260 Sterczeć, Wykidajło, *kỳdati, кидать, *kydnǫti, кинуть, Skinąć, Skinienie, Skut, Skutek, Gontyna, Kącina, Kucza, Kąt, Zakątek, *kǫ̃tъ, Kampas, *kǫťa, *kǫ̀tati, Okutać się, *(s)kewd- i inne logiczne problemy ofitzjalnego jęsykosnaftzfa

kąt (1.2)

…..

W tym dwuczęściowym wpisie zebrałem Pra-Słowiańskie słowa, które odpowiadają postaciom i znaczeniom omówionym we wpisach 259, 258, 257, 256, 255, 254, itp. Pozostało mi jeszcze do omówienia Pra-Słowiańskie słowo šíp, co zrobię w kolejnych wpisach.

Oto wnioski, jakie wg Mię można wyciągnąć z tych danych:

  1. Co innego znaczy „strzelać”, co innego znaczy „rzucać”, czy „skakać”, a co innego znaczy np. „kąt”, „podatek”, „skarb”, itd.

  2. Pra-Słowiański Skot Kicał i Skakał sobie w ogrodzonym Kącie, czy innym Zakątku i nie trzeba było do niego Strzelać, żeby go mieć.

  3. Postacie Pra-Słowiańskie są identyczne, jak postacie ofitzjalnie odtfoszonego tzw. PIE i… nie uległy żadnej tzw. satemizacji, palatalizacji, w przeciwieństwie do postaci indo-irańskich.

  4. W j. słowiańskim nie ma śladu po zapożyczeniach od-irańskich, patrz: Proto-Indo-Aryan *ćáwdati, Proto-Indo-Iranian *čáwdati, Iranian *cáwdati (to incite), Persian چست‎ (čostquick, active), czy sanskryckie चोदति códati, itp.

  5. Postacie indo-irańskie mają rzekomo pochodzić od Proto-Indo-European *(s)kewd (to throw, shoot, pursue, rush),.. a powinny przecież pochodzić od czegoś, jak *(s)ewd

  6. Skoro niby było / jest jak to twierdzi ofitzjalne jęsykosnaftzfo,.. no to gdzie podziały się ofitzjalna logika i tzw. miękkie *ḱ/K’, tak bardzo umiłowane przez allo-allo, w tym i przez S. Ambroziaka?!!

A teraz o rzekomej słowiańskości tzw. Wielkiego Stepu, o czym min. pisałem we wpisach 106, 105, 104, itd…

No dobrze, ale czy powyższe dane nie dowodzą, że tzw. Wielki Step był słowiański?

Wg Mię nie ma na to żadnych dowodów, ale można powiedzieć, że:

  • był i jest on nadal Po-Pra-Słowiański,..
  • ale tylko w jakiejś części, patrz wędrówki ludów około tzw. 2500 pne. i powstanie kultur archeologicznych, jak Sintashta-Petrovka, Andronovo, Srubnaya, czy mieszane kultury turkijskie, czy raczej tureckawate, itp.
  1. Wg Mię step był dokładnie taki sam jak dziś, czyli od zawsze i bezgranicznie mieszany i wstrząsany.
  2. Wschodnia iranizacja ludu skałkazkiego, jakim są obecni tzw. Osetyjczycy, nie jest dowodem na zapożyczenia od-irańskie, rzekomo odnajdywane w j. zachodnio-słowiańskich, patrz np. brak irańskiej Strzały / Z/S+TR”aL”y, itd.
  3. Brak jest jakichkolwiek dowodów na od-irańskie zapożyczenia kulturowe w kulturze Słowian zachodnich, wcześniejsze niż ew. przybycie po-sarmackich Piastów R1b i Polan Kijowskich na tereny Wielkopolski, patrz historia kejanidzka, itp.
  4. Najbardziej na zachód wysuniętym ośrodkiem skytyjskim jest gród w miejscowości Chotyniec na Podkarpaciu, patrz: „Na przełomie VII i VI w. p.n.e. Scytowie najechali ludy kultury łużyckiej żyjące między Odrą i Wisłą[11]. W 2016 roku w miejscowości Chotyniec na Podkarpaciu, odkryto grodzisko Scytów, które zbudowano w VIII wieku p.n.e. Obiekt o wymiarach 610 x 600 m był najdalej na zachód położonym punktem osadniczym ludu (być może Neurów) ze scytyjskiego kręgu kulturowego w Europie”[12][13][14][15].

