266 Sus, hyc, kic, kicanie, kicać, kuc, kucyk, kucki, kucanie, kucać, high, huge i inne logiczne problemy ofitzjalnego jęsykosnaftzfa

kobieta kuca (1.1)

…..

Sus / So’S, czyli Hyc / HyC, czyli Kic / KiC, czyli Kuc / Ko’C, czyli obocznie obunożny Skok / Z/S+KoK.

Najpierw przypomnę pytania z poprzedniego wpisu, których mam nadzieję, że nie muszę już wyjaśniać…

Czy Skok i Skakanie, Kic i Kicanie, Kuc i Kucanie to coś innego, czy jedno i to samo? Czy można skoczyć, kicnąć, dać susa,.. nie kucając wcześniej?

Oto ciąg dalszy wpisów 265, 261, 260. Jak obiecałem wcześniej, w tym wpisie ponownie wykażę wtórność postaci tzw. Proto-Germanic, w stosunku do pierwotnych postaci tzw. PIE… i Proto-Slavic.

Problem jest „niestety” w tym, że postacie Pra-Słowiańskie, rzekomo dużo późniejsze niż postacie tzw. Proto-Germanic… „MAGICZNIE” SĄ TAKIE SAME, jak postacie tzw. PIE!

Dodatkowo postacie Proto-Germanic, jak np. *hauhaz, *haugaz i Proto-West Germanic *hauh są wtórnie zniekształcone i dodatkowo są odwrócone znaczeniowo, czyli zamiast np. kucać, sterczą wysoko,.. jakby skakały…

Jest zupełnie niesamowite, że ofitzjalnie odtfoszone postacie Proto-Slavic są oboczne, czyli jednocześnie rzekomo:

Twierdzę, że już tylko to, samo w sobie podważa wiarygodność twierdzeń ofitzjalnego jęsykosnaftzfa o rzekomych tzw. palatalizacjach słowiańskich!

A to dopiero początek ofitzjalnych kłopotów. I wcale nie mam tu na myśli braku i ofitzjalnych odtfoszeń postaci z tzw. Prota-Balto-Slavic i współcześnie istniejących postaci bałtyckich… Istnieje za to coś o wiele ważniejszego…

Żeby było jeszcze „ciekawiej”, to okazuje się, że te wszystkie te powyższe ofitzjalnie odtfoszone postacie Proto-Slavic, także i te rzekomo wtórnie udźwięcznione, czyli spalatalizowane, czyli tzw. satem,.. miały powstać jako przekształcenie rzekomego ofitzjalnie odtfoszonego tzw. PIE:

  • dźwięku ofitzjalnie odtfoszonego jako *k/K, patrz.: *kewk, czy *kewh₂
  • a nie tzw. miękkiego k, zapisywanego jako */K’, czyli coś jak *ewk, czy *ewh₂

Można? Ano można, szczególnie jak trzeba na siłę udowodnić coś, co zaprzecza logice tego, co samemu się wcześniej ofitzjalnie wydumało…

Wiem, wiem… To co napisałem powyżej, to nieprawda… 🙂

Wg ofitzjalnych tfierdzeń, z tego rzekomego tzw. miękkiego k, zapisywanego jako */K’, powinien był powstać dźwięk zapisywany jako S, a nie C

Dźwięk zapisywany jako C, powinien był przecież powstać z rzekomo wcześniejszego dźwięku zapisywanego jako T, gdzieś jakoś w średniowiecznej Polsce…

Tyle tylko, że wg. kuper allo-allo tfierdzeń S. Ambroziaka, wszystkie dźwięki wysokoenergetyczne miały rzekomo powstać od tego pierwotnego tzw. miękkiego k, zapisywanego jako */K’, czyli i ten zapisywany jako C również!

Ciekawe co na te dane powiedzą ofitzjalni jęsykosnaftzy, czy inni allo-allo, jak np. S. Ambroziak? Ciekawe jak on wytłumaczy te ofitzjalne oboczności i nielogiczności, w zgodzie z tymi jego kuper allo-allo tfierdzeniami, hm? Czytaj dalej

265 Skok, skoczek, skakać, skoczyć, šokti, sākt, shock, shog, shake, scacan, skakanka, skucha i inne logiczne problemy ofitzjalnego jęsykosnaftzfa

skok (1.1)

…..

