193 Wtórnie ubezdźwięcznione liczebniki indogermańskie i ich wysokoenergetyczne PieRwotne PRa-Słowiańskie rdzenie, PieR+WS”y, PRW, PR 04

…..

W tym tekście, który jest czwartą kwartą PieR+W+oT+Ne+Go wpisu z tej serii, wykażę że:

  • Pra-Słowiański rdzeń PR, PRW, zapisywany jako tzw. PIE *per, jest źródłosłowem także do słów jak PRaW, PRaWy, PRaWo, PRaW+Da, itp,

  • Indogiermańskie postacie są zniekształconymi postaciami innych Pra-Słowiańskich rdzeni, patrz Re(c)HTS, RiGHT

O tych dwóch i innych podobnych słowach napiszę więcej w kolejnej części. Za dużo Mię się tu i tak materiału zebrało i nie daje rady tego zrobić inaczej.

Jacek jakoś nie ma odwagi, żeby tu nawet odezwać się w obronie rzekomej pierwotności języka awestyjskiego. Rozumiem to… i trochę, ale nie wiele współczuję.

Dla poszukujących indogiermańskiego kfiadu fafroki też mam niestety nie miłą niespodziankę… Domyślacie siem może jakom, co? 😈😈😈

Czytaj dalej

Reklamy

192 Wtórnie ubezdźwięcznione liczebniki indogermańskie i ich wysokoenergetyczne PieRwotne PRa-Słowiańskie rdzenie, PieR+WS”y, PRW, PR 03

pierwotny (1.2) las

…..

PRa-Z/S+L”oW+iaN’SKie Po+STa+Cie Z/S+L”oW Sa”PieR+WoT+NieJS”e!

PieR+WS”e Z/S+L”oWo ByL”o Z/S+L”oW+iaN’+SKie i WyZ”eJ+eNeRGe+TyC”+Ne, NiZ” DRo’G+ie, C”yLi WTo’Re!

Jest li jakaś Śmiała Śmiałka, czy też inny allo-allo Śmiały Śmiałek na sali, który powyższe to twierdzenia weźmie się nawet i wespół w zespół i zdepcze i jednoznacznie jak półlitry obaly, hm?

Jacku, obalisz to? 😈😈😈

Jest to oczywiście kolejna część tych wpisów:

https://skrbh.wordpress.com/2019/06/28/190-wtornie-ubezdzwiecznione-liczebniki-indogermanskie-i-ich-wyzej-energetyczne-pierwotne-pra-slowianskie-rdzenie-pierwsy-prw-pr-01/

https://skrbh.wordpress.com/2019/07/02/191-wtornie-ubezdzwiecznione-liczebniki-indogermanskie-i-ich-wyzej-energetyczne-pierwotne-pra-slowianskie-rdzenie-pierwsy-prw-pr-02/

Na koniec kolejny orzeszek do przełknięcia i strawienia, czyli nasz umiłowany i tradycyjnie już ubezdźwięczniony osetyjski фарс

…..

https://pl.wiktionary.org/wiki/pierwszy

pierwszy (język polski)

pierwszy (1.1)

pierwsza (4.1) trzynaście

wymowa:
wymowa ?/iIPA[ˈpʲjɛrfʃɨ]AS[pʹi ̯erfšy], zjawiska fonetyczne: zmięk.• utr. dźw.• i → j 
znaczenia:

przymiotnik odliczebnikowy[1]

(1.1) od liczby 1

przymiotnik

(2.1) najważniejszy
(2.2) mat. niemający nietrywialnych dzielników

rzeczownik, rodzaj męskoosobowy

(3.1) pot. żegl. pierwszy oficer

rzeczownik, rodzaj żeński

(4.1) pierwsza: godzina pierwsza
odmiana:
(1.1, 2.1–2, 3.1)

