148 Pra-Słowiańskie źródłosłowy dla tzw. starogreckiego słowa Tragedia / TRaG+eDia


Maska tragiczna i komiczna na mozaice rzymskiej

…..

W tym wpisie postanowiłem zrobić sam sobie przyjemność i napisać w końcu coś szybko i łatwo. Jest to oczywiście nawiązanie do tekstów poprzednich, traktujących o słowach, jak Target / TaRG+eT, Drag / DRaG, itp.

Jego tytuł powinien wyglądać coś jak to:

Shield / SHieLD, jako Target / TaRG+eT – Giermański Drag / DRaG i jego pierwotne Pra-Słowiańskie źródłosłowy i znaczenia, czyli tragiczne targnięcie się na najświętsze świętości ofitzjalnego jęsykosnaftzfa 17

W tej części wykażę, że Pra-Słowiańskie rdzenie i słowa są pierwotnymi źródłosłowami i znaczeniami dla tzw. antycznych, czy też tzw. starogreckich słów, jak np. Tragedia / TRaG+eDia, czyli tragicznego targania się na najświętsze świętości ofitzjalnego jęsykosnaftzfa ciąg dalszy i nieustający…

Znajdzie siem która / który, kto spróbuje podważyć moje słowiańskie źródłosłowy, hm?

No allo-allo bohatyry…. Napinać wątłe ofitzjalne klaty i trykać tu Mię zawzięcie. Nie zawiedźcie Mię i walczcie o swoje, cokolwiek to jest, choć wiecie dobrze, że i tak skończy się to dla was tragicznie, a właściwie tragikomicznie… 🙂

…..

https://pl.wikipedia.org/wiki/Tragedia

Tragedia (łac. tragoedia, z gr. τραγῳδία tragōdía, od wyrazów τράγος tragos „kozioł”ᾠδή ōdḗ „pieśń”) – obok komedii i dramatu właściwego jeden z trzech podstawowych gatunków dramatu[1]. Tragedia to utwór dramatyczny, w którym ośrodkiem akcji jest nieprzezwyciężalny i kończący się nieuchronną klęską konflikt wybitnej jednostki z siłami wyższymi – losem, fatum, prawami historii, prawami moralnymi, czy prawami społecznymi. Konflikt ten określa się jako konflikt tragiczny, stanowi on występujący w większości tragedii model sytuacji człowieka, zarazem jako kategoria estetyczna tragizmu stanowiąc o estetycznej wymowie tragedii. Konflikt tragiczny stanowi przeciwieństwo dwóch racji równowartościowych, dlatego też mający dokonać między nimi wyboru musi ponieść klęskę, a jego działania kończą się katastrofą.

Geneza tragedii

Źródłem tragedii greckiej są obrzędy religijne na cześć Dionizosa, a być może w jakimś stopniu także misteria eleuzyjskie lub misteria orfickie. Geneza tragedii greckiej jest przedmiotem wieloletniej kontrowersji naukowej, obejmującej szeroką gamę sprzecznych stanowisk. Według przekazu Arystotelesa tragedia stanowi przekształcony dytyramb, utwór liryczny (należący do liryki chóralnej) związany z kultem Dionizosa. (…)

…..

https://en.wikipedia.org/wiki/Tragedy

(…)

The word „tragedy” appears to have been used to describe different phenomena at different times. It derives from Classical Greek  τραγῳδίαcontracted from trag(o)-aoidiā = „goat song, which comes from tragos = „he-goat” and aeidein = „to sing” (cf. „ode”). Scholars suspect this may be traced to a time when a goat was either the prize[15] in a competition of choral dancing or was that around which a chorus danced prior to the animal’s ritual sacrifice.[16] In another view on the etymology, Athenaeus of Naucratis (2nd–3rd century CE) says that the original form of the word was trygodia from trygos (grape harvest) and ode (song), because those events were first introduced during grape harvest.[17]

