187 Ganj Dareh, wątpliwy prapoczątek hodowli, rolnictwa i Pra-Słowiańszczyzny

https://en.wikipedia.org/wiki/Ganj_Dareh

Area of the fertile crescent, circa 7500 BC, with main sites. Ganj Dareh is one of the important sites of the Pre-Pottery Neolithic period. The area of Mesopotamia proper was not yet settled by humans.

…..

Ten wpis, jak i następne będą poświęcone różnemu rozumieniu danych, błędom w ich odczytywaniu i wyciąganiu z tego odmiennych wniosków. Jego treść została znacznie zmieniona i uzupełniona w przeciągu ostatnich czterech dni. Celowo nie skupiam się na niektórych zagadnieniach powiązanych z jego tematem. Nam nadzieję, że samo to wypłynie w dyskusji i bez moich podpowiedzi… Jak trzeba no to to, co trzeba zepchnę, jeśli będzie leniwo i sennie… Napiszę tylko tyle, że wcale nie chodzi mi tu tylko o to, czy tamto R1a…

Dragomira i Adam Smoliński już to i owo ostatnio podpowiadali…

…..

Najstarsza próbka R1a

Gdzie znaleziono najstarszą próbkę R1a?

Wg niektórych PRÓBKĘ NAJSTARSZEGO NA ŚWIECIE R1a znaleziono w Ganj Dareh w Irańskim Kurdystanie, czyli na zachodzie Iranu.

Ile lat ma najstarsza próbka R1a?

Jej wiek jest szacowany na około 10,000 lat. Wiele z najstarszych na świecie dowodów wskazujących na „wynalazek” rolnictwa pochodzi z tamtego czasu i tamtych okolic, patrz mapka powyżej.

Kiedy, jak i gdzie były początki rolnictwa?

To rzekome najstarsze R1a, rzekomo odnalezione w Ganj Dareh, jest rzekomo niepodważalnym dowodem. Rzekomo jest powiązane z początkami rolnictwa w tzw. żyznym półksiężycu, które szacowane są też na jakieś 10,000 lat.

Pra-Słowiańszczyzna = Początki rolnictwa, haplogrupa R1a i ciałopalenie?

Początki rolnictwa, haplogrupa R1a, a także ciałopalenie, to taki kamień węgielny, na którym jak na w trójcy pojedynczej kolumnie, opiera się wiele twierdzeń. jak np. twierdzenie o rzekomej tzw. południowej drodze R1a, itp.

Prowda li to, cy niprowda, hm?

Czytaj dalej

186 Pra-Początki Pra-Słowiańszczyzny – przyczynek do dyskusji i ustalenie wstępnego protokołu rozbieżności

Szanowne Czytelniczki i Czytelnicy!

Wspominałem o tym już tu:

Do wszystkich zainteresowanych.

Powiadamiam, że już od pewnego czasu nosimy się z zamiarem przygotowania czegoś, jak zbiór wiadomości, co wiemy lub czego nie wiemy lub czego domyślamy się o Pra-Słowiańszczyźnie. Chodzi o spisanie w punktach podstaw i zgromadzenie źródeł na ich poparcie. Zapraszamy do współpracy wszystkich, którzy mają coś rozsądnego do napisania w tym temacie.

Ci, którzy pokazali już, że myślą i mają coś rozsądnego do napisania, nie muszą się martwić o zaproszenia. Inni, którzy niczym nie wykazali się, albo wykazali się byle czym też mają szansę, ale muszą udowodnić, że poprawili się i że warto z nimi robić ten projekt.

Jedynie nazistowskie odpady wszelkiej maści nie są mile widziane i nie dostąpią zaszczytu pracy nad tym tekstem. Ich fietza nie jest nam do niczego potrzebna… Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno i nie tylko w moim imieniu.

Próbowałem wyjaśnić to i owo na stronie autora powyższej książki, ale wyszło, jak widać poniżej, czyli nijak. Stało się to nie z mojej winy, bo mam nadzieję, że widać, że starałem się… Teraz ograniczę się jedynie do podania cytatów. Wnioski, pytania i uwagi proszę pozostawiać w komentarzach. Niech zaczną się Igrzyska!