Czy Skok i Skakanie, Kic i Kicanie, Kuc i Kucanie to coś innego, czy jedno i to samo? Czy można skoczyć, kicnąć, dać susa,.. nie kucając wcześniej?

Odpowiem na te pytania w tym i w następnym tekście, które są ciągiem dalszym wpisów nr 260 i 261.

Zwracam uwagę na:

  • oboczność Pra-Słowiańskich rdzeni, patrz ciągle bezdźwięczne Proto-Slavic *skakati, Skakać / Z/S+KaK+aC’ i ciągle dźwięczne Proto-Slavic *skočiti, Skoczyć / Z/S+KoC”+yC’, itp.,
  • jednoczesne występowanie dźwięków zapisywanych jako a i o, patrz niedziałające tzw. prawo Wintera,
  • brak opisanych ofitzjalnie jakoś odtfoszonych postaci tzw. PIE i Proto-Balto-Slavic, jak: Proto-Balto-Slavic *skakas, from Proto-Indo-European *skok-ó-s (shock, leap), from *skek (to leap),
  • problematyczność źródłosłowów i budowy istniejących postaci bałtyckich, jak np. Latvian sākt, czy Lithuanian šokti, itp.,
  • odwrócenie i zamianę znaczeń występującą w postaciach fielko-germańskich i ich ofitzjalnych odtfoszeniach.

(To ostanie tak dokładnie udowodnię w drugiej części tego wpisu, że nawet jak będziesz siedzieć, to i tak ukucniesz z wrażenia…)

Tymczasem na podstawie poniższych danych, ponownie podważam wiarygodność kuper allo-allo twierdzeń S. Ambroziaka:

1 – Skąd wziął się w postaciach bałtyckich dźwięk zapisywany jako T?

2 – Dlaczego ofitzjalnie odtfoszone postacie Pra-Słowiańskie, jak i obecnie używane postacie słowiańskie, są:

  • ciągle jakoś magicznie niespalatalizowane / bezdźwięczne,
  • a także identyczne jak postacie tzw. PIE, ofitzjalnie odtfaszane zarówno z dźwiękami zapisywanymi jako **s lub *k / *sk, hm?

3 – Gdzie podziało się tzw. s-mobile, ofitzjalnie odtfaszane od czasu do czasu, kiedy to tylko pasuje ofitzjalnym jęsykosnaftzom?

If so, we could be looking at a Proto-Indo-European s-mobile *(s)eh₂k-, *(s)oh₂k[1], with the palatovelar  present in the Baltic forms (< *śoˀk) being neutralised after s in Slavic (< *skoˀk).

4 – A co z niedziałającym tzw. prawem Wintera, patrz powyżej – postać bałtycka ofitzjalnie odtfoszona bez dźwięku T,.. ale za to z dźwiękiem zapisywanym jako o (a nie a,.. lub odwrotnie, patrz poniżej), identycznie jak w postaciach słowiańskich?!!

The origin of this word is unclear. It may come from Proto-Indo-European *ek*kek*sek*skek  (to jump) (whence also Russian скакать (skakato hop, to leap)), from which, via ablaut*kāk > Proto-Baltic *šak >  Latvian sākt.

Do kompletu tych ofitzjalnych odtfaszanych bredni brakuje tu jeszcze tylko baba z dziadą… WTF?!!

Czytaj dalej

264 Cięcie, Cięty, Ciętość, Cieśla, Ciąć, *tęti , Tít, Stít, Tnout, Tinti, Tinte, Odcinek, Odciąć, Odcięcie, Odcinać, Ściąć, Ścinać, Ścięcie, Cięciwa, цеціва, Tętent, Tętno, Tętnica – dowody na wtórność ubezdźwięcznień

ccie (1.1) deski

…..

A teraz obocznie Tnij Cciwo!