Writing in 335 BCE (long after the Golden Age of 5th-century Athenian tragedy), Aristotle provides the earliest-surviving explanation for the origin of the dramatic art form in his Poetics, in which he argues that tragedy developed from the improvisations of the leader of choral  dithyrambs (hymns sung and danced in praise of Dionysos, the god of wine and fertility):[16] (…) Czytaj dalej

Reklamy

147 Nowe dane genetyczne dotyczące tzw. Kimmerów, Scytów i Sarmatów i wnioski z tych „niesłusznych” danych wynikające, czyli kolejny ból głowy dla niektórych Turbo-Słowian

Blogger EastPole said…
It looks like these R1b Cimmerians, Scythians and Sarmatians originated from some Yamnaya-Caucasus tribes and were very fond of stealing wives from Greek, Celtic or some East Asian tribes. Just like Tatars were stealing Slavic women later on.

October 4, 2018 at 3:59 AM

Blogger Lukasz M said…
I remember some people dreaming that Pontic Scythians will be R1a and Slavic like:)
October 4, 2018 at 12:05 PM

Powrócę do tego jeszcze poniżej, a tymczasem przypomnę coś takiego:

…..

Rozmowę nt. definicji Sarmatów uważam tym samym za zakończoną.

Ochochocho… No proszzz… Może Pan uważać, co Pan sobie życzy. Niestety, szczerze obawiam się, że rozmowa o definicji tzw. Scytów i Sarmatów, itp., dopiero się na dobre rozpoczyna i nie będzie ona prowadzona TYLKO I WYŁĄCZNIE na podstawie jakichś kronik, niestety, albo może i stety… Poczekamy na więcej próbek, to okaże się więcej, ale już i tak widać, że Z93 idzie na zachód, patrz Srubna z rejonu Samary, Bułgarii… (…)

Proszę tylko o jedno: o powstrzymanie swoich negatywnych emocji. Pan i ja robimy ważną robotę – odkłamujemy naukę. Źle by było, abyśmy pokłócili się, zerwali ze sobą kontakt i przestali się wspierać. Nasza siła tkwi też w tym, że jest nas coraz więcej. Źle by było, abyśmy teraz, gdy z każdym dniem wzrasta nasza siła, abyśmy zaczęli się dzielić i walczyć ze sobą zamiast walczyć ze wspólnym hitlerowskim wrogiem – allochtonicznym okupantem umysłów Polaków.

Nie rozumiemy się. Ja podaję dowody, że podważające Pańskie twierdzenia co do rzekomej „słowiańskość” tzw. Scytów i Sarmatów, itp. Umie je Pan podważyć, czy nie? Co to ma wspólnego z naszym wspólnym wrogiem? Moim jedynym wrogiem jest NIEPRAWDA, a nie allo-allo, choć przyznaję, że służą jej bardzo dobrze…

Mi chodzi tylko o to, że drobne zmiany na przestrzeni wieków, nakładając się na siebie MUSZĄ DOPROWADZIĆ DO ZMIAN JĘZYKOWYCH, czyli np. do kreolizacji, czyli np. ubezdźwięcznienia, czyli do utraty dźwięczności, czyli do tzw. kentumizacji, czyli dr Jamroszko i dr Makuch nie mieli racji, a zatem i Pan, skoro powołuje się Pan na jednego z nich. Powtarzam, niech Pan poszuka tych przed-piastowskich tamg…

Te cytaty pochodzą stąd: https://skrbh.wordpress.com/2018/02/15/106-moje-dodatkowe-uwagi-do-artykulu-sarmaci-germanie-i-slowianie-autorstwa-adriana-leszczynskiego/

…..

Wychodzę właśnie z paskudnej 2 tygodniowej grypy żołądkowej. Jak może już było widać, nie miałem (i nadal nie mam) siły nawet na uzupełnienie tagów pod 2 poprzednimi artykułami. Jestem zmęczony tym kolorowym opisywaniem przekształceń dźwiękowych i potrzebuję odpoczynku, zwłaszcza intelektualnego. Praca z językiem to harówka, a ja teraz po tym czymś, co napadło Mię, czuję się jak pusty bezsilny balon. Teraz chcę igrzysk i odpoczynku… I oto bezwiednie i od niechcenia moje życzenie samo spełniło się…

Mam taki zwyczaj, że jak mam już wszystkiego dosyć, to wrzucam sobie jakieś zaległe teksty do czytania. Z zasady zaczynam od nowości na http://eurogenes.blogspot.com . Tak też zrobiłem i tym razem. Przeleciałem tylko trochę nowych wpisów i… BOOOM!

