73 Rondel z okolic Cedyni. Wykopaliska archeologiczne – Nowe Objezierze 2017

Kręgi – Nowe Objezierze 2017


Nowa ciekawostka archeologiczna, czyli tzw. rondel z okolic Cedyni sprzed około 7,000 lat temu!


Norbert Pajak
Published on Sep 6, 2017

Spokojnie to żadne UFO, 4 września zaczęły się prace archeologiczne.
Ze wstępnych ustaleń wynika że mogło to być miejsce spotkań i obrzędów naszych przodków sprzed wielu tysięcy lat.

5.9.17 Wykopaliska archeologiczne i lot po okolicy

Norbert Pajak
Published on Sep 6, 2017

KWA CHU
2 months ago
Mam nadzieję że dzięki temu wiencej osub sowie się o kanale.

…..

https://www.tvn24.pl/pomorze,42/nowe-objezierze-tajemnicze-kregi-w-zbozu-w-poblizu-cedyni,771502.html

Archeolodzy badają tajemnicze kręgi w zbożu

10 września 2017, 14:09


Archeolodzy odkryli zaledwie 3 proc. całego obiektu

Archeolodzy pracują na polu pod Cedynią. To tam paralotniarz i historyk-pasjonat dostrzegli tajemnicze kręgi w zbożu. Naukowcy są przekonani, że nie jest to dzieło żadnych obcych cywilizacji, a naszych przodków. W ruch poszedł georadar i łopaty.

Naukowcy ze Szczecina, Gdańska i Poznania badają kręgi odkryte na polu w miejscowości Nowe Objezierze pod Cedynią (woj zachodniopomorskie). Zainteresowali się nimi, kiedy pole sfotografował z lotu ptaka paralotniarz. Z tej perspektywy widać, że zboże w tym miejscu ma trochę inny odcień. – Różnie dojrzewające zboże pozwala dostrzec to, co niegdyś było pod ziemią. W miejscu gdzie teraz widzimy ciemne plamy ziemi, kiedyś był głęboki rów. z czasem się zasypał. I dlatego ta ziemia różni się od skały macierzystej, która ją otacza – tłumaczy prof. Lech Czerniak z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Gdańskiego. Kręgi zauważył również około rok temu historyk-pasjonat Marcin Dziewanowski, który z kolei dostrzegł je na zdjęciach satelitarnych. Pierwsze świątynie? Prace na polu ruszyły w ubiegłym tygodniu. Archeolodzy zaczęli od badania ziemi georadarem. Wytypowany jego fragment został odgrodzony. Potem w ruch poszły łopaty. I tak centymetr po centymetrze zdejmują kolejne warstwy ziemi. Według pierwszych ustaleń, kręgi mogą być pozostałościami po rolniczych plemionach sprzed 7 tys. lat. – Żeby zrozumieć to zjawisko trzeba się cofnąć do czasu, kiedy pojawili się tutaj pierwsi rolnicy, którzy przybyli na te ziemie z Bałkanów. Oni hodowali bydło, owce, kozy i zaczęli uprawiać zboża. Żyli tu jakieś 300 lat. I nagle wszystko się skończyło. Można powiedzieć, że nastał jakiś kryzys. Wszystko zniknęło. 200 lat później ponownie pojawili się ich potomkowie i zbudowali kręgi – opowiada prof. Lech Czerniak z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Gdańskiego. Jak twierdzi prof. Czerniak, kręgi mogły być pierwszymi w dziejach świątyniami. – To są kręgi koncentrycznych rowów. Z czterema lub trzema bramami, które najczęściej mają orientację związaną z przesileniem jesienno-zimowym. Mniej więcej w południe promień słońca przechodzi przez tą bramę – tłumaczy prof. Czerniak.

Kręgi w Cedyni z lotu ptaka
Kręgi w Cedyni z lotu ptaka (http://www.tvn24.pl)

Nie odkopią wszystkiego

Cały obiekt ma średnicę około 120 metrów. To, co teraz odkryli archeolodzy to zaledwie 3 proc. całości. – Badamy tylko część, resztę zostawiamy dla następnych pokoleń archeologów, którzy niewątpliwie będą mieć w przyszłości lepsze możliwości, by jeszcze raz to zbadać. Dlatego nie wolno nam całości kopać. To jednak metoda niszcząca stanowisko – dodaje Czerniak.

"Rondele" z lotu ptaka
„Rondele” z lotu ptaka

…..

W zbożu zauważyli tajemnicze kręgi. „To dzieło naszych przodków”

…..

http://www.stefczyk.info/wiadomosci/polska/niezwykle-odkrycie-to-najbardziej-zlozona-konstrukcja-tego-typu-znana-z-obszaru-polski,21621089708?utm_source=widget&utm_medium=referral&utm_campaign=artykuly-widget

Niezwykłe odkrycie! „To najbardziej złożona konstrukcja tego typu znana z obszaru Polski”

Ok. 120 m średnicy mają pozostałości olbrzymiej świątyni sprzed niemal 7 tys. lat, odkrytej w Nowym Objezierzu (Zachodniopomorskie). W jej wnętrzu czczono pamięć przodków, zawierano małżeństwa i świętowano zrównanie dnia z nocą – uważają archeolodzy.

„To najbardziej złożona konstrukcja tego typu znana z obszaru Polski” – powiedziała PAP dr Agnieszka Matuszewska z Katedry Archeologii Uniwersytetu Szczecińskiego, członek zespołu badającego ten spektakularny zabytek.

Naukowcy ustalili, że główny element założenia stanowiły cztery dookolne rowy, natomiast jej centralna część była osłonięta przez trzy koncentryczne palisady. Do wnętrza prowadziły trzy bramy. Naukowcy określają tego typu budowle mianem rondeli.

