madziarskiego YDna. (…)

                  Hahahaha… bo im siem wszystkie kruniki, panocku rospieprzo i o cym bedo mogi wtedy se histerycnie pogodoć, hm?… Przeca łune tyż godajom na odwyrtke, że my prziśli z południa… hehehe 🙂

                  Polubienie

  16. To po lekturze między innymi tej pracy doszłam do wniosku, że Swidercy byli co najmniej zmieszani z EHG
    https://www.biorxiv.org/content/biorxiv/suppl/2017/07/30/164400.DC2/164400-1.pdf

    “The pioneer settlements of central and northern Scandinavia (c. 11,500-11,300 cal BP) shared a
    flint industry characterized by a macro-flake technology and a direct knapping blade technique
    that can also be found in southern Scandinavia. Certain artefact types such as tanged points and
    single-edged points, have their closest counterparts in the Ahrensburgian tradition in south
    Scandinavia and northern Europe [7,26,30,47–49] This technology is widespread in western
    Sweden and Norway and evolved slowly for c. 1,200 years.
    Around 10,300 cal BP archaeological finds of another lithic technology (pressure blade technique) appear in northern Finland and northernmost Norway, this time showing similarities with the post-Swiderian sites in north-western Russia dated to 11,300–7,700 cal BP [33,38,4–50] This technology consists of slotted-bone tools with flint edges made of regular micro-blades that were pressed from conical blade cores. It has an eastern origin with its earliest appearance in northern East Asia between 30,000-20,000 cal BP [51–53] and is introduced to the Baltic area via the Upper Volga area in Russia [54]. From here, the technology spread, either by direct migration of people, or by knowledge transmission, via a northern or a southeastern route. Rankama & Kankaanpää[38] [38] conclude that the closest technological influences on the north Finnish site at Sujala and the Norwegian site Fállegoahtesaje guolbba provide strong evidence for people of the post-Swiderian groups coming from north-western Russia and establishing themselves in northern Lapland.
    The pressure blade technology developed in areas where flint was an important raw material, but was adapted to local raw materials in northern Scandinavia and Finland [32,33] and eventually in middle Sweden [50]. Raw materials such as quartz, quartzite, sandstone, slate and flint have variable and different fracture patterns and they offer different possibilities for tool production. In northern Norway, Sweden and all of Finland [50,55] other techniques were also adopted and in e.g. Finland a flake based technology was much more common than a blade technology [56]. It has been suggested that the pressure blade technology dispersed to southern Scandinavia from the north [32,33,38,47,50](Figure S1.2). The technology is found in southern Norway as early as c. 10,300 cal BP [32,33,47,48,50,55] and in southern Scandinavia and western Europe around 9,000 cal BP to 7,800 cal BP [48,57]. It is interesting that the technology appears earlier in southern Norway than in both Denmark and south of the Baltic.”

