209 Dyēus Phater i jego Pra-Słowiańskie źródłosłowy, jak Opatrzność, Opatrzyć, Zaopatrzyć, Patrzyć, Patrzeć, Zobaczyć, Baczyć 01

The Eye of Providence can be seen on the reverse of the Great Seal of the United States, seen here on the US $1 bill.

…..

D(z)euS PaTeR = DziW / DzieN’ PaTR”+a”Cy

…..

Podziękowania dla annaM i redneck za pomysły i pomoc 🙂

redneck ostatnio napisał:

Bez przesady pater zajmuje się zaopatrzeniem i opatrunkiem. Nie o futrowanie tu chodzi, a opatrzność.
Oprócz Piotra jest jeszcze pietruszka – skalnyseler i góry Fatra.

W sumie zgoda, tyle, że jakoś ofitzjalnie nikt nic o tym nie pisze, patrz dane z poprzedniego wpisu.

Zobaczcie co można zrozumieć i do jakich wniosków można dojść, jak tylko odrzuci się bezsensowne przeciw-słowiańskie zahamowania i przesądy i najważniejsze… fielko-germańskie, nazistowskie, pustynne, czy inne uprzedzenia! 🙂

Poniżej część komentarza annaM, który napisała już w 2017r, patrz:

(…) Ten pater to powinien u nas być pacierz, jak macierz. W jednej z twoich def. jest “parental care over another”. Zwróć uwage na słowo opieka, bo już dawno uważałam, ze „pater” ma etymologię „patrz”. No nie?

„Pochodzenie: Od XV w.; pochodzi od psłow. dialektalnego *patriti ‘kierować wzrok na coś, spoglądać, patrzeć, wypatrywać; dbać o coś, troszczyć się’; brak potwierdzonej dalszej etymologii.”

Wygląda, że poza spoglądaniem słowo to miało szersze znaczenie. A dbanie, troska, pilnowanie to opieka przecież. Opatrzyć ranę, zaopatrzenie – jest rdzeń „patrz”. „czasownik patrzeć (patrzyć). Od niego powstał opatrzyć ‘zadbać, zatroszczyć się’, od którego z kolei utworzono przymiotnik opatrzny ‘troszczący się o coś’, który stał się podstawą rzeczownika opatrzność ‘doglądanie, opiekowanie się, dbałość o coś’. „symbol opatrzności w postaci oka zamkniętego w trójkąt, z którego wychodzą promienie”.

Ojciec to wg logiki jakiś przekręcony „oczyc”, „oczca”, ten co ma nas na oku. Baczy.(…)

Uważam, że to na co wpadła annaM JEST OCZYWIŚCIE GENIALNE. I jak obiecałem, robię o tym wpis, ten i inne z nim powiązane. Najpierw trochę ofitzjalnych danych, jako taka przystawka przed daniem głównym…

W tej serii wpisów będę zajmował się jedynie drugim członem nazwy *Dyēus Phter. Pierwszym zajmę się przy innej okazji.

Zwracam uwagę, na tradycyjnie typowe wtórne fielko-germańskie ubezdźwięcznienia, jak:

Tuesday, Tiwesdæg, Tiw’s Day, tívar, Tiveden, Týr, Thor, czy inny Tīwaz

Zwracam tyż uwagę na dziwnie jakoś niknące odtfaszaszane tzw. laryngały, patrz:

Dyēus Phter (Proto-Indo-European*dyḗws ph₂tḗr, also *Dyḗus Ph2tḗr, *Dyḗus Patḗr, or Dyēus Pətḗr,

Inne tytuły tego wpisu:

209 Peys, Piasta, Pieścić, Pizda, Pięść, Pięć, Piędź, Pięta, Pętać i inne dowody na pierwotną oboczność Pra-Słowiańskich rdzeni 06

209 Wtórnie ubezdźwięcznione liczebniki indogermańskie i ich wysokoenergetyczne PieRwotne PRa-Słowiańskie rdzenie, PieR+WS”y, PRW, PR 17

…..

https://en.wikipedia.org/wiki/Dyeus

Dyēus or Dyēus Phter (Proto-Indo-European*dyḗws ph₂tḗr, also *Dyḗus Ph2tḗr, *Dyḗus Pḥatḗr, or Dyēus Pətḗr, alternatively spelled dyēws) is believed to have been the chief deity in Proto-Indo-European mythology. Part of a larger  pantheon, he was the god of the daylit sky, and his position may have mirrored the position of the patriarch or monarch  in Proto-Indo-European society.

This deity is not directly attested; rather, scholars have reconstructed this deity from the languages and cultures of later Indo-European peoples such as the Greeks, Latins, and Indo-Aryans. According to this scholarly reconstruction, Dyeus was known as Dyḗus Ph2tḗr, literally „sky father” or „shining father”, as reflected in Latin IūpiterDiēspiter, possibly Dis Pater and deus pater, Greek Zeus Pater, Vedic Dyáuṣ Pitṛ́.

As the pantheons of the individual mythologies related to Proto-Indo-European religion evolved, attributes of Dyeus seem to have been redistributed to other deities. In Greek and Roman mythology, Dyeus remained the chief god; however, in Vedic mythology, the etymological continuant of Dyeus became a very abstract god, and his original attributes and dominance over other gods appear to have been transferred to gods such as Agni or Indra.

Later figures etymologically connected with Dyeus

Rooted in the related but distinct Indo-European word *deiwos is the Latin word for deity, deus. The Latin word is also continued in English „divine” and „deity„. The Old English word for Tuesday, „Tiwesdæg„, means „Tiw’s Day„, while in Old Norse tívar may be continued in the toponym Tiveden („Wood of the Gods”, or of Týr).

The Roman god Jupiter is a form of Dyeus.

Norse god Týr

The following names derive from the related *deiwos:

Estonian Tharapita bears similarity to Dyaus Pita in name, although it has been interpreted as being related to the god Thor.

Although some of the more iconic reflexes of Dyeus are storm deities, such as Zeus and Jupiter, this is thought to be a late development exclusive to Mediterranean traditions, probably derived from syncretism with Canaanite deities and Perkwunos.[5] The deity’s original domain was over the daylight sky, and indeed reflexes emphasise this connection to light: Istanu (Tiyaz) is a solar deity (though this name may actually refer to a female sun goddess[6]), Helios is often referred to as the „eye of Zeus”,[7] in Romanian paganism the Sun is similarly called „God’s eye”[8] (exact equivalent of Armenian ակն տիւական akn tiwakan – „eye of God”) and in Indo-Iranian tradition Surya/Hvare-khshaeta is similarly associated with Ahura Mazda. Even in Roman tradition, Jupiter often is only associated with diurnal lightning at most, while Summanus is a deity responsible for nocturnal lightning or storms as a whole.

As an ordinary noun

Dyēus’s name also likely means „the daytime sky”:

  • In Sanskrit as div- (nominative singular dyāus with vrddhi), its singular means „the sky” and its plural means „days”.
  • Its accusative form *dyēm became Latin diem „day„, which later gave rise to a new nominative diēs. The original nominative survives as diūs in a few fixed expressions.[9]
  • Finnish taivas, Estonian taevas, Livonian tōvaz etc. (from Proto-Finnic *taivas), meaning „heaven” or „sky,” are likely rooted in the Indo-European word. The neighboring Baltic Dievas or Germanic Tiwaz are possible sources, but the Indo-Iranian *daivas accords better in both form and meaning. Similar origin has been proposed for the word family represented by Finnish toivoa „to hope” (originally „to pray from gods”).
  • Old Irish día could mean either „God” or „day”; these give rise to the modern Irish dia and  / Scottish Gaelic di- respectively.[10]
  • Russian дивный’ „divine”
See also
References
  1. ^ „Zeus”American Heritage Dictionary. Bartleby. Archived from the original on 12 October 2007. Retrieved 2006-07-03.
  2. ^ „Indo-European and the Indo-Europeans”American Heritage Dictionary of the English Language (4th ed.). Bartleby. 2000. Archived from the original on 12 October 2007. Retrieved 2008-09-27.
  3. ^ Oberlies, Thomas (1998), Die Religion des Rgveda (in German), Wien.
  4. ^ Lódz, Krzysztof Tomasz Witczak (1999). „On the Indo-European Origin of Two Lusitanian Theonyms (Laebo and Reve)” (66). Emerita: 65–73.
  5. ^ Green, Miranda (1990), „Pagan Celtic Religion: Archaeology and Myth.”, Transactions of the Honourable Society of Cymmrodorian: 13–28
  6. ^ Jörg Klinger: Untersuchungen zu Rekonstruktion der hattischen Kultschicht; Studien zu den Boǧazköy-Texten 37, Wiesbaden 1996, ISBN 3-447-03667-2
  7. ^ Sick, David H. (2004), „Mit(h)ra(s) and the Myths of the Sun”, Numen51 (4): 432–467, JSTOR 3270454
  8. ^ Ionescu, Doina; Dumitrache, Cristiana (2012), „The Sun Worship with the Romanians.” (PDF)Romanian Astronomical Journal22 (2): 155–166, archived from the original (PDF) on 2018-04-07, retrieved 2015-05-25
  9. ^ Etymological dictionary of Latin and the other Italic languages, De Vaan, 2008
  10. ^ http://edil.qub.ac.uk/15848
Bibliography
Further reading
  • „Indo-European *Deiwos and Related Words” by Grace Sturtevant Hopkins, Language Dissertations number XII, December 1932 (supplement to Language, journal of the Linguistic Society of America).

…..

https://en.wikipedia.org/wiki/Sky_father

Jupiter, Ancient Roman sky deity, and Thetis

In comparative mythologysky father is a term for a recurring concept in polytheistic religions of a sky god who is addressed as a „father”, often the father of a pantheon and is often either reigning or former King of the Gods. The concept of „sky father” may also be taken to include Sun gods with similar characteristics, such as Ra. The concept is complementary to an „earth mother„.

„Sky Father” is a direct translation of the Vedic Dyaus Pita, etymologically descended from the same Proto-Indo-European deity name as the Greek Zeû Pater and Roman Jupiter, all of which are reflexes of the same Proto-Indo-European deity’s name, *Dyēus Ph₂tḗr.[1] While there are numerous parallels adduced from outside of Indo-European mythology, there are exceptions (e.g. In Egyptian mythology, Nut is the sky mother and Geb is the earth father).