Budowla położona jest w najwyższym punkcie w okolicy, gdzie dziś znajduje się pole uprawne. Zdaniem naukowców musiała być widoczna już z daleka, a z budowli roztaczał się widok na okolicę. Walory lokalizacji doceniono też współcześnie – obok rondela znajduje się maszt telekomunikacyjny.

Do tej pory w Polsce odkryto tylko trzy podobne struktury: w Wenecji pod Biskupinem, w Bodzowie koło Głogowa, a w ostatnich miesiącach – pod Oławą. Wszystkie, łącznie z nowo odkrytym, wzniesiono ok. 4800-4600 lat p.n.e. Jednak w obrębie żadnego z tych odkrytych w Polsce nie przeprowadzono na taką skalę wykopalisk. Archeolodzy zaznaczają, że to dopiero początek szeroko zakrojonych prac.

„Przeznaczenie rondeli nadal nie jest do końca jasne. Pełniły funkcje miejsca kultu, a jednocześnie forum spotkań lokalnych społeczności, które wspólnym wysiłkiem je budowały i utrzymywały. Można je też określić jako pierwsze w Europie monumentalne świątynie” – uważa dr Matuszewska. Według badaczki bardzo prawdopodobne jest, że wewnątrz nich świętowano zmiany pór roku.

Np. przez bramę północno-wschodnią wpadały promienie słońca wschodzącego w dniu zrównania dnia z nocą, co sygnalizowało bardzo ważny moment dla pradziejowych społeczności. Czczono tam też pamięć przodków, być może również zawierano małżeństwa albo rozsądzano ważniejsze spory sąsiedzkie – uważają badacze.

Dzięki badaniom geofizycznym wykonanym przez dr. Łukasza Pospiesznego z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w Poznaniu (które umożliwiają „zajrzenie” pod powierzchnię gruntu bez wbicia łopaty) archeolodzy uzyskali dodatkowe informacje na temat pradziejowej konstrukcji – zwłaszcza w miejscach, gdzie nie prowadzono wykopalisk. Dowiedzieli się też, że na południowy wschód od rondela mogą się znajdować kolejne konstrukcje.

„Być może jest to pozostałość pradziejowej osady, ale nie wiemy, czy z tego samego okresu, w którym funkcjonował rondel. Odpowiedź mogą przynieść przyszłe wykopaliska” – dodała archeolog.

Wewnątrz wszystkich rowów archeolodzy znaleźli bardzo rozdrobnione fragmenty naczyń ceramicznych. Wszystkie pochodzą z tego samego okresu, mają ok. 7 tys. lat. Z analiz prof. Lecha Czerniaka z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Gdańskiego wynika, że są to pozostałości po naczyniach bardzo dobrej jakości, w większości cienkościennych i zdobionych nakłuciami. Zdaniem naukowców nie można wykluczyć, że naczynia były wrzucane do rowów w czasie obrzędów.

Natomiast w dwóch wewnętrznych rowach archeolodzy odkryli fragmenty kości bydlęcych.

Dla archeologów pozostaje zagadką, dlaczego tak duża konstrukcja przestała być wykorzystywana po zaledwie ok. dwustu latach (w jej obrębie do tej pory nie odkryto fragmentów naczyń z innych okresów). Pod tym względem nowo odkryty rondel z woj. zachodniopomorskiego nie jest wyjątkiem – inne znane z terenu Europy też przestały funkcjonować ok. 4600-4550 r. p.n.e.

W Europie zlokalizowano dotąd nieco ponad sto trzydzieści rondeli, z których jedna trzecia znajduje się w Austrii. Pozostałe są na terenie dzisiejszych Węgier, Słowacji, Czech oraz Niemiec.

Rondel w Nowym Objezierzu odkrył w 2015 r. paralotniarz Norbert Pająk. Niezależnie od niego pozostałości konstrukcji zostały dostrzeżone w czerwcu 2016 r. przez archeologa Marcina Dziewanowskiego, który przeglądał zobrazowania satelitarne dostępne w serwisie Google Maps. (PAP)

Autor: Szymon Zdziebłowski Edytor: Anna Ślązak

fot. zdjęcie ilustracyjne, pixabay

…..

https://pl.wikipedia.org/wiki/Rondel_(budowla)

Rondel – założenie przestrzenne z czasów neolitu czyli ok. 5200-1900 r. p.n.e. (końcowego okresu epoki kamienia, poprzedzającego epokę brązu), mające zazwyczaj formę kręgu lub owalu otoczonego co najmniej jednym rowem, a czasami także palisadą. W Europie zlokalizowano około 100 tego typu obiektów. Najwięcej tego typu założeń odkryto jak dotąd w Niemczech i Czechach.

Funkcje

Przypuszcza się, że rondle mogły mieć charakter kultowy, astronomiczny, być może obronny. Mogły też być wykorzystywane jako miejsce spotkań.

Opis typowej konstrukcji

Konstrukcja drewniano-ziemna złożona z jednej lub wielu palisad otoczonych jednym lub wieloma rowami o przekroju w kształcie litery V. Najczęściej posiadała 4 bramy. Wnętrze zwykle było niezabudowane, ślady osadnictwa zazwyczaj znajdowane są na zewnątrz. Średnica odnalezionych rondeli waha się od 35 do 150 metrów.

Rondle w Polsce

W roku 1997 Otto Braasch odkrył z powietrza pierwsze dwa rondle neolityczne na terenie Polski: w Bodzowie i Rąpicach w woj. lubuskim[1]. W 2008 roku prof. Włodzimierz Rączkowski również z powietrza odkrył w Wenecji koło Biskupina trzeci na terenie Polski rondel neolityczny. Ma on średnicę ok. 100 metrów. Rondel w Wenecji składał się z dwóch wałów ziemnych i był użytkowany 5-6 tysięcy lat temu. W obrębie wałów zlokalizowano pozostałości po drewnianym obiekcie o prostokątnym planie[2]. W 2011 roku odkryto rondel w Pietrowicach Wielkich koło Raciborza[1]. W 2017 motolotniarze na polu w Nowym Objezierzu (gmina Moryń) takież kręgi[3], datowane przez dr Agnieszkę Matuszewską (Uniwersytet Szczeciński) tuż po odkryciu na ca 4900-4600 lat przed Chrystusem.

