254 Strzała, Стрѣла, *strěla, Strela, Strėlė, *strēlō, Strahl, Strale, Streal, Stræl, Strzałka, Strzałeczka, Strzelec, Strzelanie, Strzelać, Strzelić, Strzelecki, Strzał, Ostrzał, Postrzał

strzełanie

…..

W poprzednim wpisie, przy okazji omawiania źródłosłowów słowa Strumień / Z/S+TRo’+MieN’ obiecałem, że napiszę o Pra-Słowiańskiej startej Strzale / Z/S+TR”a+Le. Niniejszym robię to, ale… w trzech lub nawet czterech strzałach. Zwyczajnie znów muszę podzielić dane, które znalazłem na mniejsze, łatwiej zjadliwe kawałki, żeby nie udławić wordpressa…

Na początek zacytuję klasyka: „Świst i stuk. Jeden strzał, jedno życie”….

Allo-allo i inni mocarze yntelektu,.. Oto szyję do was Pra-Słowiańskimi Strzałami / Z/S+TR”a+La+Mi z Pra-Słowiańskiego łuku, prosto w wasze puste łepetynki,.. pełne jedynie brązowych, pustynno-prusko-nazistowskich, przeciw-logicznych i przeciw-słowiańskich wykrętów… 🙂

Twierdzę, że

  • Pra-Słowiańska Strzała / Z/S+TR”a+L”a” pochodzi od pojęcia Starła / Z/S+TaR+L”a, czyli od Starcia / Z/S+TaR+Cia i Tarcia / TaR+Cia, a także i Darcia / DaR+Cia,
  • postać Pra-Słowiańska, jak np. *strěla jest pierwowzorem dla wszystkich innych, w tym i tych bałtyckich i tych fielko-germańskich.

Myślisz, że nie ma racji? Miło, ale czy umiesz to jakoś udowodnić?

Twierdzę, że wystarczy porównać ilość i jednorodność znaczeniową upowszechnionych poniżej postaci słowiańskich (a szczególnie tych z j. polskiego) w odniesieniu do postaci z innych języków tzw. indo-europejskich, by na podstawie tych danych móc wyciągnąć wiarygodne i jednoznaczne wnioski.

Przypominam o podstawach słowiańskiego językoznawstwa, czyli o logice i statystyce…

Udowodnię powyższe jeszcze dokładniej w kolejnych częściach, gdy zajmę się już tylko obcojęzycznymi odpowiednikami słów Strzała / Z/S+TR”a+L”a”, Strzał / Z/S+TR”a+L”, Strzelać / Z/S+TR”e+La+C’ i Strzelecki / Z/S+TR”e+Le+C+Ki.

Bardzo zastanawia Mię ofitzjalny brak jakichkolwiek postaci pochodzących z j. indo-irańskich… Znasz może jakieś? Jeśli tak, proszę podziel się tu swoją wiedzą! 🙂

Nieoczekiwanie dla Mię będzie też coś niecoś i o tzw. Σκύθης / Skúthēs, czyli Scytach… i pochodzeniu źródłosłowu ich tzw. starogreckiej nazwy. No ale to już raczej w części czwartej.

Przypominam, że kiedyś przy okazji różnych wpisów jakoś nawiązujących do książki alla-allo dr Makucha obiecywałem, że zajmę się tzw. zapożyczeniami od-irańskimi, rzekomo odnajdywanymi w j. słowiańskich, a szczególnie w zachodnio-słowiańskich / lechickich, jak j. polski, patrz:

https://skrbh.wordpress.com/?s=zapo%C5%BCyczenia+od-ira%C5%84skie&submit=Szukaj

https://skrbh.wordpress.com/?s=+dr+Makuch&submit=Szukaj

Słowo się rzekło i więc i kobyłka stoi u płota. Najpierw jednak przypomnienie danych, żeby nie było, że coś zmyślam…

A tak przy okazji, no to nigdy nie spodziewałem się, gdzie Mię ta cała zabawa z poszukiwaniem źródłosłowów zaprowadzi… hehehe Czytaj dalej

250 Smardz, Сморчок, Сморкать, Smarkacz, Smarkać, Smark, Smrček, Smrk, *smerkъ, Śmierdzieć, Smrodliwy, Smrodzić, Smród, *smȏrdъ, Merda, Смрад, Смрадъ, *(s)merd-, Mordeo, σμερδνός, Smart, Schmerzen, utrata s-mobile i problemy ofitzjalnego jęsykosnaftzfa

Smardz jadalny

…..