In historical mythology
  • In Mesopotamian mythologyAn or Anu, (AN, 𒀭𒀭𒀭) Sumerian for „heaven, sky”, is the father deity of the Sumerian and Assyro-Babylonian pantheon and is also the earliest attested Sky Father deity.
  • Indo-European mythology
  • Ukko in Finnish mythology
  • In Māori mythologyRanginui was the sky father. In this story, the sky father and earth mother Papatūānuku, embraced and had divine children.
  • Wākea is a sky father in Hawaiian mythology.
  • In Native American mythology and Native American religion, the sky father is a common character in creation myths.[2]
  • In China, in Daoism, 天 (tian), meaning sky, is associated with light, the positive, male, etc., whereas 地 (di) meaning earth or land, is associated with dark, the negative, female, etc.
  • Zhu, Tian Zhu 主,天主 (lit. „Lord” or „Lord in Heaven”) is translated from the English word, „Lord”, which is a formal title of the Christian God in Mainland China’s Christian churches.
    • Tian 天 (lit. „sky” or „heaven”) is used to refer to the sky as well as a personification of it. Whether it possesses sentience in the embodiment of an omnipotent, omniscient being is a difficult question for linguists and philosophers.
  • Tengri „sky”, chief god of the early religion of the Turkic and Mongolic peoples.
  • In Ancient EgyptHorus was ruler of the sky. He was shown as a male humanoid with the head of a falcon. It is not uncommon for birds to represent the sky in ancient religions, due to their ability to fly. However, in Egyptian mythology the sky was perceived as the goddess Nut.
  • In what is now Colombia, the Muisca (Muisca mythology) used to worship Bochica as the sky father.[3]
  • Taevaisa” (Taevas = sky, isa = father) is the word by which adherents in Estonia of the Maausk (faith of the land) and the Taara native beliefs refer to God. Although both branches of the original Estonian religion – which are largely just different ways of approaching what is in essence the same thing, to the extent that it remains extant – are pantheistic, heaven has a definite and important place in the ancient pre-Christian Estonian belief system. All things are sacred for those of the faith of the land, but the idea of a sky father – among other „sacrednesses” – is something all Estonians are well aware of. In newer history, after the arrival of Christianity, the ideas of a sky father and „a father who art in heaven” have become somewhat conflated. One way or another, the phrase „taevaisa” remains in common use in Estonia.
  • The Liber Sancti Iacobi by Aymericus Picaudus tells that the Basques called God Urcia, a word found in compounds for the names of some week days and meteorological phenomena.[4][5] The current usage is Jaungoikoa, that can be interpreted as „the lord of above”. The imperfect grammaticality of the word leads some to conjecture that it is a folk etymology applied to jainkoa, now considered a shorter synonym.
See also
References
  1. ^ dyaus in Vedic still retained the meaning „sky”, while the Greek Zeus had become a proper name exclusively.
  2. ^ Judson, Katherine Berry (April 30, 2009). Myths and Legends of California and the Old Southwest. BiblioLife. pp. 5–7. ISBN 978-0-559-06288-9.
  3. ^ Paul Herrmann, Michael Bullock (1954). Conquest by Man. Harper & Brothers. pp. 186. OCLC 41501509.
  4. ^ Trask, L. The History of Basque (1997) Routledge ISBN 0-415-13116-2
  5. ^ Jose M. de Barandiaran Mitologia Vasca (1996) Txertoa ISBN 84-7148-117-0

…..

https://en.wikipedia.org/wiki/Dyaus

Dyáuṣ Pitṛ́ (Vedic SanskritDyáuṣpitṛ́द्यौष्पितृ, literally ‚Sky Father‚) is the ‚Father Heaven’ deity of the Vedic pantheon derived from the Proto-Indo-European Sky father god, Dyeus, who appears in hymns with Prithvi Mata ‚Mother Earth’ in the ancient scriptures of Hinduism. He is significant in comparative philology scholarship of Proto-Indo-European religion as similar vocative and nominative concepts share a similar derivation from the Indo-European language, such as Dies Pater and Jupiter (Latin), Zeus Patér (Zεύς πατήρAncient Greek), DievasTius or Zio (Old High German) and Toutiks dipater (South Picene), all of which like Dyáuṣ Pitṛ́ mean ‚sky father’.[1][2][3]

In the Rigveda, Dyaus Pitr appears in verses 1.89.4, 1.90.7, 1.164.33, 1.191.6, 4.1.10. and 4.17.4[4] He is also referred to under different theonyms: Dyavaprithvi, for example, is a dvandva compound combining ‚heaven’ and ‚earth’ as Dyaus Pitr and Prithvi Mata.

The name Dyauṣ Pitṛ is etymologically connected to theonyms such as the Greek Zeus Pater, and closely related to Latin (RomanJupiter. Both Dyauṣ and Zeus stem from a Proto-Indo-European *Dyeus (also *Dyḗus Ph₂tḗr, alternatively spelled  *Dyḗws).

This, and many other parallels such as the similarity of Vedic rain god Parjanya to Slavic PerunLithuanian Perkūnas, and  Norse Thor and Fjörgyn, led 19th-century scholars to comparative mythology studies and a conjecture that Vedic, post-Vedic, Greek, and Roman rituals likely had more ancient Proto-Indo-European roots.[5]

The noun dyaús (when used without the pitā́ ‚father’) refers to the daylit sky, and occurs frequently in the Rigveda, as an entity. The sky in Vedic writing was described as rising in three tiers, avamámadhyamá, and uttamá or tṛtī́ya.[6]

See also
References
  1. ^ Winter, Werner (2003). Language in Time and SpaceWalter de Gruyter. pp. 134–135. ISBN 978-3-11-017648-3.
  2. ^ Bopp, F.; Wilson, H. H. (1851). „Edinburgh Review, or Critical Journal”. XCIII–XCIV. A & C Black: 171.
  3. ^ Müller, Friedrich Max (1902). The life and letters of the right Honourable Friedrich Max Müller. Longmans, Green, and co. pp. 506–507.
  4. ^ Sanskrit: Rigveda, Wikisource; translation: Ralph T. H. Griffith Rigveda, Wikisource
  5. ^ Davidson, Hil (1993). The Lost Beliefs of Northern EuropePsychology Press. pp. 147–148. ISBN 978-0-415-04936-8.
  6. ^ Rigveda, 5.60.6.
  • Oberlies, Thomas (1998). Die Religion des Rgveda. Vienna.

…..

https://pl.wikipedia.org/wiki/Djaus

Djaus (Dyaus) – dosłownie „światło”, „niebo”; Djaus w hinduizmie jest bogiem Niebios; zwany jest Ojcem Nieba (Djaus-Pitr, Djaus Pitar lub Djaus-Pita). Małżonek Prythiwi, bogini natury i matki Ziemi. Boska para rodzicielska Djaus i Prythiwi uważani są za prarodziców ludzi i aniołów (dewa), podobni w tym względzie do pary Uranos – Gaja z greckiej mitologii.

Zobacz też
Bibliografia
  • Mircea Eliade: Historia wierzeń i idei religijnych. T. I. Warszawa: PAX, 1991.
  • Marta Jakimowicz-Shah, Andrzej Jakimowicz: Mitologia indyjska. Warszawa: WAiF, 1986, seria: mitologie świata. ISBN 83-0334-4.
  • Marjorie Leach: Uniwersalny leksykon bóstw. Poznań: Oficyna Wydawnicza ATENA, 1998.

…..

https://pl.wikipedia.org/wiki/Opatrzność

Oko opatrzności

Obraz Opatrzności Bożej z 1773 r. w kościele św. Katarzyny w Jastrzębiu Górnym

Opatrzność /łac. providentiagr. πρόνοια (pronoja)/ – w teologii nieustanna opieka wszechwiedzącego i wszechmocnego Boga nad dziejami świata i poszczególnych ludzi, poprzez którą pokazuje On swą mądrość, dobroć i miłość. Dokonuje się bezpośrednio, przez aniołów lub przez innych ludzi, co jest wyrazem pragnienia Boga by dać ludziom możliwość samodzielnego i twórczego działania[1].

Jednym z podstawowych pytań dotyczących Opatrzności jest istnienie zła w świecie równocześnie z Jej działaniem. Odpowiedzi na to pytanie poszukuje teodycea. Wiara w Opatrzność uwalnia od postaw nacechowanych fatalizmem, pobudza nadzieję[2]. Jedno z żeńskich zgromadzeń zakonnych nosi nazwę Siostry Opatrzności Bożej.

Symbolika

Czasami trójkąt związany z Opatrznością łączy się z hetyckim trójkątem wyobrażającym „dobro” (het. assu)[3].

Opatrzność a stworzenie

Pojęcie Opatrzności Bożej jest ściśle związane z pojęciem stworzenia. Świat został stworzony jako dobry, by istniał ku chwale Bożej. Opatrzność jest więc działaniem opieki Bożej nad światem i wszystkimi bytami, by osiągnęły swą dobroć i doskonałość, zgodnie z naturą i planem wyznaczonymi przez Boga w akcie stwórczym[4]. Pojęcie Opatrzności Bożej nie mieści się w systemie deistycznym, który zakłada, że Stwórca, stworzywszy świat, pozostawił go samemu sobie[2].

Opatrzność a wolna wola

Wiele o Opatrzności Bożej pisał Augustyn z Hippony w dialogu O wolnej woli. Zwłaszcza w trzeciej księdze biskup  Hippony wykazuje, że wolna wola a Boża wszechwiedza, zwłaszcza przedwiedza /(łac.) praescientia/ nie są czymś przeciwstawnym. Również popełnianie grzechów nie jest sprzeczne z Opatrznością Bożą. Analiza psychologiczna ludzkiej motywacji grzechu, wykazuje że grzeszna wola jak najbardziej może mieć miejsce w porządku, nad którym czuwa Opatrzność[5].

Katechizm Kościoła katolickiego o Opatrzności

Katechizm Kościoła Katolickiego mówi o Opatrzności w nn. 302-305[6]. W stworzeniu świat nie powstał od razu doskonały, spełniony. Jest on zatem w drodze /(łac.) in statu viae/ do ostatecznej doskonałości, którą ma dopiero osiągnąć i do której Bóg go przeznaczył i prowadzi.