Zobacz też

Przypisy

Linki zewnętrzne

…..

https://en.wikipedia.org/wiki/Neolithic_circular_enclosures_in_Central_Europe

Neolithic circular enclosures in Central Europe

Sketch of the layout of the Goseck circle, with indication of the direction of sunrise and sunset on winter solstice[1]
Archaeological cultures in Neolithic Europe of the late 5th millennium. The Central European cultures associated with roundels (LengyelStroked PotteryRössen) are indicated in yellow
Reconstruction of circular ditches at HeldenbergLower Austria
Reconstruction (model) of the Künzing-Unternberg rondel, Museum Quintana, Künzing, Lower Bavaria

Approximately 120–150 Neolithic earthworks enclosures are known in Central Europe. They are called Kreisgrabenanlagen („circular ditched enclosures”) in German, or alternatively as roundels (or „rondels”; German Rondelle; sometimes also „rondeloid”, since many are not even approximately circular). They are mostly confined to the Elbe and Danube basins, in modern-day GermanyAustriaCzech RepublicSlovakia, as well as the adjacent parts of Hungary and Poland, in a stretch of Central European land some 800 km (500 mi) across.[2] They date to the first half of the 5th millennium BC; they are associated with the late Linear Pottery culture and its local successors, the Stroke-ornamented ware (Middle Danubian) and Lengyel (Moravian Painted Ware) cultures. The best known and oldest of these Circular Enclosures is the Goseck circle, constructed c. 4900 BC.

Only a few examples approximate a circular form; the majority are only very approximately circular or elliptic. One example at Meisternthal is an exact ellipse with identifiable focal points. The distribution of these structures seems to suggest a spread from the middle Danube (southern Slovakia and western Hungary) towards the west (Lower AustriaLower Bavaria) along the Danube and to the northwest (MoraviaBohemiaSaxony-Anhalt) following the Elbe. They precede the comparable circular earthwork or timber enclosures known from Great Britainand Ireland, constructed much later during c. 3000 to 1000 BC (late Neolithic to Bronze Age). But, by contrast to the long lifetime of the „Megalithic” culture, the time window during which the neolithic Roundels were in use is surprisingly narrow, lasting only for about 200–300 years (roughly 49th to 47th centuries BC).[3]

The earliest roundel to be described was the one at Krpy (Kropáčova Vrutice), Bohemia, by Woldřich 1886, but it was only with systematic aerial survey in the 1980s and the 1990s that their ubiquity in the region became apparent. Three types have been distinguished:

  • two semicircular ditches forming a circle and separated by causeways at opposing entrances.
  • multiple circuits of ditches interrupted with entrances at cardinal or astronomically-oriented points and also having an internal single or double timber palisade.
  • a single ring ditch.

The structures are mostly interpreted as having served a cultic purpose. Most of them are aligned and seem to have served the function of a calendar (Kalenderbau), in the context of archaeoastronomy sometimes dubbed „observatory”, with openings aligned with the points sunrise and/or sunset at the solstices. This is the case with the „gates” or openings of the roundels of Quenstedt, Goseck and Quedlinburg. The observational determination of the time of solstice would not have served a practical (agricultural) purpose, but could have been used to maintain a lunisolar calendar (i.e. knowledge of the date of solstice allows an accurate handling of intercalary months).[4]

Known Circular Enclosures:

  • in Slovakia (Ivan Kuzma 2004): about 50 candidate sites from aerial surveys, not all of which are expected to date to the Neolithic. There are 15 known neolithic (Lengyel) sites. The largest of these are (with outer diameters of more than 100 m): Svodín 2 (140 m), Demandice (120 m), Bajtava (175 m), Horné Otrokovce (150 m), Podhorany-Mechenice (120 m), Cífer 127 m, Golianovo (210 m), Žitavce (145 m), Hosťovce (250–300 m), Prašník (175 m). others: Borovce, Bučany, Golianovo, Kľačany, Milanovce, Nitrianský Hrádok, Ružindol-Borová
  • in Hungary: Aszód, Polgár-Csőszhalom, Sé, Vokány, Szemely-Hegyes
  • in the Czech Republic (Jaroslav Ridky 2004): 15 known sites, all dated to the late Stroked pottery (Stk IVA). Běhařovice, Borkovany, Bulhary, Krpy, Křepice, Mašovice, Němčičky, Rašovice, Těšetice,[5] Vedrovice
  • in Austria (Doneus et al. 2004): 47 known sites with diameters between 40 and 180 m. Lower Austria:[6] Asparn an der Zaya, Altruppersdorf, Altruppersdorf, Au am Leithagebirge, Friebritz (2 sites), Gauderndorf, Glaubendorf (2 sites), Gnadendorf, Göllersdorf, Herzogbirbaum, Hornsburg, Immendorf, Kamegg, Karnabrunn, Kleedorf, Kleinrötz, Michelstetten, Moosbierbaum, Mühlbach am Manhartsberg, Oberthern, Perchtoldsdorf, Plank am Kamp, Porrau, Pottenbrunn, Pranhartsberg, Puch, Rosenburg, Schletz, Simonsfeld, Statzendorf, Steinabrunn, Stiefern, Straß im Straßertale, Strögen, Velm, Wetzleinsdorf, Wilhelmsdorf, Winden, Würnitz. Upper Austria: Ölkam.
  • in Poland (Wielkopolska): Biskupin, Bodzów, Rąpice [2][3]
  • in Germany
    • Saxony Anhalt (Ralf Schwarz 2004): QuenstedtGoseckKötschlitzQuedlinburg, outer diameters between 72 and 110 m.
    • Saxony: Dresden-Nickern (3 sites), Eythra (2 sites), Neukyhna (3 sites)
    • Bavaria: Lower Bavaria: Eching-Viecht, Künzing-Unternberg, Meisternthal, Moosburg an der Isar-Kirchamper, Oberpöring-Gneiding, Osterhofen-Schmiedorf (2 sites), Stephansposching[7] Wallerfing-Ramsdorf, Zeholfing-Kothingeichendorf; Upper Bavaria: Penzberg [8]
    • Nordrhein-Westfalen: Borchum-Harpen, Warburg-Daseburg
    • Niedersachsen: Müsleringen
    • Franconia: Hopferstadt,[9] Ippesheim
    • Brandenburg: Bochow, Quappendorf
    • Rheinland-Pfalz: Goloring