Oszczegam, nie dałem rady napisać tego inaczej i ten tekst krótki niestety nie jest. Oto ciąg dalszy wpisów 249, 248247246245244, itd., poświęconych zeskrobywaniu ofitzjalnych krętactw związanym min. z odtfoszeniami:

  • dźwięku tzw. miękkiego k, zapisywanego jako *ḱ/K’,
  • tzw. s-mobile, S+,
  • nie tylko logicznymi fałszerstwami, wynikającymi z przyjęcia sztucznie stworzonych i wtórnie zniekształconych postaci tzw. SCS / Staro-Cerkiewno-Słowiańskich / OCS / Old Church Slavonic, jako podstawy porównawczej dla wszelkich innych postaci słowiańskich słów i rdzeni.

Przede wszystkim jest to kolejny dowód potwierdzający bezzasadność ofitzjalnych twierdzeń, o rzekomych:

  • tzw. wspólnocie bałto-słowiańskiej,
  • pierwotności postaci bałtyckich,
  • wtórności postaci Pra-Słowiańskich.

Pisałem już o tych zagadnieniach wielokrotnie i to od dawna. Niespodziewanie dla Mię ten problem odżył także i gdzie indziej. Stało się tak za sprawą nowego artykułu Adriana Leszczyńskiego  – Kirgizi i spór o pochodzenie Słowian, jak i nowego wpisu RudaWeb – PRZED LECHITAMI I TURKAMI. Dzieje się tak jednak szczególnie dzięki małej burzy, jaką wywołały komentarze i kuper allo-allo twierdzenia Sławomira Ambroziaka, o których pisałem już wielokrotnie, patrz:

https://skrbh.wordpress.com/2017/08/15/60-slawomir-ambroziak-germanski-kniaz-na-lechickim-tronie

https://skrbh.wordpress.com/2019/12/25/222-ponowna-ostateczna-smierc-tzw-proto-balto-slavic-wspolnoty-balto-slowianskiej-i-wszystkiego-co-ma-zwiazek-z-tym-nigdy-nie-istniejacym-czyms

https://skrbh.wordpress.com/?s=S%C5%82awomir+Ambroziak&submit=Szukaj

Odniosę się do tych dwóch wspomnianych wpisów, komentarzy i tego co z tego wynika, ale dopiero wtedy, kiedy już wszystko to dojrzeje i dobrze skruszeje. Jak widzę „dyskusja” szybko zbliża się do zaskakująco straszliwie nijakiego końca. 🙂

Poczekam jednak aż kurz bitewny opadnie już zupełnie. Jako rzekomy ruski troll, wzgardzony i przeklęty przez co niektórych, nie chcę zabierać głosu nieproszony i przeszkadzać wszystkim zainteresowanym w wymianie tego,.. co tam zdecydują się wymieniać publicznie…

Nie będę ukrywał, że ciągle też liczę na odwagę i waleczność wszystkich zainteresowanych, w tym i tych, którzy jak dotąd jakoś nie zabrali głosu w tej bratobójczej dyskusji…

Ciekawi Mię też, czy / kiedy zlecą się do tego pobojowiska różne takie allo-allo muszki i spróbują nasrać na portret turbo-słowiańskiego cysorza, właśnie spadający z piedestału…

Przypominam, że Adrianowi Leszczyńskiemu odpowiadałem już np. tu:

https://skrbh.wordpress.com/2018/02/02/104-adrian-leszczynski-sarmaci-germanie-i-slowianie

https://skrbh.wordpress.com/2018/02/08/105-sarmaci-germanie-i-slowianie-moja-odpowiedz-na-tekst-adriana-leszczynskiego

https://skrbh.wordpress.com/2018/02/15/106-moje-dodatkowe-uwagi-do-artykulu-sarmaci-germanie-i-slowianie-autorstwa-adriana-leszczynskiego

