127 Kronikihistoryczne.blogspot.com. Konstantyn VII Porfirogeneta – De administrando imperio (O zarządzaniu państwem), czyli od czego zacząć odkłamywanie naszej historii


Constantine VII Porphyrogenitus in a 945 carved ivory.

Zgodnie z obietnicą daną tu, upowszechniam nowe polskie tłumaczenie dzieła zwanego w j. polskim „O zarządzaniu państwem”. W oryginale napisanym w j. greckim tytuł brzmiał: „Πρὸς τὸν ἴδιον υἱὸν Ρωμανόν„, co przetłumaczono na język angielski, jako To [my] own son Romanos„. To samo zatytułowano w j. łacińskim, jako „De Administrando Imperio”

https://pl.wikipedia.org/wiki/O_zarz%C4%85dzaniu_pa%C5%84stwem

https://en.wikipedia.org/wiki/De_Administrando_Imperio

W tekście tym można znaleźć wiele bardzo ciekawych wiadomości dotyczących min. Słowian i Słowiańszczyzny, ale nie tylko. Obudziło to oczywiście gwałtowny absmak, czyli po naszemu niesmak, wśród czujnych Turbo-Niemców, Turbo-Gotów, czy innych allo-all. Pewno domyślacie się sami dlaczego… Nie zamierzam o tym bynajmniej tu, ani gdzie indziej dyskutować, bo nie jestem histerykiem i także i ta histeria nie zajmuję Mię zupełnie.

Jak już wielokrotnie pisałem, sam kronik ani nie czytam, ani na nich nie polegam, ani tym bardziej na podstawie wiadomości tam zawartych nie wyciągam żadnych wniosków. Papier wszystko przyjmie, nieprawdaż? Jest to potwierdzone także i w tym tekście, w którym twierdzi się, że nic takiego, jak wierne i nieocenzurowane tłumaczenie np. Kroniki Wincentego Kadłubka nie istnieje…

Nie mi osądzać, jak było i jest z tym, ale przyznaję, że logiczne jest, że cenzurowanie niepokornych wiadomości, jak i swego rodzaju poprawność polityczna, nie narodziła się dopiero w tzw. 21 wieku…

Przynajmniej to, może da co poniektórym… co nieco do myślenia… A i nie mam tu na myśli allo-allo, no bo oni wiadomo co… Tylko i wyłącznie Dojczland, Dojczland, uber alles… 😦

…..

http://kronikihistoryczne.blogspot.com/2018/06/konstantyn-vii-porfirogeneta-de.html

piątek, 1 czerwca 2018

Konstantyn VII Porfirogeneta – De administrando imperio (O zarządzaniu państwem), czyli od czego zacząć odkłamywanie naszej historii

Poniżej zamieszczam większą część tłumaczenia Konstantyna VII Porfirogenety – De administrando imperio (O zarządzaniu państwem) rozdziałów 1-38 , które wnosi znaczący wkład w poznaniu naszej historii przed wymyślonym chrztem Polski i jednocześnie jest zgodny z naszymi kronikami, które nazywa się bajkami.

Kim był Konstantyn VII Porfirogeneta ?

Konstantyn VII Porfirogeneta, (łac. Constantinus Porphyrogennetus, gr. Κωνσταντῖνος Ζ’ ὁ Πορφυρογέννητος, Konstantinos Porphyrogennetos) (ur. 17 lub 18 maja 905, zm. 9 listopada 959) –cesarz bizantyjski. Przydomek Porfirogeneta oznacza dosłownie „zrodzony w purpurze”.