Źródłem poznania Opatrzności jest Pismo Święte, np. Ps 115, 3: Nasz Bóg jest w niebie; czyni wszystko, co zechce czy  Księga PrzysłówWiele zamierzeń jest w sercu człowieka, lecz wola Pana się ziści (Prz 19, 21). Chrystus jest wykonawcą Opatrzności, jak mówi ApokalipsaTen, co otwiera, a nikt nie zamknie, i Ten, co zamyka, a nikt nie otwiera (Ap 3, 7). Bóg troszczy się o świat często bezpośrednio i oczekuje postawy zaufania u ludzi. Mówił o tym Jezus w Kazaniu na górze:

Quote-alpha.png

Nie troszczcie się więc zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść? co będziemy pić?… Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o Królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane (Mt 6, 31-33).

Przypisy
  1.  Por. M. Kaszowski: Bóg „ojcowski i opiekuńczy”. [dostęp 2011-12-05].
  2. ↑ Skocz do:a b Por. Opatrzność. W: Religia. Encyklopedia PWN. T. 7. s. 426-427.
  3.  Maciej Popko, Mitologia hetyckiej Anatolii, WAiF, Warszawa, 1987, ​ISBN 83-221-0103-1​, str. 36
  4.  Por. R. Masarczyk SDSOpatrzność Boża. W: Katolik.pl [on-line]. [dostęp 2011-12-05].
  5.  Por. J. Domański: O wolnej woli – Wstęp. W: Augustyn: Dialogi filozoficzne. s. 489-490.
  6.  Katechizm Kościoła Katolickiego. [dostęp 2011-12-05].
Bibliografia
  • Granat W.Teodycea. Istnienie Boga i Jego natura. Wyd. 2 (uzup.). Lublin: 1968.
  • Opatrzność. W: Religia. Encyklopedia PWN. T. Gadacz, B. Milerski (red. naukowa). T. 7. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2003, s. 426-427. ISBN 83-01-13936-6.
  • Domański J.: O wolnej woli – Wstęp. W: AugustynDialogi filozoficzne. Kraków: Znak, 1999, s. 487-492, seria: Filozofia i Religia. ISBN 83-7006-681-X.
  • Kaszowski M.: Bóg „ojcowski i opiekuńczy”. W: Teologia w pytaniach i odpowiedziach [on-line]. [dostęp 2011-12-05].
  • Boecjusz, O pocieszeniu, jakie daje filozofia, przeł. i opr. G. Kurylewicz, M. Antczak. Kęty: Wydawnictwo Marek Derewiecki, 2006.
Linki zewnętrzne

…..

https://en.wikipedia.org/wiki/Divine_providence

In theologydivine providence, or just providence, is God‚s intervention in the Universe. The term Divine Providence  (usually capitalized) is also used as a title of God. A distinction is usually made between „general providence”, which refers to God’s continuous upholding of the existence and natural order of the Universe, and „special providence”, which refers to God’s extraordinary intervention in the life of people.[1] Miracles generally fall in the latter category.[2]

Etymology

„Divine” evolved in the late 14th century to mean „pertaining to, in the nature of or proceeding from God or a god”. This came from the Old French devin or devin, with a similar meaning, and that from the Latin divinus, meaning „of a god”, in turn from divus, with similar meaning, which was related the Latin deus, meaning god or deity.

The word providence comes from Latin providentia meaning foresight or prudence, and that in turn from pro-, ahead and videre, to see.[3] The current use of the word in the secular sense refers to foresight, or „timely preparation for eventualities”,[4] or (if one is a deist or an atheist) „nature as providing protective care”.[5](…)

…..

https://pl.wikipedia.org/wiki/Oko_opatrzności

Oko opatrzności na fasadzie Domu Michała Klahra w Lądku-Zdroju

Oko opatrzności (również wszystkowidzące oko) – symbol oka otoczonego przez promienie światła lub glorii, zwykle zamknięte w trójkącie. Jest czasem interpretowane jako symbol oka Boga pilnującego ludzi (zob. opatrzność).

Oko opatrzności jest często odczytywane jako artystyczne wyobrażenie Boga przedstawione w postaci piktogramu składającego się z otwartego oka wpisanego w trójkąt równoramienny, z którego boków widoczne są promienie.

Pochodzenie

Symbol w obecnej formie pojawił się po raz pierwszy na Zachodzie w XVII i XVIII wieku, ale symbole wszystkowidzącego oka mają swoje źródło w mitologii egipskiej i symbolu oka Horusa.

XVII-wieczne obrazy oka opatrzności czasami pokazują je w otoczeniu obłoków. W późniejszym okresie symbol oka w zamkniętym trójkącie zaczął być postrzegany jako symbol Trójcy Świętej w religii chrześcijańskiej.

Oko opatrzności na pszczyńskiej kamienicy

W Polsce oko opatrzności głęboko wrosło w świadomość odbiorców jako symbol boskości.

Pszczynie przy ul. Ratuszowej znajduje się kamienica Pod Okiem Opatrzności, która swoje miano zyskała od tego symbolu umieszczonego na jej fasadzie. Motyw ten znajduje się również na fasadach polskokatolickiej świątyni św. Kazimierza i kościoła św. Jana Jerozolimskiego w Poznaniu, na ołtarzu wielkim w parafialnym kościele św. Wojciecha w Jeleśni, na ołtarzu w Kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Górznie, nad ołtarzem w kościele parafialnym pw. św. Jana Nepomucena w Sipiorach[1], w kościele parafialnym pw. Ducha Św. w Zambrowie, a także w kościele Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej i kościele Marcina Lutra w tym samym mieście oraz w kościele ewangelicko-reformowanym w Zelowie, jak również w kościele w parafii św. Floriana w Brwinowie[potrzebny przypis].

Oko opatrzności widnieje na herbie i fladze Radzymina. Historia herbu sięga początków XVIII wieku, gdy miasto zostało zagrożone przez zarazę morową. Po jej wygaśnięciu mieszkańcy uwierzyli, że w tych trudnych dniach opatrzność boża czuwała nad miastem, co wyraziło się dość łagodnymi skutkami epidemii. Oficjalnie herb Radzymina został zatwierdzony 3 października 1936[2].

Wolnomularstwo

Delta Świetlista[3]. Wolnomularska wczesna wersja oka opatrzności z obłokami oraz półokrągłą glorią

Oko opatrzności pojawia się również jako część ikonografii wolnomularskiej pod nazwą Delta Świetlista. Reprezentuje wszystkowidzące oko Boga, a także jest przypomnieniem, że działania masonów są zawsze obserwowane przez Boga (który w wolnomularstwie jest przedstawiany jako Wielki Architekt Wszechświata).

Kaodaizm

Kaodaizm używa oka opatrzności jako symbolu Boga.

Obecnie i w ostatnim okresie

Herb gminy Chełm Śląski

Oko opatrzności w herbie rosyjskiego miasta Nieman w obwodzie kaliningradzkim

Ukraiński banknot 500 hrywien

Zobacz też
Przypisy
  1.  fot. Anna Duda-Nowicka: Dzieci z Parafii pw. św. Jana Nepomucena w Sipiorach w niedzielę 27 maja przyjęły Komunię św.. palukitv.pl. [dostęp 13 października 2012].
  2.  Herb i flaga Radzymina, radzymin.pl
  3.  Andrzej Fedorowicz. Rzeczpospolita masońska. „Fokus Historia Ekstra 2/2017”, s. 70 i 71, kwiecień-maj 2017.

…..

https://en.wikipedia.org/wiki/Eye_of_Providence

The Eye of Providence can be seen on the reverse of the Great Seal of the United States, seen here on the US $1 bill.

The Eye of Providence (or the all-seeing eye of God) is a symbol, having its origin in Christian iconography, showing an eye often surrounded by rays of light or a glory and usually enclosed by a triangle. It represents the eye of God watching over humanity (the concept of divine providence).[1][2][3] In the modern era, a notable depiction of the eye is the reverse of the Great Seal of the United States, which appears on the United States one-dollar bill. (…)

…..

Dodatek:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Prythiwi

Prythu ścigający Prythiwi pod postacią krowy

Prythiwi (dewanagari पृथिवी , trl. pṛthivī , ang. Prithivi) – bogini staroindyjska, będąca personifikacją ziemi[1] w hinduizmie wedyjskim. Porównywana bywa z grecką Gają i rzymską Tellus[2]. Jest symbolem nadziei i hojności (daje nasiona i owoce)[2] jak również odporności i cierpliwości (jako ta , która znosi rany zadawane przez rolników przy orce). Równocześnie jest wzorem uprzejmości i łagodności (odpłaca plonami za zranienia narzędziami rolniczymi)[2] . Uosabia cechy cierpliwości , macierzyństwa i mądrości[3] . Matka wedyjskich bogów, wszystkich ludzi, zwierząt i roślin. Postrzegana również jako opiekunka zmarłych[4].

Ikonografia
  • Prythiwi zasadniczo uosoabia planetę.
  • Bogini ta bywa też przedstawiana jako krowa Priśni, poszukująca opieki Brahmy (hinduistycznego boga stwórcy). Priśni jest opisywana jako wielobarwna.
  • Inna postacią symbolicznie reprezentującą Prythiwi jest brzemienna życiodajnym deszczem chmura[3] .
Imię

Znaczenie sanskryckiego imienia prythiwi objaśnia się jako: olbrzymia,[5] szeroka[6], rozległa; ziemia[7] , obszerna[3] . Imię Prythiwi bywa używane w znaczeniu natura, co ma oddawać jej rolę jako matki wszystkich ludzi , zwierząt i roślin[2] .

Inne imiona
  • Priśni – symbolizująca Prythiwi postać krowy[5]
  • Urwi[5] (obszerna)
  • Ardźuni (lśniąca)
  • Mahi (wielka)[3] .
Rodzina i postacie powiązane

Prythiwi bywa nazywana córką wieszcza Prythu[2] .

Partnerzy

Wśród jej małżonków wymienia się bogów o imionach :

oraz rysziego Prythu[3] .

Potomstwo

Wśród dzieci bogini wymieniane są szczególnie bóstwa:

Podaje się jednak zasadniczo, że Prythiwi jest matką wszystkich istot żywych[8] szczególnie ludzi , zwierząt i roślin. Czasami jest też określana matką wszystkich bogów[2] .

Recepcja w pismach hinduistycznych

Wedy

Prythiwi w wedach jest bóstwem mało znaczącym. Jej imię pojawia się najczęściej wewnątrz formy  Djawaprythiwi. To androgyniczna postać o imieniu będącym złożeniem z imieniem nieba Diw (Djaus). Para niebo-ziemia istniała przed stworzeniem . Postacie małżonków rozdzielił Indra z użyciem centralnego (axis mundi) kosmicznego słupa[3]. Deszcz spadający na ziemię, jako nasienie Diwa zapłodnił Prythiwi i stała się matką wszystkich żywych istot[9] .