A tak swoją drogą, to jak irańscy, czy inni stepowi najeźdźcy mieliby wtedy z Podkarpacia oddziaływać językowo i kulturalnie na ofitzjalnie wtedy jeszcze nie istniejących Słowian, patrz np. F. Curta i jego „słowiański, jako lingua franca kaganatu awarskiego”, hm?

Wyznaftzy twierdzeń dr Makucha, dr Jamroszko, czy inni allo-allo wszelkiej maści i płci, czy umiecie podważyć powyższe? Śmiało, brońcie swoich przeciw-logicznych i przeciw-słowiańskich, skytyjsko-sarmackich bajeczek! Czytaj dalej

259 Skuδat, Σκολοτοι / Skolotoi, Σκύθης / Skúthēs, Scithae / Scythae, Scytowie / Skytowie, Скѵѳы, Sakowie, Massageci, rzekome tzw. zapożyczenia od-irańskie i inne fantastyczne bajeczki o rzekomym słowiańskim stepie

Massageci (Massagetae) na mapie Azji w 323 p.n.e. (Zwracam uwagę na Venedae, zaznaczonych jako Slavs… 🙂 )

…..

Jak obiecywałem poprzednio, tekst ten traktować będzie o źródłosłowach nazwy Scytowie / Skytowie, itp, pochodzących rzekomo od rdzenia tzw. PIE, ofitzjalnie odtfoszonego jako *(s)kewd (to shoot, throw) lub (to drive, fall upon, rush), patrz:

*ćáwdati, चोदति, códati, Σάκαι, Σκυθία, Σκυθική, Σκύθαι, Σκύθαινα, Σκύθης, Σκολοτοι, Massageci, Massagetae, Saka, Sakowie, Scithae, Scythae, Scythia, Scythians, Scytowie, Skúthaina, Skúthēs, Skýthai, Скифы, Скѵѳы, Skify, Skolotoi, Skuδat, Skuthíā, Skytoi, Skytowie, Škūča…

Najsampierw cytat, a następnie pytania za 100 punktów:

(…) Scytowie (gwoli ścisłości Skytowie, tak jak i Keltowie; obecna polska forma Scytowie, Celtowie pochodzi od współcześnie odczytywanego łacińskiego Scithae / Scythae, Celtae [pomimo greckiego Skytoi, Keltoi][3]starosłowiańskie Скѵѳы / Skiþy, stąd współczesne rosyjskie Скифы / Skify) to nazwa (Σκύθαι / Skýthai) tego ludu przyjęta przez Greków, a zasłyszana w Azji Mniejszej (staroperska nazwa tego ludu brzmiała Škūča; być może od *Skūtra „na przedzie”), według Herodota sami siebie nazywali Skolotami (Σκολοτοι), a  Persowie według tego samego autora nazywali ich Sakami  (Σάκαι). (…)

No to skąd pochodzą ci tzw. Skytowie,.. z zachodu np. znad Wisły, czy ze wschodu, np. z okolic Załtaju, hm?

…..

Jak uważasz, czy powyższe pytanie jest z tych trudnych, czy raczej takie z tych prostszych, hm?

Wg Mię jest raczej bardzo proste, jak zwoje mózgowe, np. co niektórych wyznaftzów kronik… Tak się jakoś „dziwnie” zdarzyło, że mimo, że zadawałem to pierwsze pytanie wiele razy, np. zwolennikom rzekomo słowiańskiego stepu, to jakoś także i nikt z nich nie zechciał nigdy na nie odpowiedzieć…

Tu i tam próbowałem wyciągnąć z nich ich jakąś logiczną odpowiedź, ale bezskutecznie.  Nie żebym jej nie znał. Chciałem „tę prawdę” „usłyszeć z ich nieomylnych ust”.

