155 Moje podsumowanie ostatnich 5 lat „ario-słowiańskiego” wariactwa, czyli Ukraina,.. a raczej UPAdlina praojczyzną ludzkości


Trochę myślałem co by tu napisać, jako moje podsumowanie tego, co od pewnego czasu nazywane jest przez różnych Turbo-Germanów, jako tzw. Turbo-Słowiańszczyzna, czy Ario-Słowiańszczyzna, Bałto-Słowiańszczyzna, itp, zwał jak zwał…

Podsumuję to tak:

Nie, panie prof. Kowalski i inni, nie… My Polacy, jako Słowianie i Potomkowie Swoich Pra-Słowiańskich Przodków, nie jesteśmy tzw. Ariami, tak jak syn nie może być dziadkiem swojego ojca. Niestety to są podstawowe braki w logice powiązanej z wynikami danych genetycznych. Panu, dr Jamroszko, dr Makuchowi i im podobnym napiszę tylko tyle:

R-M458 R1a1a1b1a1 =/= R-Z284 R1a1a1b1a3 =/= R-Z93 R1a1a1b2 =/= R-Z2123* R1a1a1b2a2a*

…..

Nigdy nie określiłem siebie jako tzw. Turbo-Słowianina. Wiele razy za to określałem siebie samego zwyczajnie jako Słowianina. To oczywiście do nikogo nie dotarło. Turbo-Słowiańscy poszukiwacze wszędzie doszukują się tzw. Wielkiej Lechii, czytając różne kroniki, czy inne pustynne źródła. W większości badacze tego i podobnych mu zagadnień, całą swoją wiedzę opierają i czerpią z właśnie takich danych, choć nie tylko…

Ponownie przypominam, że ja badam i porównuję jedynie Pra-Słowiańskie rdzenie i słowa na nich zbudowane. Podpieram się przy tym trochę danymi genetycznymi, geograficznymi, itp. Moja metoda badawcza nie jest szczególnie powszechnie poważana, bo jako tzw. ruski troll… (dalej to sami już wiecie, jak to zawsze leci)…

Nie dziwne jest więc, że do nikogo nie dodarł podobnie prosty fakt, o którym trąbię długo, że tzw. Ario-Słowianie, czy Bałto-Słowianie NIGDY NIE ISTNIELI. Nie istnieli, bo ISTNIEĆ NIE MOGLI,.. bo przeczy temu i logika i dane archeologiczne, genetyczne, językowe, archeologiczne i inne.

Pra-Słowianie np. ze stosunkowo już i tak późnej tzw. kultury ceramiki sznurowej, inaczej zwanej także kulturą toporów bojowych, czy CWC, itp BYLI PRZODKAMI PRZODKÓW ARIÓW Z ARKAIM NA GURALU, ITP, A NIE ODWROTNIE!!!

Ani dane genetyczne, ani dane językowe, itd, nie potwierdzają niczego innego.  To jednak dla Turbo-Słowian nie jest nieważne, bo wygląda na to, że doszukiwanie się jakichś stepowych korzeni wśród Słowian, a szczególnie wśród tzw. Polaków, jest sprawą polityczną największej wagi…

To że step z Yamna / Yamnaya, i Skałkaz z Maykop, czy Kura-Araxes, i Anatolia, Iran, itp, jako podobne pomysły związane z zagadnieniem tzw. PIE, itp, muszą być co najmniej ponownie przemyślane… jest dla wielu zaskoczeniem i herezją nie do przyjęcia i pojęcia.

Same pobożne życzenia i zero logicznego myślenia, patrz dodatkowo np. datowanie i droga pojawienia się zwyczaju palenia zwłok, czaszki i haplogrupa G znalezione pod progami chat w Lepenski Vir, itp, datowanie rzekomo najstarszej próbki R1a z terenu Iranu, określanej jako R1a1a1b1a1bR1a1a1b1a3aR1a1a1b2a2a… itd…

…..