…..

„[…] Ponad 30 lat temu pisał profesor Włodzimierz Szafrański: „Należy z całym naciskiem podkreślić, że pierwsze ślady palenia zwłok zmarłych pojawiają się w Polsce bardzo wcześnie, bo już na samym początku neolitu […] Są to groby ciałopalne kultury ceramiki wstęgowej rytej [5600 r.p.n.e. – 4900 r.p.n.e.] odkryte w Targowisku pod Bochnią i w Gródku Nadburzańskim pod Hrubieszowem”.

W tym miejscu niezbędna jest dygresja, która znajduje rozwinięcie w następnych rozdziałach. Wyprzedźmy zatem dalszy tok opracowania.

Obecna wiedza wskazuje na umiejscowienie pierwszych pochówków ciałopalnych na terenach Danii i Polski (7030–6940 r. p.n.e.), następnie w obrębie kultur starčevskich na Bałkanach (od 6200 r.p.n.e.), później w północnomezopotamskiej kulturze Halaf (od 6100 r.p.n.e.) i Grecji (VI/V tys. p.n.e.). Datowanie to jest zgodne z tezą prof. P. Underhilla o wczesnym pojawieniu się przedstawicieli rodu R1a na obszarze Odrowiśla. Co więcej, przedstawiona chronologia wskazuje na rozprzestrzenianie tego obyczaju z ziem nadbałtyckich daleko na wschód aż po Mezopotamię i do Europy bałkańskiej.

Jednocześnie wiadomo, że obyczaj ten nie był dominujący wśród niejednorodnej ludności kultury ceramiki sznurowej (3200–2200 r.p.n.e.), charakteryzującej się głównie pochodnymi haplogrupy R1a (R1a-M458, R1a-Z280), ale także R1b, G2a, I, I2, I1, N1c1.

Trudno o tamtym konkretnym momencie dziejowym twierdzić, że przyczyną braku powszechności kremacji był niedostatek drzewa na stosy, bo jednak ciałopalenie w obrębie kultury sznurowej występowało. W związku z tym można zaryzykować hipotezę, że ciałopaleniu poddawano początkowo jedynie część ludności. W tym ujęciu byliby to członkowie elity (wojownicy, wodzowie) lub też grupa – szczep, której część około 7000–6200 r.p.n.e. przemieściła się znad Bałtyku na Bałkany i do północnej Mezopotamii (między 7000–6100 r.p.n.e.) .

Wyjaśniałoby to, dlaczego kremacja nie była powszechną praktyką w najstarszych kulturach neolitycznych Bałkanów oraz później w obrębie kultury ceramiki sznurowej. W obu przypadkach ciałopalenie wiązałoby się z nieliczną społecznością oraz rozwijanym przez nią kultem solarnym.

(…)

Jak jednak wyjaśnić rozprzestrzenienie się obyczaju kremacji na obszary od Iranu po Indie? Na podstawie danych genetycznych wiadomo, że obszary te zostały podbite przez Ariów w II tysiącleciu p.n.e. Wśród nich dominowali nosiciele haplogrupy R1a-Z93 (pozostali to R2 oraz J2). Społeczność z haplogrupą R1a-Z93, według prof. P. Underhilla, wyodrębniła się ok. 3800 r.p.n.e.

(…)

https://www.bellona.pl/aktualnosci

https://ksiegarnia.bellona.pl/?c=ksiazka&bid=9476

Czytaj dalej

77 Adrian Leszczyński. GENETYCY NA TROPIE POCHODZENIA EUROPEJCZYKÓW, CZĘŚĆ 1


http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=41453&p=1219011&viewfull=1#post1219011

Mówią, że obraz jest wart więcej niż 1000 słów… i pewno ci, co tak twierdzą mają rację. Ja dlatego nie czytam kronik, za to lubię pooglądać sobie różne kolorowe obrazki… 🙂

Dziwnym zrządzeniem losu, jakieś dobre pół roku temu Adrian Leszczyński i Robert dokładnie tego samego dnia napisali do mnie to samo. Obaj niezależnie od siebie stwierdzili, że nowe dane zawarte w pracy Mathieson et al., a wynikające z kopalnego Y-DNA,.. nie zawierają R1a, tam gdzie wg wyznawców południowej drogi R1a rzekomo miałoby ono być nawet już jakieś 10,000 lat temu…

Gdy zacząłem o tym pisać, to oni tradycyjnie potraktowali to, jakbym to ja zabił ich ojców, matki, żony, braci, siostry, kochanki i wszystkie dzieci i jeszcze pożarł je na surowo, na ich oczach. Po za tradycyjnym ruskim trollowanie i agenturą zmieszali Mię także z błotem po Trechlebowie, ale koniec końców nie byli w stanie wymyślić za wiele więcej.