See also

References

  1. Jump up^ based on Biel 2010, p. 233, fig. 18.6.
  2. Jump up^ map in Daim and Neubauer 2005, p. 14; reprinted in Plath 2011, p. 24. Main distribution is between the Danube Bend and the middle Elbe, say between Budapest and Brunswick (800 km). Including outliers, the area is somewhat larger, encompassing most of Central Europe, stretching over some 1100 km from the Danube-Drava confluence to the lower Rhine (Ruhr area).
  3. Jump up^ Holger Dambeck, Wirbel um angebliche Archäologie-SensationSpiegel Online, 13 June 2005.
  4. Jump up^ Ralf Schwarz, Kreisgrabenanlagen der Stichbandkeramikkultur in Sachsen-Anhalt, Neolithic Circular Enclosures in Europe, International Workshop in Goseck (Saxony-Anhalt, Germany) 7.-9. Mai 2004 (abstract).
  5. Jump up^ Podborský, V.: Těšetice-Kyjovice 4. Rondel osady lidu s moravskou malovanou keramikou. Brno, 1988
  6. Jump up^ Liste unbeweglicher und archäologischer Denkmale in Niederösterreich, Stand 2010
  7. Jump up^ Florian Eibl et al.: Die mittelneolithische Kreisgrabenanlage von Stephansposching, Lkr. Deggendorf zum Kenntnisstand nach den archäologischen und naturwissenschaftlichen Untersuchungen der Jahre 2008 und 2009. In: K. Schmotz (ed.): Vorträge des 28. Niederbayerischen Archäologentages. Rahden/Westf. 2010, 165-201
  8. Jump up^ Bayern-Viewer Denkmal des Landesamtes für Denkmalschutz des Freistaates Bayern [1]
  9. Jump up^ Stefan Hecht, Jörg Faßbinder, Der Blick in den Untergrund: Magnetometrie und Geoelektrische Tomographie in der Geoarchäologie, 2006
  • Neolithic Circular Enclosures in Europe, International Workshop in Goseck (Saxony-Anhalt, Germany) 7.-9. Mai 2004 (abstracts).
  • Gillian Varndell, Peter Topping (eds.), Enclosures in Neolithic Europe, Oxbow, 2002, ISBN 9781842170687.
  • Peter F. Biel, „Measuring time in the European Neolithic? The function and meaning of Central European circular enclosures” in: Iain Morley, Colin Renfrew (eds.), The Archaeology of Measurement: Comprehending Heaven, Earth and Time in Ancient Societies, Cambridge University Press, 2010, ISBN 9780521119900229-243.
  • Thomas Plath, Zur Problematik der Nutzungsinterpretation mittelneolithischer Kreisgrabenanlagen, diss. Hamburg University, 2011.[4]
  • Falko Daim, Wolfgang Neubauer, Zeitreise Heldenberg – Geheimnisvolle Kreisgräben. Horn, Wien : Berger, 2005 (Katalog des Niederösterreichischen Landesmuseums, N. F. 459).
  • André Spatzier, Systematische Untersuchungen der Kreisgrabenanlage von Pömmelte-Zackmünde, Salzlandkreis. Zum Abschluss der Grabungen an mitteldeutschen Rondellen im Rahmen der Forschergruppe FOR:550. In: H. Meller (Hrsg.), Zusammengegraben – Kooperationsprojekte in Sachsen-Anhalt. Tagung vom 17. bis 20. Mai 2009 im Landesmuseum für Vorgeschichte Halle (Saale). Arch. Sachsen-Anhalt Sonderbd. 13 (Halle/Saale 2012), 89-98.
Reklamy

6 uwag do wpisu “73 Rondel z okolic Cedyni. Wykopaliska archeologiczne – Nowe Objezierze 2017

  1. Prehistoryczna osada w Maszkowicach – część 1

    Prehistoryczna osada Maszkowice
    Published on Sep 1, 2017

    Relacja z Watry Archeologicznej w Maszkowicach w dniu 19 sierpnia 2017. Wykład doktora hab. Marcina Przybyły na temat odkrycia. Zwiedzenie stanowiska archeologicznego na Górze Zyndrama w Maszkowicach koło Łącka oraz bazy archeologów z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

    …..

    Wg pana archeologa mieszkańcy tzw. Góry Zyndrama,.. to byli tzw. Indoeuropejczycy, ale nie Polacy… No to jest równie prawdziwe jak równie nieprawdziwe… A o Pra-Słowianach… cisza… Wszystko to jest „najprawdopodobniej”… Piknie…

    Polubienie

    • UWAGA! Film istnieje tylko tak idiotycznie wyświetla się tu nie wiem dlaczego!

      https:// http://www.youtube.com/watch?v=kgmTkjgCDzU

      Archeologia UJ. Odkrycia niezwykłych kamiennych konstrukcji na Górze Zyndrama w Maszkowicach

      Uniwersytet Jagielloński
      Published on Oct 12, 2015

      Podczas prowadzonych w sierpniu 2015 roku badań wykopaliskowych w Maszkowicach koło Łącka, archeolodzy z Uniwersytetu Jagiellońskiego odkryli unikatową konstrukcję kamienną – pozostałości monumentalnego muru obronnego, pochodzącego sprzed ponad trzech i pół tysiąca lat. Jest to najstarszy przykład architektury kamiennej w Polsce, pod względem rozwiązań konstrukcyjnych nawiązujący do budownictwa z początków epoki brązu w basenie Morza Śródziemnego. Film „Kamienna architektura z epoki brązu” prezentuje z urywki z nagrań dokumentacyjnych wykonanych podczas prac prowadzących do tego niecodziennego odkrycia, a także rekonstrukcje przedstawiające pierwotny wygląd osady w Maszkowicach około 1700 roku przed naszą erą.