przykłady:
(1.1) Nasz zawodnik przybiegł do mety jako pierwszy i zdobył złoty medal.
(1.1) Zastanawialiśmy się kiedyś z Ewelinąjakiż to tajemniczy inwestor kupił działkę na narożnikupod numerem pierwszym.
(3.1) Kapitan poleciłaby pierwszy przejął dowodzenie.
kolokacje:
(1.1) być pierwszym na liście / w kolejce • przybiec / skończyć / ustawić się w kolejce / wejść / wyjść jako pierwszy • pierwsza pomoc • pierwsza wojna światowa • pierwszy dzień wiosny
(2.1) pierwszy między równymi • pierwszy oficer
(2.2) liczba pierwsza • dzielnik pierwszy • element pierwszy
synonimy:
(1.1) 1.
antonimy:
(1.1) ostatni
wyrazy pokrewne:
rzecz. pierwsza żpierwsze npierwszeństwo npierwszak mpierwiastka żpierwotność ż
przym. pierwotny
przysł. najpierwpierwej
tem. słow. pierwszo-
związki frazeologiczne:
do pierwszej krwi • grać pierwsze skrzypce • miłość od pierwszego wejrzenia • na pierwszej • na pierwszy rzut oka • po pierwsze • pierwsze koty za płoty • pierwszy lepszy • prawo pierwszej nocy • w pierwszej kolejności
etymologia:
stopień wyższy od st.pol. pierwy → pierwszypoczątkowypierwotny[2]od prasł. *pьrvъod rdzenia praindoeur. *prH-uo-[3]
forma pierwy była w użyciu jeszcze w XVI wieku[4]
por. białor. першыbułg. първиchorw. prviczes. prvníkasz. piérwiros. первыйscs. прьвъsłc. prvýsłń. prvi i ukr. перший
por. alb. parëlitew. pirmas i łot. pirmais
uwagi:
(1.1) używany również przy liczebnikach większych od 20, zakończonych na 1 (z wyjątkiem zakończonych na 11), np. 221 → dwieście dwudziesty pierwszy
tłumaczenia:
(1.1) zobacz listę tłumaczeń w haśle: 1
źródła:
  1.  publikacja w zamkniętym dostępie – wymagana płatna rejestracja Uniwersalny słownik języka polskiego, red. Stanisław Dubisz i Elżbieta Sobol, Wydawnictwo Naukowe PWN.
  2.  publikacja w otwartym dostępie – możesz ją przeczytać Porada „pierwszy i pierwotny” w: Poradnia językowa PWN.
  3.  Derksen’s Slavic Inherited Lexiconoesteuropastudier.dk
  4.  publikacja w otwartym dostępie – możesz ją przeczytać Hasło pierwszy w: Aleksander Brückner, Słownik etymologiczny języka polskiego, Kraków, Krakowska Spółka Wydawnicza, 1927.
  5.  Tomasz Klimkowski, Dziedzictwo greckie w języku rumuńskim i arumuńskim, „Balcanica Posnaniensia. Acta et studia”, XIX, Poznań 2012, Wydawnictwo Instytutu Historii UAM, s. 23.

Czytaj dalej

191 Wtórnie ubezdźwięcznione liczebniki indogermańskie i ich wyżej-energetyczne PieRwotne PRa-Słowiańskie rdzenie, PieR+WS”y, PRW, PR 02

To jest druga część danych, która nie zmieściła się w poprzednim wpisie. (WordPress już i tak prawie się zagotował, tym razem jest zresztą podobnie…)

…..

Jakby ktoś nie skojarzył tego jeszcze, to powiadamiam, że tam już pokazałem, że słowa jak:

PRo, PRa, PRoTo, to jest jedno i to samo, czyli PR”eD, PR”eZ, PieR+WSy.

Myślę, że mogło to umknąć czyjejś uwadze, winc puszczam to tu jeszcze raz… Pisałem i tłumaczyłem różnicę między słowiańskim PRa i np. helleńskim, czy angielskim PRoTo i nie będę już do tego wracał. Mam nadzieję, że w końcu to jest już jasne, nie tylko dla Histslov.