Czekałem i czekałem, mimo że już dawno temu przestało mi na tym zależeć… Dobrze rozumiałem, że nigdy nic takiego nie nastąpi. Żaden z nich nigdy nie odważy się napisać min. tego. I nie dlatego, że odpowiedzi nie znali…

Zakładam, że ta ogólnie dostępna wiedza jest im dobrze znana, ale… prawda była i jest im zwyczajnie bardzo nie na rękę. Uważam, że powód był i nadal jest ten sam.

Myślę, że ci „potomkowie królów scytyjskich” za bardzo wkręcili się nawzajem w tzw. sarmatyzm, czyli nic innego jak bajkowe scytyjsko-sarmackie fantazje. Zrobili to za biskupami Długoszem, Kromerem i innymi jak Orzechowski, Bielski, Miechowita, itp. Teraz nie stać ich żeby je wszystkie wywalić do śmietnika historii. No bo co by im wtedy zostało w rękach? „Od biedy jedynie przaśni” Wenedowie, Słewowie, Wandalowie, itp…

Nie mogliby się już odwołać do żadnych władców i królów wielkiego stepu, ciągnącego się od Pustej Puszty, do Oceanu Spokojnego, a nawet i dalej w niezmierzone kosmosy świadomości nieskończonych…

Pisałem o tym zagadnieniu min. tu: https://skrbh.wordpress.com/?s=scytowie&submit=Szukaj

W nawiązaniu do powyższego, we wpisie 249 obiecywałem, że napiszę moje podsumowanie do „toczonej wtedy dyskusji”, dotyczącej powstania Pra-Słowiańszczyzny. Po tym, jak ta „dyskusja” się zakończyła uznałem jednak,.. że nie ma o czym pisać…

Mógłbym to ująć w krótkich żołnierskich słowach, ale po co? Zamiast tego napiszę tylko to:

Czyli co, nie tylko ludowa etymologia tłumacząca źródłosłów znaczenie słowa Scyta, Scytia, jako rzekomo pochodzący od słowa Szczyt / S”C”yT, czyli tarcza… poszła się bohatersko paść? 🙂

Dla ciągle wątpiących i niewiernych mam jeszcze taką oto zagadkę:

A skąd wzięła się postać Proto-Scythian/Skuδat,.. czyżby z j. starogreckiego,.. no bo przecież nie z Proto-Indo-Aryan *ćáwdati, Proto-Indo-Iranian *čáwdati, Iranian *cáwdati(to incite), Persian چست‎ (čostquick, active), czy sanskryckiego चोदति códati?!

Nawiążę do tego w następnym odcinku, przy okazji kończenia omawianie źródłosłowów Pra-Słowiańskiej Strzały / Z/S+TR”a+L”y, itp. Pokarzę tam więcej dowodów na nieprawdziwość twierdzeń o rzekomych tzw. zapożyczeniach od-irańskich, itp.

Dr Makuch, dr Jamroszko, a także bajkopisarze scytyjsko-sarmaccy, zwolennicy i ich i słowiańskiego, tureckawatego, czy ugro-fińskiego stepu, a także inni allo-allo, miejcie się na baczności, bo oto Pra-Słowiańsko bezlitośnie nadciągam…

Świst i stuk…

Na koniec pytanie, żeby miłosiernie dobić, kto tam żyw i dycha jeszcze…

Ktoś wie skąd w j. staro-cerkiewno-słowiańskim wzięła się litera przedstawiająca dźwięk, coś jak F, patrz: starosłowiańskie Скѵѳы / Skiþy,.. no bo w tzw. PIE no to go nie było… 😈😈😈 Czytaj dalej

180 Jak Posiąść Samotnego Sąsiada i jego dźwięczne Pra-Słowiańskie źródłosłowy

sam (1.1)

…..