Mam gotowy nowy-stary temat genetyczny, który powinien bardzo „uszczęśliwić” wszystkich  wyznawców rzekomej słowiańskości tzw. Scytów i Sarmatów, zagubionych w ich własnych fantazjach, ale szczególnie pana Adriana Leszczyńskiego. Czy zprowokuje to w końcu jakąś normalną dyskusję, o niewygodnych dla nich faktach? Szczerze wontpiem i tradycyjnie nie oczekuję niczego innego, jak dumne i bohaterskie słofiańskie stepowe milczenie…

Zresztą, jak widzę ostatnio skupia się on (nie tylko on zresztą) raczej na upowszechnianiu ładnych obrazków, a nie na drążeniu zagadnień związanych z interpretacją jakichś kronik, czy genetyką lub językiem. No cóż… tak pewno bezpieczniej… Takie czasy, że wystarczy zamknąć oczy, żeby nie widzieć tego, co „nieładne”…

Jak już pisałem wielokrotnie, na żadną rozsądną dyskusje z tzw. Turbo-Słowianami wierzącymi w obecność Pra-Słowian wszędzie nie liczę. Oni zwyczajnie wolą rozprawiać o tych ich fantazjach, opierając się o jakieś tam kroniki i ich wybiórcze interpretacje. No cóż… Jako mój podarek dodaję jeszcze uzupełnienie o genetycznym pochodzeniu tzw. kultury jamowe / Yamna / Yamnaya, a to żeby było im „łatwiej” przełknąć i strawić tę rzekomą stepową słofiańską żabkę…

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_grob%C3%B3w_jamowych_(IV/III_tys._p.n.e.)

Kultura grobów jamowych – kultura archeologiczna datowana na około 3400–2700 p.n.e. Rozwijała się na terenie stepów wschodniej Europy.[potrzebny przypis] Nazwa pochodzi od typowego pochówku szkieletowego pod kurhanem w jamie grobowej. Czasami kulturę tę utożsamia się z najstarszą fazą tzw.kultury grobów ze szkieletami pokrytymi ochrą (jej dalsze fazy to kultura grobów katakumbowych i kultura grobów zrębowych)[1]. Gospodarka oparta głównie na hodowli, w mniejszym stopniu na rolnictwie.

Kluczowa rola w zasiedleniu Europy przez współczesnego człowieka

Według nowych badań DNA z zachowanych szkieletów, kultura grobów jamowych stanowi trzecią i ostatnią fazę inwazji współczesnego człowieka (Homo sapiens) na tereny Europy. 45000 lat temu w Europie pojawiły się pierwsze społeczności łowiecko-zbierackie, a około 8000 lat temu przybyli z Bliskiego Wschodu pierwsi rolnicy. 4500 lat temu z terenów dzisiejszej zachodniej Rosji i Ukrainy napłynęli przybysze reprezentujący kulturę grobów jamowych, skolonizowali Europę, głównie centralną i północną, i co jest prawdopodobne, wprowadzili na kontynencie europejskim protoplastę tutejszych języków indoeuropejskich (mogli być również drugą fazą przeniknięcia tej grupy językowej ze wschodu do Europy). Badacze uważają, że ślady kultury grobów jamowych świadczą także o jej wschodniej ekspansji, np. na tereny Syberii i zachodnich Chin[2]. (…)

Przy okazji zwracam uwagę, że:

  • przynajmniej polska wikipedia pisze o tym zupełnie przestarzałe pierdoły,
  • im dalej na wschód od Góralu, tym jakoś tego R1a mni, czyli cała ta Tartaria i Khulestfo SiS, no to tylko kolejna fantasticzeska bajuszka dla chorych umysłów jest…

Wiele się zmieniło od Fielkiej Zmiany 2012-2014, ale raczej nie na jej korzyść… Ja tam bym raczej był ostrożny z wizjami Pra-Słowian wszędzie, od Bałkanów do Chińskiego Muru, bo to zaciąga Bieszkiem, Marsem, Orionem, a może nawet bardzo głębokim kasmasem… No ale co tam ja ruski szpion i troll mogiem fiedzieć, nieprawdaż?