Logicznie nic takiego jak język Proto-Słowiański nie istniało przed językiem Pra-Słowiańskim… Jeśli już można mówić o języku Przed-Pra-Słowiańskim, a właściwie Pra-Pra-Słowiańskim, jak mówimy o np. Pra-Pra-Dziadku, a nie o Proto-Dziadku… hehehe

Wtórne ubezdźwięcznienia widoczne są jak na dłoni, więc jak koń każdy widzi jakie som i szkoda o tym dalej gadać, co nie?

…..

https://en.wiktionary.org/wiki/Reconstruction:Proto-Indo-European/per-#Proto-Indo-European

Reconstruction:Proto-Indo-European/per-

Proto-Indo-European

Root

*per-

  1. before, in front
  2. first

Derived terms

  • *pr-eh₂-
  • *pér-wr̥ ~ *pr̥-wén-s
  • *pr-ó, *pr-óH (allative)
  • *pér-i (locative)
    • Armenian: [Term?]
    • Balto-Slavic: *per
      • Lithuanian: perper-
      • Slavic: *per*per- (see there for further descendants)
    • Germanic: *firi- (see there for further descendants)
    • Hellenic: [Term?]
      • Ancient Greek: περί (perí)πέρ (pér) (see there for further descendants)
    • Indo-Iranian: *pári
    • Italic: [Term?]
  • *pr-é-ti, *pr-ó-ti
    • Hellenic: [Term?]
      • Ancient Greek: προτί (protí)πρός (prós) (see there for further descendants)
    • Indo-Iranian: *práti
    • Tocharian: [Term?]
      • Tocharian B: pere
  • *pr-e-ti-o-
    • Italic: [Term?]
      • Latin: pretium (see there for further descendants)
  • *prh₂és, *prh₂ós (genitive/ablative)
  • *pr-éy (dative)
    • Anatolian: [Term?]
    • Italic: [Term?]
    • Balto-Slavic: *prei
      • Slavic: *pri (see there for further descendants)
  • *pr-ey-wo-
  • *pr-i-yōs
    • Italic: *priōs
      • Latin: prior (see there for further descendants)
  • *pr-i-is
  • *pr-i-is-m̥mos
  • *pr-i-is-ḱo-
  • *pr-i-is-tn̥-o- (with *ten-)
    • Italic: [Term?]
      • Latin: prīstinus (see there for further descendants)
  • *pr-i-n-
    • Hellenic: [Term?]
      • Ancient Greek: πρίν (prín)πρείν (preín) (see there for further descendants)
  • *per-nóy
    • Germanic: *ferrai (see there for further descendants)
  • *pér-o-
  • *pr̥-
    • Hellenic: [Term?]
      • Ancient Greek: πάρ (pár)
    • Italic: *por-
  • *pŕ̥-to-
    • Germanic: *furþa- (see there for further descendants)
  • *pr̥-tero-
    • Germanic: *furþeraz (see there for further descendants)
  • *pr̥s- ~ *pors-V́-
    • Armenian: [Term?]
      • Old Armenian: առ (aṙ)
  • *pr-is-to-
    • Germanic: *furistaz (see there for further descendants)
  • *pr-u-
  • *por-so-
  • *pér-uti (last year) (with *wet- (year))
Unsorted formations
  • Germanic: *frumô (see there for further descendants)
  • Hellenic: [Term?]
    • Ancient Greek: πρῶτος (prôtos) (see there for further descendants)
  • Indo-Iranian: *pratʰamás (see there for further descendants)

Czytaj dalej

190 Wtórnie ubezdźwięcznione liczebniki indogermańskie i ich wyżej-energetyczne PieRwotne PRa-Słowiańskie rdzenie, PieR+WS”y, PRW, PR 01

Kwiat paproci (W noc świętojańską), obraz Witolda Pruszkowskiego (1875)

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kwiat_paproci

Kwiat paproci, perunowy kwiat – w wierzeniach słowiańskich, mityczny, legendarny kwiat, mający zakwitać raz w roku, w czasie przesilenia letniego, podczas najkrótszej nocy w roku (około 21-22 czerwca). Znalazcy zapewniać miał bogactwo i dostatek, przez co jego poszukiwania stały się stałym elementem obchodów słowiańskiego święta Kupały. (…)