A oto jak to jest z tym datowaniem rzekomo najstarszej próbki R1a z terenu Iranu, określanej jako R1a1a1b1a1bR1a1a1b1a3aR1a1a1b2a2a

http://www.gwozdz.org/polishclades.html

https://www.familytreedna.com/groups/r-1a-y-haplogroup/about/background

R-M458 R1a1a1b1a1 This group is common to Poland/Germany/associated regions

R-L260 R1a1a1b1a1a*

R-CTS11962 R1a1a1b1a1b

(…)

R-Z284 R1a1a1b1a3 This group is generally Scandinavian/northwestern European

R-L448 R1a1a1b1a3a

Base Scandinavian

(…)

R-Z93 R1a1a1b2 This group is generally Asian and Eastern European

(…)

R-Z2123* R1a1a1b2a2a*

Includes Bakshir

R-Z2122 R1a1a1b2a2b

R-F1345 R1a1a1b2a2b1

R-cts6/ash-lev R1a1a1b2a2b1a*

Ashkenazi-Levites

R-F2935 R1a1a1b2a2b1b*

(…)

https://www.eupedia.com/genetics/srubna_culture.shtml

I0430 R1a1a1b2a2a (Z2123) H3g Spiridonovka II, Samara 1850-1600 BCE

Ktoś już rozumie co tu nie dodaje się z tymi danymi, hm?

annaM zrozumiała i może jak się Ją ładnie poprosi, to wyjaśni, bo mi już szkoda moich słów… Tu cały Kuper-Turbo-Max-Irański cytat od czapy:

http://rudaweb.pl/index.php/2018/05/23/hipoteza-kurhanowa-spoczywa/

(…) W szczegółowych analizach tej pracy znalazły się następujące ważne dane: Iran Ganj Dareh [I1945 / GD 16] M 8000-7700 BCE P1 (xQ, R1b1a2, R1a1a1b1a1b, R1a1a1b1a3a, R1a1a1b2a2a). Oznacza to, że na stanowisku neolitycznym w Iranie znaleziono na 5 aż 3 próbki ze szczątków mężczyzn o mutacjach Y-DNA pochodzących od R1a. Osada Ganja Dareh w dzisiejszym irańskim Kurdystanie to jedno z najstarszych osiedli rolników ludzkości, związane z kulturami Zagros. Datowane jest na połowę IX tys. p.n.e. Obok licznych narzędzi rolniczych, ceramiki oraz terakotowych figurek zwierząt i ludzi znaleziono tam także najstarsze ślady udomowienia owiec w Iranie, pochodzące sprzed 8 tys. lat p.n.e. Prowincję Kermanszah przy granicy Iranu z Irakiem zamieszkują obecnie głównie Kurdowie do dziś charakteryzujący się najwyższym udziałem R1a wśród ludności południowo-zachodniej Azji – ok. 24 proc.. Drugą w kolejności haplogrupą męską wśród tego narodu jest J2 (ok. 20 proc.), której jednak nie stwierdzono na razie wśród pierwszych irańskich rolników. Analizy Y-DNA z Ganj Dareh wywołały zdziwienie Davidskiego, prowadzącego blog eurogens„Domyślam się, że jest to R2 i mam nadzieję, że zobaczymy to, kiedy zostaną wydane pliki bam”. Nie jestem genetykiem, ale Lazaridis et al. precyzyjnie określili o jakie R1a chodzi, więc ja niczego nowego nie spodziewam się. Faktem pozostaje więc, że wśród pierwszych rolników ludzkości znaleziono kopalne R1a, ale nie było to na stanowisku w Anatolii czy z Bałkanów. Z drugiej strony równie stare szczątki z tym DNA nie znalazły się na północ od Kaukazu i Dunaju w osiedlach rolniczych, bo po prostu rolnictwa tam dla tych czasów nie stwierdzono. (…)

Czy autor tego powyższego tekstu już coś z tego wszystkiego zrozumiał? Wątpiem. Rozrzut genów, jak rozrzut bomb… 7,000 lat dalszych mutacji / zmian genetycznych pierdut bez znaczenia… Aha… Czy ktoś podważy moje podważenia wiarygodności tych danych z Ganj Dareh?