      BananowyYe
      Polecam zaznajomić się również z historią Karpackiej Troi. Ufortyfikowanej osady sprzed 4000 lat w Trzcinicy koło Jasła.

      Stanisław znad Dunajca
      No, karpacka Troja jest chyba równoczesna z „Polskimi Mykenami”. I chyba ta sama kultura tu i tam: Fuzesabony-Otomani.

      BananowyYe
      +Stanisław znad Dunajca Zgadza się

      Eliza S
      Gora Zyndrama znajduje sie niedaleko Nowego Sacza. Sadeczanie to Lachy a Lachy to grupa etnograficzna zamieszkujaca cale Podkarpacie … Lachy -Lechici ;P

      V6
      szkoda że to nie słowianie,ale grecy na naszych ziemjach to tesz powód do dumy.

      Stanisław znad Dunajca
      Grecy też znają teorię pochodzenia znad Wisły czy Dniepru Praindoeuropejczyków, z których wywodzą się Mykeńczycy, więc w końcu nie wiadomo jak nazwać tę ludność maszkowickiej fortyfikacji.

      jankier
      Ach ci turbosłowianie w komentarzach. Niż jacyś tam naukowcy bardziej mądrzy i oczytani, niczym antyszczepionkowcy czy inni ekoterroryści.

      Erdo
      Smutna prawda.

      Polubienie

  2. https://archeowiesci.pl/2011/07/18/neolityczny-rondel-odkryto-kolo-raciborza/

    Neolityczny rondel odkryto koło Raciborza

    WOJCIECH PASTUSZKA – 18 LIPCA 2011

    Badania geomagnetyczne wykazały istnienie w Pietrowicach Wielkich koło Raciborza pozostałości monumentalnej neolitycznej konstrukcji określanej terminem rondel. Jeszcze niedawno sądzono, że takich obiektów nigdy nie było na naszych ziemiach.

    Badania geomagnetyczne w Pietrowicach Wielkich. Fot. Sławomir Kulpa

    Rondel składa się z jednego lub kilku koncentrycznych rowów zazwyczaj o przekroju w kształcie litery V. Często rowom towarzyszyły palisady. Do wnętrza prowadziło jedno lub więcej wejść. Konstrukcje te są najstarszymi przykładami monumentalnej architektury w Europie.

    Poszczególne obiekty różnią się wielkością, rozmieszczeniem wejść, ich ukształtowaniem i wieloma innymi elementami, przy czym można wyróżnić kilka ich typów charakteryzujących dużym wzajemnym podobieństwem. Wielkość rondeli jest bardzo zróżnicowana i mieści się między 30 a 210 m w przypadku średnicy fos zewnętrznych. W większości przypadków nie przekracza jednak 100 m.

    Konstrukcje te archeolodzy wiążą z kulturą lendzielską (w tym kulturą morawskiej ceramiki malowanej), kulturą ceramiki wstęgowej kłutej, kulturą Grossgartach i Oberlauterbach.

    Miejsce, w którym odkryto niewidoczny od tysięcy lat rondel. Fot. Sławomir Kulpa

    Dotąd udało się odkryć w Europie około 100 założeń tego typu zlokalizowanych głównie na terenie dzisiejszych Węgier, Słowacji, Niemiec i Czech (to właśnie archeolodzy z tego ostatniego kraju nadali im nazwę rondel). Konstrukcje te pochodzą z lat 4900-4500 p.n.e.

    – Obiekty te są różnorodnie interpretowane. Można tu mówić o interpretacjach gospodarczych (jak centra redystrybucji dóbr i wymiany), społecznych (miejsca zgromadzeń lokalnych i regionalnych społeczności), militarnych (jako miejsca obronne), astronomicznych (obiekty spełniać miały funkcję kalendarza i obserwatorium astronomicznego, związanego z rytuałami i działaniami rolniczymi) i religijnych (jako miejsca kultu). Ostatnio zaproponowano również hipotezę interpretowania ich jako miejsc odbywania gier. W rzeczywistości mogły one spełniać jednocześnie kilka z tych funkcji – tłumaczy dr Mirosław Furmanek z Uniwersytetu Wrocławskiego.

    Są też znane podobne obiekty z późniejszych czasów (kultury pucharów dzwonowatych, kultury unietyckiej, kultur pól popielnicowych), ale dla odróżnienia od form „klasycznych” badacze często nazywają je rondeloidami.

    Przez długi czas uważano, że dawni mieszkańcy ziem polskich nie budowali takich konstrukcji. Przekonanie to upadło jednak w ostatnich latach dzięki zdjęciom lotniczym. Za ich pomocą udało się odkryć takie założenia w Bodzowie koło Głogowa (Dolny Śląsk) oraz w Wenecji niedaleko Biskupina (Wielkopolska).

    Dr Furmanek od kilkunastu lat szukał takiego obiektu na obszarze Górnego Śląska. Poszukiwania koncentrowały się w dolinie Odry, a zwłaszcza rejonie Pietrowic Wielkich, gdzie archeolodzy znaleźli wiele śladów intensywnego osadnictwa wczesnych rolników w postaci licznych osad i cmentarzysk.

    Jednak prowadzone kilka razy akcje prospekcji lotniczej nie przynosiły rezultatów. Dopiero na przełomie 2010 i 2011 roku, podczas analizy zdjęć satelitarnych udało się zauważyć na jednym z pól kolistą anomalię, która mogła być dziełem człowieka (na zdjęciu poniżej).

