280 Ciśnienie, cieśnina, ciasny, ciasnota, ciasto, cesto, pasta, pásta, pastós, pássō i inne problemy ofitzjalnego jęsykosnaftzfa

ciasto (1.1)

…..

A oto jednocześnie i dalszy ciąg opisywania słów związanych z pojęciem „cisnąć, ciskać, jako gnieść”, jak i kolejny ofitzjalny paradox,.. choć jak pisałem, wcale jeszcze nie ostatni…

Okazuje się bowiem, że ofitzjalnie tzw. starogrecki dźwięk zapisywany jako P, miał jakoś powstać z wcześniejszego dźwięku zapisywanego jako K, a dokładniej z Proto-Indo-European *kʷ, patrz: KW > P

Jak on to był i niby zrobił, no to nie mam pojęcia. Ofitzjalne jęsykosnaftzfo jakoś tego też nie wyjaśnia, a jedynie tfierdzi,.. że tak właśnie było…

Przypomnę, że ofitzjalnie dźwięk zapisywany jako K miał istnieć wcześniej, niż dźwięk zapisywany jako T… To oznacza, że np. ciągle jakoś niespalatalizowane słowa jak Kisnąć / KiS+Na”+C’, czy Kisić / KiSi+C’, itp., były ofitzjalnie pierwotne, wobec słów jak tzw. Proto-Slavic *těs, czy *těskъ, itp…

Czy logicznie przypadkiem to nie oznacza, że dźwięk zapisywany jako T powinien był / ma / może mieć jakiś związek z dźwiękiem zapisywanych jako P?

Ja nic o tym nie wiem i obawiam się, że ofitzjalne jęsykosnaftzfo też tego nie wie. Ja przynajmniej o tym nigdzie nigdy nic nie czytałem…

Przypominam ponownie, że o jednocześnie istniejących obocznych postaciach nisko-energetycznych / bezdźwięcznych, jak np. Kisnąć / KiS+Na”+C’, Kisić / KiSi+C’, itp., pisałem już we wpisie nr 270

Twierdzę, że także i te dane zaprzeczają logice powstania rzekomych tzw. palatalizacji słowiańskich, a szczególnie tej drugiej, patrz:

https://en.wikipedia.org/wiki/Slavic_second_palatalization

(…)

The inherited velars *k (< PIE *k, *kʷ) and *g (< PIE *g, *, *, *gʷʰ) change before the Proto-Slavic diphthong *aj/āj (< PIE *oy, *h₂ey/ay), which itself must have become by the time the second palatalization started to occur:[2] 

*k > *t > c

(…)

Przy okazji ofitzjalnie wychodzi na to, że łacińska pasta to zapożyczenie od-staro-greckie, które samo w sobie jest zapożyczeniem od łacińskim, patrz: „Borrowed from Italian pasta„,.. jednocześnie pochodząc od wcześniejszych staro-greckich postaci, jak „παστός (pastós), from πάσσω (pássōsprinkle), from Proto-Indo-European *kʷeh₁t (to shake).”… Pogubiłem się co od czego ofitzjalnie pochodzi.

Pogubiłem się też jak pierwotne znaczenie „potrząsnąć, wstrząsać, trząść, zachwiać, trząść się, zatrząść, strząsać, strzepnąć, kiwać, potrząść, przetrząsać, zatrząść się”,.. przeszło w znaczenie „posypać, obsypać, prószyć, przyprószyć, przysypać, opylić, czy kropić, pokropić, zakrapiać, skrapiać, spryskać, rozpryskiwać, oblać, zraszać, usiać”,.. by następnie zmienić się w Ciasto / CiaS+To

Może Ty umiesz to wszystko jakoś logicznie wytłumaczyć?

Ponownie też zastanawia Mię brak podobnie brzmiących odpowiedników w innych językach słowiańskich, a także i bałtyckich. Ponownie też pozaznaczałem co ważniejsze różnice do przemyślenia… Czytaj dalej

279 Odcisk, odciskać, odcisnąć, nacisk, naciskać, nacisnąć, przecisk, przeciskać, przecisnąć, przycisk, przyciskać, przycisnąć, wcisk, wciskać, wcisnąć, wycisk, wyciskać, wycisnąć i inne problemy ofitzjalnego jęsykosnaftzfa

mężczyzna naciska (1.1) guzik

…..