A fakty? Tym gorzej dla faktów, jeśli nie wspierają one rzekomych aryjskich korzeni współczesnych Polaków, ale szerzej wszystkich Słowian… I nie chodzi tu o potomków tzw. szlachty, co to niby ma się jakoś pewno po Scytach i Sarmatach od tych Ariów wywodzić… Turbo-Słowianom chodzi o WSZYSTKICH SŁOWIAN, TAKŻE I TYCH, KTÓRZY BYLI WOLNYMI CHŁOPAMI UPRAWIAJĄCYMI ZIEMIĘ

Skąd ci bidni zwykli chłopi mieli niby dostać domieszkę rzekomej „aryjskiej krwi” (Z93), języka i zwyczajów i kiedy to niby miało nastąpić, itp?

Tisza, heno wetr kumi pierwotnie ubezdźwięczniony, ale za to wszyscy Turbo-Słowianie, łącznie z Turbo-Germanami pływają razem w mętnej wodzie z wiecie czego wyssanych domniemań. Przez wszystkich mam tu na myśli językowe twierdzenia dr Jamroszko, dr Makucha, Tchórzliwego Grzegorza i innych wspierających ich lub podobne przeciw-logiczne i przeciw-słowiańskie fielko-giermańsko-prusko-kossinowsko-nazistowskie allo-allo poglądy.

Wiem, że mój głos jest głosem wołającego na pustej puszczy. Pamiętajcie jednak i Turbo-Słowianie i inni, jak byście nie kluczyli, kręcili, wyginali śmiało wasze mózgi i ciała, no to i tak:

Syn nie może być ojcem swojego dziadka, ani nawet dziadkiem swojego ojca, itp. Ani geny, ani języki nie kłamią… Tzw. azjatyckie R1a Z93 jest wtórne wobec R1a europejskiego, które pozostało nad Wisłą.

Tak samo i azjatyccy Ariowie są wtórni, wobec europejskich Pra-Słowian. I tak samo ich ubezdźwięcznienia też są wtórne, względem wysokoenergetycznych pierwotnych postaci Pra-Słowiańskich rdzeni i słów, patrz tzw. rough breathing, czyli utrata dźwięczności, patrz: S>H…

Tzw. zapożyczenia od-irańskie rzekomo odnajdywane np. w j. polskim… to allo-allo nazistowska przeciw-słowiańska propaganda, a wszyscy którzy to głoszą są logicznie zwykłymi nazistami, jak KoSSinna, itp… 😦

Czytaj dalej

Reklamy

89 SKRiBH 626 Wielka Lechia – Rozmowa z Historykiem – Krytyczna analiza źródeł

Wielka Lechia – Rozmowa z Historykiem – Krytyczna analiza źródeł

wideoprezentacje
Published on Dec 24, 2017


Poniżej zwracam uwagę na kilka kwiatków, które zaznaczyłem. W sumie to należałoby zaznaczyć wszystko to, co tu spisałem, jako cytaty z tej wypowiedzi allo-allo historyka i znaftzy tematu Wielkiej Lechii.

Mam już serdecznie dość i fantastycznego bełkotu turbolechitów wszelkiej maści i wszystkich tych nazistowskich ofitzjalnych allo-allo bredni i oświadczam, że zabieram się za spisywanie w jedną całość moich poglądów związanych z pochodzeniem Polaków, Po-Lachów, Lachów, Lechów, Lędzian, Lendzian, Gotów, Wandali, Germanów, Wenedów, Scytów, Sarmatów, Orłów / Ariów, Słowian, Pra-Słowian, czyli Indo-Germanów, czy innych Pra-Indo-Europejczyków… i Ich Przodków. Oczekujcie Mię wkrótce, bo idę na was wszystkich, a jak już obiecałem PaLi+SaDa przez moim Pra-Słowiańskim G+RoD+eM, od dawna stoi niecierpliwie gotowa…

Poniżej niektóre mondrości allo-allo historyka i znaftzy tematu Wielkiej Lechii. Mój komentarz znajduje się na samym końcu tego wpisu.