Według innej koncepcji legendy o kwiecie paproci (których pochodzenie mogło stać się inspiracją dla baśni Braci Grimm) wywodzą się z braku dostatecznie precyzyjnej aż do przełomu XVIII–XIX wieku systematyki i mianownictwa roślin. Ta sama roślina na różnych obszarach nosić mogła inne nazwy. Dodatkowo mianem paproć (albo paprotka) potocznie wówczas nie określano jednej tylko rośliny, lecz był to termin ogólny, oznaczający zbiorowo wiele rodzajów roślin występujących na terenach podmokłych (sam wyraz wywodzi się z pierwiastka indoeuropejskiego „pap-r”, oznaczającego sitowie), z których wiele kwitnie w czerwcu[3].

Dodatkowo do powstania legendy o perunowym kwiecie (napięcie w przyrodzie podczas burz miało sprzyjać kwitnieniu tej rośliny) przyczynić się mogły gatunki paproci zwane potocznie „paprociami kwitnącymi”, jak np. gatunki podejźrzona, których drobne sporonośne liście zebrane w obfite grona na wydłużonych łodygach sprawiają wrażenie gron kwiatowych (tym bardziej, że rośliny te mają inne liście bez zarodni). Tym samym szukanie i znajdowanie „kwiatu paproci”, choć utrudnione podmokłym gruntem i nocą, wcale nie było skazane na niepowodzenie[3]. (…)

…..

Oto mój kfiad fafroki, który nieoczekiwanie dla Mię znalazłem przy okazji Święta Kupały.

Tym PieR+WSy”M wpisem zaczynam rozprawiać się z:

  • rzekomymi tzw. zapożyczeniami od-irańskimi, rzekomo odnajdywanymi w języku słowiańskim, a dokładniej w j. zachodnio-słowiańskim / lechickim / polskim,

  • rzekomą tzw. wspólnotą scytyjsko-sarmacko-słowiańską.

Przy tej okazji zadepczę też twierdzenia:

Udowodnię poniżej, że było dokładnie odwrotnie!!! Myślicie, że to spartolę? 😈

Twierdzę, że znalazłem niepodważalne dowody na zapożyczenia Od-Pra-Słowiańskie w języku Pra-Kartwelskim i jego następcach, jak j. gruziński, itp.

Skoro Pra-Kartwelski zapożyczył sobie co najmniej 4 liczebniki z tego tzw. PIE=PS / Pra-Słowiański, to jak to możliwe, że był podkładem językowym dla tego drugiego, hm?

Wg Mię oznacza to to, że Bomhard wcale nie musi mieć racji, bo mogło być dokładnie odwrotnie od tego, co on twierdzi, patrz CHG już w ANE Mal’ta… Rozumiecie, co to oznacza? Wg Mię jest bardzo grubo. Założę się, że nikt nie będzie umiał tego co poniżej udowadniam podważyć… 😈😈😈

Tu źródło:

Allan R. Bomhard, The Origins of Proto-Indo-European: The Caucasian Substrate Hypothesis. Paper to be presented at “The Precursors of Proto-Indo-European: the Indo-Hittite and Indo-Uralic Hypotheses”. Workshop to be held at the Leiden University Centre for Linguistics, Leiden, The Netherlands, 9—11 July 2015.

…..

Ten wpis nawiązuje do bardzo wielu moich i nie tylko moich wpisów, komentarzy i artykułów. Jest on ciągiem dalszym moich ostatnich wpisów:

https://skrbh.wordpress.com/2019/06/22/189-pra-dzieje-pra-slowianszczyzny-protokol-rozbieznosci-z-rudaweb-i-histslov-wg-skribh/

https://skrbh.wordpress.com/2019/06/16/188-pra-slowianie-indoeuropejczycy-r1a-histslov-jego-dziwna-mapka-i-to-co-z-tego-wynika-lub-nie/

https://skrbh.wordpress.com/2019/06/05/187-ganj-dareh-watpliwy-prapoczatek-hodowli-rolnictwa-i-pra-slowianszczyzny/

Nawiązuje on tez do artykułu ze strony Dragomiry, patrz:

https://zapomnianalechia.wordpress.com/2018/10/08/czym-jest-wiara-wiara-a-religia

i komentarzy tam zawartych.