… a Rudaweb, a także i Histslov tu:

https://skrbh.wordpress.com/2019/05/17/186-pra-poczatki-pra-slowianszczyzny-przyczynek-do-dyskusji-i-ustalenie-wstepnego-protokolu-rozbieznosci

https://skrbh.wordpress.com/2019/06/05/187-ganj-dareh-watpliwy-prapoczatek-hodowli-rolnictwa-i-pra-slowianszczyzny

https://skrbh.wordpress.com/2019/06/16/188-pra-slowianie-indoeuropejczycy-r1a-histslov-jego-dziwna-mapka-i-to-co-z-tego-wynika-lub-nie

https://skrbh.wordpress.com/2019/06/22/189-pra-dzieje-pra-slowianszczyzny-protokol-rozbieznosci-z-rudaweb-i-histslov-wg-skribh

https://skrbh.wordpress.com/2019/09/13/200-nazistowska-wersja-historii-indo-germanow-nie-tylko-wedlug-niemieckojezycznej-wikipedii-czyli-uczniowie-himmlera-i-goebbelsa-kontratakuja

Tymczasem pozostając w grobowo-grzybowych klimatach i w nawiązaniu do powyższych zagadnień, przygotowałem kilka zatrutych pytań:

  • A co jeśli słowo składa się z samych spółgłosek, czyli nie zawiera żadnych samogłosek?
  • Jak wtedy może zadziałać i tak niedziałające tzw. prawo Wintera, które jest podstawą do określenia rzekomej wtórności postaci Pra-Słowiańskich, wobec rzekomo pierwotnych postaci tzw. bałtyckich?
  • Co z Pra-Słowiańskimi słowami i rdzeniami, jak Smrd / Z/S+MR+D, czy Smrt / Z/S+MR+T?
  • Czy to nie dziwne, że ofitzjalne jęsykosnaftzfo nie widzi oczywistych podobieństw i logicznych powiązań między tymi wszystkimi słowami, rdzeniami i pojęciami, które obrazują?

Oto kolejny dowód wtórności zniekształconych postaci z tzw. OCS / Old Church Slavonic, które są przez ofitzjalne jęsykosnaftzfo przyjęte jako podstawa do wywodzenia i odtfaszania wszystkich innych postaci słów z tzw. Proto-Slavic, czy rzekomo wcześniejszych Proto-Balto-Slavic, jak np.:

From Old Church Slavonic смрадъ (smradŭ), from Proto-Slavic *smȏrdъ. Displaced the native East Slavic form смо́род (smórod).

Szanowna Czytelniczko / Czytelniku, masz tu jak na dłoni odkryte oszustwo, kiedy to wtórnie zniekształcona i późno zeslawizowana postać bułgarska, czyli od-turecka, została przyjęta jako obowiązująca i rzekomo pierwotna dla innych postaci słowiańskich…

Twierdzę, że ofitzjalne jęsykosnaftzfo nie jest w stanie poprawnie wywieźć źródłosłowów min. dla słów, jak np. Smród / Z/S+MRo’+D, itp., które wg Mię pochodzą od rdzenia MR i znaczenia związanego z uMieRaniem, czy jak ktoś woli to samo, tyle że z tzw. s-mobile i rdzeniem Z/S+MR,.. czyli ze ŚMieRcią…

Czytaj dalej

246 Sraka, Sraczka, Sraćka, Sračka, Hnačka, Sráč, Sracz, Srak, Sraki, Sraczkowaty, Sranie, Srać, Srát, *sьràti, *sḱer-, *ḱer- i inne dowody na pierwotną oboczność Pra-Słowiańskich rdzeni i słów i wtórność postaci bałtyckich

piesek leszek sraka ptaka
…..