Oto w końcu ciąg dalszy wpisu 262 i wcześniejszych, szczególnie tych poświęconych słowom, jak Strumień / Z/S+TRo’+MieN’, Struna / Z/S+TRo’+Na, Strzała / Z/S+TR”a+L”a, itp., ale nie tylko ich, patrz poniżej.

A oto o co na podstawie zebranych w niem danych Mię rozchodzi się… 🙂

Twierdzę, że:

  • ofitzjalne jęsykosnaftzfo nie rozróżnia znaczeń Ciąć / Cia”C’ i Ciąg / Cia”G, a na ich podstawie dowolnie wywodzi źródłosłowy innych słów,
  • poniższe postacie bałtyckie i ich znaczenia, logicznie w żaden sposób nie mogły być pierwotne wobec postacie Pra-Słowiańskich / Proto-Slavic, patrz: Proto-Balto-Slavic *titei,
  • brak jest „atestowanej” postaci słowa Ciąć / Cia”C’ w SCS / OSC,
  • a nawet jeśli ona istniała, nie może ona być dowodem na rzekomą pierwotność postaci bezdźwięcznych i wtórność palatalizacji słowiańskich, patrz zachowane w j. polskim oboczne postacie jak np. Tnij / TNiJ, Tnę / TNe”, Tnie / TNie, Tną / TNa”, itp. (Przypominam wpisy 250246, itp.),
  • brak jest obecnie używanych postaci wschodnio i południowo-słowiańskich słowa Ciąć / Cia”C’,
  • postacie tego słowa w j. polskim są oboczne, czyli zarówno dźwięczne, jak i bezdźwięczne,
  • wymowa w j. czeskim zachowała dźwięki wysokoenergetyczne, mino tego, że zapis ich nie zachował, patrz: tít [ˈciːt]stít [ˈsciːt], tnout [ˈtnou̯t],
  • ofitzjalne odtfoszenie postaci Pra-Słowiańskich z użyciem samogłoski nosowej ę/e”, dowodzi pierwotności postaci zachodnio-słowiańskich / lechickich / polskich,
  • postacie z j. polskiego, jak np. Tną / TNa”, Tnij / TNij, Tnie / TNie, Tnę / TNe”, itp., są identyczne jak postacie tzw. PIE, patrz: Proto-Slavic *tęti  (stem *tьn-), from Proto-Indo-European  *tn̥-e,
  • wymiana samogłosek w rdzeniu, czyli tzw. przegłos, tzw. przegłos lechicki, czyli tzw. apofonia indoeuropejska nie zmienia znaczenia słów Ściąć / Z/S’+Cia”C’, Ścinać / Z/S’+CiNa+C’, Ścięcie / Z/S’+Cie”Cie, Ścięty / Z/S’+Cie”Ty, Zetnij, / Ze+TNij, itp..
  • w j. polskim istnieją inne podobnie brzmiące słowa, które jakoś wtórnie nie udźwięczniły / spalatalizowały się, patrz Tętent / Te”Te+NT, Tętno / Te”T+No, Tętnica / Te”T+Ni+Ca, Tętnić / Te”T+Ni+C’, itp.

W tej części zestawię ze sobą Pra-Słowiańskie słowa odnoszące się do pojęcia Ciąć / Cia”C’. Podobnymi słowami z innych języków, a także słowami związanymi z pojęciem Ciąg, zajmę się w częściach kolejnych.

Przypominam o pierwotności dźwięków nosowych ofitzjalnie odtfaszonych w Proto-Slavic i „atestowanych” w OCS / SCS, a obecnie zachowanych jedynie w j. polskim. Wobec powyższego nie będę dodatkowo zapisywał tu ułomnych postaci, które nie zawierają tych dźwięków!

Pisałem już o podobnych zagadnieniach i niektórych słowach min. w tej serii wpisów, które ostatnio poprawiłem, patrz:

https://skrbh.wordpress.com/2018/12/26/156-zrodloslowy-pra-slowianskiego-slowa-szczodry-scodry-jako-dowody-na-wielokrotne-wtorne-ubezdzwiecznienie-patrz-proto-slavic-scedr%d1%8a-itp-01/

Słowami jak Cny / CNy, Ciemno / CieM+No zajmę się w oddzielnych wpisach.