  1. Ktoś ma jakieś wątpliwości, co do wtórności tzw. języków (S)Indo-Irańskich, jak np. sanskryt, czy j. awestyjski, wobec pierwotności tzw. języka Pra-Indo-Irańskiego / „Aryjskiego” i starszych?

  2. Czy ktoś myśli, że tzw. język awestyjski spadł jakoś z kosmosu niepokalanie poczęty?

Nie będę go wybudzał z tego piknego snu. W zamian za to pokarzę jedynie mój wzór na powstanie j. awestyjskiego:

Awestyjski < Sanskryt < Andronovo < Sintashta < Petrovka < Poltavka <Wschodnie CWC <Środkowe CWC = Odrowiśle < EHG  < Afontova Gora < Po-ANE < ANE < Sungir < Dolni Vestonice < Kostionki < Ust’ Ishim < ??? Neandertalczycy ???

Przy okazji podpowiadam. Pomyślcie też o tym znaku, jako graficznym przedstawieniu północnej drogi R1a… 

…..

Oto PieR+WS”e dowodzenie do obalenia dla tych, którzy twierdzą, że to powyższy wzór nie jest ani logiczny, ani udowodniony.

Poniżej ponownie udowodnię, że dźwięk zapisywany znakiem P, jest starszy od wtórnie ubezdźwięcznionego dźwięku zapisywanego znakiem F, gdzie P>F.

Nie jest to oczywiście jakaś tam magiczna wiedza. Nawet ofitzjalni jęsykosnaftzy to wiedzą, tylko jakoś mało kto chce z tego wyciągać właściwe wnioski… Ciekawe dlaczego, nieprawdaż?

Podobne dowodzenia robiłem już wcześniej, patrz:

Fuck / FaK < Po’K / Pukać

https://skrbh.wordpress.com/2017/11/20/75-fuck-fa-ok-czyli-skonczmy-w-koncu-z-tym-ofitzjalnym-etymologiczeskim-pieprzeniem-czyli-no-to-jak-to-bylo-pierwotnie-w-pra-slowianskim/

Fart / FaRT < PieRD / Pierd, Pierdzieć

https://skrbh.wordpress.com/2017/11/24/76-fart-fart-czyli-pra-slowianski-pierd-pierd-czyli-znow-pra-slowianski-rdzen-rzadzi-a-tzw-prawo-raska-grimma-klania-sie-w-pas/

W tym drugim przykładzie widać dodatkowo tzw. wysokoniemiecką przesuwkę spółgłoskową, opisaną w tzw. prawach Raska / Grimma, Vernera, itp, gdzie:

tzw. PIE dźwięk zapisywany znakiem D jest wtórnie późno zniekształcony do dźwięku zapisywanego znakiem T, patrz: D>T.

Pisałem o tym też już nie raz. Proszę o tym pamiętać, ale teraz zajmę się raczej porównaniem ubezdźwięcznień występujących w językach irańskich, bo giernańskie, no to już ten teges wiadome, jakie som zniekształcone,.. nieprawdaż? 😉

…..

FiRST < PieRW / Pierw, Pierwszy

Jest to mój PieR+WSy (z tej serii) podarek dla wszystkich allo-allo, wyznawców pierwotności postaci indogermańskich, czy indo-irańskich, w tym wschodnio-irańskich, jak awestyjski, scytyjski i osetyjski.

Przypominam, że wg ofitzjalnej wykładni, to z j. osetyjskiego Pra-Słowianie, czy też Słowianie (co najmniej wschodni) rzekomo zapożyczyli sobie różne takie słowa, jak np. Bóg / Bo’G, czy Lech / Le(c)H, itd.