    Polubienie

  17. Tu o analizie Y dna. Nie przypuszczałam, że to tak trudno ustalić.
    Wkleją ci to, bo im się te próbki zanieczyszczały R1a.
    “Y chromosome analyses
    We caution that the allele state at a few sites may be erroneous due to post mortem deaminations, contamination or strand misidentifications
    Hum2
    Individual Hum2 displayed the derived state at 20 sites leading in a hierarchal order to haplogroup I2-M438 (Table S5.1). We could not determine if Hum2 follows the I2c lineage as there were no sequence data for the defining markers L596 and L597. We could, however, exclude I2a and its subhaplogroups as Hum2 was ancestral for I2a-L460 as well as for an additional 20 downstream sites. We noted a discrepancy in ancestral and derived allele state for CTS616 in the Y-SNP marker list of ISOGG and Phylotree, where the former describe the mutation as G>C and the latter as C>G. We assume that ISOGG is correct as it was most recently updated (9 December 2016) and as it makes phylogenetic sense with our data. Four additional sites displayed derived alleles for M118 (A>T), M236 (G>C), Y40 (C>T) and M417 (G>A). These are most likely erroneous because (I) they do not fit into the I2 phylogeny indicated by the majority of the sequence data (they define A1b1b2b1, B1, R1a and R1a1a1), (II) multiple upstream sites displayed ancestral alleles, and (III) they may have been caused by post mortem damage and/or possible strand misidentifications.
    Steigen
    Steigen belonged to I2a1b-M423 and displayed derived alleles at 14 sites leading to thishaplogroup (Table S5.2). As this individual was ancestral for L161 and L621 downstream of I2a1b we conclude that he does not belong further down in this lineage. Ancestral states at 13 additional sites within the I2 phylogeny exclude the lineages I2a2 and I2c to further corroborate the I2a1b haplogroup call. Steigen also displayed derived alleles for M281 (C>T) and Y40 (C>T) that defines E1b1b2 and R1a. As this individual displayed ancestral states for upstream sites (five and nine such sites respectively), these haplogroups do not make phylogenetic sense. Both sites were covered by a single read and they were C>T transitions that are likely caused by post mortem deamination.
    SBj
    SBj shows derived allele states at six sites leading to I2-L68 (xL597) (Table S5.3). We canexclude further downstream haplogroup calls within I2a2 (five sites with ancestral alleles,including I2a2-P217) and I2c (L597). As we had no data for the basal sites within I2a we could not determine if this individual belongs to I2 or to a subhaplogroup within I2a.SBj displayed one additional site with a derived allele state at PF2259 (G>A) that defines G2a2b2b. This is likely erroneous and does not make phylogenetic sense as SBj also displayed ancestral alleles at three positions upstream of this haplogroup.
    The I and I2 lineages found in ancient Scandinavia are more common in the Balkans and Eastern Europe today [128]. Instead another I-lineage (I1-M253) is more prevalent in present-day Scandinavia”

    Polubienie

          • Tak sobie spontanicznie klepie, bez picia. Jakby nie było cieszy mnie, że przy odrobinie wysiłku jesteśmy w stanie zrozumieć wszystkich.
            ANE języka niestety nie znam. Więc założyłam największe jego podobieństwo do tych języków, których mówcy mają najwięcej ANE. Czyli do języków aborygenów amerykańskich. Następnie do uralskich , bo ci są na 2 miejscu w ANE. Nie wiem jak plasują się Ketowie ale mają Q.
            A tak w ogóle to nie wiem do konca co to jest to ANE. Może Robert albo ktoś znajdzie klucz do tych domieszek z obrazka i nas olśni. Popatrzyłeś chociaż?
            Mi jednak wygląda, że nie jest to cecha od jednej populacji, tylko kilku. I nie do konca widzę podobieństwo między EHG a SHG. Wyraźnie do Skandynawii nie dotarły pomarańczowe, właściwie żółte paski.

            Polubienie

            • (…) A tak w ogóle to nie wiem do konca co to jest to ANE. Może Robert albo ktoś znajdzie klucz do tych domieszek z obrazka i nas olśni. Popatrzyłeś chociaż? (…)

              Nie. Zarumieniłem się. Daj proszę jeszcze raz odnośnik, to teraz spojrzę i Ci napiszę co z tego rozumiem. Wiesz, że złowickimi paskami, no to dupa jestem, a nie miszczo… więc wielkiej szkody nie ma, co nie? Przymilam się i wskazuję, że nie jestem istotny w tych rozważaniach… hehehe

              (…) Mi jednak wygląda, że nie jest to cecha od jednej populacji, tylko kilku. I nie do konca widzę podobieństwo między EHG a SHG. Wyraźnie do Skandynawii nie dotarły pomarańczowe, właściwie żółte paski. (…)