Co było pierwsze Srokata / SRoKa+Ta Sroka / SRoKa, czy Sraczkowata / SRaC”+Ko+Wa+Ta Sraka / SRaKa,.. a może coś zupełnie innego?

Oto ciąg dalszy wpisów 245 i 244, w których udowodniłem istnienie:

  • przeciw-słowiańskich uprzedzeń i manipulacji ofitzjalnego jęsykosnaftzfa,
  • niespójności i nielogiczności twierdzeń, związanych min. z rzekomym dźwiękiem tzw. PIE, odtfoszonym jako tzw. miękkie */K’.

Tym razem na podstawie już upowszechnionych i powiązanych z nimi nowych danych, wykażę:

Krótka piłka, a właściwie pytanie za 100 punktów:

Jak w ogóle mogą istnieć postacie słowiańskie, jak Sraka / SRaKa, Sra / SRa, itp, rzekomo wtórne wobec postaci bałtyckich, skoro te ostatnie nie istnieją, a rzekomo jeszcze wcześniejsze postacie tzw. Proto-Balto-Slavic nie zostały nawet ofitzjalnie odtfoszone?

Na podstawie ofitzjalnie dostępnych danych, twierdzę, że:

  • Pra-Słowiańska Sroka / SRoKa jest tak samo pierwotna, jak Pra-Słowiańska Sraka / SRaKa,
  • oba te słowa, są zbudowane na Pra-Słowiańskim rdzeniu SRK / SR+K, a różnią się tylko jednym dźwiękiem, zapisywanym znakiem a lub o,
  • jest to dowodem na niedziałanie tzw. prawa Wintera, gdzie ofitzjalnie odtfoszone dźwięki tzw. PIE, zapisywane znakami e/o, w rzekomym tzw. Proto-Balto-Slavic ofitzjalnie miały niby zmienić się w dźwięk zapisywany znakiem a, a następnie pozostać bez zmian w tzw. j. bałtyckich, podczas gdy w tzw. Proto-Slavic miałyby z powrotem przekształcić się w dźwięk zapisywany znakiem o, co może być zapisane jako e/o>a>o,
  • nie można wiarygodnie udowodnić, że postacie słów z j. bałtyckich są starsze / pierwotniejsze od postaci z tzw. Proto-Slavic, czy współczesnych j. słowiańskich, w szczególności względem postaci z j. zachodnio-słowiańskich / lechickich / polskich, patrz przegłos.

Ten wpis jest moją odpowiedzią na twierdzenia Roberta i wszystkich innych, jak np. Sławomir Ambroziak, głoszących podobne (przeciwne temu, co udowadniam), allo-allo teorie. Chcę podkreślić, że bardzo cenię sobie opinie Roberta, z większością których zgadzam się od bardzo dawna, czyli przynajmniej od końca 2014r. W tym jednak przypadku mam i zdanie odmienne i wspierające to dowody i nie zawaham się ich użyć… 🙂

Przykro mi Robercie, ale tak to logicznie i językowo wygląda, czy tego chcesz, czy nie, patrz poniżej. I nie ma tu znaczenia, czy jakiś tam sanskrycki, czy inny ofitzjalny „guru”, coś tam sobie powiedział, czy napisał.

Jeśli Ty (lub ktoś inny) nadal uważasz inaczej, proszę wytknij mi błędy i podważ to co napisałem powyżej i poniżej, a pochylę się nad tym z najwyższą uwagą. Czytaj dalej

245 *śárˀkāˀ, Šarka, *svòrka, Svraka, *sòrka, Sraka, Straka, Sroka, Sroczka, Srokosz, Srokacz, Sroczy, Srokaty, Harakka, Kruk, *ḱorh₂wós, *ḱer- i inne dowody na pierwotną oboczność Pra-Słowiańskich rdzeni i słów

šarka (język litewski) (1.1)

…..

Oto część druga wpisu poprzedniego.