Już dziś na podstawie porównanych tu danych twierdzę, że zarówno te jak i inne podobne słowa, jak np. Tnij / TNiJ, itp. logicznie zaprzeczają kuper allo-allo twierdzeniom S. Ambroziaka, o rzekomym pierwszeństwie dźwięku tzw. PIE, ofitzjalnie odtfoszonego jako tzw. miękkie k, zapisywanego jako */K’.

Czytaj dalej

260 Sterczeć, Wykidajło, *kỳdati, кидать, *kydnǫti, кинуть, Skinąć, Skinienie, Skut, Skutek, Gontyna, Kącina, Kucza, Kąt, Zakątek, *kǫ̃tъ, Kampas, *kǫťa, *kǫ̀tati, Okutać się, *(s)kewd- i inne logiczne problemy ofitzjalnego jęsykosnaftzfa

kąt (1.2)

…..

W tym dwuczęściowym wpisie zebrałem Pra-Słowiańskie słowa, które odpowiadają postaciom i znaczeniom omówionym we wpisach 259, 258, 257, 256, 255, 254, itp. Pozostało mi jeszcze do omówienia Pra-Słowiańskie słowo šíp, co zrobię w kolejnych wpisach.

Oto wnioski, jakie wg Mię można wyciągnąć z tych danych:

  1. Co innego znaczy „strzelać”, co innego znaczy „rzucać”, czy „skakać”, a co innego znaczy np. „kąt”, „podatek”, „skarb”, itd.

  2. Pra-Słowiański Skot Kicał i Skakał sobie w ogrodzonym Kącie, czy innym Zakątku i nie trzeba było do niego Strzelać, żeby go mieć.

  3. Postacie Pra-Słowiańskie są identyczne, jak postacie ofitzjalnie odtfoszonego tzw. PIE i… nie uległy żadnej tzw. satemizacji, palatalizacji, w przeciwieństwie do postaci indo-irańskich.

  4. W j. słowiańskim nie ma śladu po zapożyczeniach od-irańskich, patrz: Proto-Indo-Aryan *ćáwdati, Proto-Indo-Iranian *čáwdati, Iranian *cáwdati (to incite), Persian چست‎ (čostquick, active), czy sanskryckie चोदति códati, itp.

  5. Postacie indo-irańskie mają rzekomo pochodzić od Proto-Indo-European *(s)kewd (to throw, shoot, pursue, rush),.. a powinny przecież pochodzić od czegoś, jak *(s)ewd

  6. Skoro niby było / jest jak to twierdzi ofitzjalne jęsykosnaftzfo,.. no to gdzie podziały się ofitzjalna logika i tzw. miękkie *ḱ/K’, tak bardzo umiłowane przez allo-allo, w tym i przez S. Ambroziaka?!!

A teraz o rzekomej słowiańskości tzw. Wielkiego Stepu, o czym min. pisałem we wpisach 106, 105, 104, itd…

No dobrze, ale czy powyższe dane nie dowodzą, że tzw. Wielki Step był słowiański?

Wg Mię nie ma na to żadnych dowodów, ale można powiedzieć, że:

  • był i jest on nadal Po-Pra-Słowiański,..
  • ale tylko w jakiejś części, patrz wędrówki ludów około tzw. 2500 pne. i powstanie kultur archeologicznych, jak Sintashta-Petrovka, Andronovo, Srubnaya, czy mieszane kultury turkijskie, czy raczej tureckawate, itp.
  1. Wg Mię step był dokładnie taki sam jak dziś, czyli od zawsze i bezgranicznie mieszany i wstrząsany.
  2. Wschodnia iranizacja ludu skałkazkiego, jakim są obecni tzw. Osetyjczycy, nie jest dowodem na zapożyczenia od-irańskie, rzekomo odnajdywane w j. zachodnio-słowiańskich, patrz np. brak irańskiej Strzały / Z/S+TR”aL”y, itd.
  3. Brak jest jakichkolwiek dowodów na od-irańskie zapożyczenia kulturowe w kulturze Słowian zachodnich, wcześniejsze niż ew. przybycie po-sarmackich Piastów R1b i Polan Kijowskich na tereny Wielkopolski, patrz historia kejanidzka, itp.
  4. Najbardziej na zachód wysuniętym ośrodkiem skytyjskim jest gród w miejscowości Chotyniec na Podkarpaciu, patrz: „Na przełomie VII i VI w. p.n.e. Scytowie najechali ludy kultury łużyckiej żyjące między Odrą i Wisłą[11]. W 2016 roku w miejscowości Chotyniec na Podkarpaciu, odkryto grodzisko Scytów, które zbudowano w VIII wieku p.n.e. Obiekt o wymiarach 610 x 600 m był najdalej na zachód położonym punktem osadniczym ludu (być może Neurów) ze scytyjskiego kręgu kulturowego w Europie”[12][13][14][15].