42:45

„Nie, nie, nie, nie.. to znaczy tak. Nie można mówić, że przed przyjęciem chrześcijaństwa była tu zupełna dzicz i chodziliśmy po drzewach i tu nie było nic.

To występowanie haplogrupy R1a i podgrup haplogrupy jakiejś tam, odpowiadającej mniej więcej Polakom, dowodzi tylko tego, że mamy na danym obszarze ciągłość osiedleńczą.

To nie było tak, że jedna kultura, że kultura się zmieniała, kultura wielbarska, kultura pucharów lejkowatych, itd. Tam było, tam było oczywiście wiele kultur archeologicznych. Ludzie nie wiem umierają, są wybici, wyrzuceni, emigrują stąd i przychodzi druga. Ta kultura transformuje się w inną pod wpływem jakichś najazdów na przykład, pod wpływem osiedlenia.

To że mamy na danym obszarze od wieluset, wielu tysięcy lat tą samą haplogrupę, to znaczy tylko tyle, że ona tu jest. A jeżeli ona tu jest ciągle, to znaczy że mamy ciągłość osadniczą. I nie było tak, że na terenach tych słowiańskich, terenach dzisiejszej Polski, czy terenach dawnej Rzeczypospolitej była dzicz i dopiero przyszło chrześcijaństwo i było wielce, wielce dobrze.

Mieliśmy wielkie kultury niekoniecznie słowiańskie, które naprawdę były świetne, chociażby kultura łużycka, kultura łużycka, którą datuje się tam mniej więcej na lata 1300, może trochę wcześniej przed nasza erą. I w okresie brązu ona, ona przestaje funkcjonować. To była kultura tak silna, tak fantastyczna pod względem  właśnie  kulturowym, miała tak wysoka cywilizację, że to było dużo wyższa kultura niż w ówczesnej Grecji. Tam o Rzymie nikt w ogóle nie słyszał. To jest ta kultura, która buduje Biskupin, ale z tą kulturą wiąże się jeszcze jeden, prawdopodobnie z ta kulturą, to jest jeszcze nie do końca potwierdzone, ale wiele na to wskazuje, że wiąże się jeszcze jeden dowód Turbolechitów na istnienie tego państwa.

Otóż dowodem tym jest bitwa. To są dzisiejsze Niemcy, nad rzeką Dołężą, czyli po niemiecku Tollense. To jest bitwa stoczona mniej więcej 3,000 – 3,300 lat temu. A więc w okresie kiedy kultura, kultura łużycka już istnieje i mniej więcej sąsiaduje z tymi terenami, bo to była bardzo duża kultura. Też miała różne podgrupy, na dzisiejsze Niemcy, na dzisiejsza Polskę, gdzieś tam expandujące. Bitwa nad rzeką Tollense jest o tyle ciekawa, że tam na bardzo niewielkim obszarze znaleziono, jeszcze nie cała jest zbadana, znaleziono wiele broni, znaleziono wiele artefaktów, kości koni, kości ludzi, których można by zbudować z nich prawie kompletne szkielety kilkuset osób, więc bitwa ogromna, jak na ówczesne czasy. I ponoć według oficjalnych historyków, ta niewielka bitwa większa przecież niż bitwa grunwaldzka, dlatego że, dlatego że, pod Grunwaldem znaleziono kilkanaście, może kilkadziesiąt ciał. (…) Ciała się rozkładają (…) To znaczy, że tylko tyle się zachowało. To mogą być różne warunki glebowe, to mogą być różne warunki klimatyczne, osadnictwo różne itd. Różne też zwyczaje nawet pogrzebowe, nie. Być może że była wtedy taka kultura, że zostawiano poległych na polu bitwy i oni sobie tam zgniją i będzie im tam wesoło sobie i się rozłożą. A w chrześcijaństwie było tak, że trzeba pogrzebać. To jest chrześcijański obowiązek.