Dla przypomnienia, ofitzjalnie dźwięczna i rzekomo wtórnie spalatalizowana Sroka / SRoKa,.. to ofitzjalnie tak naprawdę pierwotny bezdźwięczny Kruk / KRo’K,.. który jednocześnie ofitzjalnie nigdzie nie istnieje. Sroka / SRoKa ma rzekomo pochodzić od PIE *or-h₂k,.. czyli od Proto-Indo-European *er- (crow, raven)… Problem w tym, że z tego samego rdzenia ma rzekomo pochodzić też ciągle bezdźwięczny i niespalatalizowany Kruk / KRo’K, odtfoszony jako PIE *orh₂wós

Oto ofitzjalne zamotanie:

From Proto-Balto-Slavic *śákāˀ.[1] When compared with Ancient Greek κόραξ (kóraxraven) a Proto-Indo-European  form *or-h₂k can be reconstructed, however they may well be independent formations.[2]

In any case, both forms ultimately go back to Proto-Indo-European  *er- (crow, raven), whence also, with various suffixes, Ancient Greek κορώνη (korcrow)Latin cornīx (crow) and  corvus (raven). (…)

Wg Mię, o ile nie dopuszcza się istnienia pierwotnej oboczności Pra-Słowiańskich rdzeni, to to tłumaczenie powyżej jest niczym innym, jak majaczeniem ściętej głowy schizofrenika! Jest to oczywiście logicznie nawet ofitzjalnie niemożliwe, ponieważ jedno i to samo działanie nie może dawać zupełnie odmiennych wyników!

Sroka / SRoKa i Kruk / KRo’K wykluczają się wzajemnie, tyle tylko że ofitzjalne jęsykosnaftzfo zdaje się tym nie za bardzo przejmować… Ono przechodzi nad tym do porządku dziennego,.. czyli zamilcza to i zamiata ten śmierdzący sraką, czy inną sraczką problem pod swój fielko-germański dywan.

Powtarzam, że ofitzjalnie ciągle bezdźwięczny Kruczy Kruk / KRo’K, powinien był zgodnie z ofitzjalną wykładnią jakoś, kiedyś udźwięcznić / spalatalizować się z postaci tego tzw. PIE, ofitzjalnie odtfoszonej jako *orh₂wós, do czegoś jak „sruczy” Sruk / SRo’K,.. czy inna srokata Sroka / SRoKa, o której już pisałem we wpisie 199.

Ofitzjalnie zarówno dźwięczna i rzekomo jedynie wtórnie spalatalizowane Sroka / SRoKa, jak i dziwnie bezdźwięczny i ciągle niespalatalizowany Kruk / KRo’K, mają rzekomo pochodzić z Proto-Indo-European *er- (crow, raven) i być wynikiem takiego samego przekształcenia rzekomego ofitzjalnie odtfoszonego tzw. miękkiego */K… To niby z tego dźwięku miały wziąć się wszystkie dźwięki wysokoenergetyczne tzw. satem, jak np. S, S’, S”, ale także i C, C’, C”, itp., itd.

Przypominam, że o tym zagadnieniu pisałem już wiele razy, np. we wpisie 236, a wcześniej przy okazji kuper allo-allo twierdzeń Sławomira Ambroziaka.

Powtórzę to samo  jeszcze raz, żeby zapadło to w pamięć. To odwrócona krótka piłka z poprzedniej części:

W języku tzw. satem ofitzjalnie jednocześnie nie może istnieć i postać dźwięczna (spalatalizowana), jak Sroka / SRoKa i postać bezdźwięczna (niespalatalizowana), jak Kruk / KRo’K.

Jest to niezgodne z tym, co przewiduje ofitzjalne jęsykosnaftzfo, jak np. brak oboczności Pra-Słowiańskich rdzeni. Wzajemnie sprzeczne i wykluczające się wyniki rzekomych przekształceń tzw. miękkiego */K’ i jednocześnie zaprzeczają i tzw. palatalizacjom słowiańskim i innym, i grzebią wiarygodności samego ofitzjalnego jęsykosnaftzfa.