    By sprawdzić pochodzenie podejrzanego kręgu, dr Furmanek przeprowadził badania nieinwazyjne, wykorzystując w tym celu przyrząd nazywany gradiometrem, który rejestruje zmiany w polu magnetycznym.

    – Uzyskiwane w wyniku tego rodzaju prospekcji anomalie, poddane analizie komputerowej, pozwalają określić formę i rodzaj znajdujących się w obrębie stanowisk archeologicznych obiektów – wyjaśnia archeolog.

    Badania objęły teren o powierzchni prawie 3 ha. Nie tylko potwierdziły one istnienie okrągłego (lekko owalnego) założenia, składającego się z dwóch koncentrycznych fos, ale wykazały, że ma ono znaczne rozmiary. Zewnętrzna fosa ma około 160-180 m średnicy, a fosa wewnętrzna ok. 110-120 m. Maksymalna szerokość fosy zewnętrznej wynosi ok. 8 m, a wewnętrznej ok. 6 m. W niektórych częściach zachowana szerokość fos jest mniejsza, co wynika z zniszczeń obiektu wywołanego procesami erozyjnymi.

    Trójwymiarowy model terenu z nałożonymi anomaliami magnetycznymi ukazującymi odkryty neolityczny rondel. Il. Mirosław Furmanek

    Badania geomagnetyczne pozwoliły również ustalić, że do wnętrza obiektu prowadzą dwie bramy (przerwy w fosach). Możliwe jednak, że jeszcze jedna kryje się w nieprzebadanej części obiektu.

    Możliwe, ze obiekt był też otoczony palisadami. Wskazują na to okrągłe anomalie wzdłuż zewnętrznych stron fos oraz prawdopodobny rowek fundamentowy ciągnący się wzdłuż wewnętrznej części mniejszej fosy, w którym także mogła być wzniesiona drewniana palisada.

    – Te cechy obiektu pozwalają interpretować to założenie jako neolityczny rondel – ocenia dr Furmanek. – Niewielka ilość materiału zabytkowego zalegająca na powierzchni pola sugeruje, że można go wiązać ze społecznościami kultury lendzielskiej. Jednak ostateczna weryfikacja funkcji i chronologii tego obiektu możliwa będzie dopiero po wykonaniu badań wykopaliskowych – dodaje.

    Wyniki badań geomagnetycznych. Il. Mirosław Furmanek

    Oprócz okrągłego założenia i obiektów z nim związanych, dzięki badaniom geomagnetycznym, archeolodzy stwierdzili również obecność późniejszej osady, zapewne z epoki żelaza, powstałej najprawdopodobniej, gdy już nie było śladów po neolitycznym założeniu.

    Z tą osadą mogą być związane anomalie, które wstępnie można interpretować jako pozostałości zagłębionych w ziemi partii budynków mieszkalnych i towarzyszących im obiektów gospodarczych, m.in. takich jak jamy magazynowe oraz prawdopodobnie piece garncarskie i miejsca obróbki żelaza. Badania geofizyczne w tym przypadku pozwalają określić wiele cech charakterystycznych tych obiektów, np. pozostałości obiektów mieszkalnych mają formę zbliżoną do kwadratu o bokach ok. 5-8 m. W niektórych przypadkach możliwe jest nawet wyróżnienie dodatkowych elementów znajdujących się we wnętrzu tych budynków (np. palenisk itp.).

    Odkrycie w Pietrowicach Wielkich wnosi niezwykle wiele do poznania społeczności rolniczych z młodszej epoki kamienia. Obok badanego od kilku lat obiektu w Dzielnicy koło Ciska (gdzie odkryto pozostałości rozległej osady otoczonej rowami), oddalonego od Pietrowic Wielkich o kilkanaście kilometrów, jest to kolejny przykład imponującego założenia będącego jednym z najstarszych przykładów architektury monumentalnej w Europie Środkowej.

    Museum_Quintana_-_Unternberg_1

    Makieta rondela z Künzing-Unternberg (ok. 4840-4590 p.n.e.). Podobnie jak w Pietrowicach Wielkich tu też występują dwa rowy i palisady. Zdjęcie na licencji Creative Commons. Autor: Wolfgang Sauber

    – Odkrycia te wiele zmieniają w postrzeganiu społeczności rolniczych żyjących w tym czasie nad górną Odrą. Obiekty te stanowiły ważny elementów ówczesnego krajobrazu kulturowego, związane był z przemianami zachodzącymi w sferze społecznej i rytualnej. Były ważnym elementem relacji społecznych i budowania społecznej tożsamości. Ważnym elementem badań jest wykorzystanie nowoczesnych, nieinwazyjnych metod badań archeologicznych. Po raz kolejny okazało się, że zastosowanie metod prospekcji „z powietrza” oraz prospekcji geofizycznej przynosi nowe, często zaskakujące odkrycia – ocenia dr Furmanek.

    Badania w Pietrowicach prowadzone były przez Instytut Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego pod kierunkiem Mirosław Furmanka. W badaniach udział brali archeolodzy z Muzeum w Wodzisławiu Śląskim: Sławomir Kulpa i Adrian Podgórski. Wspierał je Śląski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Katowicach. Ich przeprowadzenie było możliwe dzięki uprzejmości użytkującego pole Józefa Otlika z firmy Elikor w Raciborzu, przy ważnym wsparciu regionalisty i lokalnego historyka Bruno Stojera.

    Polubienie

    • https://archeowiesci.pl/2013/01/30/rondel-w-pietrowicach-wielkich-niechetnie-zdradza-swe-sekrety/

      Rondel w Pietrowicach Wielkich niechętnie zdradza swe sekrety

      WOJCIECH PASTUSZKA – 30 STYCZNIA 2013

      Pierwsze wykopaliska w obrębie monumentalnego założenia sprzed kilku tysięcy lat w Pietrowicach Wielkich koło Raciborza przeprowadzili archeolodzy z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego pod kierunkiem dr. Mirosława Furmanka.