Dobrze Mię idzie z tymi jednocześnie istniejącymi obocznościami, więc Docisnę / Do+CiS+Ne” bardziej i Pocisnę / Po+CiS+Ne” więcej.

Podobnie jak poprzednio, także i w tym wpisie skupię się na opisywaniu słów związanych z pojęciem „cisnąć, ciskać, jako gnieść”. Pociskiem / Po+CiS+Ki+eM, itp., jak i pojęciem „ciskać, jako rzucać”, zajmę się na dobre już niedługo.

Od razu przypominam, że o jednocześnie istniejących obocznych postaciach nisko-energetycznych / bezdźwięcznych, jak np. Kisnąć / KiS+Na”C’, Kisić / KiSi+C’, itp., pisałem już patrz wpis nr 270

Przypominam, że także i te dane zaprzeczają logice powstania rzekomych tzw. palatalizacji słowiańskich, a szczególnie tej drugiej, patrz:

https://en.wikipedia.org/wiki/Slavic_second_palatalization

(…)

The inherited velars *k (< PIE *k, *) and *g (< PIE *g, *, *, *gʷʰ) change before the Proto-Slavic diphthong *aj/āj (< PIE *oy, *h₂ey/ay), which itself must have become by the time the second palatalization started to occur:[2] 

*k > *t > c

(…)

Przypomnę jeszcze, że ofitzjalnie zgodnie z powyższym, dźwięk zapisywany jako K istniał wcześniej, niż dźwięk zapisywany jako T… To oznacza, że np. ciągle jakoś niespalatalizowane postacie jak Kisnąć / KiS+Na”C’, czy Kisić / KiSi+C’, itp., ofitzjalnie były pierwotne…

Zastanawia Mię brak podobnie brzmiących odpowiedników w innych językach słowiańskich, nie mówiąc już nawet o bałtyckich. Pozaznaczałem co ważniejsze różnice do przemyślenia… Czytaj dalej

278 Tkliwość, tkliwy, ckliwość, ckliwy, utyskliwy, utyskiwanie, utyskiwać, ucisk, uciskanie, uciskać, ucisnąć, ścisk, ściskanie, ściśle, ścisły, ściskać, ścisnąć, uścisk, uściskać, uścisnąć, zaciskanie, zaciskać, zacisnąć i inne problemy ofitzjalnego jęsykosnaftzfa

…..

Jak obiecałem poprzednio, tym razem przyjrzę się także ofitzjalnie logicznie niemożliwej jednocześnie obocznej Ckliwej / CKLiW+eJ Tkliwości / TKLiW+oS’Ci. Hm,.. a może raczej Tkliwej / TKLiW+eJ Ckliwości / CKLiW+oS’Ci..?

Tak, czy tak, wygląda na to, że oba te słowa są w sumie dokładnie jednoznaczne znaczeniowo. Przynajmniej ja ich znaczeń nie umiem za bardzo rozróżnić, patrz ich wyrazy bliskoznaczne / synonimy wymienione poniżej. Zgodnie z ofitzjalną wykładnią (patrz rzekome tzw. palatalizacje słowiańskie), nie umiem też wyjaśnić ich ciągle jednocześnie istniejącej oboczności.

Może Ty umiesz? Może wiesz i wyjaśnisz, dlaczego Tkliwość / TKLiW+oS’C’ była i jakoś magicznie nie spalatalizowała się do Ckliwości / CKLiW+oS’Ci, kiedyś, gdzieś tam w średniowieczu? A powinna była, ponieważ tako przecież rzecze ofitzjalne jęsykosnaftzfo…

Może też przy okazji wyjaśnisz, dlaczego to samo nie stało się z Utyskliwym / o’+TyS+KLi+WyM Utyskiwaniem / o’+TyS+Ki+Wa+NieM,.. ale zaszło w Uciskającym /  o’+CiS+Ka+Ja”+CyM Uścisku / o’+S’+CiS+Ko’, itp?

Jaka magiczna siła lub siły, raz za razem powodują powstanie ofitzjalnie nielogicznych i paradoksalnie jednocześnie obocznych postaci Pra-Słowiańskich i współcześnie słowiańskich?

Ponownie dobrze jest już widać, że nie mogły tego zrobić rzekome tzw. palatalizacje słowiańskie,.. (no bo i niby jak, raz działając, a raz nie)?