A tak swoją drogą, to jak irańscy, czy inni stepowi najeźdźcy mieliby wtedy z Podkarpacia oddziaływać językowo i kulturalnie na ofitzjalnie wtedy jeszcze nie istniejących Słowian, patrz np. F. Curta i jego „słowiański, jako lingua franca kaganatu awarskiego”, hm?

Wyznaftzy twierdzeń dr Makucha, dr Jamroszko, czy inni allo-allo wszelkiej maści i płci, czy umiecie podważyć powyższe? Śmiało, brońcie swoich przeciw-logicznych i przeciw-słowiańskich, skytyjsko-sarmackich bajeczek! Czytaj dalej

259 Skuδat, Σκολοτοι / Skolotoi, Σκύθης / Skúthēs, Scithae / Scythae, Scytowie / Skytowie, Скѵѳы, Sakowie, Massageci, rzekome tzw. zapożyczenia od-irańskie i inne fantastyczne bajeczki o rzekomym słowiańskim stepie

Massageci (Massagetae) na mapie Azji w 323 p.n.e. (Zwracam uwagę na Venedae, zaznaczonych jako Slavs… 🙂 )

…..

Jak obiecywałem poprzednio, tekst ten traktować będzie o źródłosłowach nazwy Scytowie / Skytowie, itp, pochodzących rzekomo od rdzenia tzw. PIE, ofitzjalnie odtfoszonego jako *(s)kewd (to shoot, throw) lub (to drive, fall upon, rush), patrz:

*ćáwdati, चोदति, códati, Σάκαι, Σκυθία, Σκυθική, Σκύθαι, Σκύθαινα, Σκύθης, Σκολοτοι, Massageci, Massagetae, Saka, Sakowie, Scithae, Scythae, Scythia, Scythians, Scytowie, Skúthaina, Skúthēs, Skýthai, Скифы, Скѵѳы, Skify, Skolotoi, Skuδat, Skuthíā, Skytoi, Skytowie, Škūča…

Najsampierw cytat, a następnie pytania za 100 punktów:

(…) Scytowie (gwoli ścisłości Skytowie, tak jak i Keltowie; obecna polska forma Scytowie, Celtowie pochodzi od współcześnie odczytywanego łacińskiego Scithae / Scythae, Celtae [pomimo greckiego Skytoi, Keltoi][3]starosłowiańskie Скѵѳы / Skiþy, stąd współczesne rosyjskie Скифы / Skify) to nazwa (Σκύθαι / Skýthai) tego ludu przyjęta przez Greków, a zasłyszana w Azji Mniejszej (staroperska nazwa tego ludu brzmiała Škūča; być może od *Skūtra „na przedzie”), według Herodota sami siebie nazywali Skolotami (Σκολοτοι), a  Persowie według tego samego autora nazywali ich Sakami  (Σάκαι). (…)

No to skąd pochodzą ci tzw. Skytowie,.. z zachodu np. znad Wisły, czy ze wschodu, np. z okolic Załtaju, hm?

…..

Jak uważasz, czy powyższe pytanie jest z tych trudnych, czy raczej takie z tych prostszych, hm?