Konstantyn urodził się w 905 roku jako dziecko pozamałżeńskie cesarza Leona VI. Dzięki zabiegom ojca został uznany za prawowitego następcę tronu, a następnie – w wieku 6 lat – koronowany na cesarza. Po śmierci ojca w 912 roku rządy w jego imieniu sprawowali kolejno: jego stryj Aleksander, patriarcha Konstantynopola Mikołaj Mistyk, i jego matka, Zoe Karbonopsina. Wywołana przez Aleksandra wojna z carem Bułgarii Symeonem stała się zagrożeniem dla istnienia Cesarstwa. Z kryzysu wydobył państwo dowódca floty Roman Lekapen, który wydał za Konstantyna swą córkę, a następnie doprowadził do koronowania siebie na cesarza w roku 920. Przez następne dwadzieścia pięć lat Konstantyn zajmował się na dworze cesarskim działalnością naukową i pisarską. Do władzy doszedł w 945 roku po śmierci Romana Lekapena. W polityce wewnętrznej kontynuował walkę teścia z powstawaniem wielkich majątków ziemskich. Toczył wojny w Italii i Syrii. Prowadził ożywioną działalność dyplomatyczną.

Konstantyn VII Porfirogeneta

Chrystus koronuje Konstantyna VII Porfirogenetę (alegoria) (945)

Najważniejszą samodzielną pracą Konstantyna jest dzieło O zarządzaniu państwem (De administrando imperio), nazwane tak przez XVII-wiecznego wydawcę Meursiusa. Autor zadedykował je swemu rodzonemu synowi Romanowi na 14 urodziny (952). Na wstępie udziela synowi rad, jak się ma zachowywać, by stać się godnym korony cesarzy bizantyńskich. Udziela mu też wiedzy, zgromadzonej przez niego i jego ojca na temat obcych ludów, ich stosunku do Bizancjum, wykorzystaniu jednych przeciw drugim. Opisał ich zwyczaje, zajmowane przez nich terytoria, ich historię. Wiedzę tą uważał za konieczną, by móc na drodze dyplomatycznej podporządkować Cesarstwu jego wrogów.

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/doccontent?id=97594
tłumaczenie z języka angielskiego wydanie przez  GY MORAVCSIK’a Profesora z Uniwersytetu w Budapeszcie – edycja grecka i angielskie tłumaczenie R.J.H.  Jenkinsa Profesora Uniwersytetu w Londynie . Pozycja została wydana 1949 r w Budapeszcie

Czytaj dalej

Reklamy

104 Adrian Leszczyński. SARMACI, GERMANIE I SŁOWIANIE


Zapraszam na zapoznanie się z nowym bardzo ciekawym artykułem pana Adriana Leszczyńskiego, jak sam tytuł wskazuje, dotyczącego pochodzenia tzw. Sarmatów, Germanów i Słowian.

Pierwotnie tekst ten ukazał się już tu:

http://rudaweb.pl/index.php/2018/01/28/sarmaci-germanie-i-slowianie/

https://bialczynski.pl/2018/01/29/adrian-leszczynski-sarmaci-germanie-i-slowianie/

Niestety z wieloma twierdzeniami zawartymi w tym tekście nie mogę zgodzić się. Moje dwie odpowiedzi zostaną upowszechnione tu w następnych dwóch wpisach.

Oto nadszedł Nieubłagany  / Nie+o”+B+L”aG+aNy czas wytrząsanie nieprawd lub ćwierćprawd, jak obiecałem ponad trzy lata temu, przy okazji dyskusji o książce dr Makucha i zawartych tam twierdzeniach i dowodzeniach, co do  np. rzekomych tzw. zapożyczeniach od-sarmackich / osetyjskich / irańskich, rzekomo odnajdywanych w j. zachodnio słowiańskich / lechickich.

Miłego czytania i kto wie, może odważnego dowodzenia swoich racji, jak to rzekomo na stepowców przystało? 🙂

http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=49313

PZDRWM
SKRiBHa


SARMACI, GERMANIE I SŁOWIANIE

WSTĘP

„Państwa silne, zwycięskie piszą swoją historię na miarę odniesionych sukcesów, niewiele patrząc na to, co faktycznie miało miejsce. Co więcej, tak samo piszą też historię słabym, biednym i przegranym. I to, co było kiedyś, dopasowują do potrzeb dzisiejszej sytuacji”. Rafał A. Ziemkiewicz  Czytaj dalej