Zobacz też
Przypisy
  1.  Andrzej Ługowski: Prythiwi. W: Słownik mitologii hinduskiej. Andrzej Ługowski (red.nauk.). Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwo Akademickie DIALOG, 1994, s. 146, seria: Świat Orientu. ISBN 83-86483-20-2.
  2. ↑ Skocz do:a b c d e f Prithiwi. W: Jan Knappert: Mitologia Indii. Maciej Karpiński (tłum.). Wyd. 1. Poznań: Dom Wydawniczy REBIS, 1996, s. 271, seria: Mity i legendy świata. ISBN 83-7120-180-X.
  3. ↑ Skocz do:a b c d e f Prythiwi. W: Religia – encyklopedia PWNTadeusz GadaczBogusław Milerski (red. nauk.). Wyd. 1. T. 8. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2003, s. 285. ISBN 83-01-14039-9.
  4.  3.2.2. Prythiwi. W: Barbara Grabowska: Ćandi, Sati, Parwati. Z dziejów literatury indyjskiej. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, 2012, s. 44. ISBN 978-83-235-0846-5.
  5. ↑ Skocz do:a b c Prithiwi , tł. Cezary Galewicz. W: Louis FrédéricSłownik cywilizacji indyjskiejPrzemysław Piekarski (red. nauk.). Wyd. 1. T. 2. Katowice: Wydawnictwo „Książnica”, 1998, s. 123, seria: Słowniki Encyklopedyczne „Książnicy”. ISBN 83-7132-370-0.
  6.  Prythiwi. W: Andrzej M. KempińskiSłownik mitologii ludów indoeuropejskich. Wyd. 1. Poznań: Kantor Wydawniczy SAWW, 1993, s. 353. ISBN 83-85066-91-8.
  7.  Prythiwi. W: Andrzej M. KempińskiSłownik mitologii ludów indoeuropejskich. Wyd. 1. Poznań: Kantor Wydawniczy SAWW, 1993, s. 353. ISBN 83-85066-91-8.
  8.  Prythiwi. W: Andrzej M. KempińskiSłownik mitologii ludów indoeuropejskich. Wyd. 1. Poznań: Kantor Wydawniczy SAWW, 1993, s. 353. ISBN 83-85066-91-8.
  9.  Prythiwi. W: Andrzej M. KempińskiSłownik mitologii ludów indoeuropejskich. Wyd. 1. Poznań: Kantor Wydawniczy SAWW, 1993, s. 353. ISBN 83-85066-91-8.

…..

https://en.wikipedia.org/wiki/Prithvi

Prithvi or Prithvi Mata (Sanskrit: पृथ्वी, pṛthvī, also पृथिवी, pṛthivī) „the Vast One” is the Sanskrit name for the earth as well as the name of a devi (goddess) in Hinduism and some branches of Buddhism. She is also known as Bhūmi. She is consort of Vishnu and Dyaus Pita both.

As Pṛthvī Mātā („Mother Earth”) she is complementary to Dyaus Pita („Father Sky”).[1] In the Rigveda, Earth and Sky are primarily addressed in the dual as Dyavapṛthivi.[2] She is associated with the cow. Prithu, an incarnation of Viṣṇu, milked her in cow’s form.

The name is also used for national personification of Indonesia, where the country is internally referred as Ibu Pertiwi. (…)

…..

PieRWa MaC’..?

W następnej części udowodnię bezspornie, że wszystkie te powyższe wtórne zapożyczenia, mają swoje pierwotne źródło w języku Pra-Słowiańskim,.. o czym oczywiście nigdzie ofitzjalnie ani nie dowiecie się, ani nie przeczytacie…

65 uwag do wpisu “209 Dyēus Phater i jego Pra-Słowiańskie źródłosłowy, jak Opatrzność, Opatrzyć, Zaopatrzyć, Patrzyć, Patrzeć, Zobaczyć, Baczyć 01

  1. Nowy wpis Dawidskiego. Niestety pływa o stepie i Yamna, jak zwykle… 😦

    https://eurogenes.blogspot.com/2019/10/the-battle-axe-people-came-from-steppe.html

    Wednesday, October 16, 2019

    The Battle Axe people came from the steppe (Malmstrom et al. 2019)

    It’s been obvious for a while now that the Corded Ware culture (CWC) and its Scandinavian variant, the Battle Axe culture (BAC), originated on the Pontic-Caspian steppe. However, Malmstrom et al. drive the point home in a new open access paper at Proceedings B [LINK]. From the paper, emphasis is mine:

    The Neolithic period is characterized by major cultural transformations and human migrations, with lasting effects across Europe. To understand the population dynamics in Neolithic Scandinavia and the Baltic Sea area, we investigate the genomes of individuals associated with the Battle Axe Culture (BAC), a Middle Neolithic complex in Scandinavia resembling the continental Corded Ware Culture (CWC). We sequenced 11 individuals (dated to 3330–1665 calibrated before common era (cal BCE)) from modern-day Sweden, Estonia, and Poland to 0.26–3.24× coverage. Three of the individuals were from CWC contexts and two from the central-Swedish BAC burial ‘Bergsgraven’. By analysing these genomes together with the previously published data, we show that the BAC represents a group different from other Neolithic populations in Scandinavia, revealing stratification among cultural groups. Similar to continental CWC, the BAC-associated individuals display ancestry from the Pontic–Caspian steppe herders, as well as smaller components originating from hunter–gatherers and Early Neolithic farmers. Thus, the steppe ancestry seen in these Scandinavian BAC individuals can be explained only by migration into Scandinavia. Furthermore, we highlight the reuse of megalithic tombs of the earlier Funnel Beaker Culture (FBC) by people related to BAC. The BAC groups likely mixed with resident middle Neolithic farmers (e.g. FBC) without substantial contributions from Neolithic foragers.

    By contrast, the CWC individuals from Obłaczkowo in Poland (poz44 and poz81) show an extremely high proportion of steppe ancestry (greater than 90%), which is different from the later CWC-associated individuals excavated in Pikutkowo (Poland) [23], but similar to some other CWC-associated individuals from Germany, Lithuania, and Latvia [2,8,31]. Interestingly, these individuals with a large fraction of steppe ancestry have typically been dated to more than 2600 BCE, making them among the earliest CWC individuals genetically investigated. This observation, i.e. early CWC individuals resembled (genetically) Yamnaya-associated individuals, while later CWC groups show higher levels of European Neolithic farmer ancestry (Pearson’s correlation coefficient: −0.51, p = 0.006) (figure 2), suggests an initial dispersal that occurred rapidly.

    See also…

    Posted by Davidski at 2:06:00 AM 775 comments:

    Labels: ancient DNABattle-Axe cultureCorded Ware CultureEastern EuropeIndo-EuropeanPontic-Caspian steppeProto-Indo-EuropeanR1a-M417R1a-Z645Scandinavia

    Polubienie

    • Davidski said…
      @Mammoth_Hunter
      I don’t understand the continuing fascination with the forest steppe, since it’s been obvious for a long time that the only place where the early Corded Ware population could have originated was somewhere on the steppe, and even somewhat close to the Caucasus. There is no way that CWC/M417 are from the forest steppe, as appealing as this might seem.
      October 16, 2019 at 2:34 PM

      zardos said…
      Right.
      You derive CW from SSC/Dereivka? Y/N
      If yes, what is your proposed ancestor for SSC/Dereivka?
      If no which archaeological culture do you propose as a predecessor of CW?
      I think the latest almost fully steppe early CW samples finally sealed the deal, but I’m curiosity how you will enlighten the „silly Kurganists” with your wisdom.
      October 16, 2019 at 3:50 PM

      Davidski said…
      @Mammoth_Hunter
      Which scientists said CWC is from the steppe? Are you serious? They’re even often saying it’s directly from Yamnaya.
      October 16, 2019 at 3:51 PM

      Mammoth_Hunter said…
      @ Davidski
      ”They’re even often saying it’s directly from Yamnaya.”
      oh you mean David Reich ? Who cares what he thinks
      October 16, 2019 at 3:58 PM

      Davidski said…
      To be honest, I’m less and less interested in the PIE homeland debate because it seems to encourage irrational behavior. The only thing I’m interested in here are rational arguments.

      The claim that Corded Ware came from the forest steppe doesn’t qualify as a rational argument, simply because early Corded Ware samples resemble the Eneolithic population of the North Caucasus Piedmont steppe more than any other apart from Yamnaya.

      There is no way that a population like that from the Piedmont steppe lived anywhere in the forest steppe until the Corded Ware expansion. To consider such a thing seriously is to behave irrationally.
      October 16, 2019 at 4:09 PM

      Davidski said…
      @Mammoth_Hunter
      But do you actually have any evidence that those early Yamnaya-like Corded Ware individuals came from the forest steppe, rather than just the assumption that high mobility in and around the steppe opens up such a possibility?

      Considering the samples we have already from the steppe/forest steppe boundary in Ukraine, how are you actually seeing a population like Piedmont Eneolithic living anywhere in the forest steppe?
      October 16, 2019 at 4:30 PM

      Mammoth_Hunter said…
      @ Davidski
      ”But do you actually have any evidence that those early Yamnaya-like Corded Ware individuals came from the forest steppe, rather than just the assumption that high mobility in and around the steppe opens up such a possibility?”

      Of course I do.

      There is an entire series of Yamnaya-like cultures in the forest-steppe, often called the Budzhak group, specifically the forest-steppe variant. The CWC groups formed when Alexandria -like forest-steppe groups admixed with the very mobile Progress-like groups in the forest-steppe ecotone, and then moved north toward Baltic & Poland. This neednt be the exact scenario, but somethinkg like it played out.

      Corded_Ware_Baltic_early
      „RUS_Progress_En” 43.55
      „UKR_Sredny_Stog_II_En:I6561” 41.55
      „UKR_N” 10.7
      „RUS_Samara_HG” 4.2
      d:3.2%

      ”Considering the samples we have already from the steppe/forest steppe boundary in Ukraine, how are you actually seeing a population like Piedmont Eneolithic living anywhere in the forest steppe?”