Więc ta bitwa ukazuje tyle, że na tym terenie były bardzo silne kultury, były kultury które potrafiły zbudować silną cywilizację. Na dalekim wschodzie były bitwy jeszcze większe na Żyznym Półksiężycu. Kultura egipska, chyba największa bitwa starożytności bitwa pod Kadesz. To są ogromne bitwy, które występowały, więc nie ma nic dziwnego na to, że że ta bitwa się toczyła, tyle że nie ma źródeł pisanych. (…) Czytaj dalej 

65 „Walka toczy się dziś bowiem o początek i koniec, o najważniejsze – o panowanie nad Słowem!”, czyli „Cała ta Wielka Lechia to ubeckie rzygowiny” 02

Michalkiewicz: Cała ta Wielka Lechia to ubeckie rzygowiny

Magna Polonia
Opublikowany 14 wrz 2017

3 160 komentarzy

rpawelwroclaw1973
2 tygodnie temu
Ciekawe ze Michalkiewicz którego cenie i podziwiam przyłączył się do ataku na Lechię. Kościół na której najwidoczniej jest smyczy, wytacza wszelkie działa aby Polacy-Lechici nie odzyskali swojej pamięci i nie powiększali swojej wiedzy. Otóż gdyby nawet sam papież wyszedł i powiedział ze Lechi nie było to efektu kuli śnieżnej nikt nie zatrzyma. Ludzie sie już obudzili. Młodzież bez kompleksów utożsamia się z naszymi przodkami a doklejanie do tego łatki ubekow sbekow i innych …bekow jest po prostu śmieszne. Odkrywanie sfałszowanej historii to jest odkrywanie Zatajonej przed ogółem PRAWDY a Michalkiewicz tego nie zakrzyczy. Lechita Pawel.

Paweł Szydłowski
1 tydzień temu (edytowany)
Według tego turbokatolickiego barana historycy- biskupi Długosz, Boguchwał , Kadłubek i inni katoliccy przedrozbiorowi kronikarze to Ubecy ! Hehehehehehehehehehehehehehhhehehe!!

rpawelwroclaw1973
2 tygodnie temu
hm.. skoro mamy turbo Lechitów i turbo Słowian to niniejszym powołuję do życia Turbo Katoli. Pan Michalkiewicz dostaje legitymację nr 1…

D6Film
2 tygodnie temu (edytowany)
Podstawowe pytanie – dlaczego dzieci w szkołach nie uczy się o tym, gdzie na tej planecie po raz pierwszy użyto koła? Kto udomowił konie? (to są przecież podstawowe rzeczy, które napędziły „cywilizaję”) Gdzie znaleziono najstarszy bumerang na planecie Ziemia? Gdzie wyprodukowano pierwszy ser na tej półkuli – bodaj pierwsi przed mieszkańcami tych ziem byli Chińczycy)… itd. itp… Zdanie tego czy innego dziwnego pana to jedno – ale współczesna genetyka i archeologia to konkretne rzeczy. A’propos tych „bredni” – sprawdźce samo występowanie haplogrupy R1a na tej planecie (przysłowiowe 3 kliknięcia). Poza tym – dlaczego w niemieckiej (!!!) książce historycznej „Die Theilung Polen…” – Berlin, 1864 r. – poczet królów Polski zaczyna się w 550 r. n. e. od króla Lecha ?!? – a to przecież pisał „wredny zaborca”!… który jak widać, mimo postępującej już 3 pokolenie germanizacji, miał więcej szacunku dla tutejszej historii niż „polskie” władze do dzisiaj (skan książki jest na google scholar i innych) !?! Dlaczego na Kolumnie Augusta jest napisane, że to 44 król z kolei? To ilu tych królów w końcu było? Dlaczego tak ciężko jest zobaczyć obraz pocztu królów polskich w Częstochowie? a zdanie, że „Rzymianie z pewnością by o tym wiedzieli” – to chyba jakiś żart 😉 – równie dobrze może ten dziwny pan spytać o bogatą historię Prusów, czy Natywnych Amerykanów… historia przetrwała na tyle, na ile przeżyło ludzi, którzy ją przekazywali, pism, kronik… pisanych przez tych, którym choć trochę mogło zależeć na przetrwaniu pamięci o danych ludach. Dla informacji tego pana czy jakichś niekumatych ludzi – to my do dzisiaj uczymy się RZYMSKIEJ WERSJI HISTORII, jakby ten pan tego nie zauważył… ehh, szkoda dalej strzępić języka…