Myślałem, że ten wpis zakończy wywodzenie znaczeń słów związanych z Pra-Słowiańskim rdzeniem SD. Myliłem się, bo jak już wcześniej wspomniałem, przy okazji wywodzenia pewnych źródłosłowów ponownie natrafiłem na zagadnienia, od których zacząłem tę i poprzednie serwie wpisów. Chcąc nie chcąc zatoczyłem koło…

Skoro tak, no to nie pozostaje mi nic innego, by jak słowiański Syzyf pchać je pod górę w nadziei, że ono kiedyś przetoczy się przez szczyt nazistowsko-pustynnych kłamstw i… zwali się z hurkotem tym wszystkim pipipip allo-allo, na te ich spleśniałe przeciw-słowiańskie czerepki…

Zwróciliście uwagę może ile tych wzajemnie powiązanych ze sobą słów już tu upowszechniłem? 

Wiecie do czego piję? Piję do mojej metody naukowej, czyli do porównywania. Wystarczy np. porównać ilość wzajemnie powiązanych ze sobą słów i zestawić je ze sobą, np. słowa zbudowane na Pra-Słowiańskim rdzeniu SD odnajdywane (ale nie odtfaszane!) w j. polskim, niemieckim,  angielskim, greckim, irańskim, itd… Wiecie jaki otrzymamy wynik? Ja nie wiem, ale domyślam się… hehehe…

Ten wpis zacznę od słowa, które nawiązuje do poprzedniego artykułu o Posiadaczu, Posedao, Posejdonie.

Następnie znów udowodnię na licznych przykładach, że wtórne ubezdźwięcznienie, czyli kentumizacja pierwotnych postaci dźwięcznych, tzw. satem jest PODSTAWOWYM PRAWEM JĘZYKOWYM.

O tym nie dowiecie się ofitzjalnie nigdzie, albo w niewielu miejscach, wszystkich pewno związanych z moją niecną krecią działalnością. Jak chcecie to możecie nazywać to PRAWEM SKRiBHy, jeśli wiecie i rozumiecie o co w tym chodzi,.. a nie chodzi bynajmniej o moją krecią działalność…

Chodzi mi o wtórność ubezdźwięcznień, czyli postaci tzw. kentum.

Nie sądzę jednak, żebym nie pozostał w tym osądzie osamotniony. Od dawna stoję tu i tam samotnie, jak ten koleś na plaży, a za mną szumi morze zniekształceń. Nie przeszkadza mi to, bo dobrze bawię się sam ze sobą i pradawnymi Pra-Słowiańskimi rdzeniami i słowami zbudowanymi na tych od dawna niezmienionych rdzeniach, których to słów używamy do dziś.

Myślicie, że mi odbiło i jestem jakimś językowym psychopatą o ego wielkości planety? Może i wg niektórych jestem,.. ale czy une umio podważyć to, o czym piszę od dawna, np. od tego wpisu:

https://skribh.wordpress.com/2015/04/10/40-homo-nie-wiadomo-homo-somo-sam-czyli-jedno-i-to-samo/

40 Homo nie wiadomo? HoM+os, SoM+os, SaM, czyli jedno i to samo!

Nie somdzem. To wszystko to mój taki podarek na pięciolecie mojej bluźnierczej i heretyckiej działalności…

A i zapomniałbym. Zadeptuję w tym wpisie kilka spraw, w tym allo-allo twierdzenia:

  • o rzekomych zapożyczeniach od-osetyńskich / od-irańskich (dr Makuch, dr Jamroszko, Tchórzliwy Grzegorz i inni),
  • o rzekomym tzw. miękkim k’/K’, jako pierwotnej postaci dla późniejszych dźwięków dźwięcznych.

Wskażę dowody na powyższe w odpowiednich miejscach poniżej. Przez litość nie wymienię z imienia i nazwiska osoby, która popełniła te ostatnio wymienione nazistowskie przeciw-logiczne mondrosi…

Ponownie nie posiadam się z radości, że mogłem napisać także i ten wpis! 🙂

Z/S+L”aWa Z/S+L”oW+iaN’+S”C”y+Z’Nie

Ten wpis powinien mieć następujące tytuły:

180 Seite, czyli Ściana, czyli Dzieża, czyli Zad, czyli Siad, itd,.. czyli dowody na wtórne ubezdźwięcznienia w tzw. greckich Hedra i Katedra 12

180 Źródłosłowy Pra-Słowiańskiego słowa Szczodry / S”C”oDRy, jako dowody na wielokrotne wtórne ubezdźwięcznienie, patrz: Proto-Slavic *ščedrъ, itp. 21