      Because they moved there, as per above.
      October 16, 2019 at 5:02 PM

      Davidski said…
      @Mammoth_Hunter
      Yeah, there was a late Eneolithic migration from the steppe into the forest steppe, and eventually into Central and Northern Europe that gave rise to Corded Ware. I’m not really a fan of the Yamnaya is everything solution, as you know, and I think we’re dealing here with a pre-Yamnaya Pit-grave population. I honestly don’t care how this fits into the PIE homeland debate. I’m more interested in my deep ancestry in this case.
      October 16, 2019 at 5:18 PM

      Mammoth_Hunter said…
      @Davidski
      ”’I’m more interested in my deep ancestry in this case.”
      And that’s fine. So aren’t you interested in specifics ? I though you dedicated your last couple of posts

      @ Zardos
      ””Nobody said Yamnaya any more, but Lower Don or Piedmont steppe as the ultimate, earlier origin.”
      It’s old news now that Progress Eneolithic- although imparting major autosomal admixture, did not lead to any lineages which correlate with IE -speaking groups. Quite the contrary, they can all be found in pre-Yamnaya cultures in the forest -steppe of Ukraine, as well as adjacent EEF-rich Eneolithic groups to its West. I’m not saying this because I’m “anti-steppe” (whatever that means; and I’m a Russophile) ; it’s just what the data seems to demonstrate
      October 16, 2019 at 5:49 PM

      Andrzejewski said…
      @Davidski @Ric Hern @Mammoth Hunter Can we agree that the original PIE homeland was somewhat close to the North Caucasus foothills, and that it could explain the CHG-rich admixture? Something like Piedmont_EN? More and more I’m starting to associate PIE with a CHG language. And it seems that the CHG component in Steppe populations in getting increasingly stronger from Sidelkino to Samara to Khvalynsk to Repin and ultimately to Yamnaya with 53% CHG, thus indicating that CHG spread into the Steppes most likely took place in the Mid-Neolithic rather than in the Post-LGM. Does anyone agree?
      October 16, 2019 at 8:23 PM

      Davidski said…
      I don’t agree, because as soon as some steppe ancestry pops up in Bronze Age Western and/or Central Anatolia, and it will pop up there eventually, it’s game over.

      The reason being is that the Caucasus has never been seen as a plausible PIE homeland based on a wide range of data, not just ancient DNA, except by a minority of linguists, most of whom come from there.

      So, naturally, CHG is also out of the game, except the type of CHG that is found on the steppe as part of steppe ancestry.
      October 16, 2019 at 8:37 PM

      Mammoth_Hunter said…
      @ Andrze
      ” Can we agree that the original PIE homeland was somewhat close to the North Caucasus foothills,”
      There doesnt seem to be a whole lot happening there until the mid 5th century, so its hard to make a case for a terra deserta being the emrbyonic PIE homeland. Although the details are still not known somehow CHG made it north of the Caucasus probably via late hunter-gatherer networks. It was something of a red-herring, and to his credit Davidski pointed it out a while ago. So it essentially hitched-along for the ride. If we want to equate PIE with the emerging kurgan cultures, then further west is where to look, and this is anthropologically water-tight, hence my inpatience at having to continually explain it. Now, one can still debate where R1a-M417 originally came from, and how pre-pre-pIE links in with Yeneisian, but I’ll leave that to you (& in any case, even WHG have some ANE admixture)
      October 16, 2019 at 9:24 PM

      Davidski said…
      @Vladimir
      You’re obviously still confused. The Corded Ware people and their R1a-M417 came from an Early Bronze Age steppe population closely related to Yamnaya.
      October 17, 2019 at 3:35 AM

      Gaska said…
      @Davidski-The Corded Ware people and their R1a-M417 came from an Early Bronze Age steppe population closely related to Yamnaya.

      It is wonderful to stop hearing about Yamnaya culture as the origin of all European Prehistory. Now you just need to find that pre-Yamnaya ghost culture where M417 was hidden.

      And by the way, could you ask your contacts again if in that mysterious culture there was also R1b-L51? or do you still think (like Spanish archaeologists) that its origin is in Northern Russia?

      It seems to me that finding R1b-P312 in the CWC will not serve to clarify the origin of L51, and where it was in the III Millennium BC

      You still don’t know where and when R1b-L51 or rather L11/P310/P311/P312 joined the CWC?
      October 17, 2019 at 4:47 AM

      Davidski said…
      @Gaska
      Some of these pre-publication Y-haplogroup classifications won’t work out, due to the low coverage of the samples and errors in the calls. They might even be published, but then get corrected after the BAM files are checked out.

      However, as things stand, it seems to me that L51 originated deep in Eastern Europe, in the forest steppe or even the forest zone. Your contacts have obviously reached a similar conclusion after having a look at what’s coming soon.

      The L51 in Corded Ware samples is a somewhat different issue. I think that eventually L51 will be seen as a major Corded Ware marker, alongside R1a-M417.

      And it’s rather unlikely that L51 was picked up by the Corded Ware population in Central Europe or even in the Baltics. It looks like it came with early Corded Ware from the steppe or forest steppe.
      October 17, 2019 at 5:12 AM

      Gaska said…
      @Davidski
      OK if I don’t misunderstand you, L51 is a main marker of the CWC and migrated alongside M417 with the early Corded from the steppe or the forest steppe- And I suppose that they will therefore have the same origin, the same autosomal composition and speak the same language. I’m wrong? Then a group of L51 left the CWC and invented the BBC in Central-Europe and spread across Western Europe leaving their M417 brothers in Eastern Europe- Is that the current vision you have of how events developed?

      Is that joint migration you are referring the one that occurred between 2,900-2,600 BC? Or is it a previous migration that has not been detected?

      Is R1b-P312 western or directly involved in that migration as part of the CWC?

      Why do we have to discard the Yamnaya culture (3.300-2.600 BC) as a source of these migrations?
      October 17, 2019 at 5:45 AM

      Davidski said…
      @Gaska
      Yeah, both M417 and L51 probably spread with the early Corded Ware population from the steppe, and P312 is likely to be originally a Corded Ware marker too. I can’t get more specific than that at the moment.
      October 17, 2019 at 5:50 AM

      Gaska said…
      @Davidski
      In that you are absolutely right, Bohemia won’t change anything.

      1- We still do not find R1b-L51 in the steppes or in the forest steppe, or in Northern Russia or anywhere in Eastern Europe- I hope you’re right and the researchers get us out of doubt soon
      2- After having ruled out Yamnaya, we will still not know in what culture M417 or R1b-L51 originated
      3-They will still not find P312/U106/Df27/U152/L21 in Eastern Europe. Obviously because they are all western markers
      4-The oldest cases of R1-M343/L51 line, will remain those of Germany that all of us should know
      5- There will still be older BB culture dates in Iberia

      I suppose your Kurganist friends will be very happy to find P312 in the CWC, especially since anything is better than accepting Iberia’s participation in this process. Please remind them that the Basques/Iberians neither speak nor have we ever spoken Indo-European languages ​​and that this reality has been scientifically proven and that it can never be refuted. And also remind them that they have been ridiculous for years saying that the Yamnaya culture is the origin of all European Prehistory.
      October 17, 2019 at 6:47 AM

      EastPole said…
      @Archi
      „About the fact that they were not there – I’m sorry, but between the date of the battle and the appearance of the Slavs in the historical arena almost 2000 years have passed, during this time, no one will be absolutely the same as 2000 years ago.”

      And even earlier than 2000 years before the „appeareance of the Slavs in the historical arena” Slavic words, Slavic first names, religious terms which have Slavic etymology, Slavic poetry meters etc.. and and very similar to modern Slavic genes appeared in India. This is the real puzzle you should solve first before starting any speculations concerning Slavs. The only reasonable explanation of this for me is that Corded Ware and the expansion of R1a–Z645 had something to do with Slavs.

      You can see it on this Slavic issoglosses diagram:


      October 18, 2019 at 1:20 PM

      Archi said…
      @EastPole
      „Slavic words … ery similar to modern Slavic genes appeared in India.”

      What other Slavonic words in India? It’s all muddy.

      „The only reasonable explanation of this for me is that Corded Ware and the expansion of R1a–Z645 had something to do with Slavs.”

      To tie R1a-Z645 only to the Slavs is a complete nonsense a la Klesov, it is to @Vladimir. R1a-Z645 is Proto-Satem group. Proto-Slavic Z280 was present in Central Europe long time ago, the first sample from the Urnfield culture is Z280

      Urnfield Germany Halberstadt [I0099 / HAL 36] 1193-979 calBCE (2889±30 BP, MAMS-21484) M R1a1a1b1a2 (Z280). Speaking of Tollense battle.
      October 18, 2019 at 1:51 PM

      EastPole said…
      @Archi
      „To tie R1a-Z645 only to the Slavs is a complete nonsense a la Klesov, it is to @Vladimir. R1a-Z645 is Proto-Satem group.
      Proto-Slavic Z280 was present in Central Europe long time ago, the first sample from the Urnfield culture is Z280

      Urnfield Germany Halberstadt [I0099 / HAL 36] 1193-979 calBCE (2889±30 BP, MAMS-21484) M R1a1a1b1a2 (Z280)”

      Problem is that Proto-Satem homeland is Proto-Slavic homeland. You cannot argue that those R1a-Z645 populations which formed Proto-Satem group were not Slavic ancestors and Slavs were indoeuropeized by them. Slavs unlike Indians or Greeks were not indoeuropized by some tribes arriving from Eastern Europe, they were the Indo-Europeans who originated in Eastern Europe.


      October 18, 2019 at 3:11 PM

      EastPole said…
      @Samuel Andrews
      „Sredny STog, Khvalnsky, Usatovo, Yamnaya, Sintashta all had domesticated horse. Did Bell Beaker & Corded Ware?”

      In Poland CWC and GAC had domesticated horses. GAC used small forest horses and CWC large steppe horses.
      October 26, 2019 at 2:06 AM

      Polubienie

    • https://eurogenes.blogspot.com/2019/10/warlike-herders-and-their-weapons.html

      Saturday, October 26, 2019

      Warlike herders and their weapons

      Who had the best gear? The Yamnaya guys? And if it came down to it, who would’ve won an all out rumble? Let me know your thoughts after reading this paper…

      The weaponry of the pastoral societies in the context of the weaponry of the steppe/forest-steppe communities: 5000-2350 BC

      See also…

      Posted by Davidski at 5:06:00 AM 249 comments:

      Labels: archeology, axe, battle, Catacomb, Corded Ware Culture, Cucuteni-Trypilla, dagger, Eastern Europe, Indo-European, Pontic-Caspian steppe, Usatovo culture, Usatovo daggers, warlike, weaponry, weapons, Yamnaya

      Polubienie

      • EastPole said…
        @Archi
        I showed you a qoutation from a book written by an archeology profesor, and you answered.