101 SKRiBH 652 Żałosny spektakl rodem z „Allo, Allo”,.. czyli… „A takiego wała, wszystkie nazistowskie zkurwcórki i zkurwsyny!” :-)


autor: YouTube


(Srogie przypomnienie dla wszystkich zdrowo wstrząśniętych i dobrze alle-zmieszanych allo-allo Adolfków i przeciw-słowiańskich nazistów wszelkiej maści, kolory, kształtu, płci, czy a bo ja wiem, czego tam?, itp. UWAGA! UWAGA! NADCHODZI! … I wy wiecie co… )


PO=PiS w prowokacjach ….?!
100/100 Za PO podpalenia Budki wozow policji tvn. Bez kary? Za dobrej zmiany „przypadkowa”!!! prowokacja marginesu na marszu patriotow 11.11.17r natychmiast” potepiona przez PiS a znana w UE USA juz 10.11.

Mirek
Ja bym o ten materiał filmowy zapytał Izraelskie Służby Specjalne. Idealnie pasuje do Ustawy Senackiej nr 447 w Kongresie US. Niech NAZIŚCI płacą!

Spektakl to właściwe słowo,
to co widzieliśmy to skecz p.t. „Wafel-SS” prod. TVN, którego żałosną próbkę zobaczyliśmy. Miało być coś okazałego ale nie wyszło, bo jak zwykle wtrącił się gajowy i przegnał jednych i drugich.

A władza obecnych zombies
po PiSie może skuma wreszcie, że żydoniemiecka IV władza, media, to V kolumna! To co odpalił TVN to akt sabotażu, dywersja antypolska w wojnie propagandowej/hybrydowej! A PiSo-durnie padły na kolana!

Polka
Nie rozumiem: na co czeka Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji? Dość tego pobłażania dla kłamstw, manipulacji zamiast rzetelnej informacji.

kangaa
Jak się obiecało w Izraelu delegalizację Ruchu Narodowego to nie ma, że boli trzeba skakać jak grają.

a
Kaczyński, Duda i Morawiecki naprawdę chcą i wiele robią aby na prawo od PIS powstała Narodowa Partia, z którą będą musieli się liczyć bardziej niż z Gowinem. Są jeszcze dwa lata do wyborów.

Jojo
To jest zamach na Marsz Niepodległości. Jak zdelegalizują to i tak pójdziemy i rozwalimy ten syf. Czołem Wielkiej Polsce

laura-1996@laura-1996
dziekuję Polskim Narodowcom o których kiedyś mówiłam ” Kibole” taki był przekaz na wszystkich stacjach TV TfUSKA Niemca, folksdojcza, PO, Partia Niemiecka za niemieckie pieniądze, Ja były Leming, Kibice- Nasza przyszłość dziękuje WAM

atak na ONR to nie przypadek
Nie przeszkadza PiS skrajnie antypolski banderyzm (bo potwierdziliby że sprowadzając Ukraińców działają na szkodę Polski), przeszkadza im Ruch Narodowy, ONR, patrioci. Nie chcą konkurencji w wyborach.

Jagoda
Trzeba oczywiscie odwrocic uwage „Ciemnego Ludu” od procedowanej ustawy act 447 a jednoczesnie stworzyc tutaj „podstawe prawna” do jej uzasadnienia. Jezeli to przejdzie to bedzie oznaczac koniec PiS!

Zaglosujmy na ONR nadodowcow
Temu rzadowi wyraznie ONR jest nie na reke! Pokazuje zaklamanie, zdrade i oszustwa obecnej wladzy! Dlatego wolnosciowcy sa cenzurowani w internecie i atakowani przez zydowsko nazistowskie mafie!!

sama prawda
PIS nie przeszkadzają antypolskie stacje TV, nie przeszkadzają banderowcy i komuniści, nie przeszkadzają wrogie fundacje – PIS przeszkadzają narodowcy, ONR, Marsz Niepodległości!