180 Shield / SHieLD, jako Target / TaRG+eT – Giermański Drag / DRaG i jego pierwotne Pra-Słowiańskie źródłosłowy i znaczenia, czyli tragiczne targnięcie się na najświętsze świętości ofitzjalnego jęsykosnaftzfa 42

…..

https://sjp.pwn.pl/sjp/;2505662

posść

1. «odbyć stosunek seksualny»
2. «opanować jakąś wiedzę lub jakieś umiejętności»
3. «stać się właścicielem rzeczy cennej»
4. «zdobyć coś i zacząć tym dysponować»

Czytaj dalej

177 Podsumowanie 5 lat działalności SKRiBH i SKRBH, czyli znów kolejna wiosna nadejszła

http://rodzimawiara.org/index.php/wydawnictwo/

…..

Tekst ten jest rozwinięciem tego wpisu: https://skribh.wordpress.com/2019/03/21/875-podsumowanie-5-lat-dzialalnosci-skribh-czyli-znow-kolejna-wiosna-nadejszla/

Przy okazji zakończenia kolejnej Zimy i szczęśliwego nadejścia kolejnej Wiosny, miałem napisać o czymś w sumie podobnym, ale jednak trochę innym. Jeszcze nie wiem, jak ułożę cały ten wpis, ale wiem, że tak, czy srak będę i tak musiał odwołać się do tych wiadomości.

Miałem zacząć od podsumowania, ponieważ ludzie ani czytać, ani myśleć za bardzo nie lubią. Zmieniłem jednak zdanie.

Najlepiej będzie, jak podsumowanie zrobi się na koniec jakoś samo. Pewno właśnie to, co pierwotnie miało być sednem tego wpisu, zostanie tego wpisu gorzkim i złowieszczym podsumowaniem, albo może jednak przerzucę to na jakąś druga część? Nie wiem tego jeszcze.

Tak, czy inaczej słodko nie będzie, bo nie widzę żadnych powodów do radości. Wszechobecna i postępująca cenzura i zamordyzm, ACTA2, duże i małe kłamstwa, to zaklejający wszystko lukier. Zalewa nas on jest wszędzie i tak, więc nie będę jeszcze dosładzał. Chcę mylić się we wszystkim, co napiszę poniżej. Tyle tytułem wstępu.

Bredzenia schizofreników w kółko pomieszane z poplątaniem

Tak akurat złożyło się, że nie tylko ja podsumowałem swoją działalność. Siłą rzeczy porównam więc także i to. Żeby zrobić to jak należy, muszę wcześniej określić różne pojęcia, tak żeby nie zakłamywać otaczającej nas rzeczywistości nawet jeszcze bardziej.

Nieoczekiwanie z pomocą przyszedł mi ten oto film:

tysiąc lat podłości movie

Wiesław Glaner
Published on Feb 21, 2019


Książka TYSIĄC LAT PODŁOŚCI jest propozycją przewartościowania zastanego porządku moralnego współczesnej kultury polskiej.

Stawiam na konfrontację ideową, coraz lepiej definiowanej kultury typowo słowiańskiej, z ciągle powszechnym przekonaniem o chrześcijańskich korzeniach kultury Europy


…ale zwłaszcza komentarze pod nim, patrz:

Alter Med
Czy katolicy są w stanie to zrozumieć? I ile czasu potrzeba, aby to nie zrozumieli, ale przynajmniej chcieli osiągnąć taki stan umysłu, by chcieli tego posłuchać.

CEZARY STAWSKI
Katolicy … TO SŁAWIANIE … w 99% procentachODWRÓCENI poprzez ostatnie 300 lat prania mózgów przez jezuicką edukację … Katolicy Polscy to nasi bracia krwi … szukajmy tego co łączy … a nie tego co dzieli … Zaborca tylko na to czeka abyśmy zaczeli się kłócić … SZUKAJMY WSPÓLNOTY … ponad podziałami … WSZYSCY JESTEŚMY SŁAWIANAMIPO – LĘHITAMI … SŁAWA … pracujmy … nad nowym pokoleniem ktore czeka na wiedzę … NA INFORMACJĘ … na naszą mądrość … ŁĄCZYMY SIĘ … BUDZIMY I POWSTAJEMY Z KOLAN … VEDAMIR

Wrócę do tego jeszcze.