      Wyniki badań geomagnetycznych. Il. Mirosław Furmanek

      Na niezwykłe relikty badacze natknęli się w 2010 i 2011 roku w czasie analizy zdjęć satelitarnych. Potem w terenie wykonali nieinwazyjne badania geofizyczne. W ich wyniku zlokalizowali owalne założenie, składające się z dwóch koncentrycznych fos. Zewnętrzna mierzy około 180 m średnicy, a fosa wewnętrzna ok. 120 m średnicy.

      – Niewątpliwie monumentalne założenie w Pietrowicach Wielkich jest wyjątkowym obiektem, i to nie tylko w skali Polski. Może się ono w znaczący sposób przyczynić do poznania życia dawnych ludzi oraz przemian zachodzących w ówczesnym społeczeństwie – mówi dr Furmanek.

      Archeolodzy zbadali zaledwie ok. 0,5 proc. powierzchni całego rondla, czyli 150 m kw. Dwa wykopy założono na obu fosach, a trzeci w przestrzeni pomiędzy nimi, w miejscach, gdzie wystąpiły zarejestrowane przez magnetometr koliste anomalie.

      – Okazało się, że fosa wewnętrzna miała ok. 1,2 m głębokości, a fosa zewnętrzna ok. 3 m, ale należy pamiętać, że badania prowadzone była w najbardziej zniszczonej części stanowiska i sądzić należy, że ich pierwotna głębokość była przynajmniej 1 m większa – wyjaśnia dr Furmanek.

      W fosach odkryto fragmenty naczyń ceramicznych, wyrobów krzemiennych oraz kości zwierzęce. Znaczna część wykonana jest, zdaniem naukowców, w sposób charakterystyczny dla początków epoki brązu, co pozwala oszacować powstanie założenia najprawdopodobniej na ok. 4000 – 3700 lat temu. – Jednakże obecność nielicznych fragmentów naczyń neolitycznych nie wyklucza jeszcze jego starszej chronologii – zastrzega kierownik badań.

      Do wnętrza owalnej struktury prowadziły dwa wejścia: jedno od strony wschodniej, drugie od strony północno-zachodniej. Anomalia geomagnetyczna odnotowana w czasie badań magnetometrem znajdująca się przy jednym z wejść może sugerować możliwość istnienia w tym miejscu palisady.

      Interesujące wyniki przyniosły wykopaliska pomiędzy fosami. Okazało się, że koliste anomalie magnetyczne są pozostałościami bardzo specyficznych jam, które w górnych partiach miały regularne, koliste zarysy o średnicy ok. 1-1,5 m, a wraz z głębokością znacznie poszerzały się na boki, mając w przekroju kształt trapezu, rozszerzającego się w stronę dna.

      – Przypuszczamy, że są to piwniczki służące do przechowywania różnych produktów. W wykopanych w Pietrowicach jamach znaleziono resztki różnorodnych roślin. Analizuje je archeobotanik Agata Sady z Muzeum Śląskiego w Katowicach – mówi szef wykopalisk.

      Pietrowice Wielkie

      Wykopaliska w Pietrowicach Wielkich. Fot. Maksym Mackiewicz

      Ciekawostkę stanowi fakt, że na dnie jednej z nich odkryto szkielet najprawdopodobniej młodej kozy. W drugiej na dnie znajdował się pochówek psa, kilkadziesiąt centymetrów wyżej poćwiartowane szczątki najprawdopodobniej cielaka. W kolejnej archeolodzy znaleźli na dnie warstwę spalenizny z fragmentami naczyń, kości zwierzęcych, narzędzi krzemiennych oraz szpil i szydeł wykonanych z kości zwierzęcych, a także szpilę i zawieszkę z miedzi lub brązu. Zdaniem dr. Furmanka znaleziska te są najprawdopodobniej ofiarami składanymi podczas specjalnych obrzędów czy innych działań rytualnych.

      – Na razie zbyt wcześnie, by rozstrzygnąć, jaką rolę pełniło badane przez nas założenie. Obiekt ten nie zdradza łatwo swoich tajemnic, a wraz z kolejnymi pracami pojawiają się nowe zagadki. Możemy w tej chwili stwierdzić, że funkcjonował w początkach epoki brązu. Być może powstał już w okresie neolitu i kontynuowano jego użytkowanie później. Do czasu przebadania większej powierzchni, zwłaszcza partii położonych w jego centrum, nie możemy pewnie potwierdzić jego funkcji – dodaje badacz.

      Zdaniem dr. Furmanka mogło być to osiedle obronne, ale ze względu na swój kolisty, regularny kształt wyróżnia się spośród od innych znalezisk z tego czasu.

      Badania zrealizowano w lipcu i sierpniu zeszłego roku w ramach projektu Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki pt. „Narodziny nowego świata. Neolityczna transformacja i krajobraz kulturowy na Śląsku”.

      Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce

      Polubienie

    • https://archeowiesci.pl/2009/08/14/rondel-kolo-biskupina-najnowsze-odkrycia/

      Rondel koło Biskupina: najnowsze odkrycia

      WOJCIECH PASTUSZKA – 14 SIERPNIA 2009

      W lipcu 2008 roku prof. Włodzimierz Rączkowski, dzięki wykonanej prospekcji lotniczej, odkrył w rejonie Biskupina pierwszy znany na terenie Polski rondel neolityczny.* To gigantyczna, prawie 100-metrowej średnicy owalna konstrukcja składająca się z dwóch wałów ziemnych, użytkowana 5-6 tysięcy lat temu w celach kultowo – astronomicznych.