Lechosław
1 tydzień temu
@DF6Film. Bardzo dobry komentarz. Pytanie dlaczego nas o tym nie ucza ma charakter retoryczny, chcą nas zniszczyć bo się nas boją i boją się naszej siły, która drzemie w samym naszym istnieniu, a „redachtor Michalkiewicz” jest czeladnikiem w warsztacie niszczenia polskości. Nie zgadzam się jednak ze stwierdzeniem, że „my dzisiaj uczymy się rzymskiej wersji historii”. Po pierwsze rzymskie pojęcie germanina, a obecne to dwa różne rozumienia. Dla Rzymian Germanie to ludy mówiące po słowiańsku, zamieszkujące w czaach starożytnych tereny obecnych Niemiec, Szwajcarii, Austrii, Polski i całej Europy Środkowej. Podmiana tego terminu na języki zbliżone do niemieckiego następowała stopniowo od XVI wieku jako podstawa ideologiczna do nowej ekspansji na tereny Polski i innych krajów Słowian. Dzisiaj to my się uczymy wersji protestanckiej, nie żadnej rzymskiej, rzymianie z resztą z naturalnych powodów nie mieli perspektywy historycznej i nie znali kłamstw i manipulacji, ktore powstały tysiąc lat po końcu cesarstwa. Mam jeszcze pytanie, o którą kolumnę Augusta chodzi ?

Sattivasa
6 dni temu
Lechosław A ty jak zwykle bredzisz. No cóż, przyjmij do wiadomości, że Rzymianie Germanami Germanów nazywali, a kiedy się Słowianie w zasięgu wzroku pojawili, niemal natychmiast niejaki Prokopiusz to opisał. I jakoś nie pomylił tych Słowian z innymi ludami.

Wiesław Wójcik
2 tygodnie temu
Panowie w tym temacie są kompletnymi ignorantami, podobnie jak G. Braun, przy czym jest to określenie delikatne. Do dzisiaj na Ukrainie mówi się o nas Lachy, Laszki, podobnie jak w Turcji i jest to określenie przeważnie pełne szacunku. Herodot określając naszą państwowość pisał o Polonorium Imperia (może coś przekręciłam). Z tą wiedzą walczył od wieków kler katolicki (to zawsze była piąta kolumna) i zaborcy. Niszczono kroniki i dokumenty . Mimo to i tak zostało ich sporo. Inaczej nazywano nas w Persji, Rzymie i innych krajach i w różnych wiekach. Sporo dokumentów, w tym map na zachodzie Europy, tylko w przeszłości nikt tego nie badał z wiadomych powodów. Słowiańszczyzna, w przeciwieństwie do chrześcijaństwa, przeżywa renesans i jest to trend nie do powstrzymania. Panowie nim zaczną pieprzyć mogliby zapoznać się z nie takimi już nowymi badaniami genetycznymi.


Oto kolejny przykład zniewolenia umysłowego w wykonaniu turbo-watykańskich pachołów, jak lubiany kiedyś przeze mnie red. Michałkiewicz, tu dający do pieca swoją mondrością krześcijańskom i ten drugi katolib od x. Kneblewskiego i dawniej od Sumienia Narodu, itp

Ech, co za błyskotliwość i przejrzystość myśli… A tak swojom drogom, to różni tacy łowcy ruskich trolli, smakosze żydobanderowskiej czekulady, wyznawcy Fielkiej Lechii Elamskiej, folnego, czy innego słofiańskiego krześcijaństwa, itp, powinni sobie zoczyć ten przeuroczy filmik i przekonać się na własne oczi i uchi, jak to turbo-katole napieprzają w nich, jako ruskich trolli lub agentów wrażych sił… hehehehe…