A i pisze ten wpis też trochę dla annaM, żeby może trochę poprawić Jej humor, no bo przecież zahaczamy tu o Jej umiłowany Skałkaz… Wiem, wiem,.. świnka ze Mię… Najpierw trochę innych cytatów, a potem opisy całych artykułów, które czytam jednocześnie pisząc ten wpis. Robiem sobie taki mały experymencik, bo w sumie nie wiem, co tam jest dokładnie napisane…

A i zapomniałem dodać, że w dodatku wyznawcy południowej drogi R1a, też mają co nieco do przetrawienia. Alinei tego już nie strawi, więc muszą to przeżuć za niego… Miłego przeżuwania, więc… Ja na waszym miejscu zachlałbym to obficie, jakimś lotniczym spirytem. Przeżywanie tego przeżuwania będzie wtedy może odrobinę mni bolunce… 🙂

…..

Blogger Davidski said…
This time all of the Scythians belong to R1b, while one of the Sarmatians belongs to R1a.
Sarmatian chy002 R1a1a
Sarmatian tem002 R1b1a1a2
Sarmatian tem003 R1b1a1a2?
Scythian scy009* R1b1a1a2
Scythian scy193* R1b1a1a2?
Scythian scy197* R1b1a1a2
Scythian scy301 R1b1a1a2
Scythian scy304 R1b1a1a2
Scythian scy305* R1b1a1a2
Cimmerian cim357 R1b1a
Cimmerian cim358 Q1a1
Srubno-alakulskaya kzb002 R1a1a1
Srubno-alakulskaya kzb003 R1a1a1
Srubno-alakulskaya kzb005 R1a1a1
Srubno-alakulskaya kzb007 R1a1a1
Srubno-alakulskaya kzb008 R1a1a1
Srubno-alakulskaya mur003 R1a1a1?
October 3, 2018 at 8:16 PM Czytaj dalej

146 Shield / SHieLD, jako Target / TaRG+eT – Giermański Drag / DRaG i jego pierwotne Pra-Słowiańskie źródłosłowy i znaczenia, czyli tragiczne targnięcie się na najświętsze świętości ofitzjalnego jęsykosnaftzfa 16

Ten wpis to taka pozostałość, po poprzednim. Zaczyna nie chcieć mi się już oznaczać kolorkami wszystkie te oczywiste zmiany i zniekształcenia, więc może być tak, że wkrótce przestanę to robić. Mam nadzieję, że złapaliście już (kto miał), to co chciałem wskazać tym oznaczeniem. Kto nie zrozumiał, no cóż…

Krótka piłka z tego tekstu jest taka, że wystarczy porównać poniższe dane z danymi z wpisu poprzedniego i spróbować jakoś wytłumaczyć te wszystkie wzajemnie wykluczające się zniekształcenia, występujące szczególnie w językach irańskich, ale także tzw. greckich, jak zwał, czyli tzw. palatalizację, udźwięcznienie, tzw. satemizacja, patrz np.:

Proto-Indo-Iranian: čáĉšmaIndo-Aryan: *ćámaVedic Sanskrit: चाक्ष्म (cākseer*चक्ष्मन् (cákman)Iranian:  *čášma, Proto-Indo-Iranian: čákšuš

…i tego stanu przeciwieństwo, czyli ubezdźwięcznienia, patrz np.:

Indo-Iranian: *HákšatIndo-Aryan: *HákatIranian: *HáxšatHellenic: *kʷékmər*kʷékmōr, Ancient Greek: Attic Greek:  τέκμᾰρ (tékmar), Epic Greek: τέκμωρ (tékmōr)

Przypominam o tzw. rough breathing, gdzie PS=PIE S>H… Nie można mieć ciastka i go zjeść,.. no ale to raczej nie dotyczy ofitzjalnego jęsykosnaftzfa… Nieważne.