Wara od ONRowców!!!
NIE TYKAĆ NARODOWCÓW!!! Nie po drodze mi z nimi, ale delegalizować patriotyczne stowarzyszenia to hańba, gdy w Polsce rozpełzła się neomarksistowska zgnilizna. Za doopę brać kramków, środy i inne łajzy!

https://wpolityce.pl/polityka/378388-zalosny-spektakl-rodem-z-allo-allo-opozycja-traci-energie-na-kilku-debili-rzadzacy-z-braku-laku-biora-sie-za-onr

Żałosny spektakl rodem z „Allo, Allo”. Opozycja traci energię na kilku debili, rządzący z braku laku biorą się za… ONR

opublikowano: wczoraj

Dziennikarze „Superwizjera” zrobili ciekawy materiał o garstce neonazistów, organy państwa powinny zareagować (co uczyniły), kilka gadających głów mogłoby zwrócić uwagę na marginalne zjawisko. I tyle. Tymczasem od kilku dni bombarduje się nas narracją, z której wynika, że Polskę zalewa brunatna fala. To fałszowanie rzeczywistości.

W przeciwieństwie do Ukraińców, Polacy nie wynoszą na piedestał zbrodniarzy. Naziole siedzą w lasach, bo nikt nie pozwoliłby im na demonstracje. Rodzimi narodowcy odżegnują się od pogrobowców Hitlera, a ich „kontakty” z neonazistami polegają na tym, że NS-i dostają od ONR-owców w mordę. Oczywiście i w Polsce trafi się grupa popaprańców wielbiąca chorą ideologię groteskowego zbrodniarza z wąsikiem. Tyle że to margines.

Najlepszym przykładem są słowa autora osławionego materiału o  „polskich  neonazistach”:

Proszę pamiętać, że jest to wybitnie hermetyczna organizacja skupiająca pięć osób.

Kurtyna. Nie mam więcej pytań. Wypowiedź dziennikarza TVN oznacza, że czołowe trąby medialne, politycy opozycji i wszelkiej maści intelektualiści gorączkują się ekscesem… piątki osób.

Tym bardziej dziwi zapalczywe bicie się w piersi polityków Zjednoczonej Prawicy, którzy z groźną miną deklarują… delegalizację ONR-u. Jak to zwykle bywa: Kowal zawinił, Cygana (a może powinienem napisać: Roma?) powiesili. Szkoda tylko, że politycy pozujący na Bondów nie widzą, jak łatwo wstępują na ścieżkę wytyczoną przez politycznych oponentów.

Z całego politycznego środowiska największą rzetelnością wykazał się prof. Jan Żaryn.

Pani miesza nazistów z narodowcami. To jest po  prostu  niegrzeczne!

– powiedział senator PiS zwracając się do Moniki Olejnik.

Ruch Narodowy w przeszłości i dzisiaj to ruch, który pamięta, że działacze obozu narodowego znajdowali się w obozach koncentracyjnych po właściwej stronie

– zaznaczył historyk.

CZYTAJRÓWNIEŻ: Prof. Żaryn do Moniki Olejnik: „Pani miesza nazistów z narodowcami. To jest po prostu niegrzeczne!”

Nic dodać, nic ująć. Co bardziej rozgrzani panowie wiceministrowie słyszeli? O opozycji już nawet nie wspominam. Pora odrobić zaległe lekcje z historii.

autor: Aleksander Majewski

Czytaj dalej 

97 SKRiBH 638 Cenzura Endschuldigung Netzwerkdurchsetzungsgesetz, czyli Odwieczna Indogermańska Walka z „hate speech” i „fake newsami”, czy z wolnością słowa?