Ten film został upowszechniony także i tu:

https://bialczynski.pl/2019/03/19/wieslaw-glaner-tysiac-lat-podlosci-film

I tam także pojawiły się znaczące stwierdzenia,.. na które przewidziałem, że prędzej, czy później nastąpią. Niestety czekałem na to aż pięć lat.

Powtórzę, bo to może komuś umkło, że PRZEWIDZIAŁEM nawet ponad pięć lat temu to, co zostało tam właśnie napisane. O tym, co stało się będzie wytłumaczone dokładniej dalej.

Najpierw moje wstępne uwagi co do tego filmu, który jest oparty na książce „TYSIĄC LAT PODŁOŚCI”, którą napisał i wydał Wiesław Glaner.

Większość tego, co jest powiedziane w tym filmie jest tym, pod czym mogę podpisać się obiema rękami. Pojawiają się tam pewne stwierdzenia, z którymi zgodzić się jednak nie mogę, bo… są one dużymi uproszczeniami, czyli niczym innym, jak tym wspomnianym w tym filmie tzw. „mechanizmem uproszczenia”. Tyle, że Autor o tym sam wspomniał, więc chwała mu za to!

Zacznę od tytułu. To nie jest TYLKO 1000 lat podłości. Tradycja pustynna i jej zbrodnie trwają już ponad 2500 lat i jedynie przepoczwarzają się, najczęściej już tylko walcząc same ze sobą.

Wyjaśnię to trochę dalej, a teraz przejdę do prostowania niektórych uproszczeń. Czytaj dalej

155 Moje podsumowanie ostatnich 5 lat „ario-słowiańskiego” wariactwa, czyli Ukraina,.. a raczej UPAdlina praojczyzną ludzkości


Trochę myślałem co by tu napisać, jako moje podsumowanie tego, co od pewnego czasu nazywane jest przez różnych Turbo-Germanów, jako tzw. Turbo-Słowiańszczyzna, czy Ario-Słowiańszczyzna, Bałto-Słowiańszczyzna, itp, zwał jak zwał…

Podsumuję to tak:

Nie, panie prof. Kowalski i inni, nie… My Polacy, jako Słowianie i Potomkowie Swoich Pra-Słowiańskich Przodków, nie jesteśmy tzw. Ariami, tak jak syn nie może być dziadkiem swojego ojca. Niestety to są podstawowe braki w logice powiązanej z wynikami danych genetycznych. Panu, dr Jamroszko, dr Makuchowi i im podobnym napiszę tylko tyle:

R-M458 R1a1a1b1a1 =/= R-Z284 R1a1a1b1a3 =/= R-Z93 R1a1a1b2 =/= R-Z2123* R1a1a1b2a2a*

…..

Nigdy nie określiłem siebie jako tzw. Turbo-Słowianina. Wiele razy za to określałem siebie samego zwyczajnie jako Słowianina. To oczywiście do nikogo nie dotarło. Turbo-Słowiańscy poszukiwacze wszędzie doszukują się tzw. Wielkiej Lechii, czytając różne kroniki, czy inne pustynne źródła. W większości badacze tego i podobnych mu zagadnień, całą swoją wiedzę opierają i czerpią z właśnie takich danych, choć nie tylko…

Ponownie przypominam, że ja badam i porównuję jedynie Pra-Słowiańskie rdzenie i słowa na nich zbudowane. Podpieram się przy tym trochę danymi genetycznymi, geograficznymi, itp. Moja metoda badawcza nie jest szczególnie powszechnie poważana, bo jako tzw. ruski troll… (dalej to sami już wiecie, jak to zawsze leci)…

Nie dziwne jest więc, że do nikogo nie dodarł podobnie prosty fakt, o którym trąbię długo, że tzw. Ario-Słowianie, czy Bałto-Słowianie NIGDY NIE ISTNIELI. Nie istnieli, bo ISTNIEĆ NIE MOGLI,.. bo przeczy temu i logika i dane archeologiczne, genetyczne, językowe, archeologiczne i inne.