Wg nich logiki, R1a paliło swoich zmarłych i to dlatego nigdzie nie widać R1a, ani w Anatolii, ani na Bałkanach np. w próbkach z kultury Vinca, Warna lub starszych, ani na terenie dzisiejszych Węgrzech, czy Polski w  próbkach pochodzących z pochówków ludzi z tzw. kultury amfor kulistych, itp.

Niby logiczne, ale mógłbym np. zadać pytanie, dlaczego I2, G2, czy R1b nie paliło swoich zmarłych,.. ale wtedy mógłbym znów urazić ich czułe jestestwa, ano bo czyżby nie oznaczałoby to tego, że np. z jednej osadzie mieszkały dwa różne ludy o dwóch różnych kulturach, zwyczajach, obrządkach, tradycjach… i językach?

Pozostawiam to jako niedopowiedzenie i rzucam w pustkę, bo nie liczę, że ktoś z zainteresowanych odważy się pociągnąć ten śmierdzący temat…

Ale, ale jeśli mowo jest o śmierdzących sprawach, no to mam wg mnie prawdziwie dobrze dojrzałego i trupa, a właściwie trupkę ukrytą w szafie… Piję do wiarygodności oficjalnych danych i do rzekomo najstarszej próbki R1a Z93, zwanej jako Potapovka lub Poltavka, a znalezionej w kurhanie w okolicy Samary. Niektóre i niektórzy pewno skojarzą to z moim wybrykiem co do Z93 w Afanasiewo, jako tzw. wschodniej Yamnaya…

https://skrbh.wordpress.com/2017/03/21/34-polnocna-droga-r1a-czyli-min-koniec-bredni-o-tzw-starozytnosci-jezyka-litewskiego-pochodzeniu-tzw-scytow-tocharow-itd

https://skrbh.wordpress.com/2017/10/06/67-r1a-nadchodzi-z-polnocy-czyli-kolejne-gwozdzie-do-trumny-tzw-poludniowej-drogi-r1a-02

Z93 jest bardzo istotne, bo to jest tzw. azjatycka / aryjska gałąź R1a, tak inna od europejskich, np. tych odnajdywanych na terenie np. dzisiejszej Polski…

Oto co znalazłem, przy okazji wymiany myśli z autorem tego wpisu:

Czyli wg tego źródła ten Z93 to był mężczyzna, podczas gdy tu, zamienia się on w Z94…

„A lot of the stuff will look very familiar to those who’ve been following this blog and the latest ancient DNA results, which, among other things, include the discovery of Y-chromosome haplogroup R1a-Z94 in a sample from a Kurgan burial at Potapovka, near the Volga River, Russia, dated to 2925-2536 cal BCE (see Poltavka_outlierID I0432, Mathieson et al. 2015).”

… by w tym samym wpisie zamienić się w kobietę… z głową klaczy. Napisał to nie kto inny, jak David W. Anthony, patrz:

The Horse, the Wheel, and Language: How Bronze-Age Riders from the Eurasian Steppes Shaped the Modern World
By David W. Anthony

str. 501

(…) David Anthony on the supposed Potapovka horse head burial:
„A horse sacrifice above the Potapovka grave is dated by sample AA 47802 to about 1900-1800 BCE. Although they were almost a thousand years apart, they looked, on excavation, like they were deposited together, with the Potapovka horse skull lying about the shoulders of the decapitated Poltavka human. Before dates were obtained on both the horse and skeleton this deposit was interpreted as a „centaur”-a decapitated human with his head replaced by the head of a horse, an important combination in Indo-Iranian mythology. But Nerissa Russell and Eileen Murphy found that both the horse and the human were female, and the dates show they were buried a thousand years apart.” (…)

Kobieta, czy mężczyzna, Z93, czy Z94, Potapovka, czy Poltavka… Czy rozumiecie już? Wiecie, że kobiety nie przenoszą Y-DNA, więc nie można go badać z próbek ich DNA? Co do cholery wiemy tak naprawdę?!!