Takie twierdzi wielu allo-allo, jak np. dr Makuch, dr Jamroszko, Tchórzliwy Grzegorz i wszyscy inni naśladowcy indogermańskich, ale szczególnie nazistowskich kłamstw KoSSinny, jego wyznawców i opiekunów.

Dla przeciw-słowiańskich nazioli każdego koloru, kształtu, wieku, czy płciów wszelakich, żadnego zmiłuj się tu nie będzie! Obiecuję!

Sami porównajcie poniższe dane, zwłaszcza te zaznaczone na czerwono… i wyciągnijcie swoje wnioski…

Jest tu może ktoś odważny i bohaterski, kto zechce bronić przeciw-słowiańskich i przeciw-logicznych nazistowskich ofitzjalnych kłamstw i podważy moje dowodzenia?

W kolejnych częściach tego wpisu upowszechnię słowiańskie przykłady, żeby wszyscy mogli sobie i je porównać i kto wie, może i nawet znaleźć jakiś jeden, jedyny, malusieńki frzykład takich samych wtórnych zniekształceń,.. taki wtórnie ubezdźwięczniony Pra-Słowiański językowy kfiad fafroki… 🙂

Czytaj dalej

153 Rupert Sheldrake, czyli powrót do początku,.. przy dźwiękach muzyki Cosmo Sheldrake,.. syna swego ojca

Cosmo Sheldrake – The Fly (Live on a fishing boat)

Jakoś tak czuję, że muszę powrócić do początku.

https://skribh.wordpress.com/2015/03/20/2-i-znow-przyszla-wiosna-i-to-jak-wszystkiego-najlepszego-z-okazji-nowego-slowianskiego-roku-7524/

Wygląda na to, że właśnie nadszedł czas, żeby przypomnieć od czego to wszystko zacząłem. Nie żebym stracił obrany kiedyś kierunek, czy zagubił się jak dzieci we mgle, jak to zrobili inni ciągle tylko kręcący się w kółko. A może i ja jestem w sumie taki sam, hm? To podsumuję może kiedy indziej, bo dziś Mię nie chcę się tego dotykać…

Partia ufa i wierzy,.. dlatego sprawdza i kontroluje, czy jakoś tak…

Jako dobry i oddany czekista, a także wytrawny ruski troll, sprawdzam więc sam siebie, a wierny nagan ciągle niecierpliwy… Świeżbią Mię paluszki, bo czyż nie za bardzo jednakże odbiegłem byłem niecnie i niepostrzeżenie od wyznaczonej dawno temu jedynie słusznej linii jedynie słusznej partii?

Nie, nie i jeszcze raz nie,.. ale i tak parówkożercom i tzw. ario-słowiańskim burżuazyjnym wypaczeniom, jak i rzekomym tzw. zapożyczeniom od-irańskim mówię „NIE”! 🙂

Bez jaj, nawet jakby to przeca nie skazałbym sam siebie… Gdzież… Jak inni zaprzeczałbym… W kółko… Lata bezwiednej tresury nie poszły więc na marne… i wątpliwości z zasady mieć przecież nie mam prawa… Proste jak pal wbity w ziemię.

Wytłumaczę się jedynie o towarzyszki i towarzysze towarzyszący mi tu, że żeby nie było, to nie wiem, jak zbudowana jest rzeczywistość i cały wszechświat.

Wiem jednak, że jeśli z ofitzjalnym podejściem do tzw. elektrycznego wszechświata, jest tak, jak to jest z Tanatorem i jemu podobnym, z ich przeciw-słowiańską fielko-giermańsko-nazistowską wykładnią rzeczywistości… No cóż,.. wszystko jest już chyba jasne, jak być może świadome Słońce…

NAUKA UROJONA – ZAKAZANY WYKŁAD – Rupert Sheldrake [NAPISY PL]

MARAJAKA
Published on Nov 30, 2014

W styczniu 2013 r. Rupert Sheldrake wygłosił wykład w Londynie na wydarzeniu zorganizowanym przez TEDx poświęconemu kwestionowaniu istniejących paradygmatów. Przemówienie jego oraz Grahama Hancocka okazały się jednak na tyle kontrowersyjne, że zostały ocenzurowane i usunięte z kanału TEDx na youtube.