Co do nawiązania na Oczyć / oC”+yC’, jako powiązanego z Kazać / K+aZ+aC’, no to wyjaśnię to innym razem. Musze podkreślić jednak, że wyniki, jakie wynikają z tych danych, są zupełnie niespodziewanym i nieoczekiwanym dla Mię odkryciem… 🙂

Przy okazji, Proto-Indo-European *(s)tewg- (to shock, butt, impact),.. no to kolejny przykład tego magicznego tzw. ruchomego S / mobile s / (s) jest…

Reszta uwag w międzyczasie dodana została między wierszami… A i na sam koniec… wg Mię, Ten, co i Kuje, i Kłuje, i Stuka i z Chęcią i z Chucią… ciągle jakoś ubezdźwięczniony,.. hehehe

Czytaj dalej

145 Shield / SHieLD, jako Target / TaRG+eT – Giermański Drag / DRaG i jego pierwotne Pra-Słowiańskie źródłosłowy i znaczenia, czyli tragiczne targnięcie się na najświętsze świętości ofitzjalnego jęsykosnaftzfa 15

kuźnia (1.1)

…..

Oto dalszy ciąg poprzedniego wpisu, w którym zajmę się porównaniem kolejnych słów związanymi ze pojęciem Kuć / Ko’C’, jak np. Kużnia / Ko’Z’Nia, czy wg Mię także i Każń / KaZ’N’,.. ale także i Cud / Co’D.

Proszę zwrócić uwagę szczególnie na słowa z języków innych niż j. słowiański, które w różny sposób wtórnie jakoś zniekształciły się od rzekomych postaci tego odtfoszonego Proto-Indo-European *kowh₂-, from the root *kewh₂-. itd.

Poniżej kolejne ciekawe dane do porównania i następne zupełnie nieodpowiednie i z gruntu niesłuszne pytania, np:

Dlaczego Kuć / Ko’C’ jakoś dziwnie NIE SPALATELIZOWAŁO się od postaci *kowh₂-*kewh₂-, czyli nie udźwięczniło się w coś jak Cuć / Co’C’,.. czy coś jak np. łacińskie Cudo / Co’Do, hm? (Wiem, wiem,.. to tylko taki zapis, no ale co z Kalendale, itp?

Czy to nie dziwne, że odtfoszone postacie tzw. Indo-Iranian, Indo-Arian, Sanskrit, jakoś dziwnie TAKŻE NIE SPALATELIZOWAŁY SIE, patrz poniżej?

Dlaczego to odtfoszone Pra-Słowiańskie Cudo / Co’Do nie brzmi coś jak Tudo / To’Do, Tudzo / ToDzo, czy Ksudo / KSo’Do, czy coś jak np. : PIE root *(s)kewh₁- > *(s)kuh₁-é-t(thematic „tudati„-type root present) > Indo-Iranian: *kuHáti  > Indo-Aryan: *kuHátiSanskrit: आकुवते (ākuváteto intend) > *(s)kowh₁-is > Indo-Iranian: *káwiš > Indo-Iranian: *ā́kuHtamIndo-Aryan: *ā́kuHtamSanskrit: आकूत (ā́kūta), hm?

A może zwykłym wytłumaczeniem tego stanu jest to, że w języku Pra-Słowiańskim PS=PIE ISTNIAŁY OBA TE SŁOWA, i Kuć / Ko’C’ i Cud / Co’D,.. oznaczające coś w sumie zupełnie innego?

No chyba, że słowo Cud / Co’D ma związek z „cudownie” magiczną przemianą kamieni w metal, patrz obróbka metalu przez wytop, a następnie przez Kucie / Ko’Cie właśnie? No ale co to w sumie zmienia, hm?