Pra-Słowianie np. ze stosunkowo już i tak późnej tzw. kultury ceramiki sznurowej, inaczej zwanej także kulturą toporów bojowych, czy CWC, itp BYLI PRZODKAMI PRZODKÓW ARIÓW Z ARKAIM NA GURALU, ITP, A NIE ODWROTNIE!!!

Ani dane genetyczne, ani dane językowe, itd, nie potwierdzają niczego innego.  To jednak dla Turbo-Słowian nie jest nieważne, bo wygląda na to, że doszukiwanie się jakichś stepowych korzeni wśród Słowian, a szczególnie wśród tzw. Polaków, jest sprawą polityczną największej wagi…

To że step z Yamna / Yamnaya, i Skałkaz z Maykop, czy Kura-Araxes, i Anatolia, Iran, itp, jako podobne pomysły związane z zagadnieniem tzw. PIE, itp, muszą być co najmniej ponownie przemyślane… jest dla wielu zaskoczeniem i herezją nie do przyjęcia i pojęcia.

Same pobożne życzenia i zero logicznego myślenia, patrz dodatkowo np. datowanie i droga pojawienia się zwyczaju palenia zwłok, czaszki i haplogrupa G znalezione pod progami chat w Lepenski Vir, itp, datowanie rzekomo najstarszej próbki R1a z terenu Iranu, określanej jako R1a1a1b1a1bR1a1a1b1a3aR1a1a1b2a2a… itd…

…..

A oto jak to jest z tym datowaniem rzekomo najstarszej próbki R1a z terenu Iranu, określanej jako R1a1a1b1a1bR1a1a1b1a3aR1a1a1b2a2a

http://www.gwozdz.org/polishclades.html

https://www.familytreedna.com/groups/r-1a-y-haplogroup/about/background

R-M458 R1a1a1b1a1 This group is common to Poland/Germany/associated regions

R-L260 R1a1a1b1a1a*

R-CTS11962 R1a1a1b1a1b

(…)

R-Z284 R1a1a1b1a3 This group is generally Scandinavian/northwestern European

R-L448 R1a1a1b1a3a

Base Scandinavian

(…)

R-Z93 R1a1a1b2 This group is generally Asian and Eastern European

(…)

R-Z2123* R1a1a1b2a2a*

Includes Bakshir

R-Z2122 R1a1a1b2a2b

R-F1345 R1a1a1b2a2b1

R-cts6/ash-lev R1a1a1b2a2b1a*

Ashkenazi-Levites

R-F2935 R1a1a1b2a2b1b*

(…)

https://www.eupedia.com/genetics/srubna_culture.shtml

I0430 R1a1a1b2a2a (Z2123) H3g Spiridonovka II, Samara 1850-1600 BCE

Ktoś już rozumie co tu nie dodaje się z tymi danymi, hm?

annaM zrozumiała i może jak się Ją ładnie poprosi, to wyjaśni, bo mi już szkoda moich słów… Tu cały Kuper-Turbo-Max-Irański cytat od czapy:

http://rudaweb.pl/index.php/2018/05/23/hipoteza-kurhanowa-spoczywa/

(…) W szczegółowych analizach tej pracy znalazły się następujące ważne dane: Iran Ganj Dareh [I1945 / GD 16] M 8000-7700 BCE P1 (xQ, R1b1a2, R1a1a1b1a1b, R1a1a1b1a3a, R1a1a1b2a2a). Oznacza to, że na stanowisku neolitycznym w Iranie znaleziono na 5 aż 3 próbki ze szczątków mężczyzn o mutacjach Y-DNA pochodzących od R1a. Osada Ganja Dareh w dzisiejszym irańskim Kurdystanie to jedno z najstarszych osiedli rolników ludzkości, związane z kulturami Zagros. Datowane jest na połowę IX tys. p.n.e. Obok licznych narzędzi rolniczych, ceramiki oraz terakotowych figurek zwierząt i ludzi znaleziono tam także najstarsze ślady udomowienia owiec w Iranie, pochodzące sprzed 8 tys. lat p.n.e. Prowincję Kermanszah przy granicy Iranu z Irakiem zamieszkują obecnie głównie Kurdowie do dziś charakteryzujący się najwyższym udziałem R1a wśród ludności południowo-zachodniej Azji – ok. 24 proc.. Drugą w kolejności haplogrupą męską wśród tego narodu jest J2 (ok. 20 proc.), której jednak nie stwierdzono na razie wśród pierwszych irańskich rolników. Analizy Y-DNA z Ganj Dareh wywołały zdziwienie Davidskiego, prowadzącego blog eurogens„Domyślam się, że jest to R2 i mam nadzieję, że zobaczymy to, kiedy zostaną wydane pliki bam”. Nie jestem genetykiem, ale Lazaridis et al. precyzyjnie określili o jakie R1a chodzi, więc ja niczego nowego nie spodziewam się. Faktem pozostaje więc, że wśród pierwszych rolników ludzkości znaleziono kopalne R1a, ale nie było to na stanowisku w Anatolii czy z Bałkanów. Z drugiej strony równie stare szczątki z tym DNA nie znalazły się na północ od Kaukazu i Dunaju w osiedlach rolniczych, bo po prostu rolnictwa tam dla tych czasów nie stwierdzono. (…)

Czy autor tego powyższego tekstu już coś z tego wszystkiego zrozumiał? Wątpiem. Rozrzut genów, jak rozrzut bomb… 7,000 lat dalszych mutacji / zmian genetycznych pierdut bez znaczenia… Aha… Czy ktoś podważy moje podważenia wiarygodności tych danych z Ganj Dareh?

A fakty? Tym gorzej dla faktów, jeśli nie wspierają one rzekomych aryjskich korzeni współczesnych Polaków, ale szerzej wszystkich Słowian… I nie chodzi tu o potomków tzw. szlachty, co to niby ma się jakoś pewno po Scytach i Sarmatach od tych Ariów wywodzić… Turbo-Słowianom chodzi o WSZYSTKICH SŁOWIAN, TAKŻE I TYCH, KTÓRZY BYLI WOLNYMI CHŁOPAMI UPRAWIAJĄCYMI ZIEMIĘ

Skąd ci bidni zwykli chłopi mieli niby dostać domieszkę rzekomej „aryjskiej krwi” (Z93), języka i zwyczajów i kiedy to niby miało nastąpić, itp?

Tisza, heno wetr kumi pierwotnie ubezdźwięczniony, ale za to wszyscy Turbo-Słowianie, łącznie z Turbo-Germanami pływają razem w mętnej wodzie z wiecie czego wyssanych domniemań. Przez wszystkich mam tu na myśli językowe twierdzenia dr Jamroszko, dr Makucha, Tchórzliwego Grzegorza i innych wspierających ich lub podobne przeciw-logiczne i przeciw-słowiańskie fielko-giermańsko-prusko-kossinowsko-nazistowskie allo-allo poglądy.

Wiem, że mój głos jest głosem wołającego na pustej puszczy. Pamiętajcie jednak i Turbo-Słowianie i inni, jak byście nie kluczyli, kręcili, wyginali śmiało wasze mózgi i ciała, no to i tak:

Syn nie może być ojcem swojego dziadka, ani nawet dziadkiem swojego ojca, itp. Ani geny, ani języki nie kłamią… Tzw. azjatyckie R1a Z93 jest wtórne wobec R1a europejskiego, które pozostało nad Wisłą.

Tak samo i azjatyccy Ariowie są wtórni, wobec europejskich Pra-Słowian. I tak samo ich ubezdźwięcznienia też są wtórne, względem wysokoenergetycznych pierwotnych postaci Pra-Słowiańskich rdzeni i słów, patrz tzw. rough breathing, czyli utrata dźwięczności, patrz: S>H…

Tzw. zapożyczenia od-irańskie rzekomo odnajdywane np. w j. polskim… to allo-allo nazistowska przeciw-słowiańska propaganda, a wszyscy którzy to głoszą są logicznie zwykłymi nazistami, jak KoSSinna, itp… 😦

Czytaj dalej