Cenzura Endschuldigung Netzwerkdurchsetzungsgesetz, czyli Odwieczna Indogermańska Walka z „hate speech” i „fake newsami”, czy z wolnością słowa?

https://skribh.wordpress.com/2018/01/10/637-sukces-newsweek-pl-musi-opublikowac-sprostowanie-od-tej-chwili-kazdy-polak-moze-zadac-prostowania-bledow-historycznych-o-polsce-w-prasie/

Nowy wątek, na http://www.forumbiodiversity.com/showthread.php?t=49197
Cenzura, czyli Odwieczna Indogermańska Walka z „hate speech” i „fake newsami”, czy z wolnością słowa?


autor: Pixabay

czas wstać z kolan
Niemcom wolno likwidować wolność słowa ale w niemieckim kondominium zwanym Polen „media społecznościowe” FB i Tt już to dawno stosują, rękoma niemieckich lewackich rezydentów w kraju i za granicą…

Contral
No cóż. Niemcy chcieli cenzury to ją mają.

kazioo
Czy tam znaleźli pracę cenzorzy z Mysiej? Czy tylko szkolili z podręczników „po dziadku” tłumaczonych z rosyjskiego?

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/375858-walka-z-hate-speech-i-fake-newsami-czy-z-wolnoscia-slowa

Walka z „hate speech” i „fake newsami”, czy z wolnością słowa?

opublikowano: wczoraj · aktualizacja: wczoraj

Czy mówi Państwu coś swojsko brzmiąca nazwa Netzwerkdurchsetzungsgesetz? Tak nazywa się funkcjonująca od 1 stycznia w Republice Federalnej Niemiec ustawa o cenzurze… Endschuldigung… o przeciwdziałaniu mowie nienawiści i fałszywym informacjom w internecie. Na jej podstawie media społecznościowe, w tym m.in. Facebook, Twitter czy YouTube są zobowiązane – w ciągu 24 godzin od otrzymania skargi – usunąć ze swych stron treści uznane za „hate speech” lub „fake news”. W przeciwnym razie grozi im wysoka grzywna, nawet do 50 milionów euro.

Powyższe prawo uchwalone zostało w październiku przez wielką koalicję CDUSPD na wniosek socjalistycznego ministra sprawiedliwości Heiko Maasa, a weszło w życie od początku tego roku. I już od razu zaczęło być egzekwowane. Jedną z jego pierwszych ofiar padła działaczka Alternatywy dla Niemiec (AfD) Beatrix von Storch. W swoim noworocznym tweecie skrytykowała policję w Kolonii za rozsyłanie przed Sylwestrem komunikatów w języku arabskim:

„Co, do diabła, dzieje się w tym kraju? Dlaczego na oficjalnej stronie policji NPW[Nadrenii Północnej-Westfalii] pojawia się tweet po arabsku? Czy uważacie, że w ten sposób da się ułagodzić barbarzyńskie, muzułmańskie, dokonujące grupowych gwałtów hordy mężczyzn?”

Wkrótce Twitter usunął wpis. Działaczka AfD nie dała za wygraną i na swym koncie na Facebooku opublikowała zrzut ekranu z Tweetera razem z komentarzem:

„Nie chcę dystansować się od swojego oświadczenia. Nadal będę nazywać barbarzyńców barbarzyńcami, jeśli potrzebujemy stref ochrony przed takimi ludźmi”.

Okazało się jednak, że także ten wpis został usunięty, a Tweeter i Facebook zablokowały na pewien czas konto użytkowniczki. Prokuratura wszczęła natomiast śledztwo, czy Beatrix von Storch popełniła przestępstwo, podżegając publicznie do nienawiści.

To pierwszy głośny w tym roku przykład zjawiska zwanego Overblocking, które wkrótce – jeśli prawo nie zostanie zmienione – może stać się w Niemczech normą. Media społecznościowe, znajdujące się pod presją wysokich kar finansowych oraz napiętych terminów, będą wolały na wszelki wypadek blokować zaskarżane z zewnątrz, kontrowersyjne wpisy, niż narażać się na ryzyko płacenia grzywny. Ofiarą nowej ustawy padają już nawet rubryki satyryczne, np. Twitter zablokował parodystyczne teksty niemieckiego magazynu satyrycznego „Titanic”.