Wszystkim zwolennikom rzekomych tzw. zapożyczeń od-irańskich (scytyjsko-sarmacko-alańsko-osetyjsko-hukwiejakich) podpowiadam, żeby przyjrzeli się tym wszystkim innym jednak jakoś dziwnie spalatelizowanym, udźwięcznionym postaciom odtfoszonym, jak i atestowanym, czyli zapisanym i odczytanym z sindo-irańskich źródeł… Więcej takich przykładów upowszechnię w następnej części.

Dr Makuch, dr Jamroszko, Tchórzliwy Grzegorz, Sławomir Ambroziak i inni allo-allo zwolennicy tej, czy innych podobnych teorii, nie popartych niczym innym jak przeciw-słowiańskimi uprzedzeniami i przeciw-logicznymi wymysłami, czy domniemaniami wziętymi z księżyca, czy innego głębokiego naugofeko gohmohu… DO ROBOTY! :-0

Czy to nie dziwne, że w ofitzjalnych jęsykosnaftzów odtfasza się rzekome pradawne słowa w różny sposób, ale zawsze tak, żeby pasowały pod rzekome pierwszeństwo postaci ubezdźwięcznionych, tzw. kentum, patrz np. to Ancient Greek κδος  (kûdos) / Ko’D+oS?

Ok, to niby nie tak, bo wg obecnie ofitzjalego wytłumaczenia nic takiego jak postacie tzw. satem i tzw. kentum nie istniały w czasach tego rzekomego odtfoszonego tzw. PIE. Wtedy niby było tak, że różne dźwięki łączyły się, raz tak, raz siak, po ty by w końcu oddzielnie dać postacie i tzw. kentum i tzw., satem…

No tak… Tylko dlaczego i tak odtfasza się wszystko jako postacie ubezdźwięcznione, no chyba że nieśmiało z takim małym malutkim dodateczkiem w postaci dźwięku zapisywanego znakiem S, patrz (s)..?

Mowa tu jest o tzw. ruchomym S

https://en.wikipedia.org/wiki/Indo-European_s-mobile


In Indo-European studies, the term s-mobile (/ˈmbɪl/; the word is a Latin neuter adjective) designates the phenomenon where a PIE root appears to begin with an *s- which is sometimes but not always present. It is therefore represented in the reflex of the root in some attested derivatives but not others. (…) 


Coś tam niby syczące wysokoenergetycznie  jednak było, albo mogło być tu i ówdzie w nagłosie w tym tzw. PIE, patrz np. to:

Reconstruction:Proto-Slavic/čudo

Proto-Slavic

Alternative forms

Etymology

From Proto-Indo-European *(s)kéwdos. A possible cognate is Ancient Greek κδος (kûdos).

Czytaj dalej

144 Shield / SHieLD, jako Target / TaRG+eT – Giermański Drag / DRaG i jego pierwotne Pra-Słowiańskie źródłosłowy i znaczenia, czyli tragiczne targnięcie się na najświętsze świętości ofitzjalnego jęsykosnaftzfa 14


kowal kuje (1.1) żelazny pręt

…..

Kowal / Ko+WaL,.. „kować +‎ -al„, a może jednak Ten, Co Wali i Kuje Kije, co i Złoją i Skłują?

W tym wpisie skupię się na słowach podobnych znaczeniowo lub wprost pochodzących od słowa Kuć / Ko’C’. Ze względu na ilość danych i ograniczenia samego wordpressa, muszę podzielić go znów na co najmniej 2 części…

Ostrzegam, że na samym końcu tej serii wpisów, tak jakby dynda niegrzeczna niespodzianka. W sumie to raczej bardziej jednak sterczy, gotowa do kolejnego kucia i kłucia z chęcią i chucią, jak np. igła nigdy niesyta szycia… 🙂

…..

Mam nadzieję, że nie muszę tłumaczyć, że to Kuć / Ko’C’, no to powinno było siem jakoś ofitzjalnie zmiękczyć, uszczelinowić, udźwięcznić, czyli tzw. zpalatelizować (czy spalatelizować),.. nieprawdaż?

