oT+(c)HL”aN’ HaN’By

(Ma tu być odrażająco czerwono,.. jak w piekle… ) 😉

…..

No proszę! Jednak rzutem na klatę mamy nagle i niespodziewanie tu pierwszego przodownika na froncie walki propagandowej (na razie tylko w sieci) z niewiernymi inaczej, czyli wybitnie zasłużonego, więc szczególnie „wyróżnionego”, którego nazwy przez grzeczność jednak nie wymienię… 😉

Zbłąkana (może i nawet słowiańska duszo)… Wszystkiego najlepszego,.. ale TYLKO TU… 🙂

1.
https://skrbh.wordpress.com/2017/02/26/28-tony-bushby-sfalszowane-pochodzenie-nowego-testamentu/comment-page-1/#comment-268

Panie smyxx. Proszę sobie odpuścić. To jak walka z wiatrakami. Stoi Pan na straconej pozycji. Nawet najbardziej racjonalne argumenty nie mają szans na przebicie. A jak będzie Pan udowadniał swoją rację to kapryśny gospodarz Pana wykasuje. Brak punktów wspólnych. Szkoda czasu i energii.

Tanator bergo5@o2.pl 91.193.208.122 2017-03-01 o 19:18

2.
https://skrbh.wordpress.com/2017/04/02/38-odpowiedz-lowcom-ruskich-trolli-czyli-dlaczego-twierdzenie-o-10-000-latach-bytnosci-r1a-na-balkanach-to-jak-dotad-niczym-nie-potwierdzona-tylko-czysta-fantazja-02/comment-page-1/#comment-490

Czyli dla Ciebie jedyną wartość ma to jakie DNA mają odkopane gdzieś kości i ewentualnie powiązania lingwistyczne , inne identyfikatory ( mity, religie , obyczaje czy odkryte stanowiska archeologiczne ) są bez znaczenia ? Sprowadzasz dzieje ludzi do jakiejś „genetycznej symboliki”, co z tego ,że np ta R1a1 ma największy udział wśród nas i Kirgizów czy nawet jakichś kastach w Bengalu Zachodnim , co ma z tego wynikać ? tylko tyle ,że kiedyś tam , kilkanaście tys. lat temu ktoś dał tej R1a1 początek , i to wszystko .Skoro ten Karelczyk ma R1a1 i jest najstarszym ze zlokalizowanych osób z tej grupy , to chyba są przesłanki by go traktować jako naszego przodka w sensie genetycznym , to czy ludzie z tej samej grupy mogli przebywać na Bałkanach o kilka tys lat wcześniej nie ma znaczenia bo z samego przebywania nic nie wynika , gdyby zdołali wtedy na tych Bałkanach wykreować cywilizację na miarę Sumeru ,to wtedy miałoby to wpływ na dalsze losy świata bo tylko to się liczy , t zn kombinowanie , wynalazki , poprawa standardów życia a nie sam pobyt

smyxx bliz0@op.pl 46.134.152.52 05.04.2017 o 15:59

3.

https://skrbh.wordpress.com/2018/02/15/106-moje-dodatkowe-uwagi-do-artykulu-sarmaci-germanie-i-slowianie-autorstwa-adriana-leszczynskiego/comment-page-1/#comment-3493

Ooo, mam nazistowskich kolegów??🤤 Ciągle dowiaduję się o sobie czegoś nowego 🤔 Jak praca nad książką Miszczu? 😎

Tanator bergo5@o2.pl 91.193.208.122 18 Lu 2018 o 13:47

…..

„Ciągle dowiaduję się o sobie czegoś nowego”

No cóż, przynajmniej umiesz się do tego przyznać… Doceniam, doceniam,.. ale idź lepiej do kruchty niecierpliwy nazistowski papirzoku i cierp tam pokornie w ciszy i cierpliwie, za wszystkie grzechy całego waszego zasranego zbrodniczego tego czegoś… Co, nie śpisz już cały zesrany ze strachu po nocach, że tak się dopytujesz? Jakieś szaleńczo omszałe mszały weź i se poczytaj, jak oszalały, a może i zrobi ci się lepi. Posłuchaj się i idź za światłem. 🙂

PZDRWM
SKRiBHa

…..

4.

https://skrbh.wordpress.com/2018/07/03/133-recenzja-pewnej-recenzji-czyli-to-i-owo-o-cenzurze-slepocie-tchorzostwie-intelektualnym-turbo-slowian-i-ostatecznej-smierci-nie-tylko-poludniowej-drogi-r1a/comment-page-1/#comment-9341

Miszczu, cieszę się że nie zarzuciłeś prac nad książką i jest nadzieja, że dojdzie do jej wydania. Dziwię się jednak Twoim zdziwieniom. Po pierwsze, Pan Dębek poległ przy opisywaniu dziejów „nowożytnych” więc oczekiwanie że nie polegnie przy dziejach „bajecznych” było nieuzasadnione. Po wtóre, wszyscy cenzurują. Począwszy od narcystycznego Czesława po przeuroczą Panią Dragomirę, nie wyłączawszy Ciebie i nadętego Prawdomira (swoją drogą nie uważasz, że pisanie o sobie w trzeciej osobie liczby pojedynczej „Prawdomir wierzy.., Prawdomir dziękuje…,” jest mocno hm… niestandardowe?). Wyluzuj. Jak zechce to opublikuje a jak nie to nie. Nie masz na to wpływu. Bywaj 😎

Tanator bergo5@o2.pl 217.73.188.76 06.07.2018 o 09:17

Ciesze się, że cieszysz się i i dziwię się, że dziwisz się i… doceniam, że Mię doceniasz. Przykro mi także, że nadal ci coś uwiera. Spróbuj poluzować warkoczyki i to oba, to i wytrzeszcz oczu ci minie… No może,.. ale zawsze można spróbować.

A i tak po starej znajomości, nie szkoda ci czasu na łażenie na wraże strony? Nie znam się na tym, ale to wygląda mi na jakieś natręctwo, bo ja tak nie mam, wiesz?

Pomyśl, fajny w sumie z ciebie koleszka i może warto to leczyć? Kto wie, może to da się jakoś nawet i wyleczyć, hm? Wiesz zawsze chociaż wesprzesz Bigfarmę, może warto?

Nie żebym ci coś radził, ale zmień pigułki na inny kolor, nasil biczowanko, jeszcze ciaśniej zaciśnij kaftanik, dłużej leż plackiem w zimnej kruchcie,.. czy może najprostsze… po prostu wyjdź w końcu na słonko? Ale czy ja tam coś wiem? Zdrowia i całuski. 🙂

Reklamy