Nowe prawo stanowi jawne zagrożenie dla wolności słowa, ponieważ umożliwia eliminowanie jakiejkolwiek krytyki, oskarżając ją o „mowę nienawiści’. Media społecznościowe, zalewane tego typu skargami, będą raczej prewencyjnie usuwały zaskarżane wpisy niż traciły cenny czas na drobiazgowe analizy, czy dany komentarz spełnia warunki obowiązującej ustawy. Tym bardziej, że trzeba byłoby zatrudnić rzesze prawników, którzy codziennie musieliby sprawdzać zasadność tysięcy skarg. Dla sprawnych, dobrze zorganizowanych środowisk i grup lobbystycznych to idealne narzędzie do wyciszania w przestrzeni publicznej głosów krytyki pod swoim adresem.

Na szczęście ustawa ma swoich obrońców i zwolenników poza granicami Niemiec. Nowe rozwiązania prawne pochwalił prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka. Wiele ciepłych słów pod ich adresem można usłyszeć także w Rosji i w Chinach, gdzie podkreśla się, że niemiecka praworządność czerpie wzorce ze sprawdzonych tam modeli.

Dokąd zmierzasz, Berlinie?

autor: Grzegorz Górny

Czytaj dalej 

9 SKRiBH 381 Rozpruwacze ludzkich mózgów, czyli nofoczesna tradycja pustynna i jej turbo-katolickie przemyślenia, także o sarmackich korzeniach Wielkich Wolnych Wolaków z Watykanu nad Wisłą 03

A oto drugi z wcześniej wspomnianych wpisów, który pierwotnie ukazał się tu:

https://skribh.wordpress.com/2016/12/06/381-rozpruwacze-ludzkich-mozgow-czyli-nofoczesna-tradycja-pustynna-i-jej-turbo-katolickie-przemyslenia-takze-o-sarmackich-korzeniach-wielkich-wolnych-wolakow-z-watykanu-nad-wisla-03/

Stanowisko archeologiczne Arkaim, założone na planie koła z widocznymi wałami ziemnymi

WYJAŚNIENIA DO UWAG I PODSUMOWANIE,..

…czyli wg mnie… umysłowa śmierć Wielkich Wolnych Watykańskich Wolaków i ich sarmackiego mitu,.. (tak, tak,.. złotousty x. prałacie Kneblewski),.. ale nie tylko jego… bo i dr Piotra Makucha i innych mniejszych, czy większych allo-allo, jak Jagodziński, itp,.. także teraz raczej będą musieli jakoś ponownie wymyślić,.. jakby tu ideologicznie zmartwychwstać…

W moim poprzednim wpisie poświęconemu nowo-post-pogańskiemu-wielko-wolno watykańskiemu wolactwu, czyli nofoczesnemu turbo-sarmackiemu katolicyzmowi, czyli tu:

https://skribh.wordpress.com/2016/12/01/376-rozpruwacze-ludzkich-mozgow-czyli-nofoczesna-tradycja-pustynna-i-jej-turbo-katolickie-przemyslenia-takze-o-sarmackich-korzeniach-wielkich-wolnych-wolakow-z-watykanu-nad-wisla-02/

…wyjaśniłem częściowo UWAGĘ nr 1, czyli podstawy podstaw, czyli skąd i od kogo genetycznie NIE MOGĄ POCHODZIĆ „sarmaccy” wielko-wolno-watykańscy Wolacy.

Nikt nie odważył się odezwać w tej sprawie, więc rozumiem, że wiedza ta dotarła gdzie miała dotrzeć i została zrozumiana, bo teraz będę rozwijał wnioski, jakie wynikają z upowszechnionych tam wiadomości.

Przypomnę moje jedyne pytanie, które tam zadałem, drzewko drzewko haplogrupy R1a, jak i trzy mapki z tym związane:

„Czy ktoś rozumie, że Irański prawnuk nie może być Pra-Słowiańskim ojcem swojego własnego Aryjskiego pradziadka?”

Czytaj dalej