Mówiąc po ludzku Kuć / Ko’C’ powinno było przecież przejść od rzekomo pierwotnej jakiejś tam postaci tego tzw. PIE, rzekomo ubezdźwięcznionej, czyli tzw. kentum,.. do rzekomo wtórnej, jakoś, kiedyś w średniowieczu udźwięcznionej postaci tzw. satem, patrz rzekome średniowieczne tzw. palatalizacje słowiańskie, itp… np. w coś jak hm… Czuć / C”o’C’, Sok / SoK, Suka / So’Ka, Sucz / So’C”, Sącz / Sa”C”, Sęk / Se”K, Siecz / SieC”, Ssać / SSaC’, Ssak / SSaK, czy jakoś podobnie…

Powinno,.. tyle że jakoś dziwnym trafem tego było i nie zrobiło… 🙂

Przy okazji tak se jeszcze rzucę na odchodne: Tocz / ToC”, Skocz / SKoC”, Chuć / (c)Ho’C’, Choć / (c)HoC’,.. czy Kucać / Ko’C+aC’, Kukać / Ko’K+aC’, Szukać / S”o’K+aC’, Iskać / iSK+aC’,.. czy w trochę innej postaci, ale powiązane Kować / KoW+aC’, Chować / (c)HoW+aC’, Suwać / So’W+aC’, Suwak / So’W+aK, Czuwać / C”o’W+aC’, itp, itd…

Nic to i kujmy i kowajmy winc to ofitzjalne żelazo, póki gorunce…

Oto taki to podtytuł do tego zagadnienia wymyśliłem, patrz:

Prawo Brugmanna i pierwotna i współczesna oboczność Pra-Słowiańskich rdzeni na przykładach: Kuć / Ko’C’, Kuc / Ko’C, Koc / KoC, Kok / KoK, Kot / KoT, Kociak / KoC+iaK, Kos / KoS, Kos’ / KoS’, Kość / K+oS’C’, Kostka / KoST+Ka, Kosa / KoSa, Czasza / C”aS”a, Część / C”e”S’C’, Cząstka / C”a”ST+Ka, Gąska / Ga”S+Ka, Gęś / Ge”S’, Kęs / Ke”S, Kąsać / Ka”S+aC’, Kąsek / Ka”S+eK, Tyć / TyC’, Tyczyć / TyC”+yC’, Tyczka / TyC”+Ka, Tyka / TyKa, Cykać / CyK+aC’, Ssać / SSa+C’, Tkać / TKaC’, Czekać / C”eK+aC’, Czesać / C”eS+aC’, itp, itd…

Część tych słów już była omawiana, część nie. Pisałem już o tym, szczególnie w komentarzach np. tu:

https://skrbh.wordpress.com/2017/12/29/91-katarzyna-jasinska-dziedzictwo-praindoeuropejskie-w-polszczyznie-czyli-zagadnienie-dzwieku-zapisywanego-znakiem-c-lub-t/

Znajdzie siem w końcu jakaś śmiałka, czy śmiałek, co będzie chciał i umioł bronić prafd ofitzjalnego jęsykosnaftzfa, jak i jego niepokalanego i ofitzjalnie jedynie prawdziwego dziefitztfa i dziedzitztfa, hm?

…..

http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=50286

Prawo Brugmanna i pierwotna i współczesna oboczność Pra-Słowiańskich rdzeni na przykładach Kuć, itp.

…..

Ko’K’  (Eee… nie tym razem. Ponieważ w tym akurat przypadku nie można odtfoszyć sobie dźwięku z nagłosu za pomocą rzekomego tzw. miękkiego k’/K’, więc nie będę tego tu bezsensu zapisywał.)

Kuć / Ko’C’

https://sjp.pwn.pl/sjp/kuc;2476289.html

kuć

1. «obrabiać plastycznie wyrób z metalu przez ręczne albo mechaniczne zgniatanie go uderzeniem lub naciskiem»
2. «ozdabiać metalem»
3. «przybijać podkowy pod kopyta konia»
4. «rąbać, kruszyć, np. skałę, lub wykuwać coś, np. w kamieniu»
5. «stukać miarowo»
6. «uczyć się intensywnie, zwykle na pamięć»

Czytaj dalej