              Widzisz, ja od tak dawna piszę, że nie zabardzo rozumiem co kryje się pod tymi nazwami. Wiesz, że lubię dogrzebać się do sedna, a tu ciągle jest nic tylko pływanie, patrz np. tzw komponent stepowy, czyli EHG+CHG… Tyle tylko, że EHG, to WHG+jakieś kolejne Po+ANE z SYberii, czy coś i tak można w kółko. NIgdy nie znalazłem kogoś, kto przedstawiłby te całe autosomalne domieszki w jakiś prosty sposób, tak, żeby np. nie posługiwac się czymś, czego nie wiemy co to jest w sumie…

              Polubienie

              • Tu obrazek.
                https://skrbh.wordpress.com/2019/04/30/183-pra-slowianskie-seti-sejati-siac-siew-siemie-i-wtornie-ubezdzwiecznione-starogreckie-h%e1%b8%97m%c9%99/comment-page-1/#comment-12708
                A cała praca gdzieś wyżej.
                Problem polega na tym, że nie wiem co te paski oznaczają. Co to żółty? Co czerwony? ITD. Oczywista jarze jasnoniebieskie WHG.
                Czerwony skojarzył mi się z Amerindian, bo Karelczyk ma tego najwięcej. A on wg mnie mógł mieć babkę Indiankę.

                Polubienie

                  1. A który z nich to Karelczyk?
                  2. SHGa i SGHb to WHG z domieszką czego?

                  3. Co to jest ble007?

                  https://www.nature.com/articles/s42003-019-0399-1

                  Ancient DNA from mastics solidifies connection between material culture and genetics of mesolithic hunter–gatherers in Scandinavia

                  Natalija Kashuba, Emrah Kırdök, Hege Damlien, Mikael A. Manninen, Bengt Nordqvist, Per Persson & Anders Götherström

                  Communications Biologyvolume 2, Article number: 185 (2019)

                  (…) Earlier aDNA studies suggest the presence of three genetic groups in early postglacial Europe: Western hunter–gatherers (WHG), Eastern hunter–gatherers (EHG), and Scandinavian hunter–gatherers (SHG)4. The SHG have been modelled as a mixture of WHG and EHG4,5,6. SHG is genetically the most diverse, suggested to be a consequence of an immigration which took place around 10,300 calBP6. This is consistent with the rich archaeological evidence of a dual-route human dispersal into the Scandinavian Peninsula at the end of the latest Ice Age: first migration from the south, which took place at c. 11,500 calBP, and a second one from the northeast, detected at about 10,300 calBP7,8,9,10. These migrations are associated with differing lithic technological traditions, the one from the latter migration being connected to the pressure blade technology, known in preceding centuries from the East European Plain, Karelia, and Finland, and suggested to have rapidly spread into Scandinavia along a north-eastern route.(…)

                  Polubienie

                • Pierwsze 3 próbki WHG
                  Ostatnie 3 próbki EHG (w kolejności I0061 Karelia R1a, Samara R1b, Karelia J1)
                  Pozostałe są ze Skandynawii. Ble są z tego badania.

                  „SHGa i SGHb to WHG z domieszką czego?”
                  No właśnie, podobno EHG. Ale nie mają żółtych pasków obecnych w EHG.
                  Stąd mój wniosek, ze to nie do konca tak jak myślałam. Prosta migracja
                  Karelczyków na zachód.
                  Np. ble 004 i ble 008 mają domieszkę w ogóle nieobecną w Samarze, ale najwięcej jej miał Karelczyk z hg J1. I tak jak on nie mają czerwonego.

                  Tak czy srak to wygląda, ze oni (naukowcy) nazwali sobie ANE te wszystkie kolorki zebrane do kupy. To, co czyste WHG załapało na wschodzie, ale jak widać po ilości kolorków z wielu źródeł.
                  Więc język poANE byłby multikulti.