Zawsze mam niezłą bekę, jak jeden troll lub agent, czy to watykański, czy to jewropejski, czy to żydokomunistyczny, czy to żydobanderowski, czy inny,  z pianą na ustach w zapamiętaniu napierdala  gównem w innego trolla lub agenta,.. czy to watykańskiego, czy to jewropejskiego, czy to żydokomunistycznego, czy to żydobanderowskiego, czy innego… „ruskiego”, jak ja 🙂

Zwracam też uwagę na bełkot scyto-sarmato-słowiański… Miłej zabawy…

A,.. żeby nie było, że tacy pustynni mendrcy to są tylko jakieś odosobnione jednostki, to na samym dole dołączam także wywody innego turbo-katola Cejrowskiego, który w przypływie dobrego serca oddałby Niemcom „niemiecki” Szczecin… Uczciwie muszę dodać, że ten turbo-watykański pachoł przynajmniej po czterech dniach otrzeźwiał na tyle, żeby rakiem wycofać się z tych swoich turbo-krześcijańskich mondrości…

Oto co lepsze komentarze:


0xynoX
1 dzień temu
Co to za dziwna nagonka na historię Słowian. Co się nie poruszy jakiś temat to dosłownie maski spadają z każdej strony. Czytaj dalej

64 „Walka toczy się dziś bowiem o początek i koniec, o najważniejsze – o panowanie nad Słowem!”, czyli „Cała ta Wielka Lechia to ubeckie rzygowiny” 01


Obraz Jamesa Tissota „Podróż magów” z 1894 r. (fot. Wikimedia Commons / )

Walka o Słowo, walka o Prawdę, walka o Miłość,  Sprawiedliwość, Pokój, itd,.. czy o co tam jeszcze,.. aż do zwycięstwa…

A kiedy po zwycięstwie opadnie już bitewny pył, to oczywiście okaże się, że nie ostał się nigdzie nawet kamień na kamieniu, a jedyne co zwycięskie ostało się to… pustynny piasek i wiecznie wyjący wiatr i nic więcej… Tradycja pustynna to takie nigdy nie zakończone polowanie na króliczka, czyli jedna wielka walka o cokolwiek z kimkolwiek…

Tak to już niestety jest, kiedy jeden wyznawca tradycji pustynnej zwalcza, albo „niewiernego„,.. albo innego wyznawcę tej samej tradycji, ale tzw. heretyka, czy odszczepieńca, albo jakiegoś „czerwonego”, „czarnego”, „brunatnego”,”zielonego”, „tęczowego”, „różowego”, czy „nie-kolorowego”, „kolorowego niewłaściwie”, „kolorowego inaczej”, „nie dość kolorowego”, itp, bo kolory i Słowa są przecież ważne…

Co „ciekawe”, czyli typowe, że KAŻDY Z TYCH PUSTYNNYCH JEDYNIE WŁAŚCIWYCH ZWALCZACZY I BOŻYCH WOJOWNIKÓW, albo nie rozumie i nie wie nic o tym co tak naprawdę robi, albo nie chce rozumieć i wiedzieć, albo i rozumie i wie,.. ale udaje że nie wie i nie rozumie,.. albo wie i rozumie, ale i tak robi swoje,.. bo tak jest mu wygodniej…

TEN TYP TAK JUŻ MA,.. BO TAK ZOSTAŁ STWORZONY I UKSZTAŁTOWANY PRZEZ PUSTYNNA TRADYCJĘ I WYNIKAJĄCY Z NIEJ SPOSÓB MYŚLENIA… LUB JEGO BRAK. TAK, CZY SRAK WYNIKIEM TEGO CO WYZNAWCA TRADYCJI PUSTYNNEJ ROBI JEST JEDYNIE JESZCZE WIĘKSZE SPUSTOSZENIE.

Od samego początku mojego pisania, np. tu twierdzę, że ROZUMNY CZŁOWIEK może kierować się albo Tradycją Słowiańską i Jej Przyrodzonymi Zasadami, albo tradycją pustynną (inne tradycje pomijam) i tym, co wynika z niej „zasad”. Mimo że ta druga tradycja wywodzi się z tej pierwszej, patrz Zaratusztra, itd, to jednak nie jest możliwe ich połączenie, jak to sobie różni tacy chcą, czy wyobrażają. Nie można połączyć wody i ognia, jak i nie można być i kamieniem i ptakiem, bo kamienne orły to latają tylko w filmach dla malutkich dziewczynek o wróżkach, itp.