Bez dalszego ględzenia, mam przyjemność ponownie upowszechnić artykuł Adriana Leszczyńskiego, tym razem będący zbiorem danych dotyczących kopalnego Y-DNA, jakie można znaleźć w kilku ostatnich pracach naukowych. Gdybym miał krótko napisać, co z tego wpisu wynika, no to napisałbym to samo, co piszę już od dłuższego czasu, a mianowicie, że wyznawcy południowej drogi R1a i tego co wynika i wiąże się z tym fantastycznym pomysłem, mają zdrowo przerąbane… I niestety jest dopiero początek tego przerąbywania, bo północna droga R1a jest „niestety” dla nich jakoś dziwnie dobrze udokumentowana, mino palenia tego R1a… 🙂

UWAGA! Utworzyłem nowy wątek o tym wpisie na forumbiodiversity.com, patrz:

http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=49053

Miłego czytania.

PZDRWM
SKRiBHa

…..

GENETYCY NA TROPIE POCHODZENIA EUROPEJCZYKÓW, CZĘŚĆ 1

WSTĘP

W bieżącym 2017 r. ukazało się wiele prac genetyków opisujących historię pochodzenia Europejczyków. Prace te zawierały liczne próbki kopalnego DNA, czyli pobrane ze szkieletów ludzi zamieszkujących nasz kontynent tysiące lat temu. Temat opublikowanych prac naukowych jest bardzo szeroki. Analiza danych w nich zawartych mogłaby zająć setki stron. Ponadto wciąż powstają kolejne prace naukowe przez co wciąż poszerza się pole dyskusji. Czytaj dalej

51 The genomic history of Southeastern Europe (Mathieson et al. 2017 preprint), czyli północna droga R1a rządzi!!! :-)

UWAGA!!! BARDZO WAŻNY WPIS!!!

Dla mnie ten wpis to kolejny dowód na:

a) śmierć „południowej drogi R1a”, bo brak jest R1a na Bałkanach, Anatolii, itp,

b) śmierć Anatolii jako kolebki tzw. PIE, czyli także i języka tzw. PIE,

c) coś dziwnego dzieje się rolnikami z Bałkanów, bo okazują się wcale nie być aż tak anatolijscy, tylko 2000 lat wcześniej zmieszani z hodowcami ze stepu,

d) no i zaczyna się dyskusja nad około 10,500 starym R1a na stepie (Vasilievka)  i w Karelii,

e) no i to samo dotyczy R1b znalezionego w Dereivka, ale przede wszystkim na zachód od stepu… czyli R1b jako, że mieszało się wcześniej z innymi ludami, nie tak jak R1a… to zatraciło np. wiele ze swojego… hm…  „pierwotnego?” języka…        


Folker said…
I find extremely interesting: „early farmers from southern Greece are not descended from the Neolithic population of northwestern Anatolia that was ancestral to all other European farmers”.
May 10, 2017 at 5:07 AM

Gioiello said…
„intermittent steppe ancestry” intermittent doesn’t mean „massive”, I’d say it means „a little” let that I say that, being this word of Latin origin. good-by R-L51 from the East. good-by Samara
May 10, 2017 at 5:15 AM

bellbeakerblogger said…
‚Intermittent’ sounds like pockets of foreigners. Varna elite = Lower Volga? Question is if they are like later Yamnaya?
May 10, 2017 at 5:57 AM

batman said…
According to geography and the alledged bifurication of R1, Varna ‚elite’ should rather relate to a West Side Story of Lower Vistula.
May 10, 2017 at 6:30 AM

Suevi said…
I1819 (8825-8561 calBCE (9420±50 BP, Poz-81128), Ukraine_Mesolithic, Vasil’evka) – R1a
May 10, 2017 at 7:14 AM