                  Polubienie

          • A pamiętasz, jak się wykłócałam dawno temu, ze Karelczyk (R1a5) jest migrantem z Dogerlandu? Że jego autosomalne EHG, czyli WHG z jakimś ANE to skutek mieszanki jego ojca z ANE babą. Nie pamiętam tej mthg, chyba C, ale to jest w Ameryce i na wschodzie.
            Szkoda, że nie ma a dna Vasiljevki. Przynajmniej ja się z tym nie zetknęłam.

            Polubienie

              • WHG nie jest związany z ANE. W sensie – nie zawiera się w ANE jako komponent. Ale z grafów wynikało, że te populacje są spokrewnione. W sensie – mają wspólnego przodka. Ale się rozdzieliły i w przypadku ANE wydarzyła się mieszanka z czymś ze wschodu.
                ANE jest (powtarzam) najbliższe Amerykanom. Ale jak widać na obrazku to nie był prosty komponent, tylko miszmasz.

                Polubienie

  18. Jeśli słowiańskie *obьťь to ‘wspólnota’, to czemu obcy do wspólnoty nie należy?
    Czy obiad się łapie do *obьťь?
    Skąd wg ciebie jest obcy? Czy ma związek z obcasem?

    Polubienie

  19. Mój buraczany skrót myślowy, bo tyle wiem z badań:

    Odnośnie łowców i pochodzenia poźniejszych populacji, to https://www.biorxiv.org/content/biorxiv/early/2016/06/16/059311.full.pdf (Lazaridis 2016 – wiem, że znacie) i !! fig 4a – na tym grafie !! jest w zasadzie wszystko (nie mam ogromnej potrzeby szczegółowego drążenia tematu)

    Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że R1a jest nierozerwalnie połączone z EHG oraz z Europą Wsch. w odróżnieniu od R1b.

    Na tym stwierdzeniu mogę już chyba bazować i choć precyzja „poraża” ))) to świetnie się łączy teoria pochodzenia z pre-CWC, którą prezentuje Davidski:

    (rys. pochodzi z tej jego notki, w której zawarte uwagi też są ważne http://eurogenes.blogspot.com/2019/03/map-of-pre-corded-ware-culture-2900-bce.html )
    że próbki są nie do podważenia, że są obszary gdzie R1a ma stan zerowy (w tym Polska), a zabawa zaczyna się od migracji R1a-Z645.

    Powyższe, moim zdaniem, bardzo ciągnie do łowców w sensie formowania się podstawy pod język PIE.

    Nie przeszkadza brak szczegółów (nadciągną z czasem, raczej szybko), bo po „iberyjskiej wpadce” genetycy będą się musieli skupić na KCS i jej pochodzeniu. Zdaję sobie sprawę, że step pontyjsko-kaspijski (a może lasostep), to bardzo szerokie określenie. Mam pojęcie, że KCS musiała wejść w interakcję z potomkami kultur wywodzącymi się z łowców (można ich tu kilka wymienić, a głównie chodzi mi o EHG), a pokrewieństwo językowe ułatwiało rozprzestrzenianie się kultury.

    Wygląda na to, że KCS była epicentrum rozprzestrzeniania się języków PIE!

    ps.
    i odnośnie próbki I1945 (polecana przez R.W, a będąca genetyczną zagadką) oraz błędnych twierdzeń Underhill’a (bazujące na współczesnych próbkach):
    „Here are all the samples from Iran, early Neolithic to Chalcolithic. First two are Neolithic.

    I1945: P1(xQ, R1b1a2, R1a1a1b1a1b, R1a1a1b1a3a, R1a1a1b2a2a)
    I1949: CT
    I1671: G2a1(xG2a1a)
    I1662: J(xJ1a, J2a1, J2b)
    I1674: G1a(xG1a1)

    Can’t see any R1 here. The P1 doesn’t qualify, because it might be R2 or some dead R line that no longer exists.”

    http://eurogenes.blogspot.com/2016/06/the-genetic-structure-of-worlds-first.html?showComment=1466228966660#c5455182547886378827

    R1a nie pochodzi z Iranu, Kaukazu, Maykopu itd.