      W tym roku specjaliści z firmy PROTON-ARCHEO przeprowadzili w jej obrębie badania geofizyczne i pomiary topograficzne, w wyniku których opracowano wstępną rekonstrukcję niezwykłego obiektu w postaci trójwymiarowej animacji.

      – Dzięki przeprowadzonym badaniom wiemy, że oprócz dwóch potężnych wałów ziemnych, składał się także zewnętrznej palisady obiegającej całą konstrukcję – relacjonuje PAP Łukasz Porzuczek z firmy PROTON-ARCHEO.

      Odkryto też szereg pradziejowych obiektów towarzyszących założeniu ceremonialnemu – zarówno wewnątrz jak i poza nim. W obrębie wewnętrznego pierścienia zlokalizowano pozostałości po drewnianym obiekcie o prostokątnym planie. Trudno w tym momencie jednoznacznie ustalić, czy obiekty te pochodzą z czasów funkcjonowania rondla.

      Dzięki badaniom geofizycznym ustalono też, że główne wejście do obiektu znajdowało się w jego zachodniej części. Badania ukazały także, że prawdopodobnie pożar częściowo zniszczył rondel.

      Więcej w Nauce w Polsce. Dali m.in. animację, ale u mnie nie działa.

      * Informacja podana przez Naukę w Polsce okazała się nieścisła. Jak Archeowieści dowiedziały się po publikacji tego tekstu, pierwsze takie obiekty zidentyfikowano w Polsce pod koniec lat 90. Czytaj Neolityczny rondel na Dolnym Śląsku.

      Polubienie

    • https://archeowiesci.pl/2010/03/01/neolityczny-rondel-na-dolnym-slasku/

      Neolityczny rondel na Dolnym Śląsku

      WOJCIECH PASTUSZKA – 1 MARCA 2010

      Do niedawna uważano, że w Polsce nie ma prehistorycznych ziemnych konstrukcji określanych przez archeologów terminem rondel. Jednak dzięki archeologii lotniczej wiemy już, że te często spotykane w Niemczech czy Czechach obiekty są również w naszym kraju.

      Museum_Quintana_-_Unternberg_1

      Makieta rondla z Künzing-Unternberg (ok. 4840-4590 p.n.e.). Podobnie jak w Bodzowie tu też występują dwa rowy i palisady. Zdjęcie na licencji Creative Commons. Autor: Wolfgang Sauber

      W 1996 roku z inicjatywy ówczesnego Generalnego Konserwatora Zabytków prof. Zbigniewa Kobylińskiego wykonano po raz pierwszy na szeroką skalę zdjęcia archeologiczne z powietrza. Przyniosły one niesamowite wyniki. Już w 1997 roku niemiecki archeolog lotniczy Otto Braasch odnalazł pierwsze w Polsce neolityczne rondle: na pograniczu Dolnego Śląska i Ziemi Lubuskiej oraz w Dolnie Środkowej Odry. W 2008 roku prof. Włodzimierz Rączkowski odnalazł koło Biskupina kolejny rondel, również dzięki prospekcji lotniczej.

      Pierwszy odnaleziony rondel, który znajduje się w Bodzowie koło Bytomia Odrzańskiego, od razu wzbudził zainteresowanie archeologów. Dzięki jego ponownym fotografiom z 1998 roku udało się zidentyfikować dwa kręgi z licznymi jamami wewnątrz i na zewnątrz nich.

      W latach 2006–2008 stanowisko objęto programem weryfikacji archeologicznej „Archeologia niedestrukcyjna: prospekcja aerofotograficzna i geofizyczna ukrytych zasobów dziedzictwa kulturowego.” W ramach niego Instytut Archeologii i Etnologii PAN wykonał kolejną serię zdjęć lotniczych, a także badania powierzchniowe i geofizyczne. Przy tych ostatnich skorzystano z metody magnetycznej i elektrooporowej. Wyniki potwierdziły jednoznacznie charakter stanowiska, wskazały prawdopodobne położenie bramy oraz pomogły precyzyjnie wytyczyć wykop sondażowy. Badania wykopaliskowe przeprowadziła w październiku zeszłego roku ekspedycja prof. Louisa Nebelsicka z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

      Wyniki badań potwierdziły ostatecznie obecność rondla datowanego na około 5000 lat p.n.e. oraz jego związek z neolityczną kulturą ceramiki wstęgowej rytej i kłutej istniejącą od około 5600 do 4900 r. p.n.e.). Badacze ustalili również, że kręgi miały około 70 m średnicy, a tworzące je rowy w kształcie litery V miały 2-2,8 m szerokości i 1,8 m głębokość. Kręgi były oddzielone od siebie średnio o 4 metry. Odnaleziono również pozostałości trzech kolistych palisad w pustym obszarze wewnątrz kręgów, którego średnica wynosiła 48 m. Jamy dokoła kręgów nie były związane z rondlem, pochodziły z epoki wczesnego żelaza.

      Dalsze badania mają ustalić dokładną liczbę i położenie kolejnych bram, co umożliwi również badania archeoastronomiczne.

      Neolityczne rondle nie są w pełni zrozumiałym zjawiskiem w pradziejach Europy. Najstarsze obiekty tego typu pochodzą z Niemiec, Węgier i Słowacji, skąd rozprzestrzeniły się na obszar Austrii i Czech.

      Naukowcy uważają, że te niezwykłe konstrukcje mogły służyć jako pierwsze fortyfikacje (tzw. refugia). Możliwe też, że były to miejsca zgromadzeń lub targowiska. Najczęściej spotyka się jednak opinię, że rondle miały funkcje kultowe związane z obserwacjami astronomicznymi. Miały pomagać ustalać pory roku oraz daty przesileń. Na przykład w Goseck w Saksonii, 21 grudnia słońce zachodzi dokładnie w miejscu, gdzie znajduje się brama do rondla. Uważa się również, że podobne do rondli konstrukcje stosowane były w pierwszej fazie Stonehenge, zanim ustawiono tam kamienie.

      Tekst Julia Chyla.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.