        „It don’t know about any steppe(!) breeds of horses in CWC, it’s just someone’s fantasy. And I don’t care what some fantasist wrote in some children’s book.”

        So you admit that you are a troll.

        I was puzzled by your criticizm of Narasimhan et al. paper where it was stated that the link between Balto-Slavic and Indo-Iranian languages was confirmed by genetics. It is a very good paper and it says precisely:

        „The Steppe ancestry in South Asia has the same profile as that in Bronze Age Eastern Europe, tracking a movement of people that affected both regions and that likely spread the distinctive features shared between Indo-Iranian and Balto-Slavic languages.”

        „Our observation of the spread of Central_Steppe_MLBA ancestry into South Asia in the first half of the second millennium BCE provides this evidence, which is particularly notable because it provides a plausible genetic explanation for the linguistic similarities between the Balto-Slavic and Indo-Iranian subfamilies of Indo-European languages, which despite their vast geographic separation share the “satem” innovation and “ruki” sound laws (62)”.

        Your response to my qoutations, maps and most recent linguistic trees was:

        „You are insolent, you is Troll, the Baltic-Slavic-Germanic group is considered by some linguists as genetic (see trees), in any case, it is closely related languages in which a lot of common innovations – read Porzig and etc.”

        Why should I read Porzig or other NSDAP-professors you love?

        „From 1925 ord. Professor of comparative linguistics and classical philology at Bern. In 1935 he was dismissed for political reasons (as Nazi) and returned to Jena as Professor.”

        https://whowaswho-indology.info/4850/porzig-walter/

        If you have phobias and don’t like certain ethnicities you should seek psychiatric help, not let it blind you to obvious truths.
        October 26, 2019 at 12:56 PM

        Archi said…
        It’s rubbish about Tripolye at the Russian forum, in one case it’s not clear that, apparently, it’s a personal conflict, in another case it’s about defensive structures from the steppe nomads, in the third case it’s about the non-Tripolye Usatovo culture.

        @EastPole „So you admit that you are a troll.”

        You’re a troll. Your child reference only says that if the horses then from the steppe. But it is not said that these are steppe horses.

        Porzig is a great linguist, he has never been criticized, everyone recognizes his merits and his work is scientific. Unlike you, who only brings children’s books. Everybody admitted that his research did not include a single gram of ideology.
        Otherwise, I don’t give a damn about your shouting at a deeply non-smart person.
        You have phobias and biases of an antiscientific freak.
        October 26, 2019 at 1:15 PM

        EastPole said…
        A new analytical paper:
        “A geostatistical approach to modelling human Holocene migrations in Europe using ancient DNA”

        https://www.biorxiv.org/content/biorxiv/early/2019/10/31/826149.full.pdf

        David, please note modern ancestry proportions in Poland:

        Yamnaya steppe ancestry proportion :

        Northern Africa ancestry proportion

        So according to their data we have much lower Yamnaya steppe ancestry proportion than our neighbors and much higher Northern Africa ancestry proportion than our neighbors. I have never seen anything like this in your data. Have you been cheating us or this paper is junk, or I missed something?
        November 1, 2019 at 10:24 AM

        Davidski said…
        They used Ashkenazi Jews to represent Poland. This sort of thing has happened before.
        November 1, 2019 at 10:27 AM

        Blogger EastPole said…
        @Davidski
        „They used Ashkenazi Jews to represent Poland. This sort of thing has happened before.”

        But this is an obvious lie. Ashkenazi Jews are not representative of the Polish population and there are very few of them in Poland. Are the authors retards or this is done on purpose? What can this purpose be?
        November 1, 2019 at 10:42 AM

        Davidski said…
        The problem is with Harvard’s Human Origins dataset.

        Its public release has Ashkenazi Jews as the only population from Poland, and they’re not listed as a diaspora or outlier population.

        Ethnic Poles are only available in the non-public version that requires users to sign a waiver, but some of these samples have obvious Dutch/German ancestry.
        November 1, 2019 at 10:51 AM

        Blogger EastPole said…
        @Davidski
        “The problem is with Harvard’s Human Origins dataset.

        Its public release has Ashkenazi Jews as the only population from Poland, and they’re not listed as a diaspora or outlier population.”

        If they make such mistakes how can we trust in anything they do?
        It is like those NSDAP-professors doing IE linguistics by eliminating from their studies the most important IE languages.
        November 1, 2019 at 11:04 AM

        Davidski said…
        Well, there’s also the Estonian Biocentre that tries to pass off Polish-speaking Estonians with 10-15% Siberian admixture as Poles from Poland, so there you go. LOL
        November 1, 2019 at 11:19 AM

        Bob Floy said…
        I have to echo EastPole, this does rather undercut their credibility ;|
        November 1, 2019 at 11:36 AM

        Gabriel said…
        Well it could also feed trolls that claim Slavs are Jews or East Asian.
        November 1, 2019 at 1:11 PM

        EastPole said…
        @Davidski
        “And there’s no sign of M417 anywhere before Alexandria and Usatovo. In and around Samara M417 turns up late, at least 500 years after Usatovo.”

        “Well that’s great, but there are potential cases of L51 in upcoming samples from Corded Ware, Ukraine Eneolithic and the forest zone in Russia.

        I’ve asked around and apparently it’s not found in any new Yamnaya samples.”

        So Yamnaya, Caucasus, Anatolia, forest zone in Russia are definitely out of the picture.
        PIE homeland should be searched for in the area of the interaction of Sredny Stog II and Tripolye.
        We got our religion, like the sun and fire worship, ritual mead and beer drinking, etc. most likely from Tripolye, horses and war culture from Sredny Stog, so both influenced our language I suppose. Before that interaction 4500-3500 BC probably there was no PIE.
        November 2, 2019 at 6:07 AM

        old europe said…
        @eastpole
        yes PIE from the cultural continuum CT-Sredni Stog so PIE from Dneper/Danube- Vistula region.
        November 2, 2019 at 7:01 AM

        Polubienie

      • Dyēus Phter = ten co ma nas na oku

        opisuje sytuacje kosmiczna, ktora miala miejsce na niebie przed kilkoma tysiacami lat:

        na tle planety Saturn, ktora znajdowala sie wtedy znacznie blizej Ziemi
        widac bylo biala Wenus a na niej czerwona planete Mars
        wygladalo to jak wielkie oko patrzace na ludzkosc z nieba

        wszyscy ludzie na Ziemi byli swiadkami tego zjawiska rownoczesnie

        ale pierwszymi,,ktorzy to opisali slowami mowionymi byli Slowianie/Polacy

        jezeli slowo „patrzec” bylo pierwszym i unikalnie polskim okresleniem
        a od niego pochodza wszystkie inne ( Zeus Pater, Jupiter … )
        to znaczy, ze jezyk slowianski/polski byl rowniez wzorem dla wszystkich innych jezykow ( indo-europejskich )

        a zatem droga rozprzestrzeniania sie jezyka mowionego byla od Slowian do Indii/Iranu a nie odwrotnie
        PiE to jezyk pra-slowianski

        podstawy teoretyczne mozna znalezc tu: https://www.thunderbolts.info/wp/

        Polubienie

        • Słowo ‚Polska’, jako Bolonia, Bolanda, Poloni, Polonia, itp, istnieje od jakichś 1000 lat. Poczytaj o tym, np tu:

          https://pl.wikipedia.org/wiki/Etymologia_nazwy_Polska

          Zgubiłeś Pra-Słowian po drodze…

          A to:

          (…) a zatem droga rozprzestrzeniania sie jezyka mowionego byla od Slowian do Indii/Iranu a nie odwrotnie
          PiE to jezyk pra-slowianski (…)

          jest bez sensu, patrz j. khoisan. PIE to odtfoszone ubezdźwięcznione fielko-germańskie przeciw-logiczne gówno. J. Pra-Słowiański jest tym, co naziści i ich przodkowie i naśladowcy nazywają tzw. PIE.

          Polubienie

          • ma Pan naturalnie racje, to bylo zbyt duze uproszczenie
            powiem zatem inaczej,

            nikt dotad nie zwrocil uwagi na mozliwosc pochodzenia slowa „Phter” od slowa „patrzec”
            ludzie uzywajacy tego slowa musieli zyc i mowic tym jezykiem w czasie gdy to zjawisko kosmiczne mialo miejsce
            albo nawet przed nim ( przyp. 9 500 bC )
            wszyscy widzieli to wydarzenie rownoczesnie
            ale tylko ludzie uzywajacy slowa „patrzec” – je nazwali

            pra-Slowianie, Slowianie a w koncu my, Polacy przechowalismy wlasnie to slowo w czystej postaci
            wszyscy inni je pozyczyli i powtarzajac jak tylko dobrze potrafili, wbudowali do swoich nowo-powstajacych jezykow

            taka sytuacja moze byc znamienna dla wielu innych slow a nawet dla rozwoju wszystkich jezykow, przynajmniej na Polnocy
            ludzie uzywajacy slowa „patrzec” mowili wiec pra-jezykiem

            o powstaniu jezyka mowionego napomina Michael Armstrong tu: https://www.youtube.com/watch?v=4-A2JPQoTgQ
            ale nawet on nie jest w stanie powiedziec kiedy to mialo miejsce
            natomiast jezykoznawca moze przynajmniej postawic hipoteze, ze slowo „patrzec” musialo byc pierwszym uzytym do opisu tego zdarzenia

            Polubienie

            • Po pierwsze nigdy nie „panuj” mi. Jestem SKRiBHa. Po drugie nie zajmuje się drążeniem, kiedy i jak człowiek zaczął mówić. To za głęboko, a ja nie domniemam, jedynie zestawiam fakty. Sam nie wiedziałem do wczoraj, że tylko w j. polskim zachowało się to słowo! 🙂

              Jak napisałem, jest to kolejny dowód, że przynajmnej cofamy się do CWC, a ofitzjalna jęsykosnaftza wykłądnia jest co najmniej mało wiarygodna, patrz np. tzw. palatalizacje słowiańskie, itp.