    Polubienie

    • i jeszcze, bo mam dzisiaj „2 quick enetr adhd”
      1/ pochodzenie stepowe to EHG + Iran_CHL, to nie to samo co EHG + CHG! I co ciekawe Iran_Neolit (ci bardzo blisko CHG) różni się od Iran_CHL – PCA z badania Lazaridis 2016
      2/ skoro Karelczyk znał (?) słowo pal/palić/palaa , to dlaczego się nie spalił? – zadam kiedyś, przy okazji to pytanie na rudaweb 😉

      Polubienie

    • (…) I1945: P1(xQ, R1b1a2, R1a1a1b1a1b, R1a1a1b1a3a, R1a1a1b2a2a) (…)

      To jest podstawa obecna dla R.W. względem tzw. południowej drogi R1a. Co myślisz o tych próbkach?

      Polubienie

      • Już o tym pisałem to nie jest liczba mnoga, tylko jedna próbka oznaczona jako I1945 gdzie są kolejne odczyty (jednego i tego samego osobnika z Y-DNA) zapisane w nawiasie, wynikające (chyba) z etapów pozyskiwania aDNA. Davidski twierdził, że jest to albo R2 (Drawidowie) albo jakaś linia R ale z populacji duchów. Problem był taki, że plik źródłowy do odkodowania tej próbki, nie był udostępniony w necie, więc nie mógł sprawdzić. Ja mam taki luźny pomysł, że może próbka była zanieczyszczona. I w sumie wyszło, że wiem , że nic nie wiem ))

        Jednakże rozumiem, że opieranie teorii o dyskusyjne aDNA to nieporozumienie. Nie ma żadnej podstawy R.W. – złapał się brzytwy, bo tonie! – cyt. za R.W.:
        „Iran Ganj Dareh [I1945 / GD 16] M 8000-7700 BCE P1 (xQ, R1b1a2, R1a1a1b1a1b, R1a1a1b1a3a, R1a1a1b2a2a). Oznacza to, że na stanowisku neolitycznym w Iranie znaleziono na 5 aż 3 próbki ze szczątków mężczyzn o mutacjach Y-DNA pochodzących od R1a. ”

        (z mat. uzup. do bad. https://www.biorxiv.org/content/biorxiv/suppl/2016/06/16/059311.DC1/059311-1.pdf ):
        GD16 (I1945): 5.5-7.5 year-old child from level D; approximately 8000-7700 calBCE
        None has a direct radiocarbon date (czyli nie jest bezpośrednio datowana radiowęglowo)
        Przy czym stanowisko to jeden!! pięcio-warstwowy kopiec : ” It measures about 40 meters in diameter and 7 to
        8 meters in height and has five identified levels (A to E), with the lowest level E being the oldest”

        Nie znaleziono 5-ciu (a w tym 3-ech z R1a), tylko jedno dziecko, a żaden ziemski , pojedynczy męski osobnik nie charakteryzuje się 5-cioma różnymi haplogrupami. A i Rudaweb i ja powinniśmy się udać na jakieś szkolenie z wywołań SNP (Single Nucleotide Polymorphism) by móc chociaż wiedzieć o czym rozmawiamy.

        Polubienie

          • „Quahadi, a drugie słowo?
            Pyytää – 1. to request, ask”

            hihi pierwej myślałem, że to żart, ale fińska pyytaa jak najbardziej zapytowywuje i wymiataaaa!

            Na swój prywatny użytek stworzyłem język polindi (może poldi byłby lepszą nazwą). Nie mam pojęcia o samskrycie (to z polindi), ale pojedyncze słowa pierwej próbuję zrozumieć, a dopiero później szukam ich przekładu. Jest to dość śmieszna metoda i struga mi mózgownicę.
            Jak dalej będziesz ciągnęła te fińskie poszukiwania, będę musiał stworzyć polfi – okazuje się, że ten sam patent może zadziałać)) Próbowałaś szukać w słownictwie związanym z ich mitologią i wierzeniami?
            Gratuluję cierpliwości i dociekliwości!