Romulus said…
LOTS OF R1B IN MESOLITHIC BALKANS
May 10, 2017 at 7:28 AM

Roy King said…
Amazing! Much R1b1a in Balkans!
May 10, 2017 at 7:28 AM

Arza said…
@ EastPole
Ukraine Eneolithic 3500 BCE I4110 from Dereivka looks like a modern Balto-Slav (Figure 1.)
May 10, 2017 at 7:28 AM

Karl_K said…
It’s nice to have enough samples that you can actually get a sense of the variety of mixing between cultures, and the regional differences in genetics. Lots of unexpected stuff here.
May 10, 2017 at 7:49 AM

Slumbery said…
About a much debated topic: it looks like GAC had no „Steppe”, it appears as a typical farmer population, but with elevated (25%) WHG. Also Comb Ware is EHG and assimilating the previous WHG-heavy groups in the Baltic.
May 10, 2017 at 7:58 AM

Karl_K said…
@Slumbery And some Comb Ware were close to 100% EHG. Very interesting that they were so isolated for so long.
May 10, 2017 at 8:03 AM

Romulus said…
Varna man belonged to Y DNA CT, what a let down, guess his golden condom ended that Y line. Other Varna are 2x G2a and 1 R1.
May 10, 2017 at 7:59 AM

Davidski said…
@Karl_K R1a is an EHG marker, native to Eastern Europe. It did not migrate there with CHG.
May 10, 2017 at 9:21 AM

irjhar007 said…
R1a is an EHG marker, native to Eastern Europe

To be neutral you can’t connect autosome with Hgs directly . But obviously we are not worried about M417- clines , they were there all over Eurasia from Meso to Early Neo , we will have to see how the pattern of M417 + emerges. I also think Meso India will also show lots of R1a M417 – , but again it will not matter much to the IE question, to which M417 can be somewhat faithfully connected. Now it turns for the Mycenaean and Maykop , very very crucial and of course India.
May 10, 2017 at 9:30 AM

Davidski said…
@Nirjhar I also think Meso India will also show lots of R1a M417-. You’re totally nuts. Take some pills and go and lie down for a while.
May 10, 2017 at 9:35 AM

http://eurogenes.blogspot.co.uk/2017/05/the-genomic-history-of-southeastern.html

Wednesday, May 10, 2017

The genomic history of Southeastern Europe (Mathieson et al. 2017 preprint)

Over at BioRxiv at this LINK:

Abstract: Farming was first introduced to southeastern Europe in the mid-7th millennium BCE – brought by migrants from Anatolia who settled in the region before spreading throughout Europe. However, the dynamics of the interaction between the first farmers and the indigenous hunter-gatherers remain poorly understood because of the near absence of ancient DNA from the region. We report new genome-wide ancient DNA data from 204 individuals-65 Paleolithic and Mesolithic, 93 Neolithic, and 46 Copper, Bronze and Iron Age-who lived in southeastern Europe and surrounding regions between about 12,000 and 500 BCE. We document that the hunter-gatherer populations of southeastern Europe, the Baltic, and the North Pontic Steppe were distinctive from those of western Europe, with a West-East cline of ancestry. We show that the people who brought farming to Europe were not part of a single population, as early farmers from southern Greece are not descended from the Neolithic population of northwestern Anatolia that was ancestral to all other European farmers. The ancestors of the first farmers of northern and western Europe passed through southeastern Europe with limited admixture with local hunter-gatherers, but we show that some groups that remained in the region mixed extensively with local hunter-gatherers, with relatively sex-balanced admixture compared to the male-biased hunter-gatherer admixture that we show prevailed later in the North and West. After the spread of farming, southeastern Europe continued to be a nexus between East and West, with intermittent steppe ancestry, including in individuals from the Varna I cemetery and associated with the Cucuteni-Trypillian archaeological complex, up to 2,000 years before the Steppe migration that replaced much of northern Europe’s population.