              Polubienie

              • odkrycie zwiazku miedzy slowem „Phter” i „patrzyc” uwazam za niezmiernie wazne
                tym bardziej, ze za nim stoi podobienstwo miedzy „ojciec” i „oko”

                oba sa w logicznym zwiazku ze zjawiskiem kosmicznym, ktore bylo wtedy obserwowane na niebie
                na ktore jest tysiace dowodow/faktow w postaci petroglyfow na calym swiecie
                oraz cala pozniejsza mitologia

                nazwanie tego wydarzenia slowem pochodzacym od czynnosci „patrzenia”
                jest dowodem na to, ze byl to wtedy jedyny jezyk mowiony
                bedacy w stanie stworzyc neologizm do opisu nowego, nieznanego dotad zjawiska

                wszyscy inni, ktorzy pozniej pozyczyli to slowo
                nie wiedzieli skad ono pochodzi

                Polubienie

          • ciekawe te etymologie Polski, ale zauważmy że pierwsze zapisy były po łacinie(kilkaset lat kościelnej dominacji) , a więc byc może Polska to nazwa wtórna , a Polonia to nazwa wcześniejsza ,utworzona od mieszkających tu Polan , których to nazwa jest uproszczoną wersją tłumaczenia na italski słowa Ludzie (Lugii)- a więc Popolani , a kto był największym nieprzyjacielem Ludzi? wrogowie , czyli nemici , a zatem niemcy niekoniecznie od niemoty nazwani .

            Polubienie

            • A wiesz, że Polan nad Wartą nie było i to jest jakiś późny propagandowy wymysł? Byli Polanie Kijowscy, boo tych pisał Nestor.

              https://pl.wikipedia.org/wiki/Polanie_(plemię_wschodniosłowiańskie)

              (…)
              Polanie nad Wisłą i Dnieprem
              Nestor wspomina, że od Słowian naddunajskich wywodzą się Lachowie, którzy osiedli nad Wisłą i od których wywodzą się Polanie, Pomorzanie, Mazowszanie i Lutycy. Pisze dalej, że wywodzą się od nich także osiadli nad Dnieprem Polanie. Z tekstu wynika, że Polanie znad Wisły mają coś wspólnego z tymi znad Dniepru. (…)

              Polubienie

            • „a więc byc może Polska to nazwa wtórna , a Polonia to nazwa wcześniejsza ,utworzona od mieszkających tu Polan , których to nazwa jest uproszczoną wersją tłumaczenia na italski słowa”

              Zbyt dużo komplikowania, podejrzewam prostą sprawę, że to wszystko od LaSu:
              -polana, wiadomo, coś po lesie
              – imię Lech również ma coś wspólnego z LaS,
              -Lechici również od Lasu wprost albo pośrednio poprzez Lech
              `Lach również od Las

              Nieznanym ale mającym powiązania są Las, Was, Nas…

              Może Las, to jego L wiąze się z Ludźmi, Ludem i … Lasem jest puszcza w której mieszkają ludzie?

              Ob-Las (po rosyjsku oblast) to po prostu „puszcza w której mieszkają ludzie (Las) która można pieszo OBejść?
              Wiem na 100% ze ObLas funkcjonuje w potocznej polskiej mowie

              Polubienie

            • A skąd wiadomo, że Lugii to Ludzie?
              Lutycy też by mogli być Ludzcy.
              Czy ludzie Leute mają związek z lądem?

              Na Ziemi mieszkają Ziemianie. Więc na Lądzie powinni być Lędzianie.
              Ciekawe, skąd są te słowa.

              Etnonim Mansów też wywodzi się od „ludzi” – moanś.
              Czy to pożyczka z niemieckiego? Czy odwrotnie?

              Przypuszcza się również, że Suomi to też ludzie. Po zmianie w h >> Huoman, to każdy humanista wie co to. A Kumanie? The Kuns or Kuny. Wszyscy humani?

              Litewskie žmonių – ludzie – žemė – ziemia. Po zamianie ž >> h otrzymamy humonių – ludzie – hemė – ziemia (ojcowizna).

              Co do ludzi, Lędzian..
              S, a pamiętasz jak grzebałam w zwierzętach? Wiec dla przypomnienia dodam, że Estonczycy mają słowo olend znaczące stworzenie, istota.
              Etymologicznie to pochodzi od bycia, jestestwa. Jesti? Jestowie?

              Polubienie

            • „a kto był największym nieprzyjacielem Ludzi? wrogowie , czyli nemici , a zatem Niemcy..”

              Tu napiszę o zaprzeczeniu jestestwa w języku węgierskim. Coś jak niebyt. Nie ma.
              I to brzmi nem az.

              A nem az w języku finskim = ei ole.

              A teraz zobacz, co to pole w estonskim

              https://en.wiktionary.org/wiki/pole#Estonian

              Pole pochodzi z ep ole , co obecnie brzmi ei ole, czyli wychodzi na to, że pole = nem az. = nie ma, nie jest, niebyt.

              Polubienie

  2. nie pamiętam , czy to już kiedyś tu pisałem, więc przypomne taki ciekawy ciąg słów :
    pater-patrzy-
    patern – wzór – wzrok-
    oczy – ociec
    батя – baczyć – Bachica (ten brodacz z Kolumbii)- bożek – bóg ( i jego lustrzane odbicie – god )

    Polubienie

  3. Pingback: 210 Dyēus Phater i jego Pra-Słowiańskie źródłosłowy, jak Opatrzność, Opatrzyć, Zaopatrzyć, Patrzyć, Patrzeć, Zobaczyć, Baczyć 02 | SKRBH

  4. Pingback: 211 Dyēus Phater i jego Pra-Słowiańskie źródłosłowy, jak Opatrzność, Opatrzyć, Zaopatrzyć, Patrzyć, Patrzeć, Zobaczyć, Baczyć 03 | SKRBH

  5. Znasz etymologię psa?

    Na „rudym Webie” ktoś wykombinował ,że

    „Pies” – jako nazwa pospolita – pochodzi od słowa „paść” i oznacza tego który „pasie”.

    Można dowolnie sobie gdybać, ale bardzo ciekawe, że w tureckawatych kotek, taka puszysta Pusia nazywa się Azerbaijani and Turkmen pişik, Tatar песи (pesi), Karakalpak pıshıq, Bashkir бесәй (besäy).

    Zwrócono też uwagę na podobieństwo tych tureckawatych słów do innych kotków. Jak np. English puss, Romanian pisică, Arabic بَسّة‎ (bassa), Proto-Algonquian *pešiwa.

    Ja zwróciłam uwagę na inne tureckawate określenia kotka, takie jakby zamieniły sobie p i m.

    Bo zobacz, Uzbek mushuk, Kyrgyz мышык (mışık), Kazakh мысық (mısıq), Kumyk мишик (mişik), Uyghur مۈشۈك‎ (müshük).

    Tureckawaci mają i pisica i misica.

    A my mamy puszka i myszkę, za którą uganiaja się kotki.
    https://en.wiktionary.org/wiki/pisi

    Polubienie

    • Tak. Ofitzjalnie jak PiS+aN+Ka. Fajnie że dręczysz Mię tymi tureckawatymi słowami. Będzie zabawniej. Widziałaś ostatnie filmy o Niebiańskich Turkach z Załtaju z tzw. 6w ne?

      Polubienie

  6. Gdybyśmy tworzyli rzeczownik od bycia, bytu to brzmiałby byk, bytło.

    Ale protoFini mają olenda od olla, From Proto-Uralic *wole-.
    https://en.wiktionary.org/wiki/Reconstruction:Proto-Finnic/oldak

    A Turkic od Proto-Turkic *bōl-.
    https://en.wiktionary.org/wiki/olmaq

    “Cognate with Proto-Mongolic *bol- (“to become”). Proto-Japonic *bǝ́r- (“to be”) (> *wiru > Japanese 居る (iru, “to be, exist”)) has also been compared; compare descendant Turkish ol- < vol- < bōl- for a similar phonetic development.”

    Ol- < vol- < bōl
    S, widzisz zmianę v <> b? Nawet u Mongołów i ich krewnych UF. Potrafiło też v, b całkiem zniknąć.

    Teraz mi powiedz czy woły, bawoły i bulle mają z tym bytem coś wspólnego?

    A biologia? Biol. Czy to nie nauka o życiu/byciu?
    Co to by było *nieBiol?
    Może coś nieożywionego, niebyt?
    Czy twoim zdaniem *nieBiolo może się łączyć z niebem?

    W zasadzie skąd jest i co oznacza wola? I niewola?

    S, a pamiętasz jak wklejałam coś o języku w którym dodano „ji”, „żi”?
    Nie mogę tego znaleźć, ale doszliśmy do wniosku, że żywy, żywioł są z tego.
    Żi + vol = żywioł

    Polubienie

    • Pomyśl sobie o co najmniej 3000 lat różnicy między Pra-Słowiańskim a Pra-Tureckim…

      Wtym czasie na stepie wiele dało rade się zmieszac. Nie odpowiedziałąś, czy obejrzałas ten film o początkach Turków koło Załtaju…

      (…) S, widzisz zmianę v <> b? Nawet u Mongołów i ich krewnych UF. Potrafiło też v, b całkiem zniknąć. (…)

      Widzę. Dźwięk zapisywany znakiem W zanikła np. u tzw. Mykeńczyków i innych Hellenów, czy Greków, patrz WieDza > (W)eiDe, także to norma.

      (…) Teraz mi powiedz czy woły, bawoły i bulle mają z tym bytem coś wspólnego? (…)

      Tak, mają i to nawet ofitzjalni ofitzjalnie się do tego przyznają!

      (…) A biologia? Biol. Czy to nie nauka o życiu/byciu? Co to by było *nieBiol? Może coś nieożywionego, niebyt? Czy twoim zdaniem *nieBiolo może się łączyć z niebem? W zasadzie skąd jest i co oznacza wola? I niewola? (..)

      Masz rację, że to powiązane jest ze sobą. Musze skończyć z kfiadem fafroki, bo inaczej pogubię się zupełnie. P/B/W/V/F jak widac wzajemnie sa ze soba powiązane i przechodzą, ale prawie nigdy F>P/B/W, Farbę pomijam, bo to późne zapożyczenie i wyjątek potwierdzający regułę.

      (…) S, a pamiętasz jak wklejałam coś o języku w którym dodano „ji”, „żi”? Nie mogę tego znaleźć, ale doszliśmy do wniosku, że żywy, żywioł są z tego. Żi + vol = żywioł (…)

      Coś mi się kojarzy, ale nie wiem, gdzie to było. Ogólnie do Żyłosi i tak powrócę, bo to nieuchronnie nieuniknione jest, ale jeszcze nie teraz.