Głównym tego powodem były rzekome poważne błędy rzeczowe, oraz duża ilość „wprowadzających w błąd stwierdzeń”.

Anonimowa Rada Naukowa TED wystąpiła z zarzutem co do jego wypowiedzi na temat stosunku nauki do występowania świadomości u zwierząt i do odchyleń przy pomiarach prędkości światła. Zarzucono mu również odwoływanie się na nieistniejące dowody dotyczące jego hipotezy rezonansu morficznego, a także brak jakichkolwiek badań tego zjawiska, ignorując w ten sposób jego liczne publikacje na ten temat.

Kevi N.
A to heretyk, jak śmie krytykować Świętą Biurokrację Naukową! Wywieźć go na taczce, wyturlać w smole i pierzu! A jak nie przestanie antyscjentystycznie jątrzyć to spalić na stosie 😉

crassman22
+Kevi N. To niestety postępowanie ludzi religijnych, nie naukowców.

pawel majakowski
i ani slowa o wsioakch z ZSL o PSL u!!?? Ani slowa o bydlakach z PO!??? Nic a nic o zydowskich mordach???

Sławomir Mrok
Dziecko, nie pleć bzdur. Opowiastki o szlachetnych przedstawicielach nauki może dziś między bajki włożyć. Od 18 lat pracuję na wyższej uczelni. Inkwizycja przy luminarzach nauki to małe piwo bez pianki. Większość z ww. postaci, to osoby NIEPRAWDOPODOBNIE pyszne, przekonane o własnej racji, narzucające swój punkt widzenia innym i traktujące siebie jako lokalne bóstwo, któremu należy oddawać hołd.

Powtórzę jeszcze raz, nie mówię tu o pojedynczych przypadkach, ale o WIĘKSZOŚCI tego towarzystwa. Jakbym jeszcze raz wybierał zawód, wolałbym być zwykłym robotnikiem.

Violetta Bennich
Sławomir Mrok – jak ja sie z Panem zgadzam… Jeszcze zanim na starosc zaczelam sie zajmowac weryfikacja wiedzy ze szkoly i studiow, cale zycie mialam nieodparte wrazenie, na bazie obserwacji rzeczywistosci, ze naukowcy sa niewiarygodni i nieznosni jako ludzie. I to nie tylko ci z laboratoriow i z mediow, ale zwykli lekarze w przychodni, pan inzynier, pani socjolog, pan psychiatra, pan ekonomista. Zawsze uderzalo mnie u nich niczym nie usprawiedliwione zarozumialstwo, patent na racje ostateczna, lekcewazenie „nienaukowcow” (oraz innych naukowcow) i wlasnie – pycha. Jak Luis Cypher chce kogos sprawnie usidlic…

Kilka lat temu fizycy oswiadczyli, ze z ich obliczen wynika niezbicie (te zielone tablice zapelnione wzorami, wielomianami i algorytmami), ze istnieje granica poznawalnosci zjawisk i ze homo rzekomo sapiens nigdy sie nie dowie wszystkiego o swiecie na drodze naukowej.

Jeszcze wczesniej, akis noblista powiedzial, ze „fizyka doszla do sciany, za ktora jest juz tylko Bog”. (Nb.ostatnio widzialam statystyki, z ktorych wynika, ze najwiecej wierzacych jest wsrod fizykow i matematykow – zaskoczenie? – a najmniej wsrod biologow i socjologow.)

Tak, zgadzam sie z Panem. Dzis, majac 63 lata, bardzo sie ciesze, ze nie zostalam na uczelni, choc wowczas moglo sie to wydawac lekkomyslnym marnowaniem danej mi szansy. Teraz doceniam, czego mi los oszczedzil (wlasnie tego, o czym Pan pisze). Pozdrawiam serdecznie. V.B.

Czytaj dalej