Proszę pamiętaj też o postaciach z j. bałtyckich, wtórnie zniekształconych wobec postaci słowiańskich, zgodnie z tzw. prawem Brugmanna, gdzie e/o>a… Nie przejmuj się jednak innymi niedziałającymi prawami, w szczególności tzw. prawem Wintera, Hirta, Pedersena, łącznie z jego tzw. ruki law, itp. Pisałem już o tym trochę np. we wpisie 234, ale powrócę do tego niebawem.

Czytaj dalej

164 Ściana… czyli Dzieża, czyli Zad, czyli Pierwotnie Pra-Słowiańska Oboczność i ofitzjalna z Siana Sina Dzupa Spita 01


dzieża (1.1) z pokrywą

…..

Aktualizacja 07.08.2020.

Nowy tytuł, aczkolwiek jest to ciąg dalszy wpisu nr 163, tyle że trochę inaczej.

Ściana… czyli Dzieża, czyli Zad, czyli Pierwotnie Pra-Słowiańska Oboczność i ofitzjalna z Siana Sina Dzupa Spita 01 – czyli znów nowy podtytuł, podtytułu, podtytułu tego wpisu:

https://skrbh.wordpress.com/2018/06/07/128-giermanski-drag-drag-i-jego-pierwotne-pra-slowianskie-zrodloslowy-i-znaczenia-czyli-tragiczne-targniecie-sie-na-najswietsze-swietosci-ofitzjalnego-jesykosnaftzfa-01/

Muszę powrócić jednak jeszcze głębiej, czyli także i to tego:

https://skrbh.wordpress.com/2018/05/29/125-zrodloslow-niemieckiego-slowa-darstellen-jako-dowod-na-powszechna-wtorna-kentumizacje-czyli-utrate-dzwiecznosci-czyli-ubezdzwiecznienie-pierwotnych-pra-slowianskich-dzwiekow-wysokoenergetycz/

Już jakiś czas temu, na podstawie ogólnie dostępnych danych i ich porównania, doszedłem do wniosków, że ofitzjalne jęsykosnaftzfo:

  1. jest pełne przeciw-słowiańskich uprzedzeń i przemilczeń, jak i nielogicznych wzajemnie sobie zaprzeczających ofitzjalnych twierdzeń,
  2. jest jakie jest, ponieważ zostało stworzone nie w celu dochodzenia do obiektywnej prawdy, ale do prawdy fielko-giermańskiej,
  3. zostało zbudowane na obraz i podobieństwo swoich przeciw-słowiańskich fielko-giermańskich twórców i ich spaczonego sposobu widzenia rzeczywistości,
  4. i jego przeciw-słowiańskie uprzedzenia są dalej podstawą całego myślenia fielko-giermańskiego, patrz zapanowanie nad słowem, historią, itp,
  5. jest matką wszystkich pustynnych nazizmów i ich dalszych przeciw-słowiańskich uprzedzeń, przeinaczeń, kłamstw, propagandy, itd,
  6. ze wstydem traktuje problem ubezdźwięcznienia, czyli wtórnej utraty dźwięczności, czyli tzw. kentumizacji,
  7. ukrywa swoją wiedzę i swoje dane o wtórnej utracie dźwięczności, patrz tzw. rough brething i ofitzjalnie pierwotne postacie dźwięczne,
  8. przemilcza nielogiczności swoich twierdzeń i praw, patrz np. tzw. prawa Brugmanna, Vernera, itp,
  9. przemilcza wątpliwą wiarygodność ofitzjalnych odtfoszeń, postaci dźwięków i rdzeni, np. tego tzw. PIE (wg Mię tożsamego z j. Pra-Słowiańskim / PS), itp.

Wniosek z tego jest jeden, że ofitzjalne jęsykosnaftzfo, itp, nigdy nie było żadną nauką, a jedynie jest kolejnym narzędziem służącym do nie tylko mentalnego podboju i ludobójstwa Słowian…

Więc ja i tej niemej i zmielonej ubezdźwięcznionej parówce, temu nowogramatycznemu zmyślonemu czemuś i tego czegoś usłużnym parówkożercom i wszystkim ich fielko-giermańskim nazizmom mówię soczyście soczyste:

NIE… I TAKIEGO WAŁA, KURŁA WASZA WSPÓLNA NIEMA FIELKO-GIERMAŃSKA WTÓRNIE UBEZDŹWIĘCZNIONA MAĆ!!! TO WASZE PUSTYNNO-PRUSKO-NAZISTOWSKIE OFITZJALNE ODTFOSZENIA ITD. SSĄ!!!