            Na chwilę obecną, nie mam pojęcia o co chodzi z tymi próbkami ze Skandynawii.

            Polubienie

  20. Półżartem/Półserio o czeskiej ojczyźnie Ariów.
    Zobacz, że sporo słów czescy Ariowie rozprzestrzenili wśród Germanów.
    Láska u szwedzkich Germanów – Älska
    šukat u angielskich Germanów – fuck.

    (Co do 2 to Anglicy sami nie wiedzą jak fuck brzmiał oryginalnie. Czy „f” jak dziś, czy jak bardzo podobny graficznie znak wymawiany jak „ss”. Bo oni też mieli dźwięk jak niemieckie Eszett lub scharfes S. Z czym naszym byś kojarzył „ssucka”? )

    Polubienie

    • (…) Półżartem/Półserio o czeskiej ojczyźnie Ariów. (…)

      No to jest niezły greps, przyznaję. Czeska ojczyzna Ariów. Tak jak sramacka ojczyzna Polaków. Napisałem sramacka celowo… Jakie dane, takie wnioski… hehehe. Oj bojom się niektórzy, że to i owo przyszło z północy, oj bojom siem…

      (…) Zobacz, że sporo słów czescy Ariowie rozprzestrzenili wśród Germanów.
      Láska u szwedzkich Germanów – Älska (…)

      Łaska / L”aS+Ka

      (…) šukat u angielskich Germanów – fuck.

      (Co do 2 to Anglicy sami nie wiedzą jak fuck brzmiał oryginalnie. Czy „f” jak dziś, czy jak bardzo podobny graficznie znak wymawiany jak „ss”. Bo oni też mieli dźwięk jak niemieckie Eszett lub scharfes S. Z czym naszym byś kojarzył „ssucka”? ) (…)

      Ech… Puknij się może lepiej w czesko-aryjską czaszkę, patrz:

      https://skrbh.wordpress.com/2017/11/20/75-fuck-fa-ok-czyli-skonczmy-w-koncu-z-tym-ofitzjalnym-etymologiczeskim-pieprzeniem-czyli-no-to-jak-to-bylo-pierwotnie-w-pra-slowianskim/

      Polubienie

      • A swoją drogą czemu Tom nie zagląda? On umiał wszystko w angielskim wyprowadzić z polskiego. Bardzo utalentowany.
        Kto zrobił z puka fucka? Kto nie znał dźwięku „P”? Pamiętasz?
        Skąd Czechowe-Ariowe wynalazły wobec tego šukat? (Pomylili z „stukać”?)
        “Its perfect pephyka (πέφυκα) can be likened[citation needed] to „fuck” and its equivalents in other Germanic languages”
        Czy nazwa Pepiki pochodzi od pephyka (πέφυκα)?

        Polubienie

        • (…) A swoją drogą czemu Tom nie zagląda? On umiał wszystko w angielskim wyprowadzić z polskiego. Bardzo utalentowany.(…)

          Nie wiem. Skopiowałem jego sieciopis, bo tam na blox już wszystko zniszczone… Tam też już od pewnego czasu nic nie pisał.

          (…) Kto zrobił z puka fucka? Kto nie znał dźwięku „P”? Pamiętasz? (…)

          Polanda – Bolanda. Harczący Arabowie, ci od j. gockiego i tzw. Srebrnej Biblii… 🙂

          (…) Skąd Czechowe-Ariowe wynalazły wobec tego šukat? (Pomylili z „stukać”?) (…)

          Też możliwe.

          (…) “Its perfect pephyka (πέφυκα) can be likened[citation needed] to „fuck” and its equivalents in other Germanic languages” Czy nazwa Pepiki pochodzi od pephyka (πέφυκα)? (…)

          Może, nie drążyłem tego.

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.