Wg Mię jest raczej bardzo proste, jak zwoje mózgowe, np. co niektórych wyznaftzów kronik… Tak się jakoś „dziwnie” zdarzyło, że mimo, że zadawałem to pierwsze pytanie wiele razy, np. zwolennikom rzekomo słowiańskiego stepu, to jakoś także i nikt z nich nie zechciał nigdy na nie odpowiedzieć…

Tu i tam próbowałem wyciągnąć z nich ich jakąś logiczną odpowiedź, ale bezskutecznie.  Nie żebym jej nie znał. Chciałem „tę prawdę” „usłyszeć z ich nieomylnych ust”.

Czekałem i czekałem, mimo że już dawno temu przestało mi na tym zależeć… Dobrze rozumiałem, że nigdy nic takiego nie nastąpi. Żaden z nich nigdy nie odważy się napisać min. tego. I nie dlatego, że odpowiedzi nie znali…

Zakładam, że ta ogólnie dostępna wiedza jest im dobrze znana, ale… prawda była i jest im zwyczajnie bardzo nie na rękę. Uważam, że powód był i nadal jest ten sam.

Myślę, że ci „potomkowie królów scytyjskich” za bardzo wkręcili się nawzajem w tzw. sarmatyzm, czyli nic innego jak bajkowe scytyjsko-sarmackie fantazje. Zrobili to za biskupami Długoszem, Kromerem i innymi jak Orzechowski, Bielski, Miechowita, itp. Teraz nie stać ich żeby je wszystkie wywalić do śmietnika historii. No bo co by im wtedy zostało w rękach? „Od biedy jedynie przaśni” Wenedowie, Słewowie, Wandalowie, itp…

Nie mogliby się już odwołać do żadnych władców i królów wielkiego stepu, ciągnącego się od Pustej Puszty, do Oceanu Spokojnego, a nawet i dalej w niezmierzone kosmosy świadomości nieskończonych…

Pisałem o tym zagadnieniu min. tu: https://skrbh.wordpress.com/?s=scytowie&submit=Szukaj

W nawiązaniu do powyższego, we wpisie 249 obiecywałem, że napiszę moje podsumowanie do „toczonej wtedy dyskusji”, dotyczącej powstania Pra-Słowiańszczyzny. Po tym, jak ta „dyskusja” się zakończyła uznałem jednak,.. że nie ma o czym pisać…

Mógłbym to ująć w krótkich żołnierskich słowach, ale po co? Zamiast tego napiszę tylko to:

Czyli co, nie tylko ludowa etymologia tłumacząca źródłosłów znaczenie słowa Scyta, Scytia, jako rzekomo pochodzący od słowa Szczyt / S”C”yT, czyli tarcza… poszła się bohatersko paść? 🙂

Dla ciągle wątpiących i niewiernych mam jeszcze taką oto zagadkę:

A skąd wzięła się postać Proto-Scythian/Skuδat,.. czyżby z j. starogreckiego,.. no bo przecież nie z Proto-Indo-Aryan *ćáwdati, Proto-Indo-Iranian *čáwdati, Iranian *cáwdati(to incite), Persian چست‎ (čostquick, active), czy sanskryckiego चोदति códati?!

Nawiążę do tego w następnym odcinku, przy okazji kończenia omawianie źródłosłowów Pra-Słowiańskiej Strzały / Z/S+TR”a+L”y, itp. Pokarzę tam więcej dowodów na nieprawdziwość twierdzeń o rzekomych tzw. zapożyczeniach od-irańskich, itp.

Dr Makuch, dr Jamroszko, a także bajkopisarze scytyjsko-sarmaccy, zwolennicy i ich i słowiańskiego, tureckawatego, czy ugro-fińskiego stepu, a także inni allo-allo, miejcie się na baczności, bo oto Pra-Słowiańsko bezlitośnie nadciągam…

Świst i stuk…

Na koniec pytanie, żeby miłosiernie dobić, kto tam żyw i dycha jeszcze…

Ktoś wie skąd w j. staro-cerkiewno-słowiańskim wzięła się litera przedstawiająca dźwięk, coś jak F, patrz: starosłowiańskie Скѵѳы / Skiþy,.. no bo w tzw. PIE no to go nie było… 😈😈😈 Czytaj dalej