Oto wywiedzenie kolejnych znaczeń i źródłosłowów, w nawiązaniu słów jak Ściana / S+CiaNa, a wcześniej Drag / DRaG /, Targ / TaRG, o których przypominam pisać jeszcze nie skończyłem…

W tym wpisie powracam do wielu wątków, ale szczególnie do tragicznego targnięcia się na najświętsze świętości ofitzjalnego jęsykosnaftzfa przeze Mię, czyli do tzw. prawa Vernera i przejścia dźwięku tzw. PIE zapisywanego znakiem D, w później zniekształcony dźwięk zapisywany znakiem T.

W tym kolejnym gęstym i częstym kęsie ofitzjalnej sieczki, upowszechnię znów dane, za które na stówę nie będę lubiany przez ofitzjalnych jęsykosnaftzóf i innych mendrców allo-allo ich naśladowców, czyli wyznawców fielko-giermańskich  kossinowsko-nowogramatyczno-nazistowskich przeciw-słowiańskich bredni.

Zaczynam od postaci dźwięczniej, którą jednak dokładniej omówię dopiero w następnym wpisie, by przejść do zniekształconych postaci tzw. greckich, a następnie do obocznych postaci Pra-Słowiańskich, zarówno dźwięcznych, jak i magicznie jakoś dziwnie ciągle bezdźwięcznych, czyli średniowiecznie nie spalatalizowanych…

Przy okazji, zwracam uwagę na fakt, że :

  1. postacie łacińskie posiadają inne zniekształcenia przez ubezdźwięcznienie (dźwięk zapisywany znakiem F), niż postacie tzw. greckie (dźwięk zapisywany znakiem T),
  2. postacie Pra-Słowiańskie i używane obecnie postacie słowiańskie, zachowały ofitzjalnie odtfaszany pierwowzór dźwięku zapisywanego znakiem D

Krótka piłka jest bardzo krótka i jest dokładniej napisana na sam koniec tego tekstu. Tymczasem racz się tymi wszystkimi wtórnymi Od-Pra-Słowiańskimi zniekształceniami przez ubezdźwięcznienie, ponieważ powtórzę, że:

POSTACIE PRA-SŁOWIAŃSKICH SŁÓW i RDZENI I ICH OBECNE POSTACIE ZACHOWAŁY SWÓJ PIERWOTNY WZÓR DŹWIĘKÓW, IDENTYCZNY JAK TEN OFITZJALNIE ODTFOSZONY JAKO TZW. PIE

Najlepsze z tego jest to, że można to robić, czyli raczyć się tą wiedzą zupełnie ofitzjalnie… A przy tej okazji można walić allo-allo w puste przeciw-słowiańskie łepki nieznaną im dźwięczną Deską / DeS+Ka”, albo jeszcze lepiej bezdźwięczną dębową Dechą / De(c)Ha”,.. których niejasne ofitzjalne źródłosłowy, przytaczam pod koniec tego tekstu…

Jestem bardzo ciekaw, czy te ofitzjalne tłumaczenia są i dla Ciebie równie „wiarygodne i logiczne”, jak dla mnie… 🙂

Inne tytuły tego wpisu, to:

164 Źródłosłowy Pra-Słowiańskiego słowa Szczodry / S”C”oDRy, jako dowody na wielokrotne wtórne ubezdźwięcznienie, patrz: Proto-Slavic *ščedrъ, itp. 08

164 Shield / SHieLD, jako Target / TaRG+eT – Giermański Drag / DRaG i jego pierwotne Pra-Słowiańskie źródłosłowy i znaczenia, czyli tragiczne targnięcie się na najświętsze świętości ofitzjalnego jęsykosnaftzfa 29

Czytaj dalej