Mathieson et al., The Genomic History Of Southeastern Europe, bioRxiv, Posted May 9, 2017, doi: https://doi.org/10.1101/135616

See also…

Globular Amphora people starkly different from Yamnaya people

The Bell Beaker Behemoth (Olalde et al. 2017 preprint)

Posted by Davidski at 12:04:00 AM Czytaj dalej

44 Asya Pereltsvaig. ‘Wheel’ Vocabulary Puts a Spoke in Bouckaert et al.’s Wheel

Mismodeling Indo-European Origins: The Assault On Historical Linguistics | GeoCurrents

Uwaga, uwaga uwaga…  nadchodzi, a właściwie nadchodzą… Asya Pereltsvaig i Martin W. Lewis z ich miażdżącą krytyką Anatolii, jako kolebki tzw. PIE, itp,.. czyli kolejny cios w tzw. „południową drogę R1a”…

Przypomnę, że już wielokrotnie powoływałem się na twierdzenia i dowodzenia pani Asya Pereltsvaig i jej kolegów z http://www.geocurrents.info wielokrotnie, min tu:

https://skribh.wordpress.com/2017/01/17/400-skrbh-11-adrian-leszczynski-krotka-historia-rodu-genetycznego-r1a/#comment-10594

Od razu zaznaczę, że nigdy nie twierdziłem i nie twierdzę, że oni mają 100% rację, albo że ja zgadzam się z ich poglądami też w 100%, bo tak nie jest, patrz min to, co „wiedzą” o języku słowiańskim,.. niemniej  jednak warto poczytać i posłuchać co mają oboje do przekazania…

Dawno temu, pewno jeszcze w 2013 szukając wiedzy o językoznawstwie, natknąłem się na ten ich wykład o pracy Bouckaert et al. dotyczącej obliczenia matematycznego jak to z tzw. językami indo-europejskimi było…

No to cóż…  Wywarło to na mnie bardzo wielki wpływ, więc zapamiętałem to i pochłonąłem wszystko, to co kiedyś było dostępne na ich stronie,.. która niestety nie jest już rozwijana, po tym jak Asya Pereltsvaig odeszła stamtąd i zabrała ze sobą swoje artykuły, jak i prawa do ich upowszechniania…  Muszę napisać, że nie lubię jej za to specjalnie, bo mogli to jakoś tam zostawić,.. no ale wyszło jak wyszło… 😦

Jakby ktoś pytał się, po co kopiuję całe cudze wpisy, to odpowiadam, ano po to, żeby nie mieć już takiej sytuacji, jak ta, gdzie 90% odnośników na super ciekawe wpisy istniejące kiedyś na ich stronie przestało nagle z dnia na dzień działać… Można to sprawdzić u mnie w źródłach… 😦 Nie zniknąłem ich po to, żeby dąć świadectwo prawdzie, czyli pokazać, że wiedza była dostępna… i już jej niema… Dlatego czytajcie, oglądajcie, kopiujcie i myślcie samodzielnie…

A teraz sobie pomyślałem, że zwrócę uwagę, na mondrość odtwarzanych słów tego tzw. PIE… patrz ten prafdzify i fielce ucuny przykład na rzekome nieznanie przez Słowian części wozu, itp,  jaki se fyfiudł i se narysował prześfietny ałtorytet śfiatofej słafy, niejaki… David W. Anthony…

Tu przykłady, że z takom śfietnom fietsom, to on i jemu podobni powinni iść i powiesić się, a następnie utopić… i to w słowiańskiej sławojce… 🙂

https://skribh.wordpress.com/2015/12/01/222-kola-kouvla-kolano-gola-gouvla-gala-sola-sala-sila-ziola-ziala-zale-hala-hela-chula-czyli-dlaczego-germanskie-jezykoznawstwo-to-klamstwo-i-niedziala/

https://skribh.wordpress.com/2015/11/02/201-czy-kara-za-swiadome-gloszenie-nieprawdy-winno-byct-topienie-w-bagnie-nabijanie-na-pal-czy-stratowanie-a-potem-wlouvczenie-za-klouvsownikiem-klouvsouvjacym-w/

Dodatkowe wytłumaczenie dla wolno myślących i mało kumatych: Ten wpis jest o tym, że Anatolia (więc i Bałkany), jak i tzw. „południowa droga R1a”, zwyczajnie nie dodają się, także językowo… 🙂 Czytaj dalej