Więc co to zrobiło, Marsjanie i ich wraże działanie, czy może jest to zwyczajnie pozostałość po pierwotnej oboczności rdzeni Pra-Słowiańskich, gdzie PS=PIE, hm?

Przy okazji wyjaśnię, że ja nie Utyskam / o’+TyS+KaM, nie Utyszczam / o’+TyS”+C”aM, nie Utyskuję / o’+TyS+Ko’+Je”. Zaciskam / Z/Sa+CiS+KaM pięści i bezsilny jedynie przekleństwa Ciskam / CiS+KaM Kiszką / KiS”+Ka”. Myślę Ściśle / S’+CiS’+Le, ale i tak nic tylko męczę się nad Ścisłym / S’+CoS+L”yM albo już i obocznie Skisłym / S/Z+KiS+L”yM Kiślem / KiS’+LeM.

Niewiernych i allo-allo oszczegam, żeby nie mnożyli bytów ponad miarę. Zaprawdę powiadam, ułomny żywot będzie ich (tych bytów) krótki, gdyż ponieważ albowiem, dzierżę w mym ręku ostrą brzytwę… Cichnie / Ci(c)H+Nie, więc Ciachnę / Cia(c)H+Ne” i Tchnę / T(c)H+Ne ponownie obocznie. I nie zawaham się jej znów użyć… Czytaj dalej

277 Czujność, czujny, czujnie, szczudło, чуло, czułość, czułek, czuły, czule, czulić, uczulanie, uczulenie, uczulać, uczulić, tulić, tulit, utulić, utulać, stul, stulić, stulać, stulony, cuddle, couth i inne problemy ofitzjalnego jęsykosnaftzfa

…..

Bądź Czujna / C”o’J+Na,.. o lub albo bądź Czujny / C”o’J+Ny

Oto była i nadciągła druga część wpisu poprzedniego, a wraz z nią jeszcze więcej niewłaściwych pytań i zestawień wrażych danych. A to wszystko jedynie qu fietznej kfale ofitzjalnego jęsykosnaftzfa i jego fielko-indo-germańskich tfurtsuf…


Twierdzę, że ciągle jednocześnie oboczne Czulić / C”o’Li+C’ i Tulić / To’Li+C’, to jedno i to samo, co Kulić / Ko’Li+C’


Słowo Czulić / C”o’Li+C’, itp., nie ma żadnej ofitzjalnej etymologii. Ofitzjalnie ma niby nie mieć nic wspólnego z Proto-Slavic *čuti,.. choć jednocześnie jest ofitzjalnie łączone ze słowami „niedokonanymi”, jak czuwanieczuwakczuwać, czy „dokonanymi”, jak czućwyczućodczućprzeczuć

Ot taki kolejny, ale pierwszy w tym wpisie ofitzjalny paradox…

Słowo Tulić / To’Li+C’, itp., a także jego postacie z tzw. s-mobile, jak „dokonane” Stulić / S/Z+To’Li+C’, czy  „niedokonane” Stulać / S/Z+To’La+C’, mają wszystkie ofitzjalnie pochodzić z Proto-Slavic *toliti, a ono samo z tzw. Proto-Balto-Slavic *talˀ-, from Proto-Indo-European *tolH-éye-ti, from *(s)telH (to still)…

Ciekawostką jest to, że także i w tym przypadku nie ma żadnych istniejących, ani ofitzjalnie odtfoszonych postaci bałtyckich, czy Proto-Balto-Slavic…

Podobnie jak *obťutiti*občutiti wspomniane poprzednio, także i Czulić / C”o’Li+C’ i Tulić / To’Li+C’ ofitzjalnie nie mają prawa jednocześnie istnieć. Tulić / To’Li+C’ powinno było zgodnie z ofitzjalną logiką spalatalizować się do postaci Czulić / C”o’Li+C’, tyle że tego nie zrobiło!

Oto drugi tu ofitzjalny paradox…..