      Polubienie

          • Nie rozumiem. Gdzie IE już dawno temu było?

            Mamy angielski dom – house i węgierski dom – ház.
            Słowo na dom – wielowariantowa chata – tak jak łoś ciągnie się daleko na wschód. Np. гацаа (gatsaa) w mongolskim– wieś.
            Dlatego nie przekonuje mnie póżna węgierska pożyczka od kogoś w Europie.
            Házaria to co niby? Węgierskie domostwo? Haz/Dom Ariów, czyco?

            Old Bulgarian ągrinŭ to etnonim Węgier. A było sobie plemię, znane Rzymianom o nazwie Angrivarii. Lub też “Angarii, Aggeri, Aggerimenses, Angerienses, Angri, Angeri. They lived in a district called Angria, Angaria, Angeriensis, Aggerimensis and Engaria.”

            Zobacz gdzie ulokowano Ęgarię.

            Więc wiedz, że ja też nie mam ochoty drążyć tych etnonimów. Ale wkurza mnie, ze to jest takie do cholery podobne jakby pochodziło z 1 słowa.

            Polubienie

            • (…) Nie rozumiem. Gdzie IE już dawno temu było? (…)

              Załtaj, no to nie kojarzy Ci się np. z Andronowo, itp?

              (…) Mamy angielski dom – house i węgierski dom – ház. (…)

              A House nie był kiedyś szałasem, hm?

              https://en.wiktionary.org/wiki/house

              (…) Házaria to co niby? Węgierskie domostwo? Haz/Dom Ariów, czyco? (…)

              Chazaria, Khazaria, itp, no to to, czy tamto, ale cokolwiek by to nie było, no to było to i ze stepu i odtureckawate, ale wcześniej po-aryjskie i bardzo mocno wymieszane. Ze Słowiańśzczyzna no to toto nic wspólnego nie miało, nie tak, jak se to niektórzy fantaści wymyślili…

              Polubienie

              • „Załtaj, no to nie kojarzy Ci się np. z Andronowo, itp?”
                Ale to jest dosyć późne.
                I być może historia językowa regionu nie zaczęła się wraz ztą kulturą.

                „A House nie był kiedyś szałasem, hm?”
                Sama przecież tak pisałam. Więc mamy szałas ale też chatę. Jak mongolska gatsa.

                „Chazaria, Khazaria, itp, no to to, czy tamto, ale cokolwiek by to nie było, no to było to i ze stepu i odtureckawate, ale wcześniej po-aryjskie i bardzo mocno wymieszane. Ze Słowiańśzczyzna no to toto nic wspólnego nie miało,…”
                A co ci nie pasuje w pochodzeniu Słowian ze stepu?
                Jaki jest twój argument?

                A co o ągrinŭ i ągarii mi powiesz? Zerżnięty etnonim?

                Polubienie

                • (…) A co ci nie pasuje w pochodzeniu Słowian ze stepu? Jaki jest twój argument? (…)

                  No rozwaliłaś Mię. Może ktoś inny Ci odpowie? Jak nie, no to ja odpowiem, ale poczekam w ukryciu i zaatakuję od tyłu… 🙂 A co do Andronowa, i Turków no to co jest starsze, kochaniutka?

                  (…) A co o ągrinŭ i ągarii mi powiesz? Zerżnięty etnonim? (…)

                  A bo ja wim. Pachnie to góralami..

                  Polubienie

                • „Jak nie, no to ja odpowiem, ale poczekam w ukryciu i zaatakuję od tyłu…”
                  Czekam.

                  „A co do Andronowa, i Turków no to co jest starsze, kochaniutka?”
                  A jakim językiem mówili wcześniej ci ludzie, którzy zostali praTurkami?

                  Byli niemi?

                  Czy przypadkiem mowa/słowa nie jest tym co odróżnia człowieka od innych gatunków?
                  Albo co było 1, myśl czy słowo?

                  Samo datowanie języka moim zdaniem nic nie wnosi. Wolałabym znać odpowiedź jak to się stało. Co dało impuls do powstania pratureckiego.

                  To samo z PIE.

                  Polubienie

                • (…) A jakim językiem mówili wcześniej ci ludzie, którzy zostali praTurkami? (…)

                  A skąd wzięło się Andronowo, co?

                  (…) Samo datowanie języka moim zdaniem nic nie wnosi. (…)

                  Doprawdy?

                  (…) Wolałabym znać odpowiedź jak to się stało. Co dało impuls do powstania pratureckiego. (…)

                  Po raz czeci pytam, czy widziałaś ostatni film o Niebiańskich Turkach i ich powstaniu jako górników i kowali na Załtaju gdzieś około tzw. 6w ne? Może go w końcu se obejrzyj, co?

                  Polubienie

      • A tu coś dla poszukiwaczy samogłosek… Łyknijta to:

        Gvprtskvni – how is this even a word, Georgian!?

        Aug 23, 2019

        NativLang

        The Georgian language has some highly unusual syllables. Here’s the linguistics behind its complex consonant clusters.

        ~ Briefly ~

        Starting from one clustery word, we’ll go on a journey looking for the „root” of this record-breaking consonant phenomenon known as Georgian. We’ll quickly pass over some of its standout characteristics, from its ejective sounds to its striking writing system, before we settle down into Georgian’s atypical syllable structure.

        Not only are its syllables long, they’re full of sonority violations. This happens thanks to the language’s morphology, particularly the way its verbs put pieces together. We’ll end with a contrast between the clustered but relatively benign gvprtskvni-like verbs versus ones that look deceptively easier to say but have much trickier grammar.

        Mikołaj Rzewazówicz Czyczynadze
        Prtskvna – peel
        Gvprtskvni – you’re peeling us
        Dagvprtskvni – you’ll peel us
        Dagvprtskveni – you peeled us
        Dagvaprtskvni – you’ll peel it on us
        Dagvaprtskvevine – you forced us to peel
        Dagvaprtskvenineb – you’ll force us to peel
        Gadagvaprtskvni – you’ll peel it over us
        Gadagvaprtskvenineb – you’ll force us to peel everything
        Shemogvaprtskveni – you peeled us accidentaly
        Shemogvaprtskvenineb – you’ll force us to accidentaly peel something

        This is just a beginning.

        Polubienie

    • Tu masz jeszcze do pooglądania i przemyśleń, co do tureckawatości i starszej altaickości, patrz:

      Altaic: Rise and Fall of a Linguistic Hypothesis

      Sep 28, 2019

      Languages throughout Asia are startlingly similar, but are they all part of one huge family? Thus began the biggest fight in the history of historical linguistics.

      ~ Briefly ~

      Starting with my little quiz, see how languages from Turkey to Northern China have „embarrassing” parallels. Some linguists explained these similarities by linking the languages together into one large family. They called the family „Altaic”, with a core containing Tungusic, Mongolic and Turkic. Capitalizing on connections between Korean and Japanese, Altaic proponents added these two apparent isolates to form an even larger „macro” family. The result was a sweeping hypothesis: all Turkic, Tungusic, Mongolic, Koreanic and Japonic languages are genetically related.

      The idea at first seemed to take off, with Moscow at the helm of the research. However, linguists increasingly criticized results and the methods used by Altaicists. They were skeptical that the languages were convergent and shallowly similar rather than divergent and truly related. One notable supporter turned into its most vocal critic. We’ll drop in on the spat between him and three foremost Altaicists to uncover the controversy and the controversy over the controversy.

      We’ll leave with a sense of how Altaic fell from linguistic grace, along with some of the main reasons why. While there are people who do Altaic, linguists tend to give me the impression that consensus is strongly on the side of areal explanations for the features we saw in my quiz (like the Mesoamerican Sprachbund) instead of genetic affiliation (like Indo-European or Austronesian).

      Thank you for watching! This isn’t about taking sides, but appreciating the story.

      Polubienie

  7. Czy udało ci się wywieść wyspę?
    Czy zauważyłeś związki z innymi językami?

    Grecka νησίδα nisída – wyspa. νησίς < νῆσος (nisís < nísos)

    https://en.wiktionary.org/wiki/%CE%BD%E1%BF%86%CF%83%CE%BF%CF%82#Ancient_Greek

    A tu o insuli

    https://en.wiktionary.org/wiki/insula#Latin

    Proto-Celtic *enistī (“island”)
    Proto-Germanic *nasją (“foothill; headland, cape”)

    Nic z tego nie łączy się z wyspą.
    Ale wydaje mi się, że mają jakieś „nies”, „nios” jak w naszych słowach – wyniesiony, wyniosły.
    W zasadzie wyspa jest wyniosła nad poziomem morza.

    Polubienie

    • Jesteś uparta w trwaniu w zakłopotaniu. Czy widziałaś w końcu ten film, o którym pisałem wielokrotnie a pod którym tez już komentowałaś, ten o powstaniu Gokturków gdzieś w tzw. 5-6w ne, hm? Uciekasz od tego już dłuższy czas, kochaniutka, wiesz? Mało to wiarygodne, tak samo jak te rzekome od-tureckawate zapożyczenia w j. polskim… hehehe

      Polubienie

  8. Więc Pra – Słowianie musieli uczestniczyć w powstaniu imperium niebiańskich Turków.
    Dobrze, że nie boskich, bo byłoby imperium Ilahi.
    Prawie jak imperium Lahitów.

    Co powiesz o tureckiej etymologi dla plemion gockich,od göç – migracja, göçi – migranci?
    Czy to słowo ma coś wspólnego z gościem?

    Polubienie

    • Nie Pra-Słowianie, ale potomkowie Pra-Słowian, patrz Andronowo, o którym też nie raczysz pamiętać… Wiesz skąd wzięło się Andronowo? Z Sintashta… A wiesz skąd wzięła się Sintashta? Ano ona przyszło z zachodu… znad Wisły, patrz CWC… Ile można pisać o tym samym?!!

      Przypominam, że Scytowie pochodza też z Załtaju, patrz tzw. Pazyryk i tzw. 10w pne…

      Co do Gotów, przypominam, że Jordanes ich nie znał. Pisał o GETAE!!! O Scytach!!! 😦 Goci to taki pra-nazistowski wypierd, którym tylko taki neo-nazistowski wypierd, jak Tanaror podnieca się.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.