Wielu wydawałoby się mądrych ludzi, którzy potrafią robić dobre rzeczy, jak np. prof Chodakiewicz, który zaorał piewców groSSa z GWN, okazują się jednak tylko kolejnymi bezwolnymi i bezmyślnymi pachołami a to Watykanu, a to Usraela, a to Tel Aviwu, a to Londynu, a to Berlina, itd, albo wszystkich tych przeciw-słowiańskich ośrodków razem wziętych. Piasek pustyni oślepia i przez to zawęża pole widzenia każdego, kto tylko na nią zabłądzi…

To samo dotyczy także i Feliksa Konecznego, który jako znawca różnych tradycji i cywilizacji nie znał ani Tradycji ani Cywilizacji Słowiańskiej, ani nic o Niej nie wiedział, nic nie rozumiał, a tym samym nic o Niej nie pisał…  I tak można wymieniać baaardzo, baaardzo długo…

Tu jest piękny przykład turbo-krześcijańskiego rozumienia myśli Konecznego, czyli skrajnej pustynnej manipulacji i prania mózgu:

Feliks Koneczny i koncepcje cywilizacji

komandir1768
Opublikowany 6 lis 2009

Felieton akademicki, dr hab. Mieczysław Ryba – Radio Maryja (2009-04-01).

Tu macie inny bardziej taki popularny przykład:

Chrzest Polski. Historia Bez Cenzury

Historia bez cenzury
Published on Jun 30, 2016

Mieczysław Męcik
sraty taty. Tak się o ochrzciliśmy że w 400 lat później wyprawę krzyżowa na nas zrobiono. Tak przyjęliśmy chrześcijanizm że dopiero w trakcie ostatniego zaboru kościół zdołał wymazać nam ostatnią pogańską tradycje. Te zrywanie układów z Litwinami o których wspominał to zwykłe pogańskie zachowania były Litwinów a tam prawdopodobnie najdłużej zachowały się nasze słowiańskie tradycje.

Świerzy Stejk™
Ale teraz Turbokatole musieli się zesrać, bo usłyszeli z ust Drewniaka: „Wiejlkiej Lhi nei blyo”. XD a ja wywołam kolejną gówno-burzę Ehhh! czy internet nie jest piękny? ha ha ha 😀

adrge qerge
kurwa idioci sa badania genetyczne ktore potwierdzaja ze lechici sa na tych terenach od 10tys lat polacy sa jednym z najstarszych narodow w europie. jak mozna byc takim ignorantem historycznym

…..

W tym wpisie postanowiłem zebrać różne przykłady myśli pustynnej, w ten czy tamten sposób odnoszące się do Słowiańszczyzny, ale Lechii szczególnie. O Tradycji Słowiańskiej, czy Cywilizacji Słowiańskiej nie usłyszycie tu jednak ani słowa,.. bo proszę pamiętać, że walka o Słowo, to także walka o jego brak,.. a brak Słowa, jest NAJLEPSZYM, BO CICHYM MORDERCĄ PRAWDY

Na koniec tej części kolejny pustynny mendrzec i jego pustynne prafdy obrzezane. Tego, że i on poza pustynią nic więcej nie widzi, no cóż… patrz powyżej…

W drugiej części kilku kolejnych mocarzy pustynnej logiki i rozumu, jak Cejrowski i Michalkiewicz…

https://wpolityce.pl/polityka/360265-nadchodzi-najwieksza-wojna-zyjemy-w-epoce-najwiekszej-walki-moze-to-wygladac-na-symptomy-zblizania-sie-ostatecznosci-dlaczego

Nadchodzi największa wojna. Żyjemy w epoce największej walki. Może to wyglądać na symptomy zbliżania się ostateczności. Dlaczego?

Czytaj dalej