Także i te dane zaprzeczają logice powstania rzekomych tzw. palatalizacji słowiańskich, a szczególnie tej drugiej, patrz:

https://en.wikipedia.org/wiki/Slavic_second_palatalization

(…)

The inherited velars *k (< PIE *k, *) and *g (< PIE *g, *, *, *gʷʰ) change before the Proto-Slavic diphthong *aj/āj (< PIE *oy, *h₂ey/ay), which itself must have become by the time the second palatalization started to occur:[2] 

*k > *t > c

(…)

Przy okazji zapytam ponownie o dźwięk, który miał rzekomo rozpocząć tę rzekomą palatalizację, patrz:

A gdzie w Czulić / C”o’Li+C’ i Tulić / To’Li+C’ występuje „Proto-Slavic diphthong *aj/āj (< PIE *oy, *h₂ey/ay), which itself must have become „, hm?

Na sam koniec wstępu przypomnę jeszcze, że ofitzjalnie zgodnie z powyższym, dźwięk zapisywany jako K istniał wcześniej, niż dźwięk zapisywany jako T.. To oznacza, że ciągle jakoś niespalatalizowana postać Kulić / Ko’Li+C’ była jeszcze wcześniejsza…

Oto i trzeci ofitzjalny paradox,.. choć wcale jeszcze nie ostatni… Czytaj dalej

276 Cucić, ocucić, ocucać, ocnąć, ocknąć, octnąć, octnúti, octnout, ocitnout, ощущение, ощущать, ощоущати, ощущаться, ощутить, ощути́ться, очутиться, resuscytacja, resuscitation, resuscitatio, resuscito, suscito, cito, cieo, cyavate, kīnéō, kíō i inne problemy ofitzjalnego jęsykosnaftzfa

…..

Resuscytować, a może równie niedokonane Resuscyt, czy dokonane Resuscyc lub Resuscić? A czy po polskiemu to bardziej Ocuc, Ocuc, czy raczej Ocnąć, Ocknąć, czy Octnąć? I czy to łacińskie słowo nie pochodzi przypadkiem od tego Pra-Słowiańskiego? I czy podobnie nie jest przypadkiem także i ze starogrecką Kinetyką, itp, hm?

Obocznie siekące, oto są pytania! Zadaję je wszystkim, ale szczególnie Sławomirowi Ambroziakowi, który może jak porówna dane zebrane poniżej, to w końcu obudzi się ze swojego kuper allo-allo miękkafatego knu…

Żart, żart… Podworowałem sobie, a teraz będę bestialsko cć czerwoną krwtętniące tętnice, aż tryskać będzie jucha wraża.

Zacznę od słowa ощуще́ние (oščuščénije), którego i ofitzialne źródłosłowy i zapis wymowy i związki znaczeniowe są nielogiczne. Następnie piszę ofitzjalnie obocznie odtfoszone Pra-Słowiański słowa jak *obťutiti*občutiti. Zgodnie z ofitzjalnymi tfierdzeniami o rzekomych tzw. palatalizacjach słowiańskich,.. nie mają one prawa istnieć jednocześnie.

Podobnie jak nie mają ofitzjalnie prawa istnieć kolejne postacie z j. czeskiego jak octti, octnoutocitnout. One też, jak opisane wcześniej cit i citit, itp., zachowały pierwotny dźwięk wysokoenergetyczny zapisywany jako c/C. One także nie dość, że nie wyglądają jak ottti, ottnoutotitnout, czy inne wtórnie ubezdźwięcznione czeskie słowa, to pochodzą z Proto-Slavic *čuti,.. a nie *tuti

Porównam też ofitzjalną logikę rzekomego powstania postaci z j. polskiego, jak Ocuc, Ocuc, Ocnąć, Ocknąć i Octnąć. Mają one rzekomo pochodzić z Pra-Słowiańskich *oťutiti > *ot-jьnąti >*oťьtti > octć > ockć > ocć > ockć

Tyle tylko, że coś ta ofitzjalna logika znów zamiast czulić i tulić się do prawdy, jak to ona ma w swym fielko-germańskim zwyczaju, zaczyna tradycyjnie kulić się i tylko kuleć coraz ckliwiej i tkliwiej

Muszę ją więc i ja resuscytować, resyscycalbo resyscuc, albo resyscytnąć lub resyscutnąć z kopa srogim czubem. Okutam ją dodatkowo ostrym ostem, ociekającym octem. Ocucę ją w ten sposób, może się jakoś ocnie lub ocknie octnie… No chyba że nieświadoma niczego, na z góry upatrzone pozycje ucieknie, siekąc i potykając się o samą